Skocz do zawartości
Forum

Mamuśki roczniki 87, 88, 89 i 90


benia

Rekomendowane odpowiedzi

krlnk pomagają mi rodzice,bo mieszkam u nich z kamilkiem od początku,oni opłacaja rachunki i płaca za moja szkołe i zajmuja sie małym jak ja musze na zajęcia jechac,no i reszta mojej rodziny troszke tez bo a to jakiś ciuszek mu kupią a to coś tam mu innego dadzą,a ja z tego co mam to małemu wszystko co trzeba kupuje a sobie oczywiście odmawiam wszystkiego co skąd niby mam miec pieniądze,na jego niby ojca ani na nikogo z jego rodziny to liczyc nie moge,na wczoraj miał date odwiedzin do małego wyznaczoną(z sądu po rozwodzie)i nawet nie przyjechał do niego ani nie zadzwonił,dla mnie to i lepiej bo jak go widze to cos mi sie robi,ale gorzej ze on nawet nie daje nic na niego a przynajmniej narazie tak jest(przez ostatnie 4 miesiące dał z łaska 200zl)w tym miesiącu juz alimenty powinien zapłacić ale zobaczymy czy to zrobi.

Odnośnik do komentarza

pumaceatre dzięki za miłe przyjęcie.

Coś więcej o mnie?? Hm...
Jak już pisałam Ola urodziła się 24.08.2008, 9 dni po terminie, poród naturalny, wspominam go bardzo miło. O 12 byłam w szpitalu z 5cm rozwarcia, o 15.30 Oleńka była już ze mną. Poszło szybko, spawnie i prawie bezboleśnie. Niestety potem wystąpiły drobne komplikacje, które na kilka tygodni wyłączyły mnie z normalnego życia.
Ola mierzyła 57 cm i ważyła 3450. Dzisiaj ma 1,5 roku, mierzy 85cm i waży trochę ponad 10kg, ma 16 ząbków i strasznie daje popalić ;)
Z tatą Oli jestem od ponad 5 lat, 29marca będzie nasza 2 rocznica ślubu, olato taka córeczka tatusia, niestety widuje go żadko poneważ pracuje poza naszym miejscem zamieszkaia i w domu bywa tylko w weekendy.
Dziadkowie, ciocie i wujkowie też poza Ola świata nie widzą :)

http://www.suwaczki.com/tickers/km5sej28r8so4344.png

http://www.suwaczki.com/tickers/ug37ej28u623dgpt.png

Odnośnik do komentarza

zapomniałabym na śmierć :)

wszystkiego najlepszego z okazji święta kobiet :* niech Wam się powodzi i Wasze maluszki niech rosną silne i zdrowe :*:*:*:*

Kingusia no to ładnie tu już byś mogła urodzić a położna zmienia termin .....
nie zostawili Cię w szpitalu do rozwiązania? u nas byś już nie wyszła jeśli miałabyś na karku że tak powiem 40 tydzień

http://www.suwaczki.com/tickers/zrp0xqpktuvys79n.pnghttp://babel.aguagu.pl/suwaczek/suwak1/a.png http://s2.pierwszezabki.pl/019/019303982.png?371
http://www.suwaczek.pl/cache/e47c61e1a6.png
http://www.suwaczki.com/tickers/9ltfegz2fhzqh5og.png

Odnośnik do komentarza

pumacreate

Kingusia no to ładnie tu już byś mogła urodzić a położna zmienia termin .....
nie zostawili Cię w szpitalu do rozwiązania? u nas byś już nie wyszła jeśli miałabyś na karku że tak powiem 40 tydzień

do 42 tygodnia jest wszystko normalne - jak się czuje ruchy i nie ma żadnych oznak i wszystkie badania w normie, to może jednak tak być,że 2 tygodnie po terminie...
a po co do szpitala - ja to bym nie chciała leżeć w szpitalu i czekać na cud jak w PL biorą na tą tzw. patologię to tragedia...
na szczęście tutaj w domku można - w domu najlepiej :smiech: chociaż ostatnio jak byłam w szpitalu to byłam wkurzona tak mi wygodnie było ,taki fajny pokoik :yes: hehehe...
ale 14-15 marca już nie ma wyjścia moja księżniczka - będzie musiała opuścić mój brzuch z pomocą położnych :36_3_13:

http://www.suwaczki.com/tickers/dqprroeqtjy1ztqb.png

http://www.suwaczki.com/tickers/dhi43e3k4u27zg55.png

Odnośnik do komentarza

Kingusia w Londynie to pewnie zupełnie inna opieka medyczna niż u nas to i szpitale przyjaźniejsze, jak ja rodziłam to chciałam jak najszybciej wyjśc bo wszystko mnie dobijało.
A czemu masz mieć wywoływany poród??
Moja córka przeterminowała się 9dni, a nikt nawet nie wspomniał o wywołaniu, teraz wiem, że mój gin zaniedbał moją ciąże i w razie następnej wybiore już innego.

http://www.suwaczki.com/tickers/km5sej28r8so4344.png

http://www.suwaczki.com/tickers/ug37ej28u623dgpt.png

Odnośnik do komentarza

pinezka
Kingusia w Londynie to pewnie zupełnie inna opieka medyczna niż u nas to i szpitale przyjaźniejsze, jak ja rodziłam to chciałam jak najszybciej wyjśc bo wszystko mnie dobijało.
A czemu masz mieć wywoływany poród??
Moja córka przeterminowała się 9dni, a nikt nawet nie wspomniał o wywołaniu, teraz wiem, że mój gin zaniedbał moją ciąże i w razie następnej wybiore już innego.

Noo szczerze mówiąc tutaj nie chodzi się codziennie na KTG czy nie kładą na "patologię ciąży" po prostu dają czas naturze do 10-14 dni po terminie... później wywołują poród, bo to jest już niebezpieczne dla dziecka.
A szpital hmmmmmm bajka :D nie to co w Polsce szczerze mówiąc jest o wiele do przodu, jeśli chodzi o wyposażenie, maszyny :yes:
Jestem na razie 7 dni po terminie...

http://www.suwaczki.com/tickers/dqprroeqtjy1ztqb.png

http://www.suwaczki.com/tickers/dhi43e3k4u27zg55.png

Odnośnik do komentarza

No widze że coś ruszyło troszkę na wontku.
Pinezka witam się i ja z Tobą :) Tez jestem Kaśka ale u mnie to po nicku widać hehe.

No dziewczynki wszystkiego najlepszego w tym wspaniałym dla nas dniu, pociechy z maluchów z mężów, Kingusiu a Tobie szybkiego bezbolesnego rozwiązania i zdrowego maluszka.

Kingusiu podczytuje was troszkę na lutówkach ale ty się na marcóweczki przerzuciłaś - my styczniówki wszystkie dałyśmy radę w styczniu hehe. No nie Gosia nie dooczekała i ur w grudniu hehe.

A co do szpitali w Polsce troszkę muszę się z Wami nie zgodzić leżałam w Lubaczowie 2 tyg bo mój maluszek sterydy dostawał (i dzięki Bogu bo nie wiadomo jak by się wwszystko skończyło)- opieka świetna warunki Boskie więc jednak są jeszcze w Polsce dobre szpitale :) Aczkolwiek zdarzają się kiepskie mieszkałam w Pl koło Biłgoraja a w życiu nie zdecydowałabym się tam rodzić więc po części macie racje. W rezultacie urodziłam w Przemyslu cóż może pięknie tam nie było położne sadystki ale dzieciakami opiekują się świetnie :)
Pozdrawiam wszystkie mamy buziaczki dla pociech a dla Kingusi buziaczk w brzusio na przyspieszenie :*

:36_3_19::36_3_19::36_3_19::36_3_19::36_3_19::36_3_19::36_3_19:

"When the loved one becomes a memory, the memory becomes a treasure."
http://www.suwaczki.com/tickers/7u22skjoa8gvuhnr.png
http://www.suwaczki.com/tickers/tb73anlijox8178d.png

Odnośnik do komentarza

Dziewczyny! DLa wszystkich MAŁYCh i DUŻYCH kobietek wszystkiego NAJ NAJ NAJ :) :) :*

barbaraaa - to co Ciśnij jak tylko sie da - kase na dziecko Ci musi dawać a jak nie będzie to z tego co wiem możesz jego rodziców o to pozwać.

Hej - Kasia - Pinezka :) :) super ze rodzinka udana :) :) :) no i faktycznie poród ekspresowy :) - a jakie komplikacje/??? coś poważnego sie działo??

Kingusia - do 14 jeszcze troche czasu :) a z tą opieką to dużo dziewczyn to u nas pisze ze jest inaczej - ze w gruncie rzeczy oni wolą czekać - u nas bardziej panikują ( ale u nas trzeba siedzieć 3 dni w szpitalu tak czy inaczej bo wtedy kaska z nfz wpływa :) - podobno :P )

http://suwaczki.maluchy.pl/li-58618.png

dlaczego sie nie wysypiam......... http://full--of--magic.blogspot.com/
magiczny sklepik :D
http://www.artillo.pl/shop/karolajna.html

http://s3.suwaczek.com/200610141241.png

Odnośnik do komentarza

krlnk no troszeńkę czasu jeszcze jest, chociaż dzisiaj miałam parę skurczów, ale nieregularnych...
ale położyłam się, zdrzemnęłam - przeszło :D więc mała ze mnie jaja robi :lol:

katarzyna3004 ja wiem, że zdarzają się normalne szpitale w PL itd. ale za większość rzeczy trzeba płacić niestety...
szczerze to termin z OM miałam na 27 lutego, a z USG 1 marzec... więc taka chwiejna byłam :D ale jednak moje dziecię czeka na wiosnę :lol: i jest uparte jak osiołek :D

http://www.suwaczki.com/tickers/dqprroeqtjy1ztqb.png

http://www.suwaczki.com/tickers/dhi43e3k4u27zg55.png

Odnośnik do komentarza

krlnk

Hej - Kasia - Pinezka :) :) super ze rodzinka udana :) :) :) no i faktycznie poród ekspresowy :) - a jakie komplikacje/??? coś poważnego sie działo??

W sumie nic takiego, spojenie łonowe mi się rozeszło i samo nie chciało się nastawić, nie mogłam dźwigać, a co przy tym idzie zajmować się dzieckiem tak jak bym chciała, a każdy krok był to potworny ból, nawet nie wiem czy nie gorszy niż bóle porodowe, przez 6 tyg, musiałam chodzić w specjalnym pasie ortopedycznym, który miał wszystko nastawić na swoje miejsce. Nie chciałabym drugi raz przechodzić tego samego.

Kingusia to ty po terminie jesteś, a ja myślałam, że tydzień przed.|
Moja Ola 9 dni się "przeterminowała", też uparta była ;)

http://www.suwaczki.com/tickers/km5sej28r8so4344.png

http://www.suwaczki.com/tickers/ug37ej28u623dgpt.png

Odnośnik do komentarza

ja urodziłam aby 3 dni po terminie,także zabardzo tez o tym nie moge duzo powiedziec,a cały porób od takich skurczy co 3 minuty do wyjścia na świat mojego skarba trwał 8 godzin,bólu,troche było nie da sie ukryć i cały ten czas sama byłam na porodówce,bo nikogo bliskiego ze mna nie było ale dałam rade a widok maleństwa wszystko mi wynagrodził.

Odnośnik do komentarza

Witaj anusiaelblag opowiedz coś o sobie :) O widzę że twoja młodsza pociecha ma tydzień Gratulję :) Jak poród?

No ja też nie mogę powiedzieć nic na temat przenoszenia bo Fabianek ur się w 8 miesiącu :)
Dziewczynki jak wam mijają nocki z maluszkami mój wstaje 2 razy :) ale mam nadzieje że niedługo zacznie już raz, kiedy wsze maluszki przestały się budzić w nocy??

"When the loved one becomes a memory, the memory becomes a treasure."
http://www.suwaczki.com/tickers/7u22skjoa8gvuhnr.png
http://www.suwaczki.com/tickers/tb73anlijox8178d.png

Odnośnik do komentarza

Mam na imię Ania jestem rocznik 89 :D 26 kwietnia skoncze 21 lat:) Pierwsza córkę urodziłam 5 sierpnia 2007roku :) A druga córcię 27lutego 2010:) Obydwie wspaniałe i kochane:)
Pierwszy poród naturalny trwał 6godzin:) Drugi poród przez CC dwa tyg. po terminie. Czekanie na poród to jest męczarnia i coś nie do opisania. Ale dzięki Bogu moja Zuzia już jest z nami :D

Moja mała wstaje w sumie trzy razy o 23, 2 i 6 a poźniej dopiero o 9 :)
A moja starsza córka czasami jeszcze teraz wstanie w nocy, przyjdzie po mnie żebym położyla się do niej i idzie dalej spać:)

Kacperek:love: 02.10.2012 godz.23:35 3200g, 56cm:love:
19.10.2012 3900g, 58cm
04.12.2012 5600g, 62cm
15.01.2013 6300g, 65cm

http://www.suwaczki.com/tickers/zrz6e6yd4anvaqre.png
http://www.suwaczki.com/tickers/l22nuay32jj38nva.png
http://www.suwaczki.com/tickers/wnidio4p5btv58no.png
http://s8.suwaczek.com/20100619580114.png

Odnośnik do komentarza

katarzyna moja Ola kiedyś spała lepiej niż teraz, całe nocki zaczęła przesypiać od 3 miesiąca, o 6 dostawała jeść iu potrafiła spać nawet do 10.
Jakiś czas temu jej się coś poprzestawiało i budzi się w środku nocy z płaczem i nie ma żadnych szans żeby zasnęła spowrotem, zazwyczaj uspokaja się dopiero jak wyląduje u nas w łóżku, niestety na dłuższą metę bywa to dość męczące, a my ciągniemy tak od połowy grudnia.

anusiaelblag gratuluje dwóch cudownych pociech i witam serdecznie

http://www.suwaczki.com/tickers/km5sej28r8so4344.png

http://www.suwaczki.com/tickers/ug37ej28u623dgpt.png

Odnośnik do komentarza

Kingusia - moja Ju chciała od 37 tygodnia wychodzić ale jej nie wypuścili więc pożniej stwierdziła ze ma mnie w poważaniu i teraz jak ja chce to ona nie wyjdzie :P :) ale została wyproszona i wyjscia innego nie miała :P

pinezka - oj to przeszłaś kobieto! buziole boś dzielna dziewczyna!!!!!!!!

Barbaraa- był bliski :) :) Synuś :) :)

Anusia - pewnie :) :) ja się witam serdecznie! :) :) super ze już masz dwa szkraby :) :) a tatuś jak???

Katarzyna - moja sie przestała budzić koło 3 ciego miesiąca - teraz zdarza się ze sie budzi ale rzadko :P :)

jej podbrzusze mnie boli bardzo :/ masakra :/ @ ( oby nie przyszła ) ale jak coś to 25 dopiero :/ w środe w nocy mnie ak zaczeło - wczoraj i przedwczoraj praktycznie nic nie bolało a dziś od popołudnia znowu :/

ehhh buziaki!!!!!!!!!!!!!

http://suwaczki.maluchy.pl/li-58618.png

dlaczego sie nie wysypiam......... http://full--of--magic.blogspot.com/
magiczny sklepik :D
http://www.artillo.pl/shop/karolajna.html

http://s3.suwaczek.com/200610141241.png

Odnośnik do komentarza

krlnk
Kingusia - moja Ju chciała od 37 tygodnia wychodzić ale jej nie wypuścili więc pożniej stwierdziła ze ma mnie w poważaniu i teraz jak ja chce to ona nie wyjdzie :P :) ale została wyproszona i wyjscia innego nie miała :P

Hmm a Ty miałaś wywoływany poród???
i ile dni po terminie??

hehe no tak, u mnie to się nie śpieszy przez całą ciążę jest wszystko OK :smiech:
żadnych komplikacji... :great:
cieszę się bardzo... i mam nadzieję, że będzie tak do końca :36_3_13:

http://www.suwaczki.com/tickers/dqprroeqtjy1ztqb.png

http://www.suwaczki.com/tickers/dhi43e3k4u27zg55.png

Odnośnik do komentarza

u mnie było tak ze miałam strasze bóle od 37 tygodnia brałam nospe i magnez bo były skurcze - potem bóle bez skurczy - a potem jak miałam bóle co chwile to do spzitala a wg nich nic - ale miałam swoją położną i mi wywoływali - bo tak to bym leżała po prostu doka by sie coś nie zaczeło dziać- i urodziłam 3 dni po planowanym terminie - z tym ze u mnie z terminem była lipa - bo tylko z usg ( po odchudzaniu nie mialam okresu ) i mała jak sie urodziła to miała skóre w każdym zgięciu popękaną i szarą i szorstką jak papier - a podobno tak przy dużym przenoszeniu się dzieje :) więc nie wiem w końcu jak to z tym terminem było :))

http://suwaczki.maluchy.pl/li-58618.png

dlaczego sie nie wysypiam......... http://full--of--magic.blogspot.com/
magiczny sklepik :D
http://www.artillo.pl/shop/karolajna.html

http://s3.suwaczek.com/200610141241.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...