-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez dorotea72
-
My jeździmy raz przodem a raz tyłem, jeśli syn jest śpiący i idziemy do lasu pospać to przodem do mnie, a gdy jest rozbudzony i z ciekawością się rozgląda to tyłem.
-
Popieram. Noszenie to wcale nic złego, więcej szkód może wyrządzić brak reakcji na płacz malca. Bliskość daje mu poczucie bezpieczeństwa, dopóki nie urośnie inaczej mu tego nie zapewnisz jak właśnie przez trzymanie na rączkach. Ja dalej noszę mojego synka choć ma prawie 10 kg, zwłaszcza jak się uderzy to płacze i chce wsparcia. Nawet jeśli psychologowie twierdzą że to nie wychowawcze dalej będę tak robić. pozdrawiam
-
Witaj! Nie martw się o czkawkę. Twój synek łapczywie zjada mleczko i łyka powietrze dlatego ją ma. To go wcale nie boli i jak troszkę podrośnie to mu przejdzie. Mój mały już w moim brzuszku często miewał czkawki więc się przyzwyczaiłam. Po urodzeniu regularnie dalej miał. Teraz też mu się zdarza. pozdrawiam
-
patrycja`81 to sobie pojesz słodkości żeby cię tylko nie zemdliło:)
-
karina minęły dwa dni od zjedzenia przeze mnie truskawek i na razie nie ma reakcji u małego. Współczuję ci pobudek porannych. nie lubię takich bo mały śpi ale ja jestem cała połamana hehehe
-
Allayiala brawa dla Tosi!!! Dlaczego masz wprowadzać dietę? za dużo waży w stosunku do wzrostu? U nas ząbki się uspokoiły choć jeszcze nie wyszły a z nochala dalej leci. Dziś nareszcie ładny dzień się zapowiada, zobaczymy czy będzie ciepło. Pozdrawiam
-
My na szczęście też możemy pobyć razem bo jestem na wychowawczym do kwietnia przyszłego roku. Poza tym staramy się o drugiego dzidziusia więc trochę posiedzę w domku.
-
newania trzymam za was kciuki, jak wychodzę na godzinę to już tęsknię a po powrocie mały lezie do mnie te stęskniony, ale mam nadzieję że się przyzwyczaicie:)
-
karina brawa dla Martynki!!! Wspaniałe postępy. kalinah1 powodzenia na rozmowach z teściami, mam nadzieję że okażą zrozumienie patrycja`81 podziwiam wytrzymałości, w sumie często się na mojego męża zżymam ale jak go nie ma 1 dzień to nie mogę zasnąć hehehe U nas dalej katar ale jakiś dziwny, gdyż ciągle leci woda i słychać że dziecko gada z zatkanym nochalem, ale jak zakropię i próbuję odciągnąć to nic nie leci. Może to alergia... Dobranoc wszystkim
-
Witajcie Wybaczcie ale dziś nie będę się rozpisywać bo ząb mnie rwie, Byłam u dentysty założyć plombę która mi wypadła po 4 mcach od założenia. Jestem taka zła bo tej plombie też nie rokuję no ale zobaczymy. Pod koniec czerwca idę do innego na kontrolę. Mieszkamy tu od niedawna i po przeprowadzce musiałam znaleźć kogoś na miejscu. miska271 fajne zdjęcia w suwaczku kalinah1 myślę że Robert ma na razie dość nowości więc może odłóż naukę zasypiania samemu. krysiak biedna ty jesteś ze swoim kręgosłupem patrycja`81 tylko się nie przepracuj przy tym ogarnianiu agulafmnie strasznie brakuje tych chwil bliskosci z synkiem, ale jakos daje rade po prostu sie przytulamy:)dostaje całuski:)wiec jest ok Nawet nie dopuszczam myśli że mogłabym skończyć karmić, właściwie to cały dzień czekam na te krótkie chwile z synkiem. Dlatego cię podziwiam:) Dobrej nocki
-
Śpiworki są idealne dla wiercipięt u nas się sprawdza w 100% mały śpi na brzuchu a i tak ma w nosie kołderkę. Zimą musiałam kilka razy wstawać w nocy i go przykrywać, teraz w najwyżej jęczy z głową wbitą w róg gdy mu się łóżeczko skończy. W cieplejsze dni przykrywam go kocykiem polarowym który jest 'tępy" i się "przykleja" do ubranka więc wędruje razem z małym.
-
U nas też jazda autobusem z wózkiem to porażka: kierowcy jeżdżą jak z bydłem, no ale cóż trzeba by było skarżyć każdego po kolei. Ciężki wózek ma swoje plusy i minusy, ciężko nim wjechać nawet do niskopodłogowca i ciężko nim manewrować na małej powierzchni, ale za to blokowane przednie koła i dobry hamulec powodują że wózek się nie przemieszcza. pozdrawiam
-
Tak jak krlnk napisała powinieneś utrzymywać małego w pionie z 10-15 min lub nawet dłużej. Jeśli je przez sen możliwe że się nie nałykało więc możesz sobie odpuścić. Pozycja do masowania na kolanie też jest dobra. W ogóle pozycja na brzuszku jest bardzo zdrowa, kładź synka często i go oklepuj żeby się odgazował, możesz np. leżeć i położyć go sobie na torsie i oczywiście oklepywać. Od położnej wiem że są dzieci które się nie odbijają jak np mój syn, dobrze by było żeby dzidziuś nie jadał zbyt łapczywie, ale noworodki połykają powietrze nawet przy oddychaniu więc nic nie poradzisz. Na ulewanie jest rada: podnieś łóżeczko o 30 stopni po stronie na której dziecko śpi, możesz podłożyć grube książki pod nogi lub materac albo włóż specjalną poduszkę. W sprawie kupek nic nie poradzę bo karmiłam piersią. Najlepiej zapytaj swojego pediatrę czy to normalne. Pozdrawiam
-
Gratulacje dla mamusi i małej Lenki:) czekamy na dalsze wieści
-
Skusiłam się na kilka truskawek. Ciekawe czy mały dostanie pryszczy. Dobrej nocki dla wszystkich
-
Witaj fricolada:) Załóż że jesteś w ciąży i dbaj o siebie, za jakiś czas powtórz test domowy, najlepiej rano. beta test nie powinien być drogi kiedyś kosztował mniej więcej tyle co z apteki, ale nie mam pewności. Bądź dobrej myśli pozdrawiam
-
Witaj drazka:) Oryginalny termin hehehe
-
newania z jednej strony ci współczuję pójścia do pracy a z drugiej jestem rozdarta bo też chciałabym się wyrwać z kieratu i porobić coś innego niż wycieranie kup, zobaczysz że oboje się przyzwyczaicie do nowej sytuacji i oczywiście karm tak długo jak to możliwe:) Krzyś nie ciąga mi sutków więc nic nie poradzę w temacie. agulaf witaj! nie będziesz tęsknić za karmieniem? tak drastycznie zakończyłaś... Mam nadzieję że czasem do nas zajrzysz i opowiesz o swoich doświadczeniach buziaczki dla ciebie i Bartka:) Wszystkim życzę spokojnej nocy.
-
patrycja`81 niedługo II trymestr pewnie wróci ci apetyt miska271 dobrze że lepiej się czujesz ale za to nie dosypiasz magda_79 nie przejmuj się każda z nas chyba miała taki moment albo i kilka momentów w których blisko było do postanowienia że nastąpił koniec karmienia. Współczuję ci cierpienia i zmęczenia. Miejmy nadzieję że gdy wyjdzie małemu ząbek to się unormuje. krysiak tobie również współczuję i kupek i poranionych piersi i obolałego kręgosłupa zwłaszcza że masz dorodnego chłopca. usypiania też ci współczuję, człowiek czuje się bezsilny w takich chwilach i nie wiem co zrobiłabym na twoim miejscu, z jednej strony obolałe sutki z drugiej dziecko które ma swoje potrzeby. w każdym razie my się usypiamy cycem i w dzień i wieczorem i już nawet z tym nie walczę AgulaMamula swoją drogą to jest żenada żeby mastka z dzieckiem musiała sama się wpychać do kolejki, na szczęście nikt nie protestował, ninnare my już mamy kask teraz gdy Krzyś zaczął raczkować i porusza się coraz szybciej U nas kolejny paskudny dzień, już od tygodnia nie wychodzę z domu, jest zimno, mokro i ponuro, przed chwilą przeszła burza gradowa. Pozdrawiam
-
kalinah1 znalazłam w necie sklep gdzie można kupić kask ochronny do nauki chodzenia taki jak nasz. My kupiliśmy w zwykłym sklepie za niecałe 50 zł ale przynajmniej wiesz jak wygląda. Znalazłam jeszcze taki kask firmy Thudguard Nasz ma rozmiar do 40-52 cm (6-18 miesięcy) a ten drugi dla dzieci od ok. 7m. do 2 lat Pozdrawiam
-
Hej, karina super zdjęcia, musiało być dość cieplutko:) kalinah1 zobaczysz że najgorszy pierwszy tydzień a potem poleci i nie zamartwiaj się dziadkami, chociaż takie zachowanie rzeczywiście jest wkurzające, u nas np teściowa często jak wpada to Krzyś jest śpiący i oczywiście marudny więc ona się dziwi dlaczego nie chce iść do niej na ręce i się odwraca. Dziadkowie chyba inaczej rozumują, jednak ciesz się że chcą się Robertem opiekować. Jak znajdę chwilkę to zrobię zdjęcie ochraniacza a kupiliśmy go w dziecięcym sklepie. Sprawdza się bardzo dobrze - wiele razy uratował małego przed poważnym stłuczeniem głowy Allayiala brawa dla Tosi:) villanelle super spędziłyście dzionek!!! patrycja`81 współczuję ci że nie możesz sobie spełnić zachcianki:( My używamy Pampers-ów, Huggies-y są podobne ale wkurza mnie zapinanie. U nas pogoda dalej do niczego, także mam doła bo jest mi zimno i nie chce mi się chodzić na spacery. Mam nadzieję że jutro się ociepli. Pozdrawiam.
-
Dzien dobry wszystkim przyszłym i obecnym rodzicom :)
dorotea72 odpowiedział(a) na Asiolek temat w Przywitaj się
Witaj Asiolek:) -
Witaj Justynko:)
-
Witam lauretka:)