Skocz do zawartości
Forum

Rekomendowane odpowiedzi

Hej, trzy tygodnie temu urodziła mi się córeczka, pierwsza więc nie mam doświadczenia. Odkąd pamiętam przeraża mnie to że będę musiała kiedyś nakarmić ją piersią w miejscu publicznym i trafię na jakiegoś kretyna któremu nie będzie się to podobać. W związku z tym uznałam, że najlepszą opcją będzie odciąganie laktatorem i karmienie młodej wyłącznie butelką. W szpitalu przekonali mnie, że bez przystawiania do piersi sam laktator nie uciągnie i laktacja mi się szybko zatrzyma więc próbowałam, na prawdę chciałam przystawiać, a później odciągać w razie jakby coś zostało, ale nie umiem.... Za każdym razem kiedy próbuje kończy się to histerią ze strony młodej i moim załamaniem nerwowym, bo zarzucam sobie że jestem beznadziejna, bo nie umiem własnego dziecka do cyca przystawić.... Do czego zmierzam? Jak już dotarło do mnie, że nie ma szans że będę ją przystawiać stwierdziłam że dam radę i rozkręcę tą laktacje bez przystawiania, bo przecież mam "takie dobre, nie tanie laktatory muszlowe" specjalnie kupione żeby mi było wygodniej.... ehh laktatory może i są ok tylko ja nie umiem sobie czasu tak rozplanować żeby odciągać 8-10 razy dziennie pomijając już fakt, że moje życie kręci się wokół mycia, suszenia i ładowania laktatorów. Może jest tu jakaś mama która również miała problem z odciąganiem tak często, a jednak udało jej się tą laktacje rozkręcić i ma na to jakiś patent ?

Odnośnik do komentarza

Lata temu też miałam ten problem przy pierwszym dziecku. Odciągałam na okrągło, gdy tylko miałam czas, niestety laktacja słabo u mnie działała i po 2 m-cach odpuściłam "zmuszanie się". Dziecko było głównie na mleku modyfikowanym syte i szczęśliwe, a ja wreszcie przestałam być udręczona. Odciągałam ile się dało, a nie ile musiałam. 

Odnośnik do komentarza

Też się coraz częściej zastanawiam czy właśnie nie odpuścić tylko otoczenie ciśnie, że mleko matki zdrowsze, żeby odciągać, jeśli mam to żeby z tego korzystać itd... Co do mleka modyfikowanego zastanawiam się jeszcze jak radziłaś sobie z mlekiem modyfikowanym w nocy, jak wybudza Cię płaczące dziecko, które chce mleko na już, a do modyfikowanego trzeba najpierw wodę zagotować później poczekać, aż przestygnie do 40 stopni i dopiero rozrabiać z proszkiem i dopiero podawać jak osiągnie 37 stopni (Przynajmniej HIPP ma takie rozporządzenia ) Jak Ty sobie radziłaś z tym żeby to tyle nie trwało ?

Odnośnik do komentarza

Jak masz rozkręconą laktację, to korzystaj, ale się tym nie zadręczaj, otoczenie zawsze będzie „wiedzieć lepiej”, ale to ty jesteś mamą. Pamiętaj, że dziecko natychmiast wyczuwa twoje nastroje i stres. Spokojna mama podająca mleko modyfikowane jest o niebo lepsza niż zestresowana i płacząca mama karmiąca piersią za wszelką cenę.

A co do logistyki w nocy, to wcale tak żle nie wygląda. Instrukcje na opakowaniach mm (jak w HiPPie) brzmią groźnie, ale w praktyce nikt nie gotuje wody od zera i nie czeka, aż ostygnie, kiedy dziecko płacze. Możesz znaleźć swój sposób albo zrobić jak ja kiedyś, a cała akcja zajmie ci góra 2 minuty (albo i mniej). Pierwszy sposób (mąż go lubił) to sposób z termosem (najszybszy). Wieczorem przygotuj sobie to wszystko. Do szklanki wlej przegotowaną wodę (obojętnie czy gorącą czy zimną, bo do nocy i tak się schłodzi). Do termosu wlej wrzątek. Obok postaw butelkę dla dziecka z odmierzoną porcją mm. Jak mały budzi się na jedzenie, po prostu wlewasz do butelki trochę wrzątku i zimnej wody (bardzo szybko wyczujesz proporcje na oko). Mieszasz i gotowe 😊
Drugi sposób. Jeśli wolisz wodę z czajnika, to wieczorem przegotuj wodę i zostaw ją do ostygnięcia. W nocy włączasz czajnik dosłownie na kilka-kilkanaście sekund, żeby tylko delikatnie podgrzać tę wodę, a nie doprowadzać do wrzenia. Masz gotową wodę, którą zalewasz mm w butelce i mleczko gotowe 😊

PS. Nie musisz mieć idealnie 37 st., tu chodzi o to, by dziecko nie oparzyło się gorącym mlekiem.

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...