Skocz do zawartości
Forum

Grudniówki 2016


Rekomendowane odpowiedzi

Ang, moj syn to tak zezowal ze masakra az mnie to bolalo jak patrzylam na to :-D i szczerze od jakis dwoch tyg przestal tak nagminnie teraz mu sie tylko zdarzy jak za blisko zabawka jest.
Dzis w nocy mialam aniolka :-D poszedl spac po kapieli o 19 po 5 min lezenia w lozeczku zasnal, maz go obudzil o 23 zmienil pampersa i dal mleczko, i synek spal szczerze nie wiem do ktorej bo sie obudzilam o 6.45 to juz nie spal ale po cichutku lezal :-Ddal rodzicom pospac a jak sie nachylilam nad lozeczkiem to sie zaczal smiac i tak przez 10 min... Uwielbiam takie dni.
Piekne dzieciaczki, a jaka corcia ladna i bardzo podobna do mamy ;-) szczegolnie oczy. Moj szkrabek jak sie urodzil to byl najbardziej podobny do... Mojego brata :-D a pozniej byl okres ze byl do mnie podobny a teraz to do taty :-D

http://suwaczki.maluchy.pl/li-72893.png

Odnośnik do komentarza

Cześć dziewczyny weekendowi :))
U nas dziś lepsza pogoda i w planach spacer, trochę wieje ale się ubierzemy i wyjdziemy przewietrzyć bo dwa dni nie byłyśmy. Walczę z moja córka o leżenie na lewym boku a dokładnie żeby główkę obróciła na lewo spiac. Ciągle tylko śpi na prawym iż automatu obraca na prawo. Już wcześniej z nią też walczyłam i się udało. Ale główka prosta i kręci na obie tylko na spiaco jest taka jednostronna. Dzisiaj w nocy tak się wiercila że wzięłam ją do łóżka i spala super przy okazji ja też. Jest trochę mniej marudna już zasypia w wozeczku, krzaczek też jej się podoba posiedzi z 10 min i się sobie zajmie. A pewnie jakbym ja przez tv poradziła to by i z godzinę wysiedzieć taka z niej kinomanka. Głową jej się kręci do tv, jak marudzi to na brzuszek i tv i w momencie spokój. Ale oczywiście nie pozwalam jak jej się uda to spojrzy. Można z nią wszystko zrobić jak ogląda. Jest już takim fajnym niemowlakiem, taki słodziak, bawi się fajnie.

Co tam u Was dobrego :))???

Odnośnik do komentarza

My dalej w szpitalu już mam dość ;( od wczoraj osluchowo jest ok ale nie wiem czemu w weekend nie chcą nas puścić do domu tylko dopiero w poniedziałek. Zosia się tak przestawila w szpitalu że wstaje o 4 i koniec spania.... Też już jestem zmęczona tym szpitalem i zastanawiam się powiedzcie co myślicie. Mamy wypis na poniedziałek a jak bym jutro się wypisala do domu ?? I tak leków już nie dostajemy tylko tu siedzimy...

Odnośnik do komentarza

Hej. U nas ostatnio tragedia...mały tak marudzi ze po prostu nie wiem co mam z nim zrobić na rekach źle leżeć źle z lezaczkiem wcale się nie zaprzyjaźnił jak go w łoże to zaraz tak wyje ze szok. Nic go nie zabawi ani zabawki ani mata sam soba zajmie sie gora 5 minut i to jak ma humor. Nic zrobic z nim nie moge bo ciagle na recach Myślę ze to albo ten skok się zaczął albo ząbkowanie bo rękę to by najchętniej do łokcia włożył do buzi i prawie ciągle ja gryzie.
W sobotę byliśmy rozwieść zaproszenia na komunie około 80km i mały nieźle zniósł podróż balam się ze będzie ryk ale nie większość przespał. W dzień ciężko go uśpić oczy male trze i widzę ze juz chce spać ale jak próbuje na rekach to zaraz ryk w wózku ryk...ja osiwieje z nim niedługo. Moja szwagierka która jest w ciąży mówi ostatnio co ty chcesz toc to złote dziecko to ja mowie: życzę wam tez takiego złotego dziecka :-))) a co czemu tylko ja mam się tak męczyć. Kiedy mu to minie?

http://www.suwaczki.com/tickers/1usaanlis1yvcr1e.png

Odnośnik do komentarza

I jak Magda zostałaś czy wyszłaś na własne żądanie? Dobrze że już wszystko u Was dobrze.

Megs Dawid pewnie musi przywyknąć do leżaczka tak jak mój, najpierw był ryk, ale stopniowo wytrzymywał chwilę, teraz jak go wkładam to się już cieszy :) :) jak ma dobry humor to wytrzymuje spokojnie 20 minut. U nas nadal najgorsze są noce, wstawanie co godzinę weszło mu w nawyk a ja chodzę jak zombie.

https://www.suwaczki.com/tickers/relgh371iwqyu1o3.png

Odnośnik do komentarza

Megs wspolczuje tez cos ostatnio na ten temat wiem, ale u mnie to wina noszenia jak byl chory i zabkowania, zauwazylam ze czasami jak jest taki bardzo niespokojny, nic go nie interesuje, a wiem ze nie jest spiacy to smaruje mu dziasla bobodentem i jest troche lepiej.
Ja w weeken powiedzialam mezowi ze on sie zajmuje mlodym bo zostal tydzien do swiat a w domu syf, wiec pomylam okna, doszorowalam lazienke, plytki w kuchni, jeszcze troche mi zostalo, jednak zmeczenie wychodzi w takich sytuacjach bo kiedys w dwa dni to bym ogarnela cale mieszkanie na blysk, z pomyciem szafek itd... Musze wyprac zaslonki chociaz srednio mi sie to usmiecha bo wyprasowanie ich to czasami schodzi kilka godzin... Juro rano przyjezdza mama i mamy jechac na zakupy do ikei i wiem ze jutro juz nic nie zrobie, no i w tygodniu bedzie ciezej juz sprzatac z mlodym bo on by tylko na rekach chcial albo zeby z nim siedziec. Ostatnio upodobal sobie obracanie sie z brzucha na plecy i wszystko fajnie ale na brzuchu chwile polezy i jest ryk jak go obroce z powrotem na plecy to fik i znow na brzuchu i za chwilw ryk wiec sila rzeczy musze przy nim byc... Uwielbia jak go lapie za zeberka tak pod pachami i nad glowa robie samolot, to sie tak potworek smieje tylko ze po kilku razach rece mi odpadaja:-D ale juz jest taki fajny jak sie go przytawi do stolu to rekoma wszystko zrzuca albo bierze w rece i do buzi pcha :-D na szczescie mimo jego lepszych i gorszych dni przychodzi godz 19 dostaje butle i po paru minutach bez noszenia zasypia i spokoj do rana...

http://suwaczki.maluchy.pl/li-72893.png

Odnośnik do komentarza

Aga mój mały tez przeważnie około 20 juz jest tak padniety ze dostaje butle klade go do lozeczka pokreci się trochę i sam zasypia. Noce tez nieźle bo przeważnie budzi się dwa razy ale zdarza się tez ze budzi się od pierwszego karmienia co godzinę. Najlepszy humor ma rano to potrafi naweg godzinę leżeć i sobie gadac. Czasem tez jak w dzień przespi się ze 3 godziny na spacerze to tez ma Fanny humor przez kolejne dwie godziny zanim zrobi się śpiący ale rzadko kiedy mi tyle spi. Reszta dnia jest do du.. nie idzie go niczym zabawić a najgorsze jest to ze zaraz po jedzeniu piszczy ze na ręce chce i jak go nosze to wtedy co chwile żygoli i przebieram go 10 razy na dzień eh nie mogę się doczekać aż to minie.

http://www.suwaczki.com/tickers/1usaanlis1yvcr1e.png

Odnośnik do komentarza

Cześć dziewczyny. Jestem totalnie załamana i mam już dość ;((
Wczoraj Pani doktor sama nas wypisala, bo osluchowo od piątku było dobrze a oddział przepełniony. Wczoraj w szpitalu mała miała z 8 kupek ale były normalne żółte papkowate , za każdym razem wolałam pielęgniarki żeby zobaczymy czy ta kupa jest ok. O 16 byliśmy w domu i do godziny 22 mała zrobiła z 12 kup z czego już kilka było wodnistych... ;( byla strasznie marudna, placzliwa, je normalnie nawet więcej niż zwykle i częściej, dużo wody pije , gorączki nie ma. Zadzwoniłam na oddział do pani doktor i kazała jechać na pogotowie. Na pogotowiu pani doktor powiedziała , że jeszcze jest w stanie dobrym, nie jest odwodniona i kazała nam kupic tasectan i acidolac baby. Powiedziała tez, że to zakażenie szpitalne. Jeśli nie przejdzie jej po 2 dniach to do lekarza i do szpitala;((((
Dziś dalej ma biegunkę ale nadal je normalnie i pije. Już nie wiem co mam robić :((

Odnośnik do komentarza

Magda nie martw się, mój po antybiotyku robił po 10 dziennie. Lekarka kazała podawać probiotyk, ja miałam dicoflor, karmiłam piersią częściej a krócej. Jeśli karmisz mlekiem mm, to może podaj jeszcze herbatę lub wodę, na pewno kilka dni i będzie lepiej. Sprawdzaj czy ma ślinke w buzce, jeśli będzie sucho to świadczy o odwodnieniu i trzeba podać kroplowke. Tak mi mówiła doktor. Musiała złapać to w szpitalu, tak się zdarza, ale na pewno sobie z tym poradzicie w domku

Odnośnik do komentarza

Magda że też musiało się wam to przyplatac na wyjście. Nawadniaj mała i bądź dobrej myśli bo to pewnie rota. Trzymam kciuki żeby szybko przeszło. Jak mała je i pije to jest bardzo dobrze bo to najważniejsze.

Megs no to mamy pewnie skok zalicza albo zęby bo u mnie podobnie. Drzemki po 30 min, nawet na spacerze i czasem ataki płaczu i marudzenia. Zasypianie na rękach.

Kornelia co godzinę?? To Ty chyba w ogóle nie spisz. Ja w nocy jak karmię co 2 to mi się wydaje że niewiele co śpię. Ale teraz rano biorę małą do łóżka i jak śpi to do 8 pospimy, a jak się rozbudzi to o 6 pobudka.

U nas dziś ładnie i ciepło więc spacer obowiązkowo.
Miłego dnia :))

Odnośnik do komentarza

Boze Magda jak ja ci wspolczuje, ostatnio wlasnie gadalam z kolezanka ktora ma juz syna 10 letniego i wlasnie ona mowila ze dobrze ze Krzys nie poszedl do szpitala bo by pozniej byla tragedia przyszedl by z jednym a po drodze z trzy inne chorobska by zlapal i ona opowiadala ze jej syn jak mial miesiac dostal zapalenia pluc i ona wywalczyla od lekarza zeby nie isc do szpitala, zalatwila pielegniarke ktora przychodzila do domu, dawala zastrzyki z antybiotykiem, inhalacje itd, zeby nie isc do szpitala i widze ze u ciebie to sie sprawdzilo... Nacierpicie sie... Trzymamy wszyscy kciuki zeby przeszlo, a co do probiotyku tl znajoma jest farmaceutka i ona mowila ze dicoflor jest o niebo lepszy bo zawiera naturalne te szczepy bakterii a acidolac ma sztuczne czy cos w tym stylu.
Megs co do rozszerzania diety to niestety nam troche alergolog popsul plany bo mnie wystraszyl i w sumie zatrzymalismy sie na tych podstawowych dla czteromiesiecznych dzieci, marchewka, dynia, brokul, ziemniak mlodemu bardzo nie smakuje, zupka jarzynowa jest spoko ale musze rzadsza robic bo jak jest za gesta to wypluwa, uwielbia jablko z dynia. Planuje na swieta mu dac cielecinke z czyms zobaczymy jak wyjdzie, a no i do mleczka nocnego dodaje kleik lub kaszke bo samych nie chce za bardzo jesc a tez sie boje tych zwyklych kaszek bo sa ze zwyklym mlekiem a on jest na nutramigenie ale jeszcze troche i jak sie wkurze to kupie i bede go obserwowac a w ogole to musze w koncu zrobic te badania na alergie ale az sie boje isc bo nie wiem jak oni chca pobrac takiemu malemu gosciowi krew...

http://suwaczki.maluchy.pl/li-72893.png

Odnośnik do komentarza

Magda ja to samo przerabialam ze starszakiem. Jak mial 2,5 miesiaca wyladiwalismy w szpitalu na zapalemie pluc tam zlapal rota i mnie z taka biegunka wypisali. W domu tylko z niego lecialo jak z kranu i znow pojechalismy na pogotowie i skierownanie do szpitala (byl juz odwidniony) ale pojechalam juz do innego szpitala i mi go podlaczyli pod kroplowke i doszedl do siebie. Ale nic nie jadl przez tydzien same kroplowki. Szpital wspominam tragicznie. Lalo sie z niego ze nie nadazalam przebierac.
A my dzis po wiZycie u kardiologa. Wiadomosci bardzo dobre,wszystko sie pozrastalo,nie ma szmerow,kontrola za rok uffff.
Moja chyba miala faktycznie jakis skok bo wrocila do siebie,nie marudzi i spi pieknie,ale tfu tfu zeby jej sie nie odmienilo;-)

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09df9hsaytum47.png

Odnośnik do komentarza

Peggi racja z tym pobieraniem. I to samo ze szczepieniami. Ostatnio jak byliśmy była babka z 6 latkiem to niedosc ze musiały go trzymać we 3 to jeszcze wszystkie pokopal podrapal i pobił a matce po wszystkim rzucił się na szyje do duszenia...a jak wyzywał to ja chyba bym takich epitetów sama nie wymyśliła :-))
U nas nocka do du.. Budził się często po pierwszym karmieniu i jakby usnać nie mógł. Przed 6 wypił mleko i leży i opowiada. Tylko po nocy potrafi mi tak fajnie sam polezec i zająć się sobą a ja mogę się ogarnąć wypić ławkę i zjeść sniadanko.

Renata co u was, tak zamilklas? I ciekawe co u innych milczacych mamusiek.

http://www.suwaczki.com/tickers/1usaanlis1yvcr1e.png

Odnośnik do komentarza

Hej. tak długo mnie tu nie było. pochłonął mnie remont całego mieszkania. Oczywiście wszystko sie przedłużyło i mam nadzieje, że w piątek bede mogła już tam wrócić i posprzątać.
Może uda mi się zacząć pracę od września, zaoferowano mi już kilka miejsc, tylko wszystko zależy od żłobka. Najwyżej zrezygnuję z kosiniakowego.
Nie dam rady was nadrobić tak więc fajnie by było jakbyście napisały co u was.
Wysłałam wam pare fotek na pocztę :)

http://www.suwaczki.com/tickers/3i49mg7yrsnyy62l.png

Odnośnik do komentarza

Dziewczyny ja już nie wiem co mam robić ;( w poniedziałek byłyśmy u lekarza przepisała nam hidrasec na biegunkę no i dziś już niby jest lepiej z tymi kupkami zaczynają się robić takie papkowate ale mimo to i tak jest ich a jeszcze sporo, bo dziś już 6... Ale za to mało sika i jest cały czas taka apatyczna i ospala , wogole nie ma humoru , nic ja nie interesuje. Dalej dużo pije wody, herbaty, je mleko, nawet parę łyżek kleiku zje.
Dziś idziemy do lekarza na 15:30 już się boję czy to nie jest coś poważnego i czy znowu nie trafimy do szpitala ;(((
Kurcze szła do szpitala to była w dużo dużo lepszym stanie niż jest teraz ;( jestem już taka załamana. Nie jem prawie nic ostatnio jestem w takim stresie :( już 4 kilo z wagi mi spadło od kiedy Zosia tak choruje :(

Odnośnik do komentarza

Maszkaron no niestety wstaje co godzinę, a dziś przeszedł samego siebie i od północy jadł co 30 minut. Nie wiem jak ja to wytrzymuję :)

Magda daj znać co po lekarzu. Współczuję Wam tych przejść. Oby tym razem obeszło się bez szpitala.

Ewelina fajnie, że się odezwałaś ale należy Ci się porządne lanie za zaniedbywanie nas :)

Megs, poszłaś w końcu zrobić krzywą? :)

Renata, gdzie się zapodziałaś?

My jesteśmy po pierwszej konsultacji w ośrodku rehabilitacji. Mały ma niestety asymetrię i czeka nas rehabilitacja. Zauważyłam to w miarę szybko więc jest nadzieja, że pójdzie to jakoś w miarę sprawnie.
Podziwiam Was za to rozszerzanie diety :) ja sobie nie wyobrażam jak miałabym tego mojego trutnia nakarmić łyżeczką czymkolwiek :) u nas zostaje cyc mam nadzieje że utrzymam laktację do minimum 6 miesięcy.

Piękna nam się pogoda szykuje na święta :( jak u Was przygotowania? Bo u mnie chyba obejdzie się bez większych fajerwerek na szczęście bo jakoś nie mam siły jeszcze urządzać świąt.

https://www.suwaczki.com/tickers/relgh371iwqyu1o3.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...