Skocz do zawartości
Forum

Wrzesień 2012


Moni@

Rekomendowane odpowiedzi

kamilka893
Jest mi tak ciężko... przed chwila dzwoniłam po mamę , nie mam siły malutką się zajmować , nakarmię przewinę przebiorę wykąpię ale jak tylko dłużej płacze opadam z sił , tak bardzo potrzebuje micha ... on by mnie pocieszył , przytulił , powiedział coś co by mnie uspokoiło ...malutka płakała przewinięta , kolek nie miała ani wzdęć bo espumisqn w kropelkach od dzisiaj daje i odbija jej się i gazy puszcza ... miałam wrażenie że tylko na rękach jest spokojna... a ona była głodna ... wykapałyśmy ją mama ją nakarmiła i dziecko śpi ... Wczoraj spałam tylko godzinkę , małą ciągle na rękach trzymałam bo wtedy była spokojna ( ale wczoraj kolki i wzdęcia miała)

Tak ciężko mi bez Ciebie .... Dawid wróć do nas ... kochanie moje błagam bądź przy nas ... ;(;(;(
Kamilko...mam do ciebie jedną, jedyną prośbę...nie zostawaj jeszcze sama, nie bądź sama w domu, niech będzie z tobą mama, ciocia, rodzeństwo...ktokolwiek, ty sama potrzebujesz wsparcia i uwagi i zajmowanie się córeczką może w wielu momentach cię przerastac...potrzebujesz być z kimś, nie sama z wymagającym ciągłej uwagi niemowlakiem
Kochana łączę się w bólu...

http://www.suwaczki.com/tickers/cb7wvfxm0lk1uqu4.pnghttp://www.suwaczki.com/tickers/1usawn151ff27v09.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-58195.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-58193.png

Odnośnik do komentarza

kamilko to prawda co pisze Ania, dzieci wyczuwają stresy, smutki i inne emocje, dlatego pewnie najlepiej jej u ciebie, jak czuje twoje ciepło. Nie możesz jej odrzucać w jakiś sposób, masz szczęście, że ją masz, to wasze wspólne dzieło na zawsze.
Dawid na pewno będzie czuwał nad wami i nie pozwoli zrobić nigdy krzywdy, ja wierzę, że tak jest, mój tato jest ze mną zawsze....

A wracając do malutkiej i kolek, skoro jest na mieszance to nie powinna ich mieć.

Delf historia szpitalna w dechę, czekam na cd ;))))

Ania tak ci ciązy brzuszek? Ja nie narzekam, ale najgorzej jak mam się przekręcić w łóżku, maskara.
Idę znowu na ktg w poniedziałek i zobaczymy czy to już w tym tygodniu czy czekamy jeszcze.

http://www.suwaczki.com/tickers/tb73cwa1e16vfq2g.png
http://www.suwaczki.com/tickers/tb739vvjb8wwgmy0.png

Odnośnik do komentarza

Moja siostra jest u mnie ... Mama też w dzień i szwagierka ... mama jedzie na noc do domu bo mam małą siostrą 9 letnią jeszcze... Ale oni wszyscy to nie Dawid ... Najpierw musiałam sama rodzić nawet reakcji męża nie widziałam ... nie przyszedł z kwiatami nie pocałował nie uściskał Córki ... nie miał szansy , nie dostał szansy ... nikt nam nie pomógł ... chodziliśmy po lekarzach prosiliśmy a nikt nam nie pomógł ... ;(

,,Widzę Świata Piękno , Widzę Świata Piekło, Widzę Sprzeczność I Odczuwam Wielk

Odnośnik do komentarza

Kamilko Nikt nie zastąpi Ci Dawida to wiadomo, ale oni pomogą Ci dojść do siebie. W końcu znajdziesz w sobie siłę.

Navacho Strasznie mi już brzuszek ciąży... Jak siedzę to leży mi na udach, a najlepsze jak młody ma czkawkę aż cały brzuch drga wraz z nim;)

Kacperek:love: 02.10.2012 godz.23:35 3200g, 56cm:love:
19.10.2012 3900g, 58cm
04.12.2012 5600g, 62cm
15.01.2013 6300g, 65cm

http://www.suwaczki.com/tickers/zrz6e6yd4anvaqre.png
http://www.suwaczki.com/tickers/l22nuay32jj38nva.png
http://www.suwaczki.com/tickers/wnidio4p5btv58no.png
http://s8.suwaczek.com/20100619580114.png

Odnośnik do komentarza

navacho
A to ja nie mam aż takiego dużego bo mi nie leży ;) w poprzedniej ciazy to był większy. Teraz nawet jakos nawet mogę sobie bikini ogolic sama ;))))

O Boziu u mnie to już odpada :D Mąż mi pomaga, bo ja już sama to nie widzę co tam się ukrywa :hahaha:

Kacperek:love: 02.10.2012 godz.23:35 3200g, 56cm:love:
19.10.2012 3900g, 58cm
04.12.2012 5600g, 62cm
15.01.2013 6300g, 65cm

http://www.suwaczki.com/tickers/zrz6e6yd4anvaqre.png
http://www.suwaczki.com/tickers/l22nuay32jj38nva.png
http://www.suwaczki.com/tickers/wnidio4p5btv58no.png
http://s8.suwaczek.com/20100619580114.png

Odnośnik do komentarza

hallllo kto tam edycja pierwszej strony sie zajmuje?? :) Zosienie Nasza prosze wstawic wraz z jej pieknym foto :) i Lenke i Marysie :)

http://www.suwaczki.com/tickers/qb3cx1hp58fyeab3.png

http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=65615126149045d49.png

You never know how strong you are until being strong is the only choice you have

Nie win za nic nikogo w swoim zyciu,dobrzy ludzie daja szczescie,zli-doswiadczenie. Najgorsi ludzie daja Ci dobre lekcje a najlepsi piekne wspomnienia

"NIGDY NIE REZYGNUJ Z CELU TYLKO DLATEGO, ŻE OSIĄGNIĘCIE WYMAGA CZASU. CZAS I TAK UPŁYNIE."

:angel1: 4.10.2011 [*]

Odnośnik do komentarza

cinamoonka
hallllo kto tam edycja pierwszej strony sie zajmuje?? :) Zosienie Nasza prosze wstawic wraz z jej pieknym foto :) i Lenke i Marysie :)

Na szybko edytowałam informacje na pierwszej. Nie mam zdjęcia dzieciątka Fast. Dlatego zostaje sam opis

,,Kocham Was córeczki, jesteście dla mnie najważniejsze na świecie,,.

Zosia Elżbieta przyszła na świat 30 sierpnia 2012 r o godz 12.05
Waga 4110 g 58 cm długości

http://www.suwaczki.com/tickers/km5stgf67hvuo7ib.png
http://www.suwaczki.com/tickers/km5skrhm3g1cmovz.png

http://www.suwaczki.com/tickers/km5svcqgy6dw0esi.png

Odnośnik do komentarza

delfina5
cinamoonka
hallllo kto tam edycja pierwszej strony sie zajmuje?? :) Zosienie Nasza prosze wstawic wraz z jej pieknym foto :) i Lenke i Marysie :)

Na szybko edytowałam informacje na pierwszej. Nie mam zdjęcia dzieciątka Fast. Dlatego zostaje sam opis

moze innym razem pochwali sie nam Marysia :)

http://www.suwaczki.com/tickers/qb3cx1hp58fyeab3.png

http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=65615126149045d49.png

You never know how strong you are until being strong is the only choice you have

Nie win za nic nikogo w swoim zyciu,dobrzy ludzie daja szczescie,zli-doswiadczenie. Najgorsi ludzie daja Ci dobre lekcje a najlepsi piekne wspomnienia

"NIGDY NIE REZYGNUJ Z CELU TYLKO DLATEGO, ŻE OSIĄGNIĘCIE WYMAGA CZASU. CZAS I TAK UPŁYNIE."

:angel1: 4.10.2011 [*]

Odnośnik do komentarza

CD...

No i doktorek zabrał się za znieczulenie. Kazał ładnie zgarbić i zabronił ruszać się. Oczywiście drgnęłam. Na szczęście bez konsekwencji.
-Poczuje Pani ciepło w pośladkach, rozlewające się na nogi.
Po czym położyli mnie na stole. Ciepło czułam. Wręcz jakby ogień w dupie :)
Doktorek ugiął moje nogi w kolanach i czekał aż same się "rozjadą". Nie mógł się doczekać ;)
-A Pani co?
-No mówię przecież że wszystko czuję
-Ale co Pani czuje. Dotyk będzie Pani czuć.

Polali brzuch śmierdzącym specyfikiem od którego zrobiło mi się ciemno przed oczami. Asystentka zareagowała:
- jak się Pani czuje?
-Słabo mi
-No widzę właśnie że spadło Pani ciśnienie

Coś tam podkręcili, mroki ustapiły.
Ja ogólnie na ten środek odkarzający to jestem przewrażliwiona, kiedś zemdlałam przy szczepieniu psa jak mi zawaniao tym siajstwem.

Moja gin nie czekając dłużej chwyciła za skalpel. Czułam nóż przesuwajacy się po skórze ale rzeczywiście nie bolało. Uczucie dość obrzydliwe. Poczym zaczęli szarpać moimi fałdkami.

Po kilku minutach się zaczęło. Gin wsadziła ręgę w moje bebechy usiłując uchwycić małą za główkę. A tu klops. Gówka owszem po trudach wyszła ale reszta ani huhu. Ja już nasłuchuję krzyku małej. A tu cisza.
Przyznam, że spodziewałam się szybkiej akcji, jak na TLC na porodówce. Cyk mig i dziecko wydobyte. A ci jak nie zaczną się szarpać z moim brzuchem, sapały przy tym jak lokomotywy.

-No popatrz, nie chce wyjść. Głowa na wierzchu. No naciśnij tu. Mocniej!
I tak we trzy wydłubywały, wyciskały małą na świat. Trwało to bagatela z osiem minut.
Aż anestazjolog lekko zwątpił:
-dziewczyny! Bez przesady? Ile można?!
W ten sposób dowiedziałam się, że nie była to standardowa procedura.

Po dłuuuuuugiej ciszy usłyszałam JEJ cudowy płacz. Syrenkę włączyła niesamowitą. Mąż mówił później, że na izbie przyjęć ją słyszał, bo nieprzestawała krzyczeć przez całe mierzenie. A ja zapatrzona na stanowisko dla noworodków przestałam zwracać uwagę na to co robią lekarze. Patrzyłam zachłannie na to moje wielkie szczęście, chłonęłam każdy dźwięk który wydała. W takiej chwili chyba bez znieczulenia mogli by mnie zaszywać. Byłam w naszym mamusiowo córkowym świecie.

Malutką podano mi bliżej. Cud... cud po prostu...

Na salę wtargnęły Panie z noworodków. Podsunęły mi bransoletki którymi oznaczano dzieci. Kazano przeczytać czy wszystko w porządku.

I tu zaczyna się druga interesująca historia, która mogła mieć spektakularny finał!

Na karteczkach napisane było inne imię i nazwisko niż moje! Tylko waga i pomiar się zgadzały. Nie pamiętam dokładnie ale chyba Marciniak Joanna albo jakoś tak! Pokręciłam głową i zawołałam:
- NIE! Tu jest błąd!

Panie popatrzyły lekko zmieszane.

- Maćkiewicz Alicja! Córka Alicji Maćkiewicz

Z uwagą zaczęły przyglądać się karteczkom. Anestazjolog ze stoickim spokojem stwierdził:
- No my mamy dobrze....

Panie szybciutko zniknęły.
Pojawiły się po 5 minutach, podetknęły karteczki, które dokładnie przestudiowałam. Tym razem było OK.

Pytanie: czy dużo wyobraźni trzeba aby przewidzieć konsekwencje, gdybym w operacyjnym amoku olała czytanie karteczek traktując je jako czystą rutynę?!

Przewieźli by mnie na pooperacyjną i nie mogli namierzyć dziecka Alicji Maćkiewicz! Nie ma ! Ot i co!
A, że dziurę w brzuchu robili to może dla poprawienia urody.
Za to Pani Marciniak, która jak się okazało miała mieć planowaną cesarkę, którą odłożono, z 9 miesięczynym brzuchem dowiedziała by się, że jej córka leży na noworodkach :36_11_1:

cdn.....

,,Kocham Was córeczki, jesteście dla mnie najważniejsze na świecie,,.

Zosia Elżbieta przyszła na świat 30 sierpnia 2012 r o godz 12.05
Waga 4110 g 58 cm długości

http://www.suwaczki.com/tickers/km5stgf67hvuo7ib.png
http://www.suwaczki.com/tickers/km5skrhm3g1cmovz.png

http://www.suwaczki.com/tickers/km5svcqgy6dw0esi.png

Odnośnik do komentarza

delfina5
CD...

No i doktorek zabrał się za znieczulenie. Kazał ładnie zgarbić i zabronił ruszać się. Oczywiście drgnęłam. Na szczęście bez konsekwencji.
Poczuje Pani ciepło w pośladkach, rozlewające się na nogi.
Po czym położyli mnie na stole. Ciepło czułam. Wręcz jakby ogień w dupie :)
Doktorek ugiął moje nogi w kolanach i czekał aż same się "rozjadą". Nie mógł się doczekać ;)
A Pani co?
No mówię przecież że wszystko czuję
Ale co Pani czuje. Dotyk będzie Pani czuć.

Polali brzuch śmierdzącym specyfikiem od którego zrobiło mi się ciemno przed oczami. Asystentka zareagowała: jak się Pani czuje?
Słabo mi
No widzę właśnie że spadło Pani ciśnienie
Coś tam podkręcili, mroki ustapiły.
Ja ogólnie na ten środek odkarzający to jestem przewrażliwiona, kiedś zemdlałam przy szczepieniu psa jak mi zawaniao tym siajstwem.

Moja gin nie czekając dłużej chwyciła za skalpel. Czułam nóż przesuwajacy się po skórze ale rzeczywiście nie bolało. Uczucie dość obrzydliwe. Poczym zaczęli szarpać moimi fałdkami.
Po kilku minutach się zaczęło. Gin wsadziła ręgę w moje bebechy usiłując uchwycić małą za główkę. A tu klops. Gówka owszem po trudach wyszła ale reszta ani huhu. Ja już nasłuchuję krzyku małej. A tu cisza. Przyznam, że spodziewałam się szybkiej akcji, jak na TLC na porodówce. Cyk mig i dziecko wydobyte. A ci jak nie zaczną się szarpać z moim brzuchem, sapały przy tym jak lokomotywy.
No popatrz, nie chce wyjść. Głowa na wierzchu. No naciśnij tu. Mocniej!
I tak we trzy wydłubywały, wyciskały małą na świat. Trwało to bagatela z osiem minut. Aż anestazjolog lekko zwątpił: dziewczyny! Bez przesady? Ile można?!
W ten sposób dowiedziałam się, że nie była to standardowa procedura.

Po dłuuuuuugiej ciszy usłyszałam JEJ cudowy płacz. Syreknę włączyła niesamowitą. Mąż mówił później że na izbie przyjęć ją słyszał bo nieprzestawała krzyczeć przez całe mierzenie. A ja zapatrzona na stanowisko dla noworodków przestałam zwracać uwagę na to co robią lekarze. Patrzyłam zachłannie na to moje wielkie szczęście, chłonęłam każdy dźwięk który wydała. W takiej chwili chyba bez znieczulenia mogli by mnie zaszywać. Byłam w naszym mamusiowo córkowym świecie.

Malutką podano mi bliżej. Cud... cud po prostu...

Na salę wtargnęły Panie z noworodków. Podsunęły mi bransoletki którymi oznaczano dzieci. Kazano przeczytać czy wszystko w porządku.
I tu zaczyna się druga interesująca historia, która mogła mieć spektakularny finał!
Na karteczkach napisane było inne imię i nazwisko niż moje! Tylko waga i pomiar się zgadzały. Nie pamiętam dokładnie ale chyba Marciniak Joanna albo jakoś tak! Pokręciłam głową i zawołałam: NIE! Tu jest błąd! Panie popatrzyły lekko zmieszane.

Maćkiewicz Alicja! Córka Alicji Maćkiewicz

Z uwagą zaczęły przyglądać się karteczkom. Anestazjolog ze stoickim spokojem stwierdził: No my mamy dobrze...

Panie szybciutko zniknęły.
Pojawiły się po 5 minutach, podetknęły karteczki, które dokładnie przestudiowałam. Tym razem było OK.

Pytanie: czy dużo wyobraźni trzeba aby przewidzieć konsekwencje, gdybym w operacyjnym amoku olała czytanie karteczek traktując je jako czystą rutynę?!
Przewieźli by mnie na pooperacyjną i nie mogli namierzyć dziecka Alicji Maćkiewicz! Nie ma ! Ot i co!
A że dziurę w brzuchu robili to może dla poprawienia urody.
Za to Pani Marciniak, która jak się okazało miała mieć planowaną cesarkę którą odłożono, z 9 miesięczynym brzuchem dowiedziała by się, że jej córka leży na noworodkach
:36_11_1:

cdn.....

no jak sie czyta to mozna sie usmiechnac ale jakby rzeczywiscie tak sie stalo to nikomu by do smiechu nie bylo.. no paranoja...dobrze delf ze przeczytalas bo by bylo :36_11_1:

opis przecudowny a to jeszcze nie koniec no no :) czekam na cd :)

http://www.suwaczki.com/tickers/qb3cx1hp58fyeab3.png

http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=65615126149045d49.png

You never know how strong you are until being strong is the only choice you have

Nie win za nic nikogo w swoim zyciu,dobrzy ludzie daja szczescie,zli-doswiadczenie. Najgorsi ludzie daja Ci dobre lekcje a najlepsi piekne wspomnienia

"NIGDY NIE REZYGNUJ Z CELU TYLKO DLATEGO, ŻE OSIĄGNIĘCIE WYMAGA CZASU. CZAS I TAK UPŁYNIE."

:angel1: 4.10.2011 [*]

Odnośnik do komentarza

delfina5
Przerwę bo właśnie idzie WIELKA KUUUUUPA :D

a u nas z ta kupa problem...myslalam ze na cycu dzieci nie maja zatwardzen :( a moj Liam prezy sie i prezy dopiero jak nozki przycisne do brzuszka to kupa strzela ..dzis pierwszy raz dostal herbate koperkowa...bez cukru oczywiscie...i o dziwo wypil.zobaczymy czy sie odgazuje :)

http://www.suwaczki.com/tickers/qb3cx1hp58fyeab3.png

http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=65615126149045d49.png

You never know how strong you are until being strong is the only choice you have

Nie win za nic nikogo w swoim zyciu,dobrzy ludzie daja szczescie,zli-doswiadczenie. Najgorsi ludzie daja Ci dobre lekcje a najlepsi piekne wspomnienia

"NIGDY NIE REZYGNUJ Z CELU TYLKO DLATEGO, ŻE OSIĄGNIĘCIE WYMAGA CZASU. CZAS I TAK UPŁYNIE."

:angel1: 4.10.2011 [*]

Odnośnik do komentarza

Delfi Opis przepiękny!! Jak czytałam o tym cięciu to aż mi dreszcze w brzuchu przechodziły :D Bardzo dobrze, że przeczytałaś tą karteczkę z imieniem i nazwiskiem. Potem szpital by umywał od tego ręce. Paranoja i burdel na kółkach.

Kacperek:love: 02.10.2012 godz.23:35 3200g, 56cm:love:
19.10.2012 3900g, 58cm
04.12.2012 5600g, 62cm
15.01.2013 6300g, 65cm

http://www.suwaczki.com/tickers/zrz6e6yd4anvaqre.png
http://www.suwaczki.com/tickers/l22nuay32jj38nva.png
http://www.suwaczki.com/tickers/wnidio4p5btv58no.png
http://s8.suwaczek.com/20100619580114.png

Odnośnik do komentarza

cinamoonka
delfina5
Przerwę bo właśnie idzie WIELKA KUUUUUPA :D

a u nas z ta kupa problem...myslalam ze na cycu dzieci nie maja zatwardzen :( a moj Liam prezy sie i prezy dopiero jak nozki przycisne do brzuszka to kupa strzela ..dzis pierwszy raz dostal herbate koperkowa...bez cukru oczywiscie...i o dziwo wypil.zobaczymy czy sie odgazuje :)

Cin jak laktatorek :D ?
Mój w 30 minut wyciąga bagatela nawet 400 ml :D

,,Kocham Was córeczki, jesteście dla mnie najważniejsze na świecie,,.

Zosia Elżbieta przyszła na świat 30 sierpnia 2012 r o godz 12.05
Waga 4110 g 58 cm długości

http://www.suwaczki.com/tickers/km5stgf67hvuo7ib.png
http://www.suwaczki.com/tickers/km5skrhm3g1cmovz.png

http://www.suwaczki.com/tickers/km5svcqgy6dw0esi.png

Odnośnik do komentarza

delfina5
cinamoonka
delfina5
Przerwę bo właśnie idzie WIELKA KUUUUUPA :D

a u nas z ta kupa problem...myslalam ze na cycu dzieci nie maja zatwardzen :( a moj Liam prezy sie i prezy dopiero jak nozki przycisne do brzuszka to kupa strzela ..dzis pierwszy raz dostal herbate koperkowa...bez cukru oczywiscie...i o dziwo wypil.zobaczymy czy sie odgazuje :)

Cin jak laktatorek :D ?
Mój w 30 minut wyciąga bagatela nawet 400 ml :D

mialam sie Ciebie wlasnie pytac ktorego uzywasz :)
Matko delf to Ty tam istna mleczarnie masz ;) Ja nigdy 30 min jeszcze nie sciagalam bo strasznie mnie boli nawet na tych mniejszych obrotach,ale zazwyczaj jest to tylko 90ml.Chociaz przyznam szczerze ze co raz rzadziej uzywam bo Liam spija wszystko :)
Co robisz z mlekiem oprocz nakarmienia Zosi?
nie bola Cie sutki?

http://www.suwaczki.com/tickers/qb3cx1hp58fyeab3.png

http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=65615126149045d49.png

You never know how strong you are until being strong is the only choice you have

Nie win za nic nikogo w swoim zyciu,dobrzy ludzie daja szczescie,zli-doswiadczenie. Najgorsi ludzie daja Ci dobre lekcje a najlepsi piekne wspomnienia

"NIGDY NIE REZYGNUJ Z CELU TYLKO DLATEGO, ŻE OSIĄGNIĘCIE WYMAGA CZASU. CZAS I TAK UPŁYNIE."

:angel1: 4.10.2011 [*]

Odnośnik do komentarza

delf i Ty zes na laktacje narzekala?? :P

http://www.suwaczki.com/tickers/qb3cx1hp58fyeab3.png

http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=65615126149045d49.png

You never know how strong you are until being strong is the only choice you have

Nie win za nic nikogo w swoim zyciu,dobrzy ludzie daja szczescie,zli-doswiadczenie. Najgorsi ludzie daja Ci dobre lekcje a najlepsi piekne wspomnienia

"NIGDY NIE REZYGNUJ Z CELU TYLKO DLATEGO, ŻE OSIĄGNIĘCIE WYMAGA CZASU. CZAS I TAK UPŁYNIE."

:angel1: 4.10.2011 [*]

Odnośnik do komentarza

cinamoonka
delfina5
cinamoonka

a u nas z ta kupa problem...myslalam ze na cycu dzieci nie maja zatwardzen :( a moj Liam prezy sie i prezy dopiero jak nozki przycisne do brzuszka to kupa strzela ..dzis pierwszy raz dostal herbate koperkowa...bez cukru oczywiscie...i o dziwo wypil.zobaczymy czy sie odgazuje :)

Cin jak laktatorek :D ?
Mój w 30 minut wyciąga bagatela nawet 400 ml :D

mialam sie Ciebie wlasnie pytac ktorego uzywasz :)
Matko delf to Ty tam istna mleczarnie masz ;) Ja nigdy 30 min jeszcze nie sciagalam bo strasznie mnie boli nawet na tych mniejszych obrotach,ale zazwyczaj jest to tylko 90ml.Chociaz przyznam szczerze ze co raz rzadziej uzywam bo Liam spija wszystko :)
Co robisz zmlekiem oprocz nakarmienia Zosi?
nie bola Cie sutki?

Bolą ale zeby zaciskam. Nadmiar zamrażam. śmieje sie że daję więcej mleka niż kidyś nasza koza ;)

,,Kocham Was córeczki, jesteście dla mnie najważniejsze na świecie,,.

Zosia Elżbieta przyszła na świat 30 sierpnia 2012 r o godz 12.05
Waga 4110 g 58 cm długości

http://www.suwaczki.com/tickers/km5stgf67hvuo7ib.png
http://www.suwaczki.com/tickers/km5skrhm3g1cmovz.png

http://www.suwaczki.com/tickers/km5svcqgy6dw0esi.png

Odnośnik do komentarza

delfina5
cinamoonka
delfina5

Cin jak laktatorek :D ?
Mój w 30 minut wyciąga bagatela nawet 400 ml :D

mialam sie Ciebie wlasnie pytac ktorego uzywasz :)
Matko delf to Ty tam istna mleczarnie masz ;) Ja nigdy 30 min jeszcze nie sciagalam bo strasznie mnie boli nawet na tych mniejszych obrotach,ale zazwyczaj jest to tylko 90ml.Chociaz przyznam szczerze ze co raz rzadziej uzywam bo Liam spija wszystko :)
Co robisz zmlekiem oprocz nakarmienia Zosi?
nie bola Cie sutki?

Bolą ale zeby zaciskam. Nadmiar zamrażam. śmieje sie że daję więcej mleka niż kidyś nasza koza ;)

no ten laktator naprawde jest super...mi to az oczy wylaza momentami :):lup:

http://www.suwaczki.com/tickers/qb3cx1hp58fyeab3.png

http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=65615126149045d49.png

You never know how strong you are until being strong is the only choice you have

Nie win za nic nikogo w swoim zyciu,dobrzy ludzie daja szczescie,zli-doswiadczenie. Najgorsi ludzie daja Ci dobre lekcje a najlepsi piekne wspomnienia

"NIGDY NIE REZYGNUJ Z CELU TYLKO DLATEGO, ŻE OSIĄGNIĘCIE WYMAGA CZASU. CZAS I TAK UPŁYNIE."

:angel1: 4.10.2011 [*]

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...