Skocz do zawartości
Forum

Grudniówki 2016


Rekomendowane odpowiedzi

Kiepsko to zabrzmi, ale cieszę się, że nie jestem sama. Ile my kobiety musimy wycierpieć i znieść to tylko my wiemy. Niby to tylko włosy, ale jakby nie było atrybut kobiecości. W ogóle mam wrażenie, że pojawienie się takiego malucha odbiera nam na początku tą kobiecość. Dodatkowe kilogramy, rozciągnięta skóra, ogromne zmiany hormonalne, a poprzez to niestabilność emocjonalna, bóle porodowe, nieprzespane noce, powrót miesiączki i jeszcze te włosy... serio? Nie wystarczy tego wszystkiego to jeszcze włosy nam zabierają... ehhh ale my babki to wbrew pozorom jesteśmy mega twarde i wytrzymałe. Faceci by wymiękli, a my zaciskamy zęby, garda i dalej do przodu. I powinnyśmy tak o sobie myśleć, wspierać się i motywować nawzajem, a nie za plecami obmawiać wielki tyłek, kiepską fryzurę, czy garbaty nos. Zatem jeśli Wasi mężowie, partnerzy, czy koleżanki Wam tego nie mówią to ja z przyjemnością powiem, że każda z Was jest super dziewczyną, która każdego dnia robi wielką robote i przez to zasługuje na ogromny szacunek !

Odnośnik do komentarza

Joannaeł dzieki za mile slowa! Ja jestem troche zla ma siebie sama bo zostalo mi jakies 5-6kg po ciazy i zamiast sie wziasc za siebie to nic nie robie w tym kierunku:/ ani diety ani cwiczen a przez te pare kg wiecej czuje sie okropnie:( a co do wlosow mi zawsze wypadaly a teraz to juz w ogole jest masakra. Jedyne pocieszenie jest takie,ze mam krecone wlosy i one maja to do siebie,ze wygldaja jakby ich bylo duzo;))nakupowalam odzywek ale przy kazdym myciu zastanawiam sie kiedy w koncu przestana tak wypadac bo az boje sie pomyslec co bedzie dalej.
Magada witamy w naszych skromnych progach! Rozgosc sie:-)

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09df9hsaytum47.png

Odnośnik do komentarza

No my tak samo w domu non stop nawet na spacer teraz mi sie nie chce bo tak zimno i wieje ze juz wole w cieple siedziec. Jak sie wypuscilam na Sieta to az milo bo ja to z domu malo gdzie w ciazy wychodzilam wiec juz rok jak glownie cztety sciany i okolice domu widzę. Czekam na cieplo i sie doczekac na moge.
U mnie zostalo jakies 3 kg. Nie widac tego ale jakosc mojej figury odbiega od tego co bylo, chcialabym cos intensywniej pocwiczyc, pobiegac ale z drugiej strony nie chce zeby laktacja na tym ucierpiala.
Ja witamine d zazywam tylko. Co ma wypasc to niech wypadnie bo faktycznie w ciazy prawie nie wypadaly.
Magda to akurat fajna niespodzianka sie trafila ;)) maz sie nie mogl opanowac taka bylas sexy ;)) masz juz duzych pomocnikow ;))

Odnośnik do komentarza

Znacie jakies sposoby na oszukanie organizmu z cukrem bo jestem uzalezniona od slodyczy i jem nalogowo, juz nie chodzi o figure a o zdrowie. Raz wytrzymalam miesiac ale to byl zaklad i pamietam ze bylo ciezko. A jak siedze w domu to tak sobie skubie po troszke czegos. A jak nie mam w domu to znowu szukam i jem cokolwiek byle slodkie. Takze uzalenienie jak nic.

Odnośnik do komentarza

Cześć cześć ;)
Joannaeł pięknie to napisałaś aż się sama do siebie uśmiechnęłam ;)
Magda witamy serdecznie ;)
U mnie włosy to tak wypadają strasznie, że niedługo chyba łysa zostanę. Non stop związane żeby jak najmniej wypadało na podłogę.
My wczoraj probowalysmy marchewkę pierwszy raz ;) to 5 lyzeczek tak na poczatek jej tylko dałam to chciała więcej i płakała jak jej już nie chciałam dać. Ale nie chciałam na początek tak szaleć za bardzo. Dziś też była marchewka ;)
My dziś byliśmy u księdza i 14.05 robimy chrzciny tylko mamy problem, bo brat mojego M. Miał być chrzestnym ale nie ma bierzmowanie i ksiądz się nie zgadza. Dodam, że już raz był chrzestnym także zależy od księdza...

Odnośnik do komentarza

megs no dokladnie, dzien bez slodkiego to dzien stracony a raczej nieudany ;)))) moze jakis limit dzienny trzeba wprowadzic

Jak sobie pomysle ze trzeba sie zabrac za te chrzciny to mi sie odechciewa. Tylko sie ksiedza zalatwia czy cos jeszcze??? A obiad łoooo matko poczekam na lato bo tak mi sie nie chce tego organizowac.

U nas dzis senny dzien. Mala spi juz 2h a ja bez kawy bym nie dala rady.

Odnośnik do komentarza

My już po chrzcinach. Na początku lutego robiliśmy. Robiłam w domu. Na obiad zamówiliśmy catering, część ciast teściowa upiekła, część ja i kolację jakoś ogarnęłam. U nas przed chrzcinami jeszcze była nauka. Chrzestni obowiązkowo po bierzmowaniu.
Słodycze też lubię, szczególnie trudno mi odmówić sobie ciastek

https://www.suwaczki.com/tickers/w5wqjw4zniq8um2d.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...