Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Małgosia

Powrót pozytywki

Rekomendowane odpowiedzi

Minęły czasy, gdy karmieniem niemowlęcia mogły zajmować się tylko matki. Troskliwy tata może także karmić mlekiem z butelki.

Maluch leży w naszych ramionach, patrzy w oczy, zaspokaja głód, cmokając przy tym i sapiąc, i spokojnie zapada w błogostan. To wspaniałe chwile i warto, by nie tylko mamy mogły ich doświadczać. Jeśli niemowlak bywa lub jest karmiony odciągniętym pokarmem mamy czy mlekiem modyfikowanym, mleczne posiłki może wydawać tata. Dla początkujących proponujemy ściągawkę.

Więcej na stronach:
Ojciec karmiący


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pracujesz i jesteś w ciąży, a może jesteś już młodą matką? Nie wiesz, jakie przysługują Ci prawa oraz jakie są Twoje uprawnienia? Nie wiesz, o jakie świadczenia możesz się starać, a o jakich możesz zapomnieć? Boisz się, że Twój szef zwolni Cię z pracy, kiedy się dowie, że będziesz miała dziecko? Jeśli miałaś jeszcze jakieś wątpliwości, nie przejmuj się.

Na portalu gazeta.pl opublikowano artykuł o prawach przysługujacych młodym mamom. Artykuł dostępny jest tutaj.

źródło - gazeta.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Broszura „Tata na starcie” została wydana w ramach programu „Rodzina na starcie”, prowadzonego przez Terenowy Komitet Ochrony Praw Dziecka w Poznaniu.
Celem całego programu jest zwrócenie uwagi rodziców małych dzieci na to, jak niezwykle ważne są pierwsze trzy lata życia dziecka! Wasze postępowanie w tym okresie jest ogromnie istotne dla rozwoju dziecka, a później dorosłego człowieka. Chcemy zaproponować konkretne
sposoby opiekowania się Waszym maleństwem. Dzięki nim będzie się ono optymalnie rozwijać, a Wy zdobędziecie szansę odnalezienia radości w rodzicielstwie
i partnerstwie.

Broszura do ściągnięcia TUTAJ

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najwięcej kosztuje utrzymanie dziecka - do czasu obronienia przez niego dyplomu nawet 259 tys. zł. W tym czasie jego wykształcenie pochłonie ponad 160 tys. zł, a opieka lekarska 36 tys. zł. Potwierdza się powiedzenie, które mówi, że jedno dziecko to jeden dom. W sumie przyszły magister kosztuje blisko pół miliona złotych.
Za pasem nowy rok szkolny, rodzice kompletują wyprawki szkolne dla dzieci. Wydadzą na nie od 400 do nawet tysiąca złotych. To jednak zaledwie czubek finansowej góry, na którą składa się utrzymanie, wychowanie, opieka i edukacja dziecka. Money.pl podsumował, ile rodzice średnio wydają na swoją pociechę od czasu urodzenia aż do 24 roku życia i uzyskania przez nie wykształcenia wyższego.
Utrzymanie dziecka jak kawalerka

Ponad 5 mln Polaków to dzieci i młodzież - wynika z danych GUS. Ponad 3 mln to latorośle do 18. roku życia, blisko 2 mln to młodzi ludzie w wieku 18-24 lat. Zdecydowana większość z nich pozostaje na garnuszku rodziców, jedynie niespełna 440 tysięcy zarabia na swoje utrzymanie. Tak więc rodzice utrzymują ponad 4,6 mln dzieci i młodzieży.

Artykuł pochodzi z serwisu money.pl. Więcej możecie poczytać:
Od kołyski do magistra dziecko kosztuje pół miliona złotych, dziecko, koszt, utrzymanie, leczenie, nauka, rodzina, GUS, cena

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ponad dwa lata zatrudnienia i ani jednego dnia w pracy. Jak to możliwe? Wystarczy być kobietą, zajść w ciążę, a potem dobrze kombinować i wykorzystać bezwładność ZUS-u i niekorzystne dla pracodawców przepisy.

- Młode kobiety nie mają czego szukać w mojej firmie - zapowiada pan Andrzej, przedsiębiorca spod Warszawy. Na dowód zatrudnił niedawno mężczyznę w wieku przedemerytalnym, mimo tego, że miał gorsze kwalifikacje, niż kontrkandydatki.

Skąd ta niechęć? Pan Andrzej nie jest bynajmniej seksistą. Jego decyzja jest podyktowana pragmatyczną troską o interes firmy. Kobiety, zatrudniane dotychczas na stanowisku pełnomocnika ds. jakości, powodowały duże problemy dla firmy. - To stanowisko jest kluczowe dla utrzymania systemu jakości w firmie. Nierzetelny pracownik może spowodować utratę certyfikatów i zerwanie kontraktów - wyjaśnia przedsiębiorca.

Tymczasem pierwszy pełnomocnik ds. jakości do dzisiaj jest zatrudniony w firmie, ale od 2007 r. nie pojawił się w pracy. - Tej pani nie mogę zwolnić aż do 2012 r. - podkreśla pan Andrzej. - I niewykluczone, że później też nie - dodaje.

Problem dotyczy nie tylko małych firm. W podobnej sytuacji jest duża giełdowa spółka z udziałem Skarbu Państwa, która wciąż ma na liście płac żonę posła. Spółka nie może zwolnić kobiety, choć ta nie pojawiła się w pracy już od dwóch lat.

Więcej na stronach:
Dwa lata bez pracy, ale z pensją - Poradnik przyszłej mamy - - Onet.pl Dziecko


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Koniec wakacji, wrzesień, dzieci wróciły do szkół. Niektóre szkolny dzwonek usłyszą po raz pierwszy. Zwykle dzieci cieszy perspektywa szkoły, spotkania z rówieśnikami i wielu nowych przygód. Podekscytowane oczekują pierwszego września. Niestety dla wielu z nich wspomnienia ze szkolnej ławy, zamiast wzruszającym wspomnieniem, staną się koszmarem, który może się za nimi ciągnąć latami.

Porozmawiajmy o szkole

Pójście do szkoły to ogromna zmiana w życiu dziecka. Wszystko od teraz będzie już wyglądać inaczej, kończy się czas zabawy i beztroski. W szkole nie ma już zabawek, którymi można się nacieszyć a poganiać z innymi można dopiero podczas przerwy. Zaczynają się obowiązki, mnóstwo nowych zadań i wyzwań, nauka zasad społecznych, rywalizacja z rówieśnikami. Szkoła jest dla naszych pociech źródłem pierwszych sukcesów życiowych ale również pierwszych rozczarowań, lęków, porażek i frustracji.

Takie doświadczenie może być dla naszego dziecka bardzo stresujące. W szkole jest głośno, nie wszystko jest jasne i proste i nie zawsze łatwo wychodzi.

Więcej na stronach:
Dziecko w szkole | rp.pl


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie paluszek i główka, lecz wysypka, gorączka, wymioty, bóle brzucha i alergie. Bywa, że dziecko jest chore na szkołę
Maciek był towarzyski i dobrze się uczył. Chorować zaczął nagle, w trzeciej klasie. Mnożyły się przeziębienia i alergie. A gdy już miał iść do szkoły, dopadał go ból brzucha. Tylko że na słowa: zostań w domu, natychmiast mijał. W końcu miarka się przebrała. – Przestań udawać i marsz do szkoły – usłyszał. Zwymiotował tuż za progiem. Zanim na całe tygodnie zniknął w swoim pokoju.

Dom Oli był ciepły i spokojny. Rodzice się kochali. W kwietniu ojciec zginął pod tirem. Minęło lato, a matka wciąż leżała w depresji. Gasła w coraz brudniejszej pościeli. Ola żywiła się kanapkami. W zlewie gromadziły się brudne naczynia. A w dzienniczku coraz gorsze oceny. Najpierw wracała do domu po pierwszej lekcji. Odkurzacz, obiad, pranie. W końcu nie poszła wcale. „Rzuciłam szkołę. Moje miejsce jest w domu”, oznajmiła w gabinecie dyrektora.

zobacz cały artykuł :
Szkoła i szkolne fobie | rp.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

14.09. Warszawa (PAP) - Dzięki wprowadzeniu ustawy żłobkowej w ciągu czterech lat przybędzie ok. 400 tys. miejsc w placówkach sprawujących opiekę nad małymi dziećmi - zapowiedział premier Donald Tusk. We wtorek Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o formach opieki nad dziećmi do lat trzech.

Premier wyraził nadzieję, że nad przyjętymi we wtorek przez rząd projektami - ustawy żłobkowej oraz o wpieraniu rodziny i pieczy zastępczej - Sejm będzie pracował w trybie nadzwyczajnym, aby jak najszybciej zostały uchwalone.

czytaj więcej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

KOLEJNY BUBEL W POLSKIM PRAWIE

Jesteś matką, pracujesz w dużej firmie, wracasz z urlopu macierzyńskiego i myślisz, że nie mogą cię zwolnić? Błąd. Wszystko przez lukę w przepisach, z powodu której można pozbyć się powracających z urlopu kobiet w ramach zwolnień grupowych - pisze "Rzeczpospolita".

Od roku - jak pisze gazeta - obowiązują przepisy chroniące przed zwolnieniem rodziców, którzy nie idą na urlop wychowawczy, lecz wracają do pracy na część etatu. Najczęściej to matki, które zmniejszają sobie nieznacznie wymiar etatu i w ten sposób zapewniają sobie roczną ochronę przed zwolnieniem.

Więcej na stronach:
Wracasz z macierzyńskiego? Mogą cię zwolnić - Biznes - Informacje - portal TVN24.pl - 28.09.2010


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W co inwestować, by zapewnić dziecku dobrą przyszłość?
W jego zdrowie! Ale nie chodzi wcale o drogie pakiety medyczne. Twój maluch może w dorosłym życiu uniknąć wielu dolegliwości, jeśli już teraz zadbasz o jego styl życia.

Pasta i szczoteczka od pierwszego ząbka

Dlaczego to takie ważne? Bo maluchy, u których pojawią się problemy z próchnicą przed trzecim rokiem życia, mają znacznie słabsze zęby jako nastolatki.

* Już kiedy pokaże się pierwszy ząbek, czyść go szczoteczką i pastą z fluorem, który wzmacnia szkliwo. Kupuj pastę o zawartości fluoru 1000 ppm (informacja na tubce).

* Wybierz się z malcem na pierwszą wizytę profilaktyczną do stomatologa pół roku po tym, jak wyrżną się pierwsze ząbki, i odwiedzajcie jego gabinet przynajmniej raz w roku.

* Gdy zauważysz białą lub ciemną plamkę na ząbku, idź z dzieckiem do dentysty. Próchnicę w mleczakach trzeba leczyć jak najszybciej, aby uniknąć uszkodzenia zawiązków zębów stałych.

Mniej infekcji i hałasu to dobry słuch

Noworodki mają obowiązkowo badany słuch zaraz po urodzeniu. Potem – przy okazji badań bilansowych (patrz: str. 90). Ale w okresie przedszkolnym i szkolnym u dzieci mogą pojawić się problemy ze słuchem, które rodzice nie zawsze zauważają.

Więcej na stronach:
Najlepszy posag twojego dziecka - Małe dziecko (1-5) - - Onet.pl Dziecko


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podpowiada Marlena Trąbińska-Haduch, psycholog z warszawskiej Fundacji Dzieci Niczyje.

Ustalcie wspólnie rodzinne zasady robienia zakupów. Przed wejściem do sklepu przedyskutujcie, po jakie towary wchodzicie (np. spożywcze) a po jakie nie (np. filmy DVD). Warto także zrobić wspólnie z dzieckiem listę zakupów.

Jeśli chcesz, aby zakup zabawki był nagrodą za jakiś uczynek, czy zachowanie dziecka – ustal jasne zasady, które będą zrozumiałe dla niego. Przedyskutujcie – kiedy i za co może liczyć na nagrodę.

Nauczmy, że to rodzic ustala granicę, na jaką zabawkę stać rodzinę, a kiedy mówi się „stop”.

Zanim kupimy zabawkę, zastanówmy się, na ile realizuje ona nasze potrzeby i wyobrażenia jako rodzica, a na ile autentyczne potrzeby dziecka. Zostawmy dziecku przestrzeń samodzielnej decyzji, aby miało poczucie, że coś zależy również od niego (np. kolor bluzki).

Więcej na stronach:
Jak radzić sobie z dziećmi, reklamą i zakupami? - Polityka.pl


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

61 tys. Polek z wyższym wykształceniem porzuciło karierę zawodową na rzecz wychowywania dzieci.

Steffi Graf, kilka lat temu najlepsza tenisistka na świecie, rozpoczęła karierę kury domowej. - Wychowywanie dziecka i rola gospodyni domowej to nie upokorzenie, lecz druga odsłona mojej kariery, równie ważna jak ta związana z tenisem - mówi Steffi Graf. Aktorka Sharon Stone (m.in. "Nagi instynkt") twierdzi, że rodzina jest dla niej ważniejsza niż najbardziej kuszące role. Rodzinę, w której żona odpowiada za wychowanie dzieci, ceni też nawrócona skandalistka piosenkarka Madonna. Veronica Ferres, gwiazda niemieckiej telewizji, uważa, że najważniejsza jest dla niej rola żony i matki. Jak dowodzą badania prof. Jasona Fieldsa, przeprowadzone na 37-tysięcznej próbie amerykańskich rodzin, kobiety (w tym dobrze wykształcone) rezygnują z pracy zawodowej, by poświęcić się prowadzeniu domu. - Tradycyjna rodzina okazuje się nie tylko najbardziej efektywna w dziedzinie wychowania, ale też najskuteczniej chroni dzieci przed patologiami, zaś małżonkom pozwala łatwiej znosić stres i adaptować się w otoczeniu - mówi prof. Fields. Uosobieniem tradycyjnej amerykańskiej rodziny jest klan Bushów, a w Polsce rodzina byłego prezydenta Lecha Wałęsy.

Więcej na stronach:
Wprost 24 - Zapach kobiety


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Możesz podnieść iloraz inteligencji kilkulatka nawet o 15-20 punktów. To dość, by z przeciętniaka zrobić wzorowego ucznia.

Dzieci miały po cztery, pięć lat i były skrajnie zaniedbane. Ich matki (przeważnie bezrobotne) i ojcowie (niewykwalifikowani robotnicy) nie zawsze pamiętali, by je nakarmić, a kiedy popłakiwały, nie szczędzili im razów. Zrzekli się w końcu praw rodzicielskich i zgodzili na adopcję. Z grupą kilkudziesięciorga takich maluchów, którzy później szczęśliwie znaleźli nowych opiekunów, pracowała dwójka francuskich psychologów z uniwersytetu w Paryżu, Christiane Capron i Michel Duyme. Dzieci zaniedbywane w pierwszych latach życia, a potem wychowywane w troskliwych rodzinach, wydały im się naturalnymi kandydatami do badań, których celem było sprawdzenie, na ile otoczenie rodzinne może wpływać na rozwój inteligencji.

Więcej na stronach:
IQ dziecka może być wyższe. Zobacz jak - Wiadomości - Newsweek.pl


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na wpojenie dobrych manier i przyzwoitego zachowania jest tylko jeden sposób: własny wzór. Dziecko przejmuje takie standardy, jakie widzi w domu.

Kindersztuba to wyniesione z domu staranne wychowanie, umiejętność zachowania się w rozmaitych sytuacjach, ogłada. W powszechnym odczuciu słowo to brzmi groźnie i rygorystycznie. Może dlatego, że pochodzi z twardo brzmiącego języka niemieckiego. Może kindersztuba kojarzy się z większą konsekwencją w przestrzeganiu norm? W samym słowie (kinder – dziecko, stub – pokój) kryje się sugestia, że zasady dobrego zachowania wynosi dziecko ze swojego pokoju, który jest symbolem dzieciństwa i domu rodzinnego.

Więcej na stronach:
Czy obstawać przy tradycyjnej kindersztubie? - Polityka.pl


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kobieta ma prawo bać się bólu i po to jest znieczulenie przy porodzie. Ale kobiety z Opola zostały postawione w sytuacji bez wyjścia. One znieczulenia nie dostaną, bo NIK po przeprowadzonej w tamtejszym szpitalu kontroli stwierdził, że pobieranie opłat za znieczulenie przy porodzie jest nielegalne, więc szpital przestał je wykonywać. A na darmowe pieniędzy nie ma.

Do tej pory, jeśli nie było żadnych przeciwwskazań, bo znieczulenie zewnątrz oponowe jest poważnym zabiegiem medycznym, pacjentka mogła o nie poprosić, gdy była zmęczona i wyczerpana. Musiała jednak zapłacić 600 zł, bo jest to świadczenie dodatkowe
Teraz takiej możliwości nie ma, ponieważ Najwyższa Izba Kontroli twierdzi, że pobieranie opłat za taką usługę w placówkach publicznych jest niezgodne z prawem.
- Toczą się dyskusje. Ja żeby nie mieć problemów też wstrzymałam tą decyzję o pobieraniu opłat za znieczulenia - mówi Aleksandra Kozok, dyrektor Szpitala Ginekologiczno-położniczego w Opolu.

Rewolucja na porodówce

Sala porodowa z wanną jacuzzi, prysznicem, specjalną leżanką dla ojca i... czytaj więcej »
Poza tym dodatkowe porody ze znieczuleniem to konieczność zatrudnienia dodatkowych anestezjologów. Znieczulenie w tym opolskim szpitalu jest więc bezpłatne tylko wtedy, kiedy są specjalne wskazania medyczne np. patologia ciąży czy niski próg wytrzymałości na ból. Nie wystarczy jednak, że oceni to sama pacjentka.
- Próg bólu określa psycholog czy psychiatra i jeśli takie zaświadczenia mamy, to wtedy znieczulenie wykonujemy - mówi dr Bronisław Łabiak, ordynator Oddziału Patologii Ciąży opolskiego szpitala.

Czytaj więcej TVN24

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ministerstwo Zdrowia opracowało własny program refundacji zapłodnienia in vitro - informuje "Gazeta Wyborcza".

W pracach nad nim brali udział m.in. wybitni specjaliści od pozaustrojowego zapłodnienia. Zdecydowano się na całkowite pokrycie kosztów, a więc zarówno leków stymulujących kobietę hormonalnie, jak i całej procedury medycznej.
In vitro będzie można stosować tylko po wyczerpaniu wszystkich innych metod leczenia. Określi się także, w jakim wieku pacjentki będą mogły o to leczenie występować i za ile prób państwo jest w stanie zapłacić.

Czytaj więcej TUTAJ

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co trzecia zabawka dla dzieci nie spełnia wymagań bezpieczeństwa - wynika z raportu Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Na zlecenie Urzędu Inspekcja Handlowa w pierwszym półroczu skontrolowała ponad 2 tysiące rodzajów zabawek.

Przedsiębiorców do kontroli wybrano w drodze losowania, powtórnej kontroli oraz na podstawie skarg konsumentów. Oprócz sprawdzenia wyglądu produktu w wielu przypadkach przeprowadzono także specjalistyczne badania laboratoryjne.

Lalki, misie, grzechotki, dziecięce przebrania (np. stroje wróżek, rycerzy, różdżki, miecze i maski), hulajnogi – to tylko niektóre zabawki skontrolowane przez Inspektorów. Zbadali oni łącznie 2 007 produktów stwierdzając nieprawidłowości w co trzecim.

Więcej na stronach:
Czym bawi się twoje dziecko? - Najważniejsze informacje - Informacje - portal TVN24.pl - 28.10.2010

Cały raport na stronach:
UOKiK - Urząd - Informacje ogólne - Aktualności


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o seks, polskie dzieci wychowują się w schizofrenicznej atmosferze. Z jednej strony w bardzo wielu rodzinach panuje wciąż rygoryzm, seks jest absolutnym tabu. Z drugiej – dzieci otacza rzeczywistość rozerotyzowanych mediów i reklamy.

Ujmując rzecz skrajnie, może się zdarzyć, że w jednej klasie spotykają się uczniowie z domów, gdzie nikt nikogo nie widuje nago, i tacy, którzy wyrośli przy agencji towarzyskiej zatrudniającej mamę.

Ojciec uczennicy jednej ze szkół podstawowych w Poznaniu rozpoznał wśród matek przyprowadzających dzieci do szkoły prostytutkę świadczącą mu usługi. Zażądał bezzwłocznego usunięcia dziewczynki z klasy, do której chodziło także jego dziecko. Nie życzył sobie, aby stykało się ono z córką osoby pracującej w agencji „jako dziwka”.

Profesor Maria Beisert z Instytutu Psychologii Uniwersytetu Mickiewicza w Poznaniu, która zajmowała się tą sprawą, stwierdza, że ma do czynienia coraz częściej z problemami dzieci osób związanych z seksbiznesem. Zgłosiło się na przykład małżeństwo prowadzące agencję towarzyską. Nauczycielka w szkole poprosiła dzieci o wzięcie udziału w pracy zawodowej rodziców i opisanie swych wrażeń. Rodzice zastanawiali się, czy powiedzieć nastolatce prawdę. Ojciec się nie zgadzał, matka uznała, że skoro ona poradziła sobie z informacją o charakterze firmy, to i córka da sobie z tym radę, a nawet może, tak jak ona, kiedyś będzie pracować w firmie w neutralnym charakterze. Powiedziała córce prawdę. Dziewczynka przeżyła szok, zadawała histeryczne pytania, próbowała uciekać z domu.

Więcej na stronach:
Dziecko, istota seksualna - Polityka.pl


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczekiwanie na dziecko kojarzy się z najszczęśliwszymi dla rodziców chwilami. Zdarza się jednak, że wizja ojca przerasta mężczyznę, boi się wziąć na siebie tak dużą odpowiedzialność. Kiedy odchodzi, kobieta zostaje w szczególnie trudnej sytuacji, bez wsparcia partnera i pytaniem: Jak sama wychowam dziecko?

Kiedy na teście ciążowym pojawiły się dwie kreseczki, Dorota była nieco zaskoczona, bo nie planowała dziecka, ale szybko pojawiła się też radość. Miała prawie 30 lat, stabilną pracę w dziale analiz jednej z dużych firm i związek z mężczyzną, którego kochała. Po roku związku planowali wspólne mieszkanie. Bawili się, chodziliśmy po klubach, ale coraz częściej mówili, że są na to za starzy, że czas się zatrzymać. Myślała: cóż więcej mogę chcieć od życia, jestem szczęściarą. Zadzwoniła do ukochanego, nie chciała zapeszać, zanim lekarz nie potwierdzi, ale zasugerowała, że wspólnie może zamieszkają we trójkę. Wyobrażała sobie, że się ucieszy. Widziała z jaką czułością traktuje swoich siostrzeńców. Oni też go uwielbiają, bo wujek godzinami bawi się z nimi, zasypuje je zabawkami. Powtarzał, że uwielbia dzieci. Ale po drugiej stronie usłyszała ciszę, a potem: „zadzwonię później”. Może już wtedy powinna być zaniepokojona, ale pomyślała, że pewnie jest w pracy i nie może rozmawiać. Tylko, że on nie zadzwonił tego dnia. Miał wyłączony telefon.

Więcej na stronach:
Porzucone w ciąży - Ciąża - - Onet.pl Dziecko


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pieluchy jednorazowe, niemowlęce ubranka i buty dla dzieci – wszystko to niebawem podrożeje. Właściciele sklepów mówią o podwyżce w granicach 10 procent. (...) Zmienia się również VAT na ubranka niemowlęce. Dotychczas w ich cenę wliczony był 7-procentowy podatek. Od stycznia ma on wzrosnąć do 23 proc. Tę podwyżkę wymusiła na polskim rządzie Unia Europejska, ponieważ obniżona stawka VAT była niezgodna z prawem unijnym.

Wyższe stawki VAT: Dzieci będą nas więcej kosztować - Strefa Biznesu, Dziennik Wschodni - lokalny portal przedsiębiorców


Tomek ur. lipiec 2011 / Ola ur. wrzesień 2013

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzieci karmione mlekiem matki mają w nastoletnim wieku silniejsze mięśnie nóg.

Naukowcy z Uniwersytetu w Grenadzie i kilku innych europejskich ośrodków naukowych doszli do takich wniosków po przebadaniu 2.567 nastolatków (w tym 1426 dziewcząt) w wieku 12.5-17.7 lat. Badania te były częścią europejskiego studium o nazwie HELENA, w którym uczestniczyła młodzież z Niemiec, Francji, Grecji, Belgii, Austrii, Szwecji, Węgier, Hiszpanii i Włoch.

Chcesz mieć silne dziecko? Karm piersią!

Rodzice nastolatków udzielali informacji o sposobie, w jaki ich dzieci były karmione po przyjściu na świat i jako niemowlęta. Młodych ludzi poddano testom fizycznym, by ocenić m.in. siłę ich mięśni (statyczną i dynamiczną) oraz sprawność układu krążenia i układu oddechowego (tzw. wydolność aerobową). Musieli oni odbyć bieg na 20 metrów, skok w dal i ćwiczenia mierzące siłę uchwytu.

Okazało się, że nastolatki (zarówno chłopcy, jak i dziewczęta), które po przyjściu na świat były karmione piersią uzyskiwały lepsze wyniki w skokach w dal niż rówieśnicy, którzy nie otrzymywali mleka mamy - niezależnie od wzrostu, masy tkanki tłuszczowej, masy mięśniowej, ogólnej aktywności fizycznej, dojrzałości płciowej czy palenia papierosów. Innymi słowy, młodzi ludzie karmieni piersią w dzieciństwie mieli silniejsze mięśnie nóg. A im dłuższej trwał okres karmienia piersią tym siła ich mięśni była większa.

Więcej na stronach:
Dzieci karmione piersią mają silniejsze mięśnie jako nastolatki - Pierwsze miesiące - Dziecko w INTERIA.PL - ciąża i wychowanie dzieci, planowanie ciąży, forum dla rodziców


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Minister pracy Jolanta Fedak zachwala rządowy pomysł ułatwień w zakładaniu prywatnych żłobków. Przed dwoma laty rząd wprowadził podobne ułatwienia w zakładaniu przedszkoli. Oto historia osoby, która na własnej skórze przekonała się, co to znaczy otworzyć prywatne przedszkole i użerać się z biurokracją

  • Dlaczego ojcowie nie chcą opiekować się dziećmi?


Aby otworzyć punkt przedszkolny, nie trzeba spełniać rygorystycznych przepisów pożarowych ani rejestrować się w urzędzie gminy, jak to było jeszcze przed dwoma laty. Wystarczy założyć działalność gospodarczą i mieć lokal na parterze.
Ewelina z Warszawy otworzyła punkt przedszkolny, który później zmieniła w pełnowymiarowe przedszkole. Dlaczego? Bo jej zdaniem punkt przedszkolny ma dużo ograniczeń: niewielka liczba dzieci, brak gminnych dotacji. Poza tym rodzice wolą posłać dziecko do przedszkola a nie miniplacówki. Dociekliwe mamy dyskutują na forach internetowych. A tam punkty przedszkolne przedstawia się (często niesprawiedliwie) jako przechowalnie dzieci. Dlatego wbrew szumnym zapowiedziom Ministerstwa Edukacji nie nastąpił wysyp punktów przedszkolnych. W Krakowie powstało 14 placówek, ale w Gdańsku zaledwie 6. Program miniprzedszkoli nie stał się lekarstwem na brak publicznych placówek. Czy podobnie będzie z miniżłobkami?

Ewelina: Gdybym wiedziała, na co się porywam...

Już na studiach marzyłam o przedszkolu. Przez kilka lat pracowałam w placówkach prywatnych. Dwa lata temu postanowiłam otworzyć własne przedszkole. Przez kilka tygodni szukaliśmy z mężem domku z ogródkiem. Znalazłam odpowiednie miejsce i podpisałam umowę. Po lekturze przepisów założyłam, że formalności zajmą dwa, góra trzy miesiące. W tym czasie mieliśmy zrobić remont i dostosować budynek. Ale zanim wzięliśmy się za zrywanie podłóg, musieliśmy czekać. Najpierw czekaliśmy na pozwolenie na budowę. Okazało się, że niepotrzebnie, ale w błąd wprowadził nas architekt. W Nadzorze Budowlanym usłyszeliśmy, że potrzebujemy innego pozwolenia, na przebudowę - czekaliśmy na nie dwa miesiące.

Wcześniej sprawdzaliśmy w urzędzie gminy, czy możemy otworzyć w tym miejscu przedszkole. Usłyszeliśmy, że tak, że jest to zgodne z planem zagospodarowania przestrzennego. Za projekt architektoniczny zapłaciliśmy z góry (11 tys. zł). Złożyliśmy go do urzędu, podpisaliśmy umowę z wykonawcami i czekaliśmy na pozwolenie.

Po 30 dniach zadzwonili do mnie, że jest jakiś przepis, według którego nie mogę tam otworzyć przedszkola (wtedy pomyślałam, że z moich marzeń nici). Poszliśmy do prawnika. Stwierdził, że przepis można różnie interpretować, i wystawił nam opinię (1500 po znajomości), że jednak możemy tam otworzyć przedszkole.

Wtedy znów złożyliśmy wniosek (ale już z opinią prawną) i czekaliśmy kolejne 1,5 miesiąca na decyzję.

Zgodę musieli wyrazić też sąsiedzi. Aby przyspieszyć sprawę, zebraliśmy podpisy sąsiadów, że zgadzają się na przedszkole. Okazało się, że to urząd musi im wysłać pismo, na które oni muszą odpowiedzieć, a te zebrane przez nas zgody to możemy wsadzić sobie gdzieś. Minęły kolejne trzy tygodnie.

Potem nam został sanepid i straż pożarna. Okazało się, że drzwi mamy o szerokości 80 cm, a powinny być metrowe. Więc je poszerzaliśmy. Musieliśmy kupić drzwi przeciwpożarowe o odporności ogniowej 60 minut (1200 zł) i wybudować dodatkową ścianę, aby wytrzymała 120 minut pożaru. Na sanepid poszły cztery tygodnie. Woziliśmy wodę do badania. Nie mieszkaliśmy tam, więc musieliśmy jechać wcześniej i spuszczać wodę z rur, żeby nie było zanieczyszczeń. Ale cztery razy coś było nie tak. A na wyniki czeka się tydzień.....

Czytaj całość TUTAJ

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie!
Zapraszamy Was Serdecznie na DZIEŃ OTWARTY już w
PIĄTEK 17.02 godz. 18.00

W tym semestrze królują zdecydowanie Panie więc i Latin Dance Show, Burlesqua, Sexy Szpilki, Salsa Solo, Zumba to propozycje wyjątkowe w naszym grafiku.
... Mamy również niezwykłą propozycję dla nowożeńców i par chcących uczyć się tańca towarzyskiego.

Podczas piątkowego dnia otwartego przygotowani bądźcie na lekcje pokazowe, weźcie strój do ćwiczeń i wygodne obuwie, odbędą się krótkie lekcje tj:
-18.00 Zumba u Dance- Julita Bysiec
-18.30 Sexy Szpilki/ Burlesque - Kinga Kish
-19.00 Latin Dance Show- Robert Kochanek
-19.30 Taniec dla Par - Robert Kochanek
-20.00 losowanie nagród dla uczestników
-20 30 Modern
Na miejscu będą obecni instruktorzy Musical i balet dla dzieci.

O 20.00 ROZLOSUJEMY dziesięć ZABIEGÓW KOSMETYCZNYCH I SPA ufundowanych przez naszych sponsorów:

- BlissSpa Wilanów
Bliss spa wilanĂłw warszawa polska | Facebook
- Ikona
Salon Urody "IKONA" | Facebook

ZABIEGI DO WYLOSOWANIA!

5 x zabieg foto odmładzania dłoni wartość zabiegu 500,-
1 x pedicure klasyczny O.P.I
1 x manicure klasyczny O.P.I
1 x manicure+zabieg SPA na dłonie
1 x pedicure+zabieg SPA na stopy
1 x manicure shellac firmy NSI

Czekamy na Was!

Studio Tańca UrsynDance -= Twoje Studio tańca =- Studio tańca w Warszawie Kursy Tańca
501526525

Dzień Otwarty w Studiu Tańca Roberta Kochanka - Ursyn Dance | Facebook
Dzień Otwarty w Studiu Tańca Roberta Kochanka - Ursyn Dance | Facebook


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ida

Przeczytajcie i obejrzyjcie koniecznie.Nie znalazłam niestety wersji z polskim tłumaczeniem, ale jakby ktoś znalazł i tutaj dodał to będę wdzięczna...A w razie czego wygooglacie sobie nazwisko tego człowieka, sporo można poczytać :(((
Ten film to krzyk o ukaranie mordercy. HIT NETU! Joseph Kony Kony 2012 - Ten film to krzyk o ukaranie mordercy. HIT NETU! Joseph Kony Kony 2012 - Fakt.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...