Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Lil

Skrzepy po łyżeczkowaniu

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Lil

Witam. Tydzień temu miałam łyżeczkowanie po poronieniu (10 tydzień ciaży). Po łyżeczkowaniu najpierw nieduże krwawienie żywą krwią, a od kilku dni niewielkie plamienia kolor ciemny brunatny/brązowy i śluz/niewielkie skrzepy prawie czarne.  Czy takie niewielkie skrzepy/śluz to normalne? Bólu brzucha nie mam. Biorę antybiotyk doxycylinę 1 raz dziennie i fluconazole co drugi dzień zapobiegawczo. Martwią mnie te niewielkie skrzepy. Piecze też mnie pochwa od zabiegu, ale to chyba normalne, lekarz przy wypisie mówił, że mam widocznie wrażliwą, co by się zgadzało, chociaż to już szósty dzień od zabiegu. Czy któraś z Was czuła pieczenie albo miała takie niewielkie skrzepy? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Kamila1

Miałam 2 łyżeczkowania po poronieniach. Za każdym razem 1-2 dni czułam pieczenie. Co do skrzepów jeśli są normalne to jest ok. U mnie też długo trwało krwawienia. Przy pierwszym łyżeczkowaniu 2.5 tygodnia, przy drugim 2 tyg krwawienia, 2.5 tygodnia plamienia i lekarz mówił, że po poronieniach może się tak zdarzać.

Jeśli coś Cię niepokoi spróbuj zadzwonić do lekarza prowadzącego albo nawet na oddział do położnych, do szpitala w którym miałaś zabieg. Bo to też co u jednego jest normą u drugiego już nie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...