Skocz do zawartości
Forum

dorotea72

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez dorotea72

  1. Witajcie! Dla mnie noszenie dziecka jest równie naturalne co spanie w jednym łóżku i uspokajanie piersią. Jeśli zachodzi taka potrzeba nie mam przed tym oporów, Nie oznacza to że przy każdym upadku Krzysia wywalam cycka na wierzch bo obecnie musiałabym chodzić nago. Również nie śpię z nim codziennie gdyż ani on nie byłby wyspany ani my tym bardziej bo mamy za małe łóżko. Nie noszę go też bo jest za ciężki i sam woli odkrywać otoczenie. Do 3 miesiąca a nawet później czułam ogromną potrzebę bliskości z maleństwem i dlatego zdarzało mi się częściej. O chustę zapytałam z ciekawości bo mam nosidełko (obecnie bezużyteczne) a chusta wydaje się wygodna. więc gdyby nam się coś przydarzyło to chyba zdecydowałabym się ją nabyć. krysiak możliwe że dziąsła swędzą Dominika i dlatego przy karmieniu jest niespokojny, trudno mi powiedzieć bo mój zaczął ząbkować w 3 mcu czego nie byłam nieświadoma i kojarzę że bardzo też źle się przysysał, obecnie jak coś mu przeszkadza w buzi to też się wierci. AgulaMamula ty jesteś wytrawna matka polka a Karolcia jest dla ciebie zagadką:) trochę mnie pocieszyła myśl że nie jestem sama. tzn teraz już jest ok ale do 3 mca zupełnie nie wiedziałam o co mojemu dziecku chodzi. buziaki Jakoś uporaliśmy się z katarem w jeden dzień, tzn. jeszcze posmarkuje ale oczy już się tak nie błyszczą. Za to zęby dokuczają bardzo. Krzyś dostał wczoraj czopek przeciwbólowo-przeciwgorączkowy a i tak się budził nad ranem. Wydaje mi się że coś mu się śni nieprzyjemnego i jak się wybudzi to sobie przypomina o zębach. Wyszłam dziś do ogrodu na chwilę i tak mi przewiało uszy że odechciało mi się spacerów. to niebywałe bo mamy czerwiec a trzeba się ubierać na cebulkę.
  2. adumelkaDorotea72Jeśli chodzi o mnie,to polecam ją wszystkim(chustę)Niech wszystkie nosidła się chowają:)Na początku byłam lekko sceptyczna,nie wiedziałam jak się ją nosi i czy dziecko nie wypadnie,ale jak pierwszy raz założyłam to już wiedziałam ,że innego noszenia mojego dziecka nie widzę.To naprawdę super rzecz!Ja mam chustę lnianą,nie kułkową i nie elastyczną. a gdzie ją można kupić?
  3. dorotea72

    Sierpień 2008

    kalinah1 witaj zapracowana mamusiu. brawa dla Robercika za nowy ząbek. twój chłopczyk i tak jest pojętny bo mój nic nie chce pokazywać:) w sprawie teściów to dokonale cię rozumiem, u nas z kolei rozgorzała dyskusja w sprawie żywienia, trochę moja wina bo się przyznałam że mam kłopoty z żywieniem małego no i teściowie włączyli się bo uznali że sobie nie radzę, nie mogę im wprost powiedzieć że się kompletnie nie orientują ale co poradzić, pomagają nam więc muszę trzymać język za zębami. karina cieszę się że nocki się normują u ciebie. nic mi nie mów o pogodzie bo co z tego że u nas lazur na niebie ale za to wiatr głowę urywa i temp. 15 stopni. no i wracaj do nas szybko!!! buziaczki Allayiala super foty najbardziej podoba mi się "Panna Antonina":) może dziś się wyśpisz dziewczyno, aż boję się kłaść spać żeby mnie zasmarkaniec nie obudził:) U nas nocka koszmar bo o 2 mały obudził się z katarem i temperaturką 38, potem budził się co 2h ale ja nie spałam do rana tylko słuchałam jak rzęzi. poza tym miałam wyrzuty sumienia bo byłam wczoraj u gino w mieście i przy okazji poszliśmy na zakupy. zdobyliśmy całkiem niezłe buciki bartka więc zakupy się udały ale za to syna owiało przy wyjściu z samochodu no i klops. teraz już nawet nieźle się czuje bo po południu jak nigdy przespał 2h. Z jedzeniem też kiepsko bo oczywiście zębów jak nie było tak nie ma. Więc nie ma mowy o testowaniu nowych potraw i konsystencji, najchętniej mały jadłby cycka i ewentualnie chrupeczki ale o tym już pisałam. A korci mnie żeby dać rybkę w jarzynkach z G o której pisała karina Mam do was pytanko. Jeśli wybieracie się z domu na dłużej to co zabieracie maluchom do jedzenia? Mam z tym spory problem.
  4. juliapatrycja`81czy tez tak macie ze dzieci ladniej pija od taty niz od Was? moj chodzi "podniecony" wlasnie i mi moraly prawi,ze mam dawac pic dziecku,o ona przeciez ode mnie slabo pije-kazalam mu gadac z corka na ten temat a nie mnie tu pouczac madralinskimoj maly od taty i je i pije lepiej, ze mna sie droczy i bawi. mój na tatę patrzy z powagą, grzecznie otwiera buzię jakby był trochę zdziwiony. tatuś ma autorytet:) mamuśka mu się już opatrzyła
  5. dorotea72

    Sierpień 2008

    villanelle u nas jest podobnie:) niby jest głodny ale wszystko wokół jest ciekawsze. ostatnio najlepsza zabawa to zrzucanie ze stolika i patrzenie jak spada. no i jak się tak patrzy na podłogę z główką pochyloną to zwykle otwiera dziobek żeby mu dawać jedzonko. My w zasadzie jemy albo BV albo Gerberki bo Hipp Krzysia uczula.
  6. AgulaMamuladorotea72adumelkaAgula MamulaNo i super!Tak trzymać!Zobaczysz,że będzie coraz lepiej:)A chusta to coś co polecam jak najbardziej!Sama noszę mojego koloska no i oczywiście usypia w niej na popołudniowej drzemce i wcale tak nie odczówam jej ciężaru(prawie 13 kg).a jak duze dziecko można nosić w tej chuście? do 3 roku zyca Myślałam że chusta jest dla malutkich dzieci. Dziewczyny jesteście zadowolone z tej chusty?
  7. adumelkaAgula MamulaNo i super!Tak trzymać!Zobaczysz,że będzie coraz lepiej:)A chusta to coś co polecam jak najbardziej!Sama noszę mojego koloska no i oczywiście usypia w niej na popołudniowej drzemce i wcale tak nie odczówam jej ciężaru(prawie 13 kg). a jak duze dziecko można nosić w tej chuście?
  8. juliadorotea72julia tak z ciekawości, po co ty uczysz siedmiomiesięcznego malucha pić z butelki?poniewaz jak pojde do pracy, bo mam taki zamiar to musi mleczko pic, a przeciez z kubka nie beda mu dawac. Współczuję ci, mój mały chociaż umie pić z kubeczka to nie tknie mleka ani sztucznego ani mojego pewnie dlatego że mleczarnię ma zawsze pod ręką
  9. My zaczęliśmy naukę od bardzo dorosłego kubeczka z canpol-u i od razu małemu się spodobał bo był kolorowy. Potem był Avent a teraz mamy Tomme Tippe. Krzyś jednak najchętniej pije z łyżeczki lub z mojego kubka:)
  10. U nas największy poziom wynosił 12, byliśmy w szpitalu jak mały dostał żółtaczkę i nikt nie wspominał o podawaniu sztucznego mleka. Jedna lekarka nawet stwierdziła że w stosunku do masy ciała poziom nie jest niepokojący. pozdrawiam
  11. Swoją drogą myślę że jazda polska przeszkadza nie tylko mamom...
  12. newania brawa dla Daruni!!! oto pierwszy krok w dorosłość:)
  13. juliamoj maluszek co prawda nie płakał po kąpieli ale bardzo nie lubił smarowania oliwka, zreszta nawet mu nie słuzyla. do tej pory kupuje emulsje do kąpieli OILATUM i jestem z niej bardzo zadowolona poniewaz nie jest konieczne smarowanie dziecka po kapieli czymkolwiek. Wystarczy tylko wyjac i wytrzec bobaska :-) i ubrac. Do tanich ta emulsja nie nalezy (0.5litra ok 70zł) ale jak dla mnie jest niezastąpiona. w internecie można kupić za niecałe 50 zł pozdrawiam
  14. lara82 super pomysł szkoda że wcześniej na to nie wpadłam:)
  15. julia tak z ciekawości, po co ty uczysz siedmiomiesięcznego malucha pić z butelki?
  16. AgulaMamula naprawdę ci współczuję bo przechodziłam przez to samo i stwierdzam że przystawianie z sondą wcale nie jest proste ani przyjemne na początku, pamiętam że ryczałam przy każdym karmieniu bo z jednej strony starałam się żeby mały sprawnie się na jadał a z drugiej żeby jednak prawidłowo mu wcisnąć sutek w celu poprawnego opróżniania piersi. tak jak adumelka stwierdziła Karolcia, zresztą tak jak wszystkie dzieci, chce żeby jedzonko szybko leciało do buzi a gdy na początku nie leci to się denerwuje. przez to ty też się denerwujesz i mleczko przestaje lecieć. W sumie dobrze że możesz dokarmiać strzykawką bo przynajmniej szybko możesz zaspokoić głód małej. przy sądzie jest jednak sporo zachodu dlatego nie dziwię ci się że czasem tracisz cierpliwość. Swoją drogą może jak spodziewasz się że mleko ci nie poleci a chcesz podać sondą to może od razu podaj jej sutek z sondą żeby nie męczyć siebie i dziecka. ja tak robiłam żeby mały się szybko najadł a przy okazji stymulował produkcję mleka. jestem z tobą całym sercem!!!
  17. dorotea72

    Sierpień 2008

    Allayiala Tosia zrobiła furorę - dzielna dziewczynka, teraz będziesz musiała włączyć szósty bieg hihihi ja ledwo misiaka doganiam na czworakach:) No i super że rybka jej zasmakowała. W sprawie kleików chodziło mi że chyba nie może ich jeść na każdy posiłek, daję mu rano całą michę gęstego że łyżka stoi, z kolei wieczorem robię mu na bebilonie puree Nestle szpinak albo dynię. Póki co niech sobie to je ale chciałabym wprowadzić coś nowego. Najchętniej je kaszę mannę z tym że teraz ząbkuje i niestety każda potrawa zaczyna się od chrupek kukurydzianych. Inaczej jest płacz, histeria i nie da się go przekonać do siedzenia w krzesełku. villanelle jestem ciekawa jak tam potrawa meksykańska u was? zasmakowała Lilii? My ostatnio też testowaliśmy spagetti z mozarellą ale z BV. Całkiem nieźle weszło z tym że kupki szły dwa dni bo to trochę tłuste było. dobranoc
  18. Witaj stysia:) Uważaj na siebie.
  19. Witaj adumelka:) Mam jednego urwiska - wszędzie go pełno.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...