Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
asiek82

Brak ciąży a niedoczynność tarczycy

Rekomendowane odpowiedzi

Gość basku30

mając niedoczynność czy nadczynność tarczy trzeba to leczyć!! i nie tylko lekami a odpowiednią dietą! miałam podobnie, że nie moglam zajśc w ciążę a bardzo chciałam no i ta niedoczynność ;( w końcu zgłosiłam się do lekarza, który zalecił mi spożywanie leków + udałam się na konsultację do dietetyka [reklama usunięta]. Ułożyła mi indywidualny jadłospis i pilnowała na każdym kroku aż z moim stanem zdrowia zaczęło się lepieć dziać, no a potem powolutku okazało się, że jestem w ciąży! właśnie leci 6 miesiąc... nie mogę się doczekać jak Wiki będzie z nami na świecie <3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dziewczyny, spokojnie, ja mam 27 i tuz po slubie zaczelismy się starac o dziecko, mam hashimoto zdiagnozowane od kilku lat, bralam tabletki antykoncepcyjne tez się bałam, że będzie problem ale moj wspanialy lekarz dr jankowski powiedzial mi, że nie jest to zawsze powiedziane, że będzie problem z zajscie w ciążę. Na początku po prostu doradzil odstawic tabletki i poczekac co się okaze, zbadal mnie tarczyca byla w porzadku i nie minely dwa miesiace i zaszlam w ciążę. Także pamietajcie ze nie ma reguly! Nie zawsze hashimoto bedzie powodowalo trudnosci z zajsciem w ciaze!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ooo ja też leczyłam się u dr Jankowskiego, pod kątem Hashimoto, mi niestety dużo dłużej zeszło całe leczenie, ale już 4 miesiąc i oby tak na spokojnie do 9 :) pozdrawiam!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny moja przyjaciółka też ma hashimoto i bala się po odstawieniu abletek ze sie wszystko jej pomiesza, teraz jest w 3 miesiącu ciąży też chodzi do tego lekarza co Wy dziewczyny i jest baardzo zadowolona!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Foryou

To mój pierwszy post na jakimkolwiek forum.. O dziecko staram się tak długo że już nawet nie pamiętam. Po drodze spotkałam wiele lekarzy, którzy ogólnie mieli to w nosie delikatnie mówiąc. Żaden z początkowych nie skierował na badania... Nic zero. Ostatnia pani doktor, przepisała badania podstawowe, jednak nic z nich nie wynikło. W sierpniu 2017 trafiłam do Endokrynolog, po szeregu badań stwierdziła delikatną insulinoopornosc, przepisała siofor 500x3dziennie. Twierdząc iż ogólnie łatwiej po nim zajść w ciążę. Dodam iż miałam wysoką prolaktyne ale pani doktor stwierdziła iż to normalne. Po 4 miesiącach stosowania ogromnie schudłam, tabletki się kończyły a ja akurat nie miałam możliwości dostania się do tej doktor więc znalazłam wolna wizytę u innego lekarza. Tym razem Pan doktor, miły, rozmów y -przeanalizował wyniki badań twierdząc iż co za konował dał mi siofor jeśli nie mam żadnych problemów z cukrem, doktor potwierdził wysoką prolaktynę, następnie zrobił badanie usg tarczycy i okazało się że jest bardzo mała i może nie domagać. Co śmieszne Tamta lekarka też robiła mi usg. Kiedy zapytałam czy wszystko w porządku, burknela tylko sobie pod nosem. Teraz według zaleceń nowego lekarza przyjmuję od miesiąca Euthyrox 25 a za tydzień mam powtórzyć badania i zgłosić się na wizytę. Bardzo chciałabym wierzyć że to coś pomoże.....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj Foryou, trzymam kciuki, żeby tym razem lekarz okazał się kompetentny i pomógł Ci w zajściu w ciążę. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że idąc do lekarza, ufamy, że nam pomoże, a niejednokrotnie tracimy tylko czas i zdrowie, a w niczym nam nie pomagają. Wszystkiego dobrego Ci życzę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam moje TSH 13,456 obecnie biorę letrox 50
Endokrynolog niedługo
Staramy się o dziecko
Wiem że przy takim TSH jest niska szansa
Ale jest szansa czy się poddać ? Proszę o radę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Musisz najpierw obnizyc poziom TSH, bo nawet jeśli teraz zaszłabys w ciaze z takim wynikiem, to byłoby to zagrozenie dla dziecka wadami cewki nerwowej. Ja zaszłam w ciaze majac TSH wynoszacy 11. Na pierwszych badaniach kontrolnych w ciazy mi to wyszlo (wczesniej nie wiedzialam ze mam niedoczynnosc), lekarka sie przerazila widzac ten wynik i szybko skierowala do endokrynologa z uwagi na zagrozenie płodu. Dostałam dawke eutyroxu 88 i dopiero po 6 miesiacach poziom TSH zszedł do super wyniku 0,5. Ale co sie najadłam strachu to moje. Dziecko zdrowe, mozg rozwiniety prawidłowo. Nie ryzykuj wiec chorego dziecka, bo z takim wynikiem jak masz są na to spore szanse. Moze najpierw popros swojego endo o wyzszą dawke z uwagi na to ze chcesz zajsc w ciaze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Magda😊

Hej od dwóch lat staram się z mężem o dziecko biorę eutyrox 75 TSH 1.85 i dalej nie zachodzie w ciążę co może być nie tak

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...