Skocz do zawartości
Forum

Jak budować odporność psychiczną?


clevend

Rekomendowane odpowiedzi

Mój czteroletni syn wpada w ogromną frustrację i złość, gdy popełni błąd – na przykład źle dopasuje element układanki albo naklei naklejkę w niewłaściwym miejscu w książeczce z zadaniami.

Ma pewną obsesję na punkcie bycia „idealnym” – nawet nie wiem, skąd mu się to wzięło.

Bardzo staram się mu pokazać, że popełnianie błędów jest czymś normalnym, a nawet pozytywnym; mówię na przykład: „uczymy się właśnie dzięki popełnianiu błędów” albo „to nic złego, jeśli się pomylimy, bo wtedy możemy spróbować to naprawić”. Razem z tatą staramy się też czasem celowo popełniać błędy na jego oczach, żeby widział, że to normalne. Wydaje mi się, że to trochę pomaga, choć postępy są powolne.

Czy ktoś z Was miał podobne doświadczenia ze swoim maluchem? Macie jakieś rady, jak budować w nim odporność psychiczną i sprawić, by mniej bał się popełniania błędów?

Odnośnik do komentarza

Wydaje mi się, że w tym wieku ważniejsze od tłumaczenia, że „błędy są dobre”, jest najpierw uznanie emocji: „Widzę, że bardzo się zezłościłeś, bo nie wyszło tak, jak chciałeś”. Dopiero, gdy emocje opadną, można zachęcać do kolejnej próby.
Nie próbowałabym za wszelką cenę przekonywać go, że błąd jest „fajny”. Dla dziecka, które właśnie przeżywa ogromną frustrację, może to być wręcz irytujące. Lepiej najpierw zaakceptować: „Tak, to naprawdę przykre, kiedy coś nie wychodzi”, a dopiero potem pokazać, że można sobie z tym poradzić. Pomaga też chwalenie za wysiłek, a nie efekt: „Super, że próbowałeś”, „Nie poddałeś się”. I rzeczywiście  pokazywanie przez rodziców, że sami popełniają błędy, może z czasem dużo dać.
Myślę też, że warto obserwować, czy ta potrzeba bycia idealnym dotyczy tylko takich zadań, czy pojawia się również w innych sytuacjach np. bardzo boi się przegranej, poprawiania przez innych, rysowania, odpowiadania na pytania itd. Jeśli bardzo utrudnia mu to codzienne funkcjonowanie albo z czasem się nasila, można spokojnie porozmawiać z psychologiem dziecięcym. Nie dlatego, że „coś jest z nim nie tak”, tylko żeby dostać wskazówki dopasowane do jego temperamentu.

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...