Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
gosiaczek78

jest tu kto na październik 2008 ?

Rekomendowane odpowiedzi

Och Aniu trzymam ci kciuki :) wszystko bedzie dobrze i ja bede miec synka. U Ciebie juz niedlugo, ja jeszcze ponad 4 tygodnie, do wyliczonego porodu. Jak maly bedzie miec na imie? Fajnie ze jestes na czecie inaczej mialabym uczucie ze wszyscy rodza a ja jeszcze nie :)
serdeczna pozdrowienia
Lena

Oh Lena też się cieszę, że to forum jest;) Imienia jeszcze nie wybraliśmy w ogóle brak pomysłu i brak propozycji... Mój M ciągle w delegacjach i nie mam nawet kiedy z nim o tym pogadać... wszystko na mojej rozczochranej!;)


http://suwaczki.maluchy.pl/li-23904.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

julia
Ania26 to ile juz przytyłas? Bo jak ostatnio byłam na forum to pisałas ze 2 kg. Ja niestety doszłam do magicznej liczby 30kg. SZOK!!!
Mam nadzieje ze szybko to zrzuce.

pozdrawiam

Julia powiem dziś wybieram się do lekarza może jeszcze z kilogram przytyłam, nie wiem... ale ja dużo ważyłam przed ciążą, więc synuś zabierał mamusi co nie co i po prostu ja nie tyłam, no nie powiem bo ostatnio lekarz stwierdził, że mały do kolosów nie należy. Nie mogę się doczekać dzisiejszej wizyty, może określi czy mały wybiera się na ten świat już czy jeszcze posiedzi u mnie trochę.... bo u mnie z tym terminem to też tak do końca nie wiadomo..


http://suwaczki.maluchy.pl/li-23904.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gagawa gratulacje mala jest przecudna :) I ma sliczne imie:)

Oh Aniu wiem jak to jest, moj M tez pracuje sporo teraz leci do Polski z pracy i bedzie w sobote dopiero w domu. A mi troche szkoda bo tez mi sie do Polski chce:( niestety nie wolno mi juz, on spodka sie z moja rodzina a ja nieeeeee :) No wiec siedze sama w domu i na dodatek przeziebiona, nogi mi puchna, zgaga meczy mnie coraz mocniej. Popijam mleko i czekam dzielnie az na mnie przyjdzie czas. Trzymaj sie dzielnie Aniu :)
Lena


http://www.suwaczek.pl/cache/853a0c1606.png http://s2.pierwszezabki.pl/019/0192459b0.png?5871

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cześć dziewczyny ale sie rozpisalyście, nie bylo mnie tylko tydzien :):)
ale ile u mnie przez ten tydzien sie pozmienialo ze szkoda gadac.
moj synek sie jednak pospieszyl i urodzil sie jako wczesniak 36,5 tygodniowy w 100% zdrowy wiec we wczesniejszym watku ktos pytal o to czy zna sie przypadki zdrowych wczesniakow to jestem zywym przykładem :):0
w zeszlym tygodniu w poniedzialek zebraly mni jaies bole i pojechalismy do szpitala, probowali mnie jeszcze wyciszyc ale jednak sie nie udalo i w nocy 23,09 o 3.30 urodzil sie Aleksander :):) ważyl 3100 i mierzyl 53 cm. wiec jak na wczesniaka to niezle wymiary.
teraz jestesmy juz w domku i dal mi juz popalic troszke w nocy, bo wczoraj dopiero wrocilismy ze wzgledu na to ze mialam cesarke, to nas troszke potrzymali, zreszta jakby mnie wczesnij wypisali to nie bylabym do życia, teraz zaczynam sobie powolutku radzic z chodzeniam i przede wszytkim stawaniem bo to jest najgorsze.
pozdrawiamy serdecznie :):)


http://www.suwaczek.pl/cache/d255cd5670.png
http://www.suwaczek.pl/cache/44b3c68a54.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiesz Lena, mnie już zgaga nie męczy, chyba mi brzuszek opadł.... bo nie uciska mi już żołądka i wątroby.. chyba pomału zbliża się finał;) strach się bać;)

Justynka GRATULUJĘ!!! Bardzo się cieszę kolejną mamusią na naszym forum buziaki dla Was!!
Pozdrawiam


http://suwaczki.maluchy.pl/li-23904.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

halo Justynka gratulacje milo slyszec ze maly Aleksander jest zdrowy i ze wam obojgom dobrze leci:)
Rozsypujemy sie powoli coraz wiecej nas na tym czacie :)
Aniu i ja czekam niecierpliwe na to ze niedlugo zgaga mnie nie bedzie meczyc jak brzuszek opadnie. Ale na to nie ma gwarancji moja Siostra miala zgage do konca.
pozdrowienia
lena


http://www.suwaczek.pl/cache/853a0c1606.png http://s2.pierwszezabki.pl/019/0192459b0.png?5871

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lena ja liczę też że po porodzie nie będzie mnie tak zgaga męczyła, moją mamę męczy do dziś dnia a zaczęło się właśnie od ciąży...
Ale co tam zgaga nie... niedługo małe Szkraby nas pomęczą;))) choć na to (jak na razie) nie mogę się doczekać;)


http://suwaczki.maluchy.pl/li-23904.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Szani

justynka1984
cześć dziewczyny ale sie rozpisalyście, nie bylo mnie tylko tydzien :):)
ale ile u mnie przez ten tydzien sie pozmienialo ze szkoda gadac.
moj synek sie jednak pospieszyl i urodzil sie jako wczesniak 36,5 tygodniowy w 100% zdrowy wiec we wczesniejszym watku ktos pytal o to czy zna sie przypadki zdrowych wczesniakow to jestem zywym przykładem :):0
w zeszlym tygodniu w poniedzialek zebraly mni jaies bole i pojechalismy do szpitala, probowali mnie jeszcze wyciszyc ale jednak sie nie udalo i w nocy 23,09 o 3.30 urodzil sie Aleksander :):) ważyl 3100 i mierzyl 53 cm. wiec jak na wczesniaka to niezle wymiary.
teraz jestesmy juz w domku i dal mi juz popalic troszke w nocy, bo wczoraj dopiero wrocilismy ze wzgledu na to ze mialam cesarke, to nas troszke potrzymali, zreszta jakby mnie wczesnij wypisali to nie bylabym do życia, teraz zaczynam sobie powolutku radzic z chodzeniam i przede wszytkim stawaniem bo to jest najgorsze.
pozdrawiamy serdecznie :):)

gratuluje :) choc to nie wczesniak :) bo od 36 tygodnia ciazy ciaza juz jest uznawana jako ciaza donoszona :) ale serdeczne GRATULACJE :):):):) i jak najwiecej odpoczynku choc teraz juz łatwiej powiedziec o odpoczynku niz zrobic :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Szani

gagawa
Czesc kobitki,
ja juz os soboty w domciu razem ze sliczna coreczka! Urodzila sie tak jak zaplanowano we wtorek, ma 56 cm i 3400g i jest przecudna. Duzo spi, malo placze ale uwielbia byc blisko wiec trudno mi bylo dorwac sie do klawiatury :-))

Jak tylko troche sie ogarne napisze cos wiecej.

A wy trzymajcie sie dzielnie bo pazdziernik juz tuz tuz...

Gagawa Tobie tez serdecznie GRATULUJE :) wkoncu mozna przytulic to maleństwo :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kurcze jak fajnie że już macie dzidziusia na rękach.Aniu teraz twoja kolej a potem chyba ja.Zaraz jadę na konsultacje do Krakowa do Ordynatora on podejmie decyzje czy będę miała tą cesarkę i kiedy.Boję się naturalnie bo już rodziłam przez cc.:uff:


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No właśnie która teraz;) Mój lekarz obstawia koniec przyszłego tygodnia... się zobaczy ;) Dziś idę na KTG;) Buziaki i wszystkiego dobrego dla wszystkich;)


http://suwaczki.maluchy.pl/li-23904.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziweczyny totalna załamka,facet tylko chybcikiem mnie zbadał i powiedział że kwalifikuje się do CC.Problem w tym że na 20 pazdziernika czyli jak to w terminie-lecz syna rodziłam przed terminem 2 tyg,i nie zdążyłam mu wszystkiego wytłumaczyc bo wyleciał gdzies:36_1_4:Boję się okropnie czy i kiedy mnie co wczesniej wezmie,czy zdąże


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ojej tutek,
bardzo mi przykro ze Cie tak potraktowal to jest najgorsze jak sie tak lekaze z pacjetami w ten sposob obchodza. Nie mozesz do niego zadzwonic ? Niewiem powiedziec mu ze masz troche strachow moze cos ci powie? co cie uspokoi? Trzymam Ci kciuki, wszystko bedzie dobrze. Jezeli zaczniesz rodzic to mysle ze masz skierowanie na CC i zrobia ci ja poprostu wczesniej.
Trzymaj sie cieplo
Lena


http://www.suwaczek.pl/cache/853a0c1606.png http://s2.pierwszezabki.pl/019/0192459b0.png?5871

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety ale muszę czekac na jakiekolwiek bóle i wtedy odrazu jechac prędko do Szpitala ale mam w karcie napisane że do cc,dzwoniłam do mojej lekarki powiedziała że powinnam się cieszyc że będę miec cc bo mało tu cesarek robią ordynator się nie zgadza.za tydzien jade do niej na kontrolne badanie mówiła że raczej nie trzeba ale dla własnego spokoju pojade do niej:le:


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

oh tutek, oni wszyscy sa bardzo dziwni. Tacy wazni! bo lekaze! Pewnie ze jedz na kontrole. Nie martw sie bedzie dobrze. Zrobia ci cesarke to najwazniejsze. Moja siostra muwila mi ze w polsce sie niektuzy jak idioci zachowuja i nie chca robic cesarek typowa wypowiedz " Kobiety nie chca rodzic" co za bzdura?!!!
Zycze ci duzo cierpliwosci, przemilych poloznych i wyrozumialego lekaza :)
Lena


http://www.suwaczek.pl/cache/853a0c1606.png http://s2.pierwszezabki.pl/019/0192459b0.png?5871

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo chwalą tego Ordynatora,ale na kogo trafie to nie wiem dobrze że mój mąż wie gdzie jechac jak tylko się coś zacznie odrazu pojade.ja mam do Krakowa 50km.tak więc powinnam zdążyc:36_19_3:Chyba bo mężuś jezdzi ciężarówką nie wiem gdzie wtedy będzie .Ale na szczęscie jezdzi tylko po śląsku,Kat.Ruda śl.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej Dziewczynki;)

Tutek współczuję takich stresów przez lekarzy.. Musisz być jednak dobrych myśli, grunt to pozytywne myślenie, wiem, że czasami już brakuje sił na pocieszanie się, Bardzo mocno ściskam i wierzę, że MUSI być wszytko ok;)

Ja nie narzekam, lekarz i położna się mną naprawdę zajmują, można powiedzieć, że mam swoją położną, kontaktuje się z nią, ona umawia mnie na KTG, dużo rozmawia ze mną i z lekarzem naprawdę jestem spokojna. Sama zadeklarowała, że nawet jeśli nie będzie na dyżurze, jak będę chciała to i tak przyjedzie, powiedziałam, że jak się zacznie to ja ją od razu zabieram ze sobą! Podczas jednej z rozmów sama powiedziała, żeby się nie martwić bo razem urodzimy a jak się będę bardzo męczyć albo (odpukać w niemalowane) będzie coś nie tak to zrobi lekarz cesarkę. Z KTG na razie wynika, że jeszcze trochę poczekam, zgodnie twierdzą, że mam czas jeszcze;)
Niestety mnie martwi, że mój mąż może nie zdążyć!

a teraz tak z innej beczki... pogoda do d...! Ani wyjść na spacerek, cholera, smutno tak..
więc dużo słońca w serduchach życzę;)


http://suwaczki.maluchy.pl/li-23904.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...