Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
cytrynkowa

Listopadowe bobaski!

Rekomendowane odpowiedzi

kurde napisałam posta i mnie rozłączyło ://///

renatka grunt to pozytywne myślenie :D w końcu poród to tylko kilka godzin ;) hehe teraz się mądrze bo już to mam za sobą, a sama panikowałam na końcówce ;)

Moje chłopaki mimo że śpią razem w normalnym łóżku to się nawzajem nie budzą, nawet jak się nieświadomie kopią przez sen ;) co najwyżej otworzą oczy na chwile i zasypiają. A Emila też ich nie budzi narazie, bo nie płacze jakoś specjalnie głośno

Przemek już właściwie pieluchę ma tylko na noc i na jakieś wyjścia do sklepu. Nawet kupkę już na nocnik robi, choć dzisiaj jak to na fb napisałam to narobił w majtki :/
Widzę że jednak zdecydowaliście się na nowy nocnik :) mam nadzieję że pomoże


http://www.suwaczki.com/tickers/klz9df9hrpuolg3r.png
http://www.suwaczki.com/tickers/qdkkanli9cf3r2dw.png[/url]
http://www.suwaczki.com/tickers/n59y3e5e2ipfdwq5.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mycha no kope lat Cie nie było ;) fajnie że się odezwałaś.
Dzięki za gratulacje :) A no widzisz, doczekałam mojej wymarzonej córci, ale uwierzyłam dopiero na prodówce ;) Imię u nas właśnie mąż wybrał, gdybym się uparła to była by Liliana.

Co Cię ominęło? Ma-mmi też już urodziła drugiego synusia, madzialska też czeka na synka, no i emika ma termin na kwiecień jeśli dobrze pamiętam.

A Ty tyle nie pracuj i zaglądaj częściej, bo coraz mniej osób tu zagląda :/

Dobrze że u Was wszystko ok i oby tak zostało :) miałam nadzieję że i wy już czekacie na rodzeństwo dla Julianki :D


http://www.suwaczki.com/tickers/klz9df9hrpuolg3r.png
http://www.suwaczki.com/tickers/qdkkanli9cf3r2dw.png[/url]
http://www.suwaczki.com/tickers/n59y3e5e2ipfdwq5.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mychaa - Ty to jesteś zorganizowana, sama bez męża z dwulatką i na dodatek pracujesz, podziwiam:)
Slonko to super że się nie budzą, bo ja się tego bardzo obawiam
Kuba dostał nowy nocnik ale jakiegoś większego wrażenia nie zrobił. Czasem zrobi na nocnik, czasem do spodni a czasem przyniesie pieluchę i płaczem domaga się założenia. I to jest najtrudniejsze bo jak tu uczyć nocnikowania jak on chcę pieluchę i już.
My szykujemy imprezę urodzinową teraz w sobotę. A odkąd zaczęłam "chodzić" to odrazu lepiej się czuje, lepiej śpię, i nawet brzuch mi się mniej spina (chyba)
Viosna coś zamilkła, czyżby nadszedł jej czas?
pozdrawiam


http://fajnamama.pl/suwaczki/s149oma.png]Tekst linka[/url]

http://fajnamama.pl/suwaczki/pn8ei3c.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej Dziewczyny,
to i ja się melduję. Renatka jestem jeszcze w dwupaku:), także nadal narzekam na plecy. Cięzka ta końcówka.
Byłam dziś na ktg, ale żadnych skurczy.


http://www.suwaczki.com/tickers/ukdy15nm1nwn6t52.png

http://www.suwaczki.com/tickers/er3mio4padgfza1m.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam Was mamuśki!!

Chciałabym serdecznie zaprosić na moją stronkę na facebooku. Robię własnoręcznie opaski dla dziewczynek. Jeśli szukasz czegoś wyjątkowego do sesji zdjęciowej, do codziennych stylizacji, albo może opaskę do włosów do sukieneczki świątecznej?? ZAPRASZAM! Polubcie i udostępniajcie Pozdrawiam!

https://www.facebook.com/malwaopaski

monthly_2013_11/listopadowe-bobaski_5622.jpg

monthly_2013_11/listopadowe-bobaski_5623.jpg


http://www.suwaczki.com/tickers/w5wqbd3m6305zm5d.png http://s2.pierwszezabki.pl/043/0433769c0.png?6420

http://www.suwaczki.com/tickers/74dij44jll10uz3k.png

http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=4834514b311f84ff6.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hejka
Viosna od paru dni dokładnie wiem co czujesz, plecy mi dosłownie pękają.
My już po imprezce urodzinowej, było dmuchanie torta (mama pomagała) i balony:)
I od 4 dni nie ma wcale pieluchy, pierwsze dwa dni było super sam latał i siadał na nawy nocnik. A teraz większość to spodnie. Ale damy rade:)
pozdrawiam


http://fajnamama.pl/suwaczki/s149oma.png]Tekst linka[/url]

http://fajnamama.pl/suwaczki/pn8ei3c.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej
co słychać?
Jak tam usypianie popołudniowe? U nas trwa godzinę albo dłużej a i tak nie zawsze się udaje. Dziś się nie udało:(
pozdrawiam


http://fajnamama.pl/suwaczki/s149oma.png]Tekst linka[/url]

http://fajnamama.pl/suwaczki/pn8ei3c.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

renatka no cierpliwość najważniejsza przy odpieluchowaniu, dlatego u nas były 3 podejścia, bo właśnie cierpliwości brakowało.

A jak tam przygotowania na przyjście nowego członka rodziny? :) wszystko już gotowe? Do szpitala spakowana?

Fajnie że imprezka się udała :) U nas tak trochę bez sensu wyszło, bo z rodziny męża byli w niedzielę przed urodzinami u Przemka, a z mojej dopiero przyjadą teraz w wekeend. Ogólnie to mnie takie imprezy średnio bawią.

Co do spania w dzień, to u nas różnie, ale odkąd odstawiliśmy smoka to raczej w dzień nie śpi, a i wieczorem dłużej usypianie trwa. Czasem poprostu najchętniej bym tego smoka dała, bo wtedy przynajmniej byłaby chwila spokoju...


http://www.suwaczki.com/tickers/klz9df9hrpuolg3r.png
http://www.suwaczki.com/tickers/qdkkanli9cf3r2dw.png[/url]
http://www.suwaczki.com/tickers/n59y3e5e2ipfdwq5.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Słonko,
Mnie też takie imprezy średnio bawią, ale cieszyłam się że Kuba będzie miał kontakt z innymi dziećmi bo ostatnio to rzadkość i nie za bardzo umie się bawić (dzielić).
A i maż na 100 % trzeźwy, już w gotowośći, ale to przeżywał.
Ja już mam wszystko naszykowane i spakowana jestem:)
Tak to ze smokiem bywa, dużo pomaga ale jak go zabraknie to ciężko. My od początku byliśmy bez (próbowałam ale Kuba nie chciał). A Emilka ma smoka? Jak często wstajesz w nocy? Jak się czujesz? Rana zagojona?
pozdrawiam


http://fajnamama.pl/suwaczki/s149oma.png]Tekst linka[/url]

http://fajnamama.pl/suwaczki/pn8ei3c.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

renatka moi też różnie z tym dzieleniem się i wspólną zabawą. Czasem się fajnie razem bawią, a czasem cały dzień się biją i wyrywają z rąk zabawki. Albo specjalnie jeden drugiemu na złość robi :/

No to teraz tylko czekać ;) albo raczej aż, bo to czekanie jest najgorsze hehe

Emila ze smoczkiem różnie, bo raz pociągnie a raz nie chce wcale, aż ją naciąga, także fanką smoka nie jest ;) W nocy na karmienie wstajemy koło 1 i 5, a potem jeszcze tak do 8 daje pospać. Tylko że Przemo się mi jeszcze ze 2-3 razy budzi, więc trochę tego wstawania jest.
Ja w porządku, rana już nie boli, właściwie od czasu jak mi szwy wyciągneła to jest ok :)

Oczywiście jak tylko będziesz mogła to daj znać, jak już będzie po :)


http://www.suwaczki.com/tickers/klz9df9hrpuolg3r.png
http://www.suwaczki.com/tickers/qdkkanli9cf3r2dw.png[/url]
http://www.suwaczki.com/tickers/n59y3e5e2ipfdwq5.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej, pewnie że dam znać jak będzie po. Wczoraj wieczorem coś się niewyraźne czułam, jakieś skurcze mialam, już myślałam żę to "ten czas" ale ,minęło.
Pochwalę się, że już prawie 2 tygodnie Kubusiek jest bez pieluchy:) Co prawda jeszcze rożnie to bywa, ale w większość są dobre dni:). Problem tylko mamy z wyjściem, nie wiem jak to rozwiązać. Jak w niedziele założyłam pieluchę do kościoła i potem na zakupy też to później nie chciał zdjąć pieluchy, a jak zdjęłam mokrą to do końca dni sikał w spodnie:( A wy jak macie rozwiązany problem wyjścia z domu?
A u Was Kochane co słychać??????????


http://fajnamama.pl/suwaczki/s149oma.png]Tekst linka[/url]

http://fajnamama.pl/suwaczki/pn8ei3c.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Renatka ja nadal w dwupaku, więc możesz sobie wyobrazić moje zniecierpliwienie. Jak nie urodzę do 3.12 to mam się zgłosić do szpitala, a tak to cierpliwie czekać, a mam już dość.

Więc i humor kiepski. Do tego Wojtusia coś bierze, chyrla trochę. Mam nadzieję, że nic się z tego nie rozwinie.

Co do pieluchy, to my nadal na wyjście zakładamy.
I tak np po spacerze jest praktycznie zawsze sucha, tak po drodze autem (nawet niedługiej) praktycznie zawsze zasikana.

Ale po przyjściu do domu ściągamy od razu i na nocnik i nie ma żadnego problemu.


http://www.suwaczki.com/tickers/ukdy15nm1nwn6t52.png

http://www.suwaczki.com/tickers/er3mio4padgfza1m.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Viosna, no naprawie to czekanie jest wkurzające, ale nie ma rady:)
Zdrowia życzę Wojtkowi i sobie też bo mnie straszny karat złapał i przeraża mnie myśl że mogłabym rodzić w takim stanie.
A co do pieluchy to macie najlepsze z możliwych rozwiązań, u mnie ciężko takie wypracować.
trzymajcie sie i pozdrawiam


http://fajnamama.pl/suwaczki/s149oma.png]Tekst linka[/url]

http://fajnamama.pl/suwaczki/pn8ei3c.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej co tam słychać?
Viosna, masz już przy sobie Córeczkę czy jednak musisz iść do szpitala?
Ja byłam dziś u lekarza i cisza. Narazie nie puka:)


http://fajnamama.pl/suwaczki/s149oma.png]Tekst linka[/url]

http://fajnamama.pl/suwaczki/pn8ei3c.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej :)

renatka i jak tam Kubuś? Nocnik już opanowany? U nas siku tak, ale grubsze sprawy ostatnio cały czas w majtki :/ Ja na krótsze wyjścia i tam gdzie jest toaleta pieluchy małemu nie zakładam, ale w innym przypadku tak.
To ja może za viosne napisze, bo chwilowo chyba tu nie zagląda. Viosna od piątku, jeśli dobrze pamiętam, jest w szpitalu. Nic złego się nie dzieje, ale Mała jeszcze w brzuszku. Narazie jeszcze nic nie przyspieszają, może za 2 dni jeśli nic nie ruszy.

U nas niestety Emila chora, dostała antybiotyk, ale wydaje mi się (a raczej mam taką nadzieję), że już jej lepiej. Chłopaki już zdrowe, a z małą w piątek do kontroli.

Ogólnie widzę że większość miała niby urodzić przed terminem, a jakoś niespecjalnie się to sprawdza ;)

Ja się już wzięłam za porządki świąteczne :) oczywiście na ile dzieciaki pozwalają, więc powoli to idzie.

mycha a co u Was?


http://www.suwaczki.com/tickers/klz9df9hrpuolg3r.png
http://www.suwaczki.com/tickers/qdkkanli9cf3r2dw.png[/url]
http://www.suwaczki.com/tickers/n59y3e5e2ipfdwq5.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć
Słonko, dzięki za info o Viośnie:). Jak od piątku w szpitalu to Wojtuś już chyba po ścianach chodzi.
Biedna Emilcia taka mała, a już chora... A karmisz dalej piersią? To Braciszki ją zarazili?
Ja już z grusza mam na święta posprzątane, wczoraj też dawałam czadu, ale wysiłek nie działa. A szkoda, bo tylko do końca tygodnia jest ta położna co z Kubą rodziłam, świetna babka:)
Ale jak zauważyłaś, to taka przekorność.
Z nocnikiem jeszcze różnie bywa, ale z grubsza opanowany. Czasem raz, czasem dwa razy na dzień się nie uda, a czasem jest ok. Tylko wyjście to problem. Ale ostatnio jedziemy na "hard core" nawet do sklepu bez pieluchy.
pozdrawiam i życzę zdrówka!


http://fajnamama.pl/suwaczki/s149oma.png]Tekst linka[/url]

http://fajnamama.pl/suwaczki/pn8ei3c.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

renatka no niestety chłopaki Emile zarazili :/ na szczęście antybiotyk pomógł i mała zdrowa :) chłopaki z resztą też. No i dalej tylko na piersi.

Ty już na święta prawie posprzątane, a ja jakoś wene straciłam ;) choć w przyszłym tygodniu mam zamiar wrócić do porządków świątecznych.

I jak tam u Ciebie sytuacja? Termin coraz bliżej, chyba że już jesteś po ;)

No i na koniec najważniejsze - viosna ma już Małą przy sobie :) urodziła wczoraj popołudniu


http://www.suwaczki.com/tickers/klz9df9hrpuolg3r.png
http://www.suwaczki.com/tickers/qdkkanli9cf3r2dw.png[/url]
http://www.suwaczki.com/tickers/n59y3e5e2ipfdwq5.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Słonko, cieszę się że Wy już zdrowi, nas niestety cały czas męczy, wylądowałam wkońcu na antybiotyku, a Kuba znów na nowo kicha:( normalnie nie mam siły już do tego kataru, kaszlu. Baby blus przed porodowy mnie złapał.
U mnie nic się nie zapowiada, a może i lepiej może uda nam się na dobre wyzdrowieć.
A VIOŚNIE SKŁADAM GORĄCE GRATULACJE!!!!!!!!!!! I czekam na więcej informacji.
pozdrawiam


http://fajnamama.pl/suwaczki/s149oma.png]Tekst linka[/url]

http://fajnamama.pl/suwaczki/pn8ei3c.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

renatka kurcze Ty już na finiszu :) a tak jak i ja miałaś mieć problemy z donoszeniem. A pisałaś już jakie imię wybraliście? Bo nie pamiętam ;) Mam nadzieję że choroba sobie poszła od Was i w spokoju będziesz mogła urodzić. No i nie pociesze Cię, ale jak będzie dwójka to będzie dopiero masakra z chorowaniem :/ choć nie życzę Wam tego oczywiście, oby choroby Was omijały :)

U nas jakoś leci. Jutro jedziemy na kontrolę bioderek, a w przyszłym tygodniu szczepienie i może w końcu bilans dwulatka zrobimy. A wy już po? Bo też nie pamiętam czy pisałaś ;) skleroza hehe

viosna może w środę wyjdzie z małą, to pewnie napisze coś więcej

mycha a Ty gdzie znowu?


http://www.suwaczki.com/tickers/klz9df9hrpuolg3r.png
http://www.suwaczki.com/tickers/qdkkanli9cf3r2dw.png[/url]
http://www.suwaczki.com/tickers/n59y3e5e2ipfdwq5.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej:)
Piszę chyba głównie do Renatki, bo Słonko to na bieżąco na fb, a resza już chyba tu nie zagląda.

Także urodziłam 9 dni po terminie, już 4 dni po terminie byłam w szpitalu, bo nie miałam obawy, słabe ruchy itd.
Ale dopiero 9 dni po teminie zdecydowali się coś zadziałać. Dostałam kroplówkę z oksytocyny, ale wszystko wskazywało na to, że nie zadziała. Dopiero pod koniec (po kilku godzinach) rozpoczęla się akcja. A jak się już zaczęło to dosłownie 30-40 min i było po wszystkim. Oczywiście bolało bardzo, no ale najważniejsze, że wszystko zakończyło się ok.
Mała wazyła 4180g i mierzyła 60 cm. Także kawał babeczki:).
Wyszłam ze szpitala dopiero dziś, bo Malutka miała żółtaczkę i jakąś infekcję i brała antybiotyk.
Właśnie próbuję się ogarnąć w domu.

A to moja żabka:

monthly_2013_12/listopadowe-bobaski_6821.jpg


http://www.suwaczki.com/tickers/ukdy15nm1nwn6t52.png

http://www.suwaczki.com/tickers/er3mio4padgfza1m.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

b]Viosna, taka śliczna ta twoja Mała że aż się wzruszyłam (popłakałam).
Gratuluje Ci jeszcze raz z całego serducha.
Napisz jeszcze proszę jak Straszy Brat zniósł tak długą rozłąkę z Mamą i jak przyjął Siostrzyczkę.
I odpoczywaj!
Trzymaj się.
A i jeszcze jedna prośba , prześlij mi (w wolnej chwili) jeszcze raz zaproszenie na FB.

A my dzisiaj po antybiotyk pojechaliśmy, Kubie się pogorszyło. Chyba nas te choróbska nie opuszczą:(
pozdrawiam


http://fajnamama.pl/suwaczki/s149oma.png]Tekst linka[/url]

http://fajnamama.pl/suwaczki/pn8ei3c.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Renatko dziękuję za miłe słowa.
Co do Wojtusia, to byłam pewna, ze jak wrócę to będzie obrażony i zły, ale bardzo się ucieszył jak mnie zobaczył. Ogólnie miał dużo rozrywek, jak mnie nie było: tu jedna babcia tu druga, tu pradzidkowie, więc ogólnie jakoś sobie moje chłopaki radziły.

A przyjął siostrę też dobrze, jest zaciekawiony, zagląda do łóżeczka, robi Misi cacy, pokazuje uszko nosek (od oczek odpędzam:) ). Jest trochę zazdrosny jak ją karmię, wtedy też chce się przytulać, ale ogólnie jest nieźle.

Renatka co do fb to wyślij mi na priv wiadomość z twoimi danymi (inię nazwisko), bo bez tego CIę nie znajdę na fb.

Współczuję tych chorób, Wojtka też odrobinę trzyma, ale to tylko delikatne przeziębienie, więc tylko leki na odporność mu daję.


http://www.suwaczki.com/tickers/ukdy15nm1nwn6t52.png

http://www.suwaczki.com/tickers/er3mio4padgfza1m.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

13 grudzień piątek

jest szczęśliwy:)

na świat przychodzi Kacperek 3360 g , 53 długi

Na razie jest nawet spokojny, karminy się piersią które się przepełniają,
Dziś wyszliśmy do domku, Kuba się śmieje do Kacperka.
Napiszę więcej jak się ogarnę
pozdrawiam


http://fajnamama.pl/suwaczki/s149oma.png]Tekst linka[/url]

http://fajnamama.pl/suwaczki/pn8ei3c.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

renatka ogromne gratulacje :) No i czekam na porodowe opowieści :) i jak starszy brat radzi sobie z nową sytuacją? I oczywiście fotke fajnie by było zobaczyć :D

A czyżbyś tak jak ja urodziła dzień po terminie? ;)


http://www.suwaczki.com/tickers/klz9df9hrpuolg3r.png
http://www.suwaczki.com/tickers/qdkkanli9cf3r2dw.png[/url]
http://www.suwaczki.com/tickers/n59y3e5e2ipfdwq5.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...