Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Izabella90

Stanie na palcach i siad w u rocznego dziecka

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Izabella90

Mój synek skoczył ostatnio rok. Jest cudownym chłopcem, którego wraz z mężem staramy się wychowywać „blisko”. Dużo go nosimy, przytulamy, okazujemy czułości i śpi razem z nami. Niestety wiele cech w rozwoju naszego synka nas niepokoi. Postaram się je przybliżyć.

Niepokojące:

- chodzi tylko na palcach. Zaczął raczkować gdy miał 7,5 miesiąca i niemal od razu wtedy wstawał przy meblach. Od początku tylko na palcach i nigdy nie postawił całej stopy a wręcz przy próbie położenia mu całej stopy płacze wiec nie robimy tego. 
- preferował siad „w” (zaczął siadać w siadzie „w”. Pani ze żłobka poradziła żeby zacząć go sadzać w prawidłowy sposób za każdym razem - i to poskutkowało. Synek obecnie częściej siada prawidłowo niż w siadzie „w”)
- nigdy nie wkładał stópek do buzi. Gdy próbowaliśmy mu pomoc stwierdziliśmy ze jest to niemożliwe gdyż synka nie da się hmmm naciągnąć. Wagę ma prawidłowa. Nie jest „ulanym” dzieckiem. 
- gdy próbuje się uspokoić np. przy zasypianiu, lubi szczypać. Jest to bolesne dla mnie lub męża. Ogólnie synek dużo szczypie i gryzie. 
- nigdy nie naśladował mnie lub męża. Nie powtarzał nawet prostych „aaa”, min, gestów. Tylko się przygląda. 
- synek uwielbia wszelkiego rodzaju piłki. Cały czas się nimi bawi a jego ulubiona zabawa od miesiąca to rzucanie jednej piłki do drugiej. Tak go to wciąga ze na nic nie reaguje wtedy - nawet gdy powtarzam jego imię nigdy się nie odwraca. 
- bardzo nie lubi gdy mu się dotyka rączek. Kosi kosi łapki lub zwykłe papa nie wchodzi w grę. 
- nie lubi być przebierany (choć myśle ze tak ma większość dzieci). Nie lubi ogólnie leżeć na plecach
- nie wskazuje w książce gdy się go np. pytam „gdzie jest piesek?” denerwuje się i zawsze chce przewracać szybko strony. 
- nie nazywa rzeczy. Mówi wiele ale po swojemu. Bardzo dużo do niego mówimy i śpiewamy (aż sąsiedzi maja dość mojego śpiewu :). Jednak synek nie mówi mama, tata. Nieraz powie zniekształcone kotek (mamy kota i synek go uwielbia).

Na plus:

- synek dużo się uśmiecha, śmieje. Uwielbia zabawy w stylu akuku. Lubi gdy go gonie na czworaka albo on mnie. 
- synek uwielbia być blisko mamy i często noszony wskazuje palcem gdzie chce iść. 
- zaczął tez wskazywać palcem na pytany przedmiot (np. „Gdzie jest zegar?) - choć nie zawsze. 
- pytany o przedmiot rozgląda się za nim i bardzo często „znajduje wzrokiem” lub jak wyżej zdarzy mu się już coraz częściej go wskazać 
- dobrze się czuje w żłobku, ładnie się bawi „obok dzieci”
- goni zwierzątka w żłobku (psa i kota) i bardzo się przy tym cieszy 
- rozumie „daj” i masz. Gdy bawi się piłką i powiem daj mamie - stara się ja podać lub rzucić w moja stronę. 

Uprzedzając - byliśmy z synkiem u fizjoterapeuty ( ze względu na stanie na palcach i siad w) - stwierdził ze to napięcie w czaszce której przyczyna jest cc (przy porodzie naturalnym to napięcie się wyrównuje - tak tłumaczył) ogólnie nic nie zalecił, kazał się nie martwić i powiedział ze można - ale nie jest to obowiązkowe - wykonać masaż Shantala. Niestety w ogóle mnie to nie uspokoiło i zastanawiam się czy nie udać się do innego specjalisty. 
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...