Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Szczesliwa mama2016

Czerwcowe maluszki 2018

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Angelika124

Dodam że msza zaczyna się o 17 więc o 19 się skończy więc w sumie zaraz po mszy musiałabym jechac ja uspać. Sama nie wiem jak to będzie wyglądało...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Angelika, też bym miała takie dylematy. Tymbardziej że nasze wszystkie próby wyjścia kończą się telefonem od babci. Zaryzykujcie, może babcia uśpi malutka. W lipcu mamy wesele ok 200km od domu i zabieramy młodego i babcię. Będziemy mieć pokój w budynku w którym przyjęcie i będę biegać od tańców do hotelu ;) chyba że wydarzy się cud i dziecko zacznie lepiej spać :D póki co zasypia ładnie w łóżeczku ale co z tego skoro budzi się czesto i pół nocy jest z nami :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Angelika124

Marja też tak myślałam ale to kolejny koszt,a mamy dwa wesela, ubezpieczenie auta, mieszkania, przegląd auta.... Wszystko w maju. A to będzie raptem z 5km więc pojadę w razie czego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Angelika, MAM TO SAMO. I to dosłownie! My wesele mamy 26 w piątek... o 15 jest ślub. Planujemy zabrać miśkę, później ją przywieźć do domu koło 20, uśpić i wracać, zosta ie z siostrą męża. Mamy jakieś 20km do miejsca wesela.ALE... miałam nadzieję, że coś się zmieni z naszym spaniem... od zaśnięcia do pierwszej pobudki moja czasem 1,5 godz A czasem 15 minut... I nie ma zmiłuj- uśnie z powrotem TYLKO przy cycu.. inaczej zacznie płakać i się wybudza. Zgroza... Ja najchętniej o tej 20 bym wróciła całkiem do domu., żeby zaoszczędzić nerwów małej i sobie... już widzę jak świetnie się bawię myśląc co w domu.. może byłabym spokojniejszy jakby dało jej się podać mleko w butelce, albo ten nieszczęsny smoczek. Ale to musi być cyc.

Muszę się wam pochwalić. Od wczoraj ciężko pracujemy z mężem. Nie nad kolejnym potomkiem:D ale nad snem naszego dziecka:P tatuś usypia bez problemu- nie ma cycka w pobliżu, nie ma wyłudzania. Ja dzisiaj rano do drzemki uśpiłam BEZ CYCA. popołudniu próbowałam, nie udało się, ale z cycem też słabo szło, więc było bez drzemki. Byłam twarda- nie pozwoliłam spać z cycem w buzi. Teraz śpi, uśpiona znow BEZ CYCA. I nawet jest już odłożona, bez przebudzenia, lamentu i wyłudzania cyca. A ja idę się szybko wykąpać, ogarnąć dom, małe prasowanie. Mam nadzieję, że wszystkie podpunkty zdążę zrealizować przed pobudką:)
Czuję się co najmniej jak po zdobyciu K2:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Angelika124

MartusiaM u nas pierwsza pobudka tak po 23 przeważnie. Ja dzisiaj kupiłam butelke ale chyba nie zda egzaminu. Myślę właśnie aby zrobić tak samo,po mszy pojadę do domu,ona zaśnie i wrócę na wesele. Lusia zasnie bez cyca bujana przy okapie ale chciałabym aby zrobić próbę jednego dnia wieczorem i zobaczyć jak zareaguje na naszą nieobecność

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MartusiaM i Anitka śpi dłużej na drzemkach bez cyca? Ja zauważam że odkąd udaje nam się zasypiać na łóżku bez ssania to mały śpi dłużej :) mamy dwie drzemki po ponad godzinę, nawet półtorej a nie tylko 30-40 minut :)
Domka, jeśli MartusiM się udaje to Tobie też się uda :d

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do drzemek w dzień- jak ją uśpię to niezmiennie do 30 min, jak śpią razem z tatusiem to do godziny. Niestety, ale nie sprawdza się to, że jak zaśnie bez cyca to cyca szukać nie będzie po przebudzeniu.. jestem u niej 3 raz, 2 razy dałam cyca. Na butelkę z wodą dziki wrzask i prężenie, zdołałam tylko przybliżyć do buzi. Aż się boję pomyśleć co by zrobiła, jakbym jej ją wpakowała do buzi..
Typowo oczekuje, żeby przy niej być. W dzień też się zdarzało jak spała na cycu, że nawet 1,5 godz pociągnęła. Ale tak było może ze 3 razy, bo uciekam za każdym razem próbować doprowadzić dom do stanu jako-takiego...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja juz trzeci tydzień praktykuje jedną drzemke, która trwa dwie godziny. O dziwo wtedy potrafi przespać ciągiem tyle czasu. Najczęściej usypiam przy cycu chociaż wczoraj nosiłam na rękach. W weekend jest inaczej bo przypadają dwie krótsze drzemki przeważnie na spacerze. Może źle robię bo wcześnie usypiam dziecko, ok godz 20 czasem chwilę wcześniej, ale dopóki nie skończę pisać pracy magisterskiej do szkoły to tak będzie. Został ostatni miesiąc więc mam nadzieję że od czerwca będzie lepiej


https://www.suwaczki.com/tickers/klz9df9hwna4yqot.png

https://www.suwaczki.com/tickers/oar8dqk3ca9l15sz.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny trzymam za Was wszystkie kciuki. Moze trzeba jeszcze trochę poczekać aby ze snem bylo lepiej albo jesli kiedys bylo lepiej to przeanalizowac co sie od tego czasu zmieniło w usypianiu zasypianiu?? Co przeszkadza?? Ja sama nie wiem jak to wyszlo u nas bo nie oczekiwalam żadnych zmian w spaniu ale teraz widzę różnice w usypianiu zasypianiu i Mala wczoraj od 20.10 spala do 7 rano z minutami. Myslalam ze jest to nierealne. Samo przyszlo z dnia na dzień i wierzę ze tak bedzie u Was.
Moj promotor wyznaczyl termin oddania prac gotowych juz wydrukowanych na koniec maja takze jest co robić. Od lutego niewiele sie zmienilo w tym zakresie a czekaja mnie jeszcze chyba 3 egzaminy. Urlop pełną parą ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny. Też wam kibicuje aby sen przychodzil szybko, na dłużej i bez problemów. Ja też mam wesele ale w czerwcu i pomimo tego że moja od 6 miesiąca butelkowa to też się będę martwić czy będzie grzeczna gdy zostanie z babcia. U nas drzemka jedna w dzień ok 2-3 godziny, noce też jak u xyza od 20 do 7-8 śpi, czasem ma jedną, a czasem dwie pobudki na mleko, a i moja zasypia z misiem Chicco, z łagodnym melodyjkami, bez niego ani rusz, tak się do niego przyzwyczaiła. W końcu wyszedł jej w zeszłym tygodniu pierwszy ząb i drugi już w natarciu, a dziś 10 miesięcy kończy i już się martwilam że zębów nie ma. Dziewczyny podziwiam was że dajecie radę jeszcze studia ciągnąć, szacunek normalnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sylis gratuluję zęba!!
Melduję że dostalam okres. Niby nic dziwnego ale nie spodziewalam sie ze tak szybko po przestaniu karmienia piersią. Dziwne uczucie po takiej dlugiej przerwie.. no i jestem dowodem na to ze mimo od urodzenia kp i mm plus pozniej posiłki to okres mozna dostac dopiero po przestaniu kp. Mała miala 10.5 miesiaca jak przestalam kp. Brakuje mi tej bliskosci ale staram sie nadrabiac inaczej ;)
Spokojnej nocy życzę i udanego dnia.
My smigamy od rana na spacer. Jak wychodzimy to Mala az kwiczy i macha z radości. Juz zimą tak miała więc nie ma co siedziec w domu, tym bardziej ze maly rozrabiaka odrywa mi wszystkie listwy przypodlogowe a dzisiaj przewrocila na siebie suszarkę z praniem. Szogun jeden.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Xyza, mamy dokładnie tak samo- listwy porozrzucane po korytarzu (nauczka dla męża, nie przymocował odpowiednio), podnosi je jedna ręka i macha jak mieczem... A co do suszarki- nie mogę się nadziwić, czasem samej jest mi ciężko jak jest pełna ją ruszyć, a ten mały koks jednym pociągnięciem przesuwa. Taka mała chłopczyca:)

Na spacery długie chodzimy, czasem jak szybko zaśnie to siedzimy koło domu. Jedyny czas kiedy siedzę w spokoju... spacery teraz to wybawienie, nie ma cyrku z usypianiem, nie dostaje wtedy cyca do snu, więc uważam to za element pomocniczy w częściowym odstawieniu:) drugą noc Misia usypia bez cyca w buzi, wczoraj nawet zasnęła na koldrze-fakt, bujałam ją, ale nie trzymałam na rękach. Dzisiaj w sumie zasnęła na łóżku też, ale po 15 minutach musiałam pobujać na rękach, żeby dotulić:)

U nas siódmy ząbek-dwójka na dole i chyba to nie koniec, bo chrupki kukurydziane służą jako drapak. Mała z klęku prostuje nogi i chce wstać, ale boi się ręce oderwać od podłogi-wyglada wtedy mega komicznie:D no i wszystko jest mamamamammaamma, na hasło powoedz tata- tatuś słyszy mamamamamam:D słodkie to, tak samo jak faza na tulenie zawsze wszędzie i do wszystkiego:)

Obecnie ulubioną maskotką jest świnka z ikei- mała ją tuli jak szalona, rzuca się z nią na łóżko i turla się przutulając. Wczoraj chciałam nakręcić ją w akcji, wołam "zrób śwince tuli tuli", a ta bestyjka tuli się do mnie... I tak za każdym razem na hasło o śwince:D tak mnie podsumowała:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Angelika124

MartusiaM dzieci potrafią podsunąć rodziców. Hanka na pytanie co mama lubi robić to odpowiada że sprzątać. No cóż,dla wlasnej przyjemności to robie :) A narysowała na obrazku siebie,mnie i Lusie na hallowen a pytam gdzie tata to w domu ogląda mecz i śpi :)
Mała hasło nie wolno odbiera jako zabawę,wtedy specjalnie rusza co jej zabroniłam i się śmieje jak ja odpędzam, normalnie zabawa na 102. Robi tak z okularami czy kontaktami bo mimo że mam zabezpieczone to i tak uczę ją że się nie rusza. Zaczęła też gryźć jak jej się coś nie podoba. Masakra,taka niedobra się robi.am wrażenie że Hania była spokojniejsza a ona dopiero nam pokaże charakterek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Alexo

Dołączam się do życzeń Angeliki. Spokoju, odpoczynku i smacznych ciast, życzy mama z Irlandii z Oskarem!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć dziewczyny. Jak Wam święta minęły?? Jak zdrowie maluszków??
U nas wszystko oki. Wietrzysko straszne ale sie nie boimy i spacery zaliczamy standardowo. Mam do Was pytanie jakie macie zabawki dla swoich maluszków?? Tyle tego jest a chciałabym cos dokupic i zielonego pojecia nie mam jak to w praktyce jest. Co się sprawdza co warto a czego nie warto kupować??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aaa i jakie nocniki polecacie? Przymierzam się do rozpoczęcia nauki sikania na nocnik choć sama nie wiem czy to juz czy poczekać. Zdania są podzielone.. a jakie jest Wasze zdanie w tym temacie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Angelika124

xyza ja zaczęłam odpieluchowanie jak się zrobiło ciepło tak maj-czerwiec i do drugich urodzin (sierpień) byla już bez pieluchy w dzień chociaż zdarzały się wpadki. W nocy jak dostała ospy jej zdjęliśmy i do tej pory zlała się może z dwa razy. Z Lusia planuje tak samo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Xyza, nie mam doświadczenia ale wydaje mi że w odpieluchowaniu chyba ważne jest żeby dziecko zaczęło komunikować swoje potrzeby? Ja podejrzewam że zabierzemy się za to w lato po drugich urodzinach ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...