Regina
Użytkownik-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Regina
-
Hejka! U teściów było nawet ok. U mnie dziś średnio serialowo, bo zamiast Tańca będziemy oglądać o 20.00 na Canal + "Katyń". Wieczór raczej na smutno, ale jak dotąd nie widziałam jeszcze tego filmu. Mieliśmy, co prawda, płytę w dom, ale zanim obejrzeliśmy, a trochę się już zeszło, kolega poprosił o zwrot. Za to późnym wieczorem "Teraz albo nigdy". Justyna, poniedziałki są straszne. Ja mam na tyle szczęście w tym roku, że zajęcia są we wtorki. Kocham ten maraton niedzielno-poniedziałkowy, a potem cisza przez pół tygodnia. tak było w ubiegłym roku. Teraz na szczęście poniedziałki wolne. Pozostaje mi życzyć miłego oglądania TV.
-
Witajcie niedzielnie! Wczoraj usypiałam Michała i padłam razem z nim. Dziś znów buro i ponuro. Szok. Moja koleżanka mieszka w Belgii, gdzie pogoda jest non-stop taka i mówi, ze ma ciągłego doła. I wcale się jej nie dziwię. Miłego dnia! Nas dziś czeka obiadek w doborowym towarzystwie u teściów. Sama słodycz.
-
Dominika, ja broń Boże nie wnikam. Poza tym, masz rację. Nie da rady pisać o wszystkim na otwartym forum. Ja miałam kiedyś myśl, czy nie założyć prywatnego wątku, do którego należałyby i miały dostęp jedynie osoby zaproszone. Ja wczoraj wieczorem padłam z Michałem. A obudziłam się z dołem. Tak więc łączę się z Tobą, choć mam nadzieję, ze Tobie już przeszło.
-
Dominika, takiego masz długiego posta, ze dopiero zobaczyłam, tekst na dole, o dole. Jeśli mogę jakoś pomóc, pocieszyć, napisz. Mam nadzieję, że to nic związanego z dziećmi i w pracy nic nieprzyjemnego się nie wydarzyło. Ściskam gorąco! Od wtorku poprawa pogody!!
-
No naprawdę, tak jak napisałam, jakaś nadgorliwa baba, co to jej się nudzi i "wisi w oknie" albo przy "judaszu" i nasłuchuje. Tacy ludzie są niebezpieczni. Nieświadomie mogą niezłego bigosu narobić. Lidce, poniekąd już narobili. LIDZIA, nie przejmuj się za bardzo. Poza tym, nie będziecie tam mieszkać na stałe. A sąsiedzi powinni
-
Zdrówka GALOPEK. Ano charakterne to moje dziecko. Moja babcia mówi - a co wolałbyś mimozę? W sumie nie, ale ... Zobaczymy. Może to trochę zęby, a drugie trochę charakterek. Właśnie usnął. Jakoś szybko, bo obudził się o 7.30. Ale co tam. Nie narzekam z tego powodu, tylko siadam do pracy. Miłego weekendu! Podobno od wtorku zdecydowana poprawa pogody!!!:ok:
-
Wszystko, co nasze dzieci mają ładnego, mają to po mamusiach.
-
Siedzę przy pracy właśnie i tak sobie zerkam na forum. Już jutro masz zjazd? Ja w przyszłą niedzielę mam zajęcia na prawie zaocznym. Odpoczywaj dziś, ile się da. Jutro dzień pełen zmagań.
-
Być może z czasem się okaże. U mnie dziś spokojnie. Najpierw Mały pospał prawie 2,5 godziny, apotem jeszcze prawie godzinę do 17.00. I nawet nie marudził tak koszmarnie jak wczoraj. Mam wrażenie, z eten ząbek wyszedł. Coś ostrego daje się wyczuć. Dziś mąż kupił mu pierwszą w życiu szczoteczkę do zębów. Taka malusieńka. Tylko, oczywiście, chciał się nią bawić, więc ją schowałam a potem przy kąpaniu o niej zapomniałam.
-
słodko
-
Współczuję. Niemiły początek na nowym miejscu. Ale tak z drugiej strony to im powinno być głupio (pewnie jakaś nadgorliwa stara baba, co to nudzi się w chałupie i zyje życiem innych ). Są też plusy; to oznacza, że Twoi sąsiedzi są czujni. Nikt Was (tfu, odpukać) nie okradnie, bo zawsze ktoś stoi na posterunku.
-
A mnie dziś mąż zdołował. W niedzielę jego mama zaprasza nas na obiad.
-
Matko jedyna!! To Wam się sąsiedzi trafili. I co? Policja zastukała do Waszych drzwi?
-
No nie? U mnie generalne porządki są w soboty, ale odkąd Mały raczkuje, to sprzątanie podłóg jest trzy razy w tygodniu. Poza tym, jak w sobotę będę miała zajęcia, to przypuszczam, ze i roboty domowe zejdą na później albo i na niedzielę.
-
Odpuść dzisiaj.
-
Ja też sobie mojego zawodu nie wyśniłam. Takie czasy ... Małgosia, korzystaj z weekendowych wygód. Muzyczka, książeczka ... Ja oglądam Rzym na Jedynce i sczytuję swój bełkot (po raz n-ty).
-
A mnie się podoba Robert Redford w czasach świetności
-
RADOŚĆ, dzisiaj to w ogóle bardo duża część społeczeństwa nie pracuje w zawodzie. Dziwne to czasy ... Ale z drugiej strony, ważne by robić to, co się lubi.
-
MałgosiaRegina uda się uda!!! wiem ile przy tym masz pracy ale uda siędziewczyny jesteście wielkie Mam nadzieję ...
-
Justynko! Czapki z głów!!! Ja mam dwa i czasem sama nie wiem, po co mi to było. Raz nawet miałam przebłysk, żeby na coś jeszcze pójść, ale chyba mi się nie chce. No i najpierw by się zdało ten doktorat obronić Chyba ciśnienie idzie w dół. ??
-
Mnie przed chwilą wcale nie było do śmiechu. Mój trener ... mnie olał (w sensie dosłownym). Normalnie, mokra sprawa to trenowanie!
-
Fakt, żebym ja choć dziewicą była
-
IwciaI jeszcze trener taki przystojniak Tylko, żeby tak choć trochę obcy był
-
Moje dziecię zatroszczyło się o stan umysłowy mamusi, co by się nie przepracowywała i właśnie się obudziło. Teraz pracujemy nad kondychą :36_8_5: i wszystko jasne
-
Nawet se ze 'zmęczonej' na 'akceptującą' zmieniłam.