Skocz do zawartości
Forum

Majóweczki 2015


Joasia21

Rekomendowane odpowiedzi

To ja na pocieszenie dodam że u mnie teście przy remoncie zrobili bardzo dużo aż trudno ich było przekonać do odpoczynku.

A tak z innej beczki to bardzo was przepraszam ale troszkę się wyżalę. Całą ciążę byłam optymistycznie nastawiona i miałam dobry humor. Ale od kilku dni humor mi siadł na maksa bo oznak porodu ani widu ani słychu. I jak do tego czytam że widzicie u siebie jakieś czopy, większą wydzielinę, biegunki, bóle, twarde brzuchy to mnie to dołuje. Tzn cieszę się że u was coś się dzieje. Ale u mnie nie ma nic nic nic! Wiem że mam jeszcze czas i staram się siebie przekonać do spokoju i cierpliwości ale nie wychodzi. Cały czas chodzę smutna i zrezygnowana. I najgorsze, boję się że po porodzie tak będzie. .

http://fajnamama.pl/suwaczki/a9vtqke.png

Odnośnik do komentarza

Dominika , byłaś bardzo dzielna !! Najważniejsze że masz córę już przy sobie.. dobrze że piszesz o takich rzeczach, ponieważ możemy sie przyszykować na wszystkie ewentualności... a nie tylko na łatwy i szybki poród , choć ja mam nadzieje że u mnie pójdzie jak np u Marti :)
Zauważyłam dziś że ja mam bardzo regularny cykl dni np jeden dzień pełna energii i zapału do pracy a drugi dzień lenia i brak ochoty na nic :P Dziś mi wypada ten z energią więc można by się za robotę jakąś wziąć.. :)
cały czas mam w głowie ten termin... i chyba zaczynam sie bac tego wszystkiego... choć z jednej strony się ciesze na przyjście córeczki na świat ale z drugiej jakoś martwię sie że nie dam sb rady... jeszcze mnie kurde teściowa pociesza że mój K całe noce płakał więc my tez tak bd mieli... ech . całą ciąże bez takich myśli się obyłam , ale na koniec chyba każda je już ma....

http://fajnamama.pl/suwaczki/98q2pw6.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/b5ltwan.png

Odnośnik do komentarza

Dziewczynki co do czop to myślę że to właśnie on u Was odchodzi. Ja to miałam z nim jazdę. Wieczorem byłam na badaniu u położnej, później seks z mężem, w nicy budzę się na siku a tu kałuża krwi na łóżku. Za tel do poloznej nie odbiera raz drugi. Maż to aż blady jak ściana był tak się wystraszyl. Myślałam że może łożysko mi się okleja. Więc w samochód i jedziemy. W drodze jeszcze dzwonie do poloznej odebrała. Obudziłam ja. Uspokoiła mnie ze to Napewno po badaniu i żeby nie jechać do szpitala jak krwawienia takiego ze po nogach się leje nie ma. Kazała się uspokoić położyć zjeść coś słodkiego i sprawdzić czy bąbelek się rusza. I tak zrobiliśmy. Ale spania już nie było. Bąbelek się zaczął ruszać. Rano do niej Zadzwoniłam i miała mnie zbadać ale kazała nam na izbę jechać to zrobią wszystkie badania. Pojechaliśmy. I lekarz stwierdził że to właśnie ten czop taki był krwisty. Ale strachu co nie miara.

http://www.suwaczki.com/tickers/17u93e5euum8xcey.png

Odnośnik do komentarza

Emka_5
To ja na pocieszenie dodam że u mnie teście przy remoncie zrobili bardzo dużo aż trudno ich było przekonać do odpoczynku.

A tak z innej beczki to bardzo was przepraszam ale troszkę się wyżalę. Całą ciążę byłam optymistycznie nastawiona i miałam dobry humor. Ale od kilku dni humor mi siadł na maksa bo oznak porodu ani widu ani słychu. I jak do tego czytam że widzicie u siebie jakieś czopy, większą wydzielinę, biegunki, bóle, twarde brzuchy to mnie to dołuje. Tzn cieszę się że u was coś się dzieje. Ale u mnie nie ma nic nic nic! Wiem że mam jeszcze czas i staram się siebie przekonać do spokoju i cierpliwości ale nie wychodzi. Cały czas chodzę smutna i zrezygnowana. I najgorsze, boję się że po porodzie tak będzie. .


Ja też jestem raczej nie pozytywnie nastawiona może to hormony i nie przejmuj sie objawami ja zaczełam rodzic a nie miałam skurcz ani biegunek, czopów itp po prostu wody zaczeły delikatnie odchodzić a po 5 godz było go wszystkim
Wiec spokojnie a gotowa to badź nie znasz godziny:-)

http://s1.suwaczek.com/201505154965.png
http://s4.suwaczek.com/200805014670.png
http://s7.suwaczek.com/200510284670.png

Odnośnik do komentarza

Emka_5 chyba jest tak, że nie u każdej występują objawy przed.. moja koleżanka do dnia porodu nic a nic nie widziała u siebie.. żadnych oznak. a tu nagle nie stad ni z owąd :) skurcze, wody chlup i w kilka godzin dzidzia była na świecie dzień przed terminem z OM. więc głowa do góry :) może u Ciebie też wszystko się rozkręci bez wcześniejszych objawów ;)

http://s8.suwaczek.com/201506014956.png

Odnośnik do komentarza

Moja siostra np miala termin na 25.12.2013 w dniu terminu pojechala na IP a tam ani jednego skurczu na ktg szyjka dluga zamknieta i porodu nie widac... a w nocy z 31.12 na 1.01 chwycilyvja skurcze od razu regularne co ok 5 min w drodze do szpitala odeszly jej wody a przed poludniem Kacperek byl na swiecie ;) wiec wszystko sie moze zdazyc ;)

http://fajnamama.pl/suwaczki/98q2pw6.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/b5ltwan.png

Odnośnik do komentarza

Dzięki dziewczyny. Cały czas tak myślałam ale kilka dni temu wpadłam w dołek i nie wiem dlaczego. Nie wiem co się dzieje. Nie radzę sobie z tym smutkiem i emocjami. To nie w moim stylu. Mąż twierdzi że to oznaka zbliżającego porodu i tym dołuje mnie jeszcze bardziej. Muszę sobie powtarzać że przyjdzie czas to się zacznie.

http://fajnamama.pl/suwaczki/a9vtqke.png

Odnośnik do komentarza

Dominika obie z Lenką takie dzielne jesteście i silne!!!Nie dziwię się, że niemąż taki dumny chodzi :D Zasłużyłyście obie na każde napisane tu dobre słowo! Gratuluję jeszcze raz :)
BTW- o zzo jako niewypale też wiele razy słyszałam.
Marti tak jak któraś napisała - teraz doba nawału mleka więc Majeczka na pewno przybierze na wadze i Was puszczą do domku :*

Ja całą ciążę mówiłam, że mam mało objawów i w ogóle super się czuję, żadnych uciążliwości. I co?! Wczoraj wyskoczył mi hemoroid :( malutki i nie bolący a jednak. Zła jestem i zdołowana - dieta bogata w błonnik, ruchu ile trzeba, żadnych zatwardzeń a i tak wyskoczył... Jeszcze niech się rozstępy kutwa zrobią ;/ Próbowałyście z tym miodem - pomaga?

EDIT:
Tytka - i jak poszło? :D

 

♥️Najpierw mieliśmy siebie 💚 2006💛Potem mieliśmy Was💙 2015♥️ 2017💜2020❤Teraz mamy wszystko💜

Odnośnik do komentarza

Dziewczyny Emilka23 się nie odzywa chyba urodziła i nie ma czasu napisać.
Ja też cała ciążę bardzo dobrze się czułam, zero nudności, wymiotów.
Jedynie lekkie rozstępy na boczkach i cycuchach. E tym tyg opuchniete stopy i rozstępy wokół pępka ale myślę że znikną po porodzie.
Trzeba myśleć pozytywnie że wszystko pójdzie jak po maśle.
Dziewczyny uśmiech na twarz, Brzuszki i cyce do przodu :-)

http://www.suwaczki.com/tickers/17u93e5euum8xcey.png

Odnośnik do komentarza

marti87
Asia -ja tez mialam krzyzowe bole. Szykuj sie Kochana :) oby szybko poszlo :)

Zaraz dostaniemy sprzet i dzialamy :) mam nadzieje,ze maz dobrze zlozyl i wyparzyl :D ile on ma teraz rzeczy do zrobienia. Jednak tiwerdzi,ze jak inni daja rade,to czemu on ma nie dsc? No,taka postawa to ja rozumiem :)


Da radę a podejście ma super
Nie martw sie :-)
Wydaje mi sie że nie bedzie u mnie w najbliższym czasie
Nic biore sie za sprzatanie bo sobota narodowy dzień sprzatania;-)

http://s1.suwaczek.com/201505154965.png
http://s4.suwaczek.com/200805014670.png
http://s7.suwaczek.com/200510284670.png

Odnośnik do komentarza

Hej Mamusie:)Zadko pisalam ale chce sie pochwalić ze ja tez juz po:)Karolinka urodzila sie w 39tyg przez cesarskie ciecie nie planowane waga 4kg wzrost39cm dnia 05.05.2015. Przepiekna data.
A tak wogle cesarskie mi zrobili bo wody sie saczyly od kilku dni i duza waga ułozenie pośladkowe, na szczęscie poszlam wczesniej do lekarza i od razu do szpitala i ciecie moja gin mi robila:)jestem szczęsliwa mam teraz w domu dwqie corki:) i Gratuluje tym mamom ktore juz swoje pociechy tula i całuja:)a

Tekst linkahttp://www.suwaczki.com/tickers/eikt9n73jkdpbfbt.png[link=http://www.suwaczki.com/][img noborder]http://www.suwaczki.com/tickers/eikt9n73jkdpbfbt.png[/img][/link]http://www.suwaczki.com/tickers/eikt9n73jkdpbfbt.png

Odnośnik do komentarza

Hej Dziewczyny:)

DOMINIKA 89,no to się namęczyłaś i zestresowałaś,ale na szczęście masz już soją Dziewczyneczke ze sobą:)) Co do decyzji o cc,to są szpitale,gdzie tną na potęgę i takie,gdzie uparcie każą rodzić naturalnie.Powiem Ci ,że strasznie się ciesze,że u Ciebie taki szczęśliwy finał :)))))I wiem co czujesz,bo gdyby u mnie nie zapadła decyzja o cc ,to moja córka byłaby roślinką,albo by umarła,a ja bym się wykrwawiła.I tak dostała 7 pkt,bo się poddusiła,i teraz dziękuje Bogu,że wszystko ok.
Dlatego naprawdę cieszę sie,że mam odpowiedzialnego lekarza,który się nie upiera przy porodzie sn,bo wie ,że sytuacja może się powtórzyć.Domi dam Ci namiary przy nastepnym BOBASKU :D BARDZO JESTEM Z CIEBIE DUMNA:)

Odnośnik do komentarza

Marti słodka ta Twoja corunia tatunia...:-) moja też uwielbia tatusia i wicewersa zresztą:-)
Boże jaka ja jestem szczęśliwa...:-)
Cieszę się bardzo razem z wszystkimi mamusiami bo wiem jakie to piękne...
A chciałam Wam napisać, że mam najgrzeczniejsze dziecko świata...;-) płacze tylko kiedy ma jakąś potrzebę fizjologiczna do zaspokojenia a pozatym śpi cały czas... Wszystkie mamy z sali mi zazdroszczą i mówią, że ja to nie mam dziecka:-) i że z takim dzieckiem to można wszystko zaplanować...:-) oby tak było, że będzie taka grzeczna cały czas...

http://s4.suwaczek.com/201505065565.png

Odnośnik do komentarza

DobraWróżka

Ja całą ciążę mówiłam, że mam mało objawów i w ogóle super się czuję, żadnych uciążliwości. I co?! Wczoraj wyskoczył mi hemoroid :( malutki i nie bolący a jednak. Zła jestem i zdołowana - dieta bogata w błonnik, ruchu ile trzeba, żadnych zatwardzeń a i tak wyskoczył... Jeszcze niech się rozstępy kutwa zrobią ;/ Próbowałyście z tym miodem - pomaga?

EDIT:
Tytka - i jak poszło? :D

Nie poszło!!!!!!! :P ale byłam na super imprezie u przyjaciółki za to ;) Zaraz ruszam na ktg...

Współczuję hemoroida... Dziewczyny pisaly że ten miód super działa.

http://www.suwaczek.pl/cache/c5e2cdb929.png

Odnośnik do komentarza

MARTI 87,ja tam jestem za smoczkami,uważam po co dzizecko ma plakać,niech sobie coś ssie,bo to jest taki uspokajacz:) moja Karla miała,ale nie była wielkim ssakiem,tak od czasu do czsu:)teraz też kupiłam,a niech ssie:D co do smoczka,to nie powinno się go oblizywać,tylko płukać (to tak na przyszłośc,jak gdzieś spadnie,bo próchnica jest 'zarażliwa':),to akurat powiedział mi mój tata,kt.jest pediatrą.

A do dziewczyn już rozpakowanych,jak będziecie w przychodni,to poproście o wypisanie maści noworodkowej,jest tania,robiona w aptece i bardzo skuteczna :)

Odnośnik do komentarza

Ola1981 dzięki... Zglosze się:-)
Co do smoczkow to wczoraj była u mnie pani doradca laktacyjny i powiedziała, że smoczki są spoko, tylko żadne tam anatomiczne kształty tylko długie muszą być i najlepiej zawsze o rozmiar większe od dziecka, polecala Lovi... Twierdzi, że łatwiej dziecko odzwyczaic potem od smoczka niż od ssania palca...

monthly_2015_05/majoweczki-2015_29156.jpg

http://s4.suwaczek.com/201505065565.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...