Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość wisniewska160

Związek

Rekomendowane odpowiedzi

Gość wisniewska160

Swojego Bartka poznałam w grudniu na Badoo. Ma 31 lat, mieszka z mamą, studiował prawo a teraz pracuje aktualnie zdalnie. Jest miły, przystojny, można z nim o wszystkim porozmawiać, nie pije, nie pali, nie ma ochydnych tatuaży, nie obraca się wśród patologicznych znajomych. Jemu spodobało się we mnie to że jestem ładna, miła, spokojna, również to że nie piję, nie palę, nie przeklinam i wyrażam się w sposób kulturalny, to że nie mam tatuaży oraz to że jestem dziewicą i zachowałam to dla odpowiedniej osoby. Mój problem polega na tym że widujemy się 3 razy w tygodniu. We wtorki, piątki i soboty lub niedziele. Na tygodniu pracuje zdalnie od 8-16 czasem przesuwa prace na godziny popołudniowe. Dla mnie te 3 dni w tygodniu to trochę mało. W piatek widzieliśmy się a teraz mamy weekend majowy. W sobotę nie widzieliśmy się bo nie miał ochoty, był na samotnym spacerze i chciał posiedziećwdomu. Widzimy się dzisiaj o 17;30. Nie chcę z nim o tym rozmawiać żeby nie wyszło że jestem natrętna. Nie wiem, może trochę przesadzam, może spotkania częste nie są dobrym pomysłem żeby w nasza relacje nie wdarła się rutyna. Spotykamy się od 3 miesięcy, piszemy ze sobą na messengerze. Jak się widujemy to spędzamy czas około 3-4 godziny a czasem 2,5. W weekendy spotykamy się o 16-17 a rozstajemy się ok godziny 20. Jestem z tego powodu trochę smutna. Może moje obawy są zbyteczne bo on też chce w domu pobyć ale mam wrażenie że inne pary spędzają więcej czasu ze sobą. Absolutnie nie mam podejrzeń że kogoś ma. Wszyscy z jego rodziny wiedzą z kim jest, jego mama mnie raz widziala. Boję się że znudzę się mu i zrezygnuje ze mnie. Jak się nie widzimy to siedzi w domu, ogląda tv, ćwiczy. Nie chcę pisać czarnych scenariuszy na nasz temat, nie chce być choleryczką źle nastawiona do życia i ludzi. Czasem się obawiam że mnie zostawi i wyczytałam na internecie że jest to "lęk przed porzuceniem". Ktoś coś doradzi??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jeżeli częstsze widywanie się sprawi, że wda się w was rutyna to wtedy będziesz wiedzieć ze to nie ma sensu, bo w przyszłości chyba chcecie razem mieszkać, żyć i wtedy to będzie nieuniknione 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja doradze rozmowe z partnerem, powiedz jakie masz obawy i oczekiwania.

Mnie jednak zastanawia fakt, ze facet 31 lat nadal mieszka z mama. Nie chce oceniać, ale wątpię żeby umiał cokolwiek w domu zrobić, pępowina nie odcięta...


Buduj życie odpowiedzialnie i zuchwale Ebook  

Książka, która zmienia spojrzenie na świat--->  https://webep1.com/go/461e31a317 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...