Skocz do zawartości
Forum

Regina

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Regina

  1. Hejka! U teściów było nawet ok. U mnie dziś średnio serialowo, bo zamiast Tańca będziemy oglądać o 20.00 na Canal + "Katyń". Wieczór raczej na smutno, ale jak dotąd nie widziałam jeszcze tego filmu. Mieliśmy, co prawda, płytę w dom, ale zanim obejrzeliśmy, a trochę się już zeszło, kolega poprosił o zwrot. Za to późnym wieczorem "Teraz albo nigdy". Justyna, poniedziałki są straszne. Ja mam na tyle szczęście w tym roku, że zajęcia są we wtorki. Kocham ten maraton niedzielno-poniedziałkowy, a potem cisza przez pół tygodnia. tak było w ubiegłym roku. Teraz na szczęście poniedziałki wolne. Pozostaje mi życzyć miłego oglądania TV.
  2. Witajcie niedzielnie! Wczoraj usypiałam Michała i padłam razem z nim. Dziś znów buro i ponuro. Szok. Moja koleżanka mieszka w Belgii, gdzie pogoda jest non-stop taka i mówi, ze ma ciągłego doła. I wcale się jej nie dziwię. Miłego dnia! Nas dziś czeka obiadek w doborowym towarzystwie u teściów. Sama słodycz.
  3. Dominika, ja broń Boże nie wnikam. Poza tym, masz rację. Nie da rady pisać o wszystkim na otwartym forum. Ja miałam kiedyś myśl, czy nie założyć prywatnego wątku, do którego należałyby i miały dostęp jedynie osoby zaproszone. Ja wczoraj wieczorem padłam z Michałem. A obudziłam się z dołem. Tak więc łączę się z Tobą, choć mam nadzieję, ze Tobie już przeszło.
  4. Dominika, takiego masz długiego posta, ze dopiero zobaczyłam, tekst na dole, o dole. Jeśli mogę jakoś pomóc, pocieszyć, napisz. Mam nadzieję, że to nic związanego z dziećmi i w pracy nic nieprzyjemnego się nie wydarzyło. Ściskam gorąco! Od wtorku poprawa pogody!!
  5. No naprawdę, tak jak napisałam, jakaś nadgorliwa baba, co to jej się nudzi i "wisi w oknie" albo przy "judaszu" i nasłuchuje. Tacy ludzie są niebezpieczni. Nieświadomie mogą niezłego bigosu narobić. Lidce, poniekąd już narobili. LIDZIA, nie przejmuj się za bardzo. Poza tym, nie będziecie tam mieszkać na stałe. A sąsiedzi powinni
  6. Zdrówka GALOPEK. Ano charakterne to moje dziecko. Moja babcia mówi - a co wolałbyś mimozę? W sumie nie, ale ... Zobaczymy. Może to trochę zęby, a drugie trochę charakterek. Właśnie usnął. Jakoś szybko, bo obudził się o 7.30. Ale co tam. Nie narzekam z tego powodu, tylko siadam do pracy. Miłego weekendu! Podobno od wtorku zdecydowana poprawa pogody!!!:ok:
  7. Wszystko, co nasze dzieci mają ładnego, mają to po mamusiach.
  8. Siedzę przy pracy właśnie i tak sobie zerkam na forum. Już jutro masz zjazd? Ja w przyszłą niedzielę mam zajęcia na prawie zaocznym. Odpoczywaj dziś, ile się da. Jutro dzień pełen zmagań.
  9. Być może z czasem się okaże. U mnie dziś spokojnie. Najpierw Mały pospał prawie 2,5 godziny, apotem jeszcze prawie godzinę do 17.00. I nawet nie marudził tak koszmarnie jak wczoraj. Mam wrażenie, z eten ząbek wyszedł. Coś ostrego daje się wyczuć. Dziś mąż kupił mu pierwszą w życiu szczoteczkę do zębów. Taka malusieńka. Tylko, oczywiście, chciał się nią bawić, więc ją schowałam a potem przy kąpaniu o niej zapomniałam.
  10. Współczuję. Niemiły początek na nowym miejscu. Ale tak z drugiej strony to im powinno być głupio (pewnie jakaś nadgorliwa stara baba, co to nudzi się w chałupie i zyje życiem innych ). Są też plusy; to oznacza, że Twoi sąsiedzi są czujni. Nikt Was (tfu, odpukać) nie okradnie, bo zawsze ktoś stoi na posterunku.
  11. A mnie dziś mąż zdołował. W niedzielę jego mama zaprasza nas na obiad.
  12. Matko jedyna!! To Wam się sąsiedzi trafili. I co? Policja zastukała do Waszych drzwi?
  13. No nie? U mnie generalne porządki są w soboty, ale odkąd Mały raczkuje, to sprzątanie podłóg jest trzy razy w tygodniu. Poza tym, jak w sobotę będę miała zajęcia, to przypuszczam, ze i roboty domowe zejdą na później albo i na niedzielę.
  14. Ja też sobie mojego zawodu nie wyśniłam. Takie czasy ... Małgosia, korzystaj z weekendowych wygód. Muzyczka, książeczka ... Ja oglądam Rzym na Jedynce i sczytuję swój bełkot (po raz n-ty).
  15. A mnie się podoba Robert Redford w czasach świetności
  16. RADOŚĆ, dzisiaj to w ogóle bardo duża część społeczeństwa nie pracuje w zawodzie. Dziwne to czasy ... Ale z drugiej strony, ważne by robić to, co się lubi.
  17. MałgosiaRegina uda się uda!!! wiem ile przy tym masz pracy ale uda siędziewczyny jesteście wielkie Mam nadzieję ...
  18. Justynko! Czapki z głów!!! Ja mam dwa i czasem sama nie wiem, po co mi to było. Raz nawet miałam przebłysk, żeby na coś jeszcze pójść, ale chyba mi się nie chce. No i najpierw by się zdało ten doktorat obronić Chyba ciśnienie idzie w dół. ??
  19. Mnie przed chwilą wcale nie było do śmiechu. Mój trener ... mnie olał (w sensie dosłownym). Normalnie, mokra sprawa to trenowanie!
  20. IwciaI jeszcze trener taki przystojniak Tylko, żeby tak choć trochę obcy był
  21. Moje dziecię zatroszczyło się o stan umysłowy mamusi, co by się nie przepracowywała i właśnie się obudziło. Teraz pracujemy nad kondychą :36_8_5: i wszystko jasne
  22. Nawet se ze 'zmęczonej' na 'akceptującą' zmieniłam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...