Skocz do zawartości
Forum

Majóweczki 2015


Joasia21

Rekomendowane odpowiedzi

Beatka28
Witajcie!
Podzielę się z Wami moją troską, bo nie wiem już co ja sama moge z tym zrobić. Przyjaciółka jest także w ciąży, ale 2 miesiące po nas (8 tydzień). W zeszłym tygodniu trafiła do szpitala, bo zaczęła plamić. Na całe szczęście dzień przed szpitalem była na wizycie u lekarza prowadzącego, który stwierdził, że ciąża jest super, maleństwo ładnie rosło, serduszko bije, a bobo miał 10mm. W szpitalu ten sam lekarz uznał, że nie ma powodu do paniki, że jest wszystko dobrze, a to plamienie to prawdopodobnie od badania (dopochwowo). Wyniki w porzadku, po 3 dniach obserwacji wypisano ją do domu. Dostaje luteine. Plamienie (tzn takie tylko brązowe uplwy) skonczyły sie wczoraj.... a dziś od rana znów krew :( ale nic ją nie boli, zadnych skurczy nie ma. Boże, co jej poradzić? nie lubie mówić, ze wszystko będzie dobrze, bo dla mnie to pusty frazes, który wcale nie pomaga. Zadzwoniliśmy do lekarza, który powiedział, że nie będzie co chwila robił jej usg, że takie plamienia mogą potrwać jeszcze przez miesiąc.... zadne mi pocieszenie.... :/

Plamienie może potrwać nawet tydzień a powodów może być wiele. Jeśli to kosmówka to przyjaciółka powinna leżeć leżeć i jeszcze raz leżeć, niech wstaje wyłącznie do WC. Dzidzia będzie sobie rosła i będzie zdrowa, a kosmówka się zagoi. Ja tak miałam np. i po tygodniu kosmówka była już prawie zabliźniona (to wygląda jak rana cięta). Dla spokoju ducha może pójść do innego lekarza.
Przy plamieniach powinna dostać progesteron (dopochwowo lub doustnie) jako luteina, duphaston, utrogestan, prolutex lub inny.

http://www.suwaczek.pl/cache/3451273281.png

Odnośnik do komentarza

Wlasnie wróciłam z pogotowia. Pojechalam bo mialam 38.5 strasznie bolące gardło. Pani w porządku nie dała mi antybiotyku tylko kazala wziąć apap jak będzie gorączka no i tantum do psikania i syrop drosetux. Jak sie dowiedziala ze miesiac temu brałam antybiotyk to sie załamała. Powiedziala mi ze moja gin na pewno by nie pozwoliła mi go brać. No i teraz się boje ze zrobilam cos dziecku :(:(

http://fajnamama.pl/suwaczki/icxewyk.png

Odnośnik do komentarza

Cześć Dziewczyny, ja znów tylko z wtrąceniem redakcyjnym: komunikat od redakcji, kolejne zmiany na forum:
Witam,
przedstawiamy kolejną propozycję zmian na naszym forum. Chcielibyśmy zebrać fora "Bazarek", "Polecam, odradzam", "Katalog produktów", "Prezenty i pomysły" oraz "Zakupy" w jedną kategorię. Forum "Sprzedam" zostało by przeniesione w całości, a pozostałe fora z kategorii "Bazarek" zamienione w wątki.
Do końca tygodnia czekamy na Wasze opinie.

tu wpisujecie sugestie: http://forum.parenting.pl/komunikaty/3150385,zmiany-na-parentingu,2

Odnośnik do komentarza

Jakby kto tęsknił to jestem, czytam, ale z reguły tak dużo się dzieje że nie wiem na co odpisywać :p Tola daj znać jak u lekarza. Domi szybkiego powrotu do zdrowia! Fajne macie już te brzuszki, a u mnie nic :/ w piątek mam wizytę, ciekawe czy już lekarz zobaczy płeć. Ciągle chciałam mieć chłopca (nawet długo przed planowaniem ciąży) a od tygodnia mi się zmieniło i chciałabym dziewczynkę :) ale właściwie mi bez różnicy. Poza tym wkręciłam się w robienie ozdób świątecznych, pierwszy raz od wielu lat mam na to czas :)

http://www.suwaczki.com/tickers/atdcj44jg4siydgu.png

Odnośnik do komentarza

domi skoro lekarka powiedziała wtedy ze jest bezpieczny to jest i się niczym nie martw ! nie ty pierwsza kochana musiałaś brać antybiotyk a na początku ciazy !
Hanka ja juz tez czekam na swoją wizytę jestem bardzo ciekawa kim jest mój maluszek ? och święta ja się ich doczekać w tym roku nie mogę :)

Nasze szczęście przyszło na świat 20.04.2015 O godz 23.30

Odnośnik do komentarza

domi, tym antybiotykiem się nie przejmuj. Już nie cofniesz czasu, a poza tym uważam tak jak myszeczka. Trzeba się trzymać myśli, że wszystko jest ok i skupić się na tym co teraz możesz dobrego zrobić dla swojego maleństwa. Cyzli wypoczywać, dbać o siebie i przede wszystkim nie zamartwiać się rzeczami na które nie masz wpływu. Głowa do góry! Będzie dobrze :-)

http://fajnamama.pl/suwaczki/a9vtqke.png

Odnośnik do komentarza

Hanka, mnie też te filmiki na górze denerwują, więc wyciszam głos w lapku. Ale raz się uśmiałam, jak właczyłam dzwięki, a w tle kończył się jeden z tych filmików się kończył i facet drewnianym głosem, wyzutym z uczuć mówił: "..nacięcie krocza to nie tragedia..."
Na ozdoby tez mam ochotę, ale nie mogę wychodzić z domu i nie mam z czego robić. Dlatego zajęłam się szyciem. Kilka dni temu skończyłam swoją pierwsza sukienkę! W typie oversize i jestem z siebie dumna :-)

http://fajnamama.pl/suwaczki/a9vtqke.png

Odnośnik do komentarza

cały czas pisałam ostatnio z komórki i nie wiedziałam o jakich filmikach mówicie, faktycznie reklamy są irytujące. Moje maleństwo uwielbia tą porę na smyranie mnie w brzuszku wogóle odkąd czuje te muśnięcia stałam się jakaś spokojniejsza. Ktoś ostatnio pisał jak bardzo są irytujące wizyty u lekarza raz na miesiąc. Ja też tak mam. strasznie dłuży mi się ten czas, żyje dosłownie od wizyty do wizyty. Zawsze cieszę się jak moje witaminy się kończą bo to znak, że już niedługo zobaczę dzidzię na usg. Dziewczyny tez tak macie, że przed wizytą chcecie lekarza zapytać o kilka rzeczy a przypominacie sobie o tym dopiero w domu?
Ja mam tak, że jak zobaczę maluszka na usg wiem, że jest już dobrze jestem tak szczęśliwa, że nie pytam o nic. Słucham co lekarz ma do powiedzenia i wychodzę z bananem na twarzy:D
Weszłam na jakieś watki typu majówki 2015 i mówię szczerze u nas jest naprawdę miło można pogadać o wszystkim spoko atmosfera a gdzie niegdzie kłótnie i po co tak ??

Nasze szczęście przyszło na świat 20.04.2015 O godz 23.30

Odnośnik do komentarza

Posłuchałam co Pani na filmiku ma do powiedzenia na temat co można jeść a czego nie można jeść w ciąży i dochodzę do wniosku, że praktycznie nic nam nie wolno. Powiem szczerze ja jem to na co mam ochotę i nie mam wyrzutów. Soli nie słodyczy nie wędlin na ogół dostępnych nie masła śmietany nie to co? liść sałaty?

Nasze szczęście przyszło na świat 20.04.2015 O godz 23.30

Odnośnik do komentarza

Myszeczka ja też jesm wszystko na co mam ochotę, chyba że są to fast-foody to staram się ograniczać... ogólnie co do tych filmików to są masakryczne ...
Co do innych forów, to ja jestem jeszcze na jednym, bo też je czytałam od początku, ale zaczęły rozmawiać tylko i wyłącznie o kupowaniu nowych rzeczy dla Dzidzi, a ja najprawdopodobniej znaczną większość będę miała z tak zwanej drugiej ręki, więc skoro nie mam z nimi o czym pisać, to nie piszę - chyba, że pojawi się jakiś interesujący mnie wątek. Tu np My wszystkie bardzo zwracamy uwagę na to z jakimi problemami musi się zmierzyć inna przyszła mama i każda zawsze jakieś dobre słowo napisze - tak jak np Wy co do sprawy z moją mamą, czy z wczorajszymi wynikami... tam nikt nie zwrócił na to nawet najmniejszej uwagi. Jakoś nie bardzo mi się tam podoba - tak bez uczuć trochę... tu jest fajnie i tu bardzo lubię zaglądać :)

Kochamy Cię, Kacperku :*
http://s10.suwaczek.com/201505281662.png
http://www.suwaczki.com/tickers/74dij44jxz6vzefb.png

Odnośnik do komentarza

To przykre ze nikt nie zwrócił na to uwagi przecież to bardzo poważna sprawa:( ja uwielbiam rozmawiać o wszytskim i powiem szczerze że żyje tym co się dzieje u każdej z nas strasznie Was polubilam. dostałam tu dużo wsparcia a to dla mnie ważne. pierwsza ciaza stres myślenie a po rozmowie czuje ze nie jestem jedyna to pomaga

Nasze szczęście przyszło na świat 20.04.2015 O godz 23.30

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...