Skocz do zawartości
Forum

Regina

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Regina

  1. Hejka! Ja wczorajszy wieczór zrobiłam sobie wolny. Drink (Danzka czarna porzeczka z nektarem z czarnej porzeczki. Taniec z gwiazdami, potem serial na TVN. Żyć nie umierać. Szkoda, że pozwalam sobie na taki oddech sporadycznie. A teraz Bobo uśpione a mamusia haruje :36_2_49::36_5_2:
  2. Znam to. Jak na trzecim roku zaczęłam studia na drugim wydziale, to musiałam pozaliczać. Suma summarum z dwóch wydziałów w sesji leniej było 13 egzaminów. Niezapomniane wrażenia!
  3. Hejka! No i lenistwo zwyciężyło, a drink super! Polecam! Lidka, mój Mały od zawsze w zasadzie śpi z poduszką, a to dlatego, że on miał refluks żołądkowo-jelitowy. Zmieniam mu tylko na grubszą jak jest chłodno i cieńszą w upały. Dominika, współczuję. Ciężko iść do pracy, jak w domu choroba. Jakoś pójdzie!!
  4. LIDKA, świetna decyzja! Zawsze to dwa pokoje. A ja powinnam zasiąść do pracy, ale ... Taniec z gwiazdami zaraz się zacznie, a poza tym kupiliśmy wódkę z czarnej porzeczki i sok z czarnej porzeczki i jestem strasznie ciekawa smaku. Szkopuł w tym, ze jestem z lekka niewyspana, a to plus alkohol równa się zero myślenia, a szybki sen. No, ale może by tak przy niedzieli zrobić sobie wolne. Tak z okazji końca lata, bo jutro , kurde zimno ma być. DOMINIKA, Ty pewnie szykujesz się do pracy. Ściskam kciuki z łatwy początek. Żeby tak nie było. W wolnej chwili daj znać, jak Ci leci. Buziaki!!
  5. DOMINIKA, to drugie przesłała mi jakiś czas temu koleżanka na GG. Extra jest! U nas dziś kolejny dzień upału, szkoda, że jeszcze tylko dziś. Ja już z rana uprasowałam firankę do sypialni. Kupiłam firanki takie ciężkie z lejącego materiału i teraz je przeklinam, bo wymagają prasowania. Niby pierze się co parę miesięcy, ale za każdym razem jak mam to robić, to we mnie wzbiera. Chwała Bogu, już za mną firanki i zasłonki do ... Bożego Narodzenia?
  6. To rzeczywiście masz szczęście. Czasem jednak bywa tak, ze szefowa ma kupę kasy i stać ją na niańkę za każde pieniądze i nie jest w stanie zrozumieć pracownika. Super, że u Ciebie tak nie jest.
  7. To normalne po takiej przerwie. Kwestia czasu i na nowo się wdrożysz. Grunt, że szefowa jest w porządku. :Uśmiech:
  8. Ja właśnie uśpiłam Michałka i siadam do pracy.
  9. Oj potrzebne. Wczoraj padłam już o 21.30. Dziś na szczęście nadrobiłam, bo Mały spał ponad dwie godziny. Ochlałam się kawy w ciągu dnia, i jeszcze się napiję, to może posiedzę ciut dłużej. Poza tym, u nas zanosi się na coś w rodzaju burzy, więc ciśnienie spada, kawa wskazana.
  10. Leżaczek to fajna sprawa. Od wtorku w Selgrosi jest promocja na niektóre produkty, jak co (chyba) dwa tygodnie. Jadę po herbatki i deserki. Ale najważniejszą rzecz jaką chcę kupić to garnuszek na klocuszek Fishera. Dobra cena, bo 68zł, a normalnie są w przedziale 75-85zł. Dominika, Ty pisałaś kiedyś, ze to fajna zabawka, prawda? Mam nadzieję, ze i Michałkowi przypadnie do gustu, bo widzę, ze to co ma powoli go już nudzi. DOMINIKA, jak tam było w pracy po taaaakiej przerwie? Mam nadzieję, ze się szybko zaaklimatyzujesz i łatwo wszystko pójdzie. Przecież wracasz na stare śmieci. Będę trzymać kciuki, żeby gładko poszło.
  11. Właśnie, Anetka! W ogóle, mało nas tutaj! A szkoda ...
  12. Moje dziecko własnie dopadło delicje i tłucze mini niemiosiernie. Chyba nam zostaną okruszki w czekoladzie z elementami galaretki.
  13. U mnie jest tak, że w zasadzie każda osoba mówi co innego na temat podobieństwa Michała do nas. A oczy, ja mam zielone, a mój mąż szare. Michałek natomiast głęboko niebieskie, nawet białka nie są białe, tylko lekko błękitne.
  14. Hej. Oboje do Ciebie podobni, a Gabi najbardziej.
  15. A propos. Ja też zajadam się ciastami i popijam Sangrią w stylu hiszpańskim, czyli z cytryną i lodem. Nie wiedziałam, że ją się tak pija, i że wtedy tak fajnie smakuje.
  16. Cześć! Ja dziś byłam na uczelni.Fakturki za ksiązki oddać, wczasy pod gruszą, i studenta przepytać, bo coś mu pod górkę było z zaliczeniem w terminie. Masakra!! Nie wiedział, co to jest pożyczka. Czasem mam ochotę ich pozagryzać. Po co ja sobie na zajęciach język strzępię. Pierwszy zjazd mamy 26 września. Aż się boję myśleć, ze do tego wszystkiego dojdą jeszcze zajęcia. Tak czekałam na wakacje w tym roku, a one tak szybko minęły. Mój Michał też zanadto wygadany nie jest. Za to daje w kość równo.
  17. hejka! A ja siedzę w katedrze i drukuję robotę. Małgosia, opieka nie za bardzo. Opiekunki są drogie jak jasna cholera, a od teściowej nie chcę żadnej!!! pomocy. Moja mama mieszka na drugim końcu Warszawy i do tego jest nadal aktywna zawodowo, więc zostaję sama z tym wszystkim.
  18. Jakoś coraz trudniej przychodzi mi pogodzić pracę z domem. A od października będzie jeszcze ciężej. To tak na pocieszenie dla mnie ...
  19. Oj, Małgosia, u mnie też nie było lekko. Rano zapitalałam w domu, potem Michał dał w kość (mam wrażenie, ze po pobycie u dziadków zrobił się bardziej niegrzeczny). Potem zasnął. Nie zdarza mu się spać popołudniu w domu i to tak długo. A dziś spał prawie godziny; do 17.00. No to teraz dał popalić. Dopiero zasnął, o dziwo we własnym wyrku, sam w pokoju. Tylko co z tego, jak ja jestem już wypompowana i do pracy się tak średnio nadaję.
  20. Dokładnie, nic tylko trzymać się za kieszeń. A mnie Michał dopiero zasnął. Usnął popołudniu i spał w domu (co się nie zdarza) do 17.00, prawie dwie godziny. No to odbił to sobie teraz. Dopiero zasnął. I żeby było ciekawiej sam w pokoju we własnym łóżeczku. Ostatnio to mąż z nim siedzi aż ten uśnie, ale go nie ma; cóż praca ... No, kosztem mojej, bo mam dobre półtorej godziny w plecy. Ogarnia mnie jakiś marazm. Mam już chyba dość nauki. Tzn. mam od dawna, ale wmawiam sobie, ze tak nie jest. Oj, cięzka sprawa!
  21. JUSTYNKA, trzymam kciuki!! Chyba zaraz wybuchnę przez te reklamy!!!
  22. DOMINIKA, super!!!Cieszę się, ze Filip poszedł ładnie do przedszkola. Pewnie jakieś kryzysy jeszcze będą, ale póki co jest super, no i super!!!!!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...