Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Kaarcik

Czerwcowe mamusie 2019 :)

Rekomendowane odpowiedzi

Melduję się i ja :D Wczoraj wróciliśmy z Gdańska i było super. Trochę zapomnialam o dolegliwościach choć jednego dnia musiałam poleżeć 3 godz bo już nie dawalam rady. Wyjzad za to udany i dodał mi dużo energii . Dzisiaj od rana was nadrobiam ale na szczęście nie naskrobalyscie za dużo. A co z tą grupą zamkniętą?

monthly_2018_11/czerwcowe-mamusie-2019_70263.jpg

monthly_2018_11/czerwcowe-mamusie-2019_70264.jpg


https://www.suwaczki.com/tickers/relg3e5ehcppzemr.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widzę ze znowu był tema pierogów mniam ;) niestety muszę się jeszcze obejść ze smakiem ale już za 7mc ruskich naraz zjem chyba tonę :D
Madzia witamy - bierz zwolnienie, wzmacniaj się zielonymi sokami i jakiś do przodu - wiele z nas jakoś tak wytrwalo; )
I mnie też już lepiej choc nieraz marzę aby jak najszybciej znaleźć się w łóżku.
Kama ten zespół jelita ma też mój M - męczy się nieraz strasznie - i niestety dieta dieta dieta ale z tym u niego jest trudno.
Magdziaska będzie dobrze - b. mocno trzymam kciuki:*
Tosia mam to samo z jedzeniem - przetworzone produkty po prostu nie są dla mnie i zdrówka dla Ciebie!
Ewelina głowa do góry, pierś do przodu, tel do ręki i dzwon do lekarza umówić się na wizytę! Kochana trzymam kciuki!
Ja już bym tak chciała być po prenatalntch a to dopiero 29...już się zamartwiam.


https://www.suwaczki.com/tickers/relg3e5ehcppzemr.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Biska właśnie wyjazd, wyjście odwraca uwagę od złych rzeczy. Wspólnie spędzony czas z rodzinką daje nam siłę do działania.Ja cały weekend płakałam że wzruszenia gdyż moja córka ze swoim zespołem zdobywała medale na mistrzostwach świata w tańcu.
Madziaska
Wszystko będzie dobrze za parę godzin napiszesz , jakie wielkie przeżycie było dla męża jak zobaczył Waszego skarba. Mój mąż też dzisiaj idzie ze mną pierwszy raz na wizytę a u nas 11+3.
Madzia witam Ciebie i mam nadzieję , że za moment poczujesz się lepiej.
Ewelina daj znać jak odbierzesz wyniki. Trzymam mocno kciuki .
Z tego co czytałam zaczynamy od dzisiaj prenatalne. Ja jeszcze nie myślę o swoich ale wiem, że wszystko będzie dobrze . Stres dopuszczę dopiero w poniedziałek rano.


http://fajnamama.pl/suwaczki/uglvanw.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Biska - ale mnie nigdy nic nie jest, te dolegliwości czuję tylko w ciąży, jakoś wtedy te gazy się uwydatniają.
Zazdroszczę wypadu do Gdańska. To miasto jest piękne. Byłam tam na wakacjach trzykrotnie. A w tym roku byliśmy w Sopocie. Też super było.

Mój mąż to nigdy nie był ze mną na usg, nawet na połówkowym, bo, oloboga, z pracy by się musiał zwolnić godzinę. Na inne sprawy się zwalnia bez problemu. Ale w sumie nie trza mi go tam. Jego to nie kręci.


https://www.suwaczki.com/tickers/iv09df9hyq0jeirj.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja wróciłam z wizyty i dramat... chyba mi się odechciało chodzić na nfz. Oprócz tego, że żyje i się rusza to nie wiem nic. Usg maja nawet spoko, ale jakoś specjalnie dużo nie miałam jak zobaczyć. Nie mam zdjęcia nawet. Będę chodzić tylko prywatnie szkoda mojego czasu..
Ja też nie lubię gotowców, ale dla siebie pierogów robić nie będę.. Mój nie je.


https://www.suwaczki.com/tickers/f2w3ikgn7qoofcpt.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć Dziewczyny. U mnie dzisiaj pierwszy dzień 12 tygodnia. Od wczoraj wróciły mi mdłości i nieprzyjemny, kwaśny smak w ustach. Miałam kilka lepszych dni, nawet wychodziłam z domu, a tu znowu się zaczyna. Od zeszłego wtorku biorę luteinę ponieważ miałam bóle z lewej strony brzucha. Bóle przeszły i dzisiaj wróciły. Jestem bardzo nerwowa, to moja pierwsza ciąża i bardzo to wszystko przeżywam. Czytam, że nie tylko ja się tak czuję i to podnosi mnie na duchu, że przetrwam to tak jak inne Kobiety. Dobrze, że jest to forum.


https://www.suwaczki.com/tickers/oar83e3khuszyoax.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kama_86
Biska - ale mnie nigdy nic nie jest, te dolegliwości czuję tylko w ciąży, jakoś wtedy te gazy się uwydatnnaja.

Z jednej strony tylko się cieszyć że tylko w ciazy masz te problemy bo mój M to dzień w dzień się tak czuje.
Mój też ze mną ni wchodzi. Zabiorę go na ostatnie żeby sobie zobaczył ;D
Doris tez się cieszę że jest to forum bo zwariować idzie z tymi dolegliwosciami a tak chociaż wiemy ze nie tylko nas cos boli a tak byśmy się zamartwialy.
Tysia tak to jest z tym naszym NFZ. ..brak slow.
Kama wyszedl mi 3 razy wysoki wynik z krwi i zrobiłam krzywą.
Agula mi właśnie tego czasu spędzonego z rodzinką brakowało bo zawsze na wszystko czasu brak. I gratulacje zdolnej cory - brawo!
Kama super to miasto ale spotkać Polaków to trochę wyczyn...najpiękniejsza jest starówka i muzeum II wojny światowej - płakałam.


https://www.suwaczki.com/tickers/relg3e5ehcppzemr.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam dziewczyny.
U mnie też nudności wróciły i są mega silne. Ciągle niesmak w ustach. W nocy potwornie bolał mnie brzuch po prawej stronie,ale tylko kiedy się ruszyłam. Trwało chyba godzinę i przeszło całkiem. Możliwe,że to zagazowane jelita. Piszecie o wzdeciach i gazach. U mnie wczoraj kalendarz przewidywał taki artykuł. Tam mam informacje na każdy dzień

monthly_2018_11/czerwcowe-mamusie-2019_70270.jpg


https://www.suwaczki.com/tickers/xnw4s65gjmudonfk.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Biska wysoki, czyli ile? Nie ponad 90 czasem? Bo ja właśnie mam 95 i trzech ginków mi mówi, że to dobry wynik. Dziś zrobiłam drugi raz i czekam na wynik.


https://www.suwaczki.com/tickers/iv09df9hyq0jeirj.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja dzisiaj względnie spoko się czułam. Do roboty nawet normalnie pojechałam zamiast robić zdalnie. Na miejscu trochę poczułam się mdło i sennie ale jakoś przeszło.
Czy któraś z Was ma oczyszczacz powietrza ? Ciągle zapchane mam te zatoki, ciągle mi płynie... może to od syfu w powietrzu ? Może taki sprzęt coś by pomógł. Ciekawa jestem opinii osób które użytkują.


https://lb1f.lilypie.com/fJ4lp2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kama no właśnie...ja miałam raz 98, później 96 i 96. Dla mnie to wynik w normie ale lekarz się uparł i kazał iść na krzywą. Na krzywej wynik na czczo wyszedł 97 a te 2 pozostałe w normie. Kazał jeść produkty i niskim indeksie glik i tyle. Powiedział że jakby po krzywej te dwa wyniki były złe to wtedy musielibyśmy pomyśleć o diecie + ew. insulinie (moja siostra tak miala). Ja ogólnie się wystraszylam. U mnie w rodzinie wszyscy maja cukrzyce więc wiem z czym to się je. Mierze cukier 4 razy dziennie glukometrem i tak kontroluje co mogę zjeść a co nie.


https://www.suwaczki.com/tickers/relg3e5ehcppzemr.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Viviana
Nie używam odświeżacza powietrza ale nawilżam nos 2-3 razy dziennie. Mam ten sam problem a związane to jest z obrzękiem błony śluzowej zatok. Ciągle schodzi mi wydzielina i do zakończenia 1 trymestru mam używać (przesyłam zdjęcie). Później jakiś lek bo jak nie reaguje szybko z tego robi się infekcja. Mi w ciąży bardzo nasiliła się alergia a ona atakuje moje zatoki. Powiem Tobie , że sceptycznie byłam nastawiona do tej wody ale daje radę.Za moment ruszam na wizytę do nowej lekarki

monthly_2018_11/czerwcowe-mamusie-2019_70271.jpg


http://fajnamama.pl/suwaczki/uglvanw.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiska fajne te info na każdy dzień. Co to za stronka?
Viviana nie mam pojęcia nic o takim oczyszczaczu powiem Ci ale najlepiej póki jeszcze co nieasz to wlej sobie do miseczki wodę i z 40 kropel jodyny. Postaw wysoko gdzieś w pokoju i w sypialni i powinno po paru dniach lepiej Ci się oddychać.


https://www.suwaczki.com/tickers/relg3e5ehcppzemr.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Biska no widzisz, czyli niewiele więcej masz ode mnie. Nie wiem co z tym robić, konsultowałam się z 3 lekarzami.
Dzisiejszy wynik to znowu 95.


https://www.suwaczki.com/tickers/iv09df9hyq0jeirj.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny umieram z wycieczenia... Nie mam siły na nic zupełnie do wszystkiego muszę się zmuszać... Najlepiej bym tylko leżała i spała na zmianę z małą przerwa na jedzenie ale najlepiej jakby ktoś przygotował o podał do łóżka... Macie tak czy tylko ja się tak męczę?? :(


Ala https://www.suwaczki.com/tickers/ex2bt5odqgq6tgfp.png

https://www.suwaczki.com/tickers/dqprru1dpf7gc4h9.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej. Ja jestem po prenatalnych. Lekarz nie widzi nic niepokojacego. Maluch wariowal, co ma między nóżkami nie pokazał. Czekam na wyniki krwi. Dodam zdjecie nie wiem czy cos zobaczycie :-)

monthly_2018_11/czerwcowe-mamusie-2019_70274.jpg


https://www.suwaczki.com/tickers/mhsv4z17tcpqrf4z.png

http://www.suwaczki.com/tickers/1usa3e5ezvjt8l6i.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Biska fajnie że się wyjazd udał.
Ja z tego lekarza na nfz zrezygnowałam, normalnie depresja po.. zostaję przy wizytach prywatnie, chociaż coś z nich wiem i jestem zadowolona. Jutro lecę rano na badania.
TosiaTosia No to super, pewnie Ci ulżyło. Ja czekam na piątek.


https://www.suwaczki.com/tickers/f2w3ikgn7qoofcpt.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny! Super macie ze jesteście po wizytach lub w tym tygodniu je macie ja ostatnią wizytę miałam 2 listopada a następna teraz w poniedziałek 26.11 już nie mogę się doczekać cały czas myśle czy wszystko jest dobrze ze względu na to ze bolą mnie tylko piersi nic więcej mi nie jest... wspolczuje dziewczyna które źle się czują ale ja tez tak miałam 7 lat temu i wiem przez co przychodzicie...
Cały czas śledzę co piszecie ale chodzę do pracy i zajmuje się domem wiec mam mało czasu na angażowanie się mam nadzieje ze jak będę już na L4 w domu będę bardziej zintegrowana :)


Konstancja ma 7 lat :)

https://www.suwaczki.com/tickers/2fwa9jcgrujv0s0v.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

TosiaTosia jak mi dzidziutek pozwoli to mam zamiar chodzić do 17 grudnia :) dłużej niechce ponieważ moja praca jest stresująca ;) i mogłabym już teraz skończyć chodzić ale nie będę świnia i nie zostawię ich tak z dnia na dzień a powinnam ...


Konstancja ma 7 lat :)

https://www.suwaczki.com/tickers/2fwa9jcgrujv0s0v.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...