-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez dorotea72
-
magda_79 zauważyłam że krzyś uczy się tego co jemu pasuje:P np. wyśmienicie włącza i wyłącza światło, a jak robię kosi kosi to się patrzy na mnie jak na wariata... Pewnie zacznie klaskać jak mu się zachce.
-
kalinah1 dzięki za podpowiedź właśnie po to min. zapisałam się tu by coś zaradzić na usypianie MlodaMamusia współczuję ci chociaż mi akurat włosy się wzmocniły, natomiast czuję się cała spuchnięta nie wiem co robić bo po schodać nie mogę chodzić a jak trochę posiedzę to nogi się pode mną uginają czy któraś z was też tak ma? dobranoc wszystkim
-
Magda ja mojego nie mogę nauczyć kosi kosi:( ani papa:( ani jaki jest duży:( jak to zrobiłaś że Michałowi się spodobało? magdaloza jeśli chodzi o okres to ja dostałam po 8 mcach karmienia ale myślę że to indywidualna sprawa więc nie masz się co martwić, może u ciebie szybciej się obniżył poziom hormonów a tak przynajmniej wiesz kiedy się bzykać:) robaczek1 twój pediatra miał na myśli że dziecko wybierze butlę ze smokiem bo szybciej leci a przy cycu trzeba się napracować no i inaczej trzeba uchwycić: cyca językiem a smoka dziąsłami, tak jak aguli polecam ci SNS. Miłego wieczorku dla wszystkich
-
agulaf Musisz przemyśleć dlaczego myślisz o zakończeniu karmienia: może masz już tego dość, czy może tak wypada i odczuwasz presję otoczenia... Osobiście zamierzam karmić jak najdłużej bo to uwielbiam i mały też jest zadowolony nawet jeśli miałoby to rok lub dwa. Tak jak Mama_Monika napisała nie ma określonej granicy bo każdy jest inny.
-
BARTUŚ gratulujemy ukończenia roczku MICHAŁ wszystkiego naj z okazji 8 miesiączka ninnare spóźnione życzenia urodzinowe Agulaf jeśli jesteście oboje gotowi na odstawienie to bądź nieugięta, popróbuj kilka dni bez jednego karmienia rano lub wieczorem i zobacz jak będziesz się czuć i jak mały się zachowa - niech to się odbywa naturalnie i spokojnie krysiak brawo dla Dominika za picie z otwartj szklanki! AgulaMamula nie denerwuj się bo calkiem laktacja ci się zatrzyma. Przede wszystkim zweryfikuj swoją dietę i nie popadaj w panikę bo to zwykle przyczyna kryzysu. Skoro lekarz zalecił podawanie sztucznego to trudno - jemu głównie chodzi o to by dziecko przybierało. Gdy zdecydujesz się na odstawienie od piersi to nie będzie katastrofy. Jednak to powinna byc twoja decyzja i nie słuchaj nikogo poza własnym sercem. Jeśli jednak chcesz utrzymać produkcję mleka to polecam ci system medeli SNS. Mam nadzieję że wystarczy ci sił na pokonanie kryzysu. Wiem coś na ten temat i byłam bliska poddania się po 2 tygodniach męki. Nie dość że butelka jest droga (koszt 70 zł) to jeszcze nie mogłam się nauczyć prawidłowego przystawiania. Bo przecież nie tylko rurkę trzeba dziecku wepchnąć prawidłowo ale i sutek. A nie byle jak bo nie zassie. Potem gdy laktacja się normuje, dziecko jest syte i zadowolone a ty możesz regulować kiedy dajesz sztuczne a kiedy tylko pierś. Powodzenia patrycja`81 masz rację że w polsce nie ma wielu specjalistów ds laktacji, poza tym nie ma wsparcia rodziny, no i wokół mamy reklamy tylko butelek ze smokiem. ninnare chyba wszystkie dzieci mają podobne metody na rodziców:) pozdrawiam
-
kalinah1 od 3 mca dokarmiam młodego sztucznym a jak wprowadziłam stałe pokarmy uczyłam go że o 23 dostaje ostatnie mleczko. Na początku budził się o 3-4 rano na jedzonko ale spróbowałam kilka razy go uśpić samym poklepywaniem i udało się. Ciężko było się nauczyć ale skończyłoby się na tym że spałby z nami a wtedy o tragedię łatwo no i przynajmniej trochę pośpię w nocy. Teraz mógłby mieć ostatni posiłek o 20 ale nie rezygnuję z karmienia nocnego ze względu na przepełnione piersi a przy okazji dopajam krzysia. Przy wyrzynaniu się czasem mnie korci żeby go przystawić w nocy jak jęczy ale muszę być twarda. Teraz zastanawiam się jak go nauczyć zasypiać samodzielnie... villanelle i jak tam ważenie? czy pediatra był zadowolony z rozwoju? Wiem coś o twoich rozterkach bo jak krzyś miał 3 mce usłyszałam od lekarza że go głodzę to ze stresu przestałam mleko produkować. mam nadzieję że lila mieści się w normie i że to przejściowy zastój. Może też być związany z większą ruchliwością dziecka bo u nas również nastąpił spadek wagi MM mam nadzieję że katarek Kacperkowi szybko przejdzie My dziś wojujemy w domu bo się zachmurzyło
-
Musiałam trochę poczytać żeby was poznać no i oczywiście połazić po stronce bo na początku nie mogłam się połapać co gdzie jest. Cieszę się że do was trafiłam bo mamy podobne rozterki no i dzieciaka w tym samym wieku. Może na początek trochę się przedstawimy. Jak zauważyłyście Krzyś ma już 8 zębów. 1. dostał pod choinkę:) a Wszystkie dwójki wyszły mu na początku maja w ciągu tygodnia. Jak do tej pory ząbkowanie przebiega łagodnie: wszystkie noce przespane, przynajmniej przez małego tylko czasem stęka przez sen; W ciągu dnia też nie ma większych sensacji, owszem marudzi ale głównie przy jedzeniu, wtedy smaruję dziąsła dentinoxem nałożonym na gumową szczoteczkę na palec. Zobaczymy co to będzie przy trzonowych... I współczuję wam i waszym dzieciakom bo chociaż dzieci przyzwyczajają się do bólu to trzonowce potrafią dać w kość. Skoro teraz macie ostro to co będzie dalej. Krzyś nieźle się rozwija, chociaż je mało a pije jeszcze mniej:) villanelle nie masz co się przejmować. Przepada za piersią, zwłaszcza że mamusia przyzwyczaiła go do usypiania przy cycu... Długo nie siadał aż 3 tyg. temu sam usiadł po czym wstał. I teraz drepta przy meblach albo stanie i ryczy bo nie wie co dalej i woła mnie na pomoc. Chyba czytałam że któreś z dzieci też tak robi hehehe... Oczywiście stoję przed dylematem jakie kupić buciki do chodzenia. Po domu zdecyduję się na grinfuty ale na spacery to pojęcia nie mam co kupić. Niedługo idziemy na kontrolę to może pediatry się podpytam. Jak znajdziecie coś ciekawego to dajcie znać. patrycja`81 buziaczki dla podwójnej mamuśki. Podziwiam cię i trochę zazdroszczę bo chciałabym mieć szybciutko drugie ale nie wiem czy wyrobię fizycznie. No i buziaczki dla każdej z was, Wyśpijcie się dobrze bo jutro nowe wyzwania was czekają. Tyle na dziś. Jutro postaram się więcej napisać chociaż nie wiem czy się uda bo młody jest absorbujący.
-
Chciałabym wam podziękować ale jeszcze nie mogę. Nie bardzo mam czas serfować toteż mozolnie idzie mi poruszanie się po stronce.
-
Hej anitaa84 witaj! mój też łobuz:)
-
Witaj!
-
Karina nie ma sprawy będę cię na bieżąco informować o pogodzie. Nastaw się na 4 pory roku i spakuj ciepłe i letnie rzeczy. Chociaż może śnieg nie spadnie:) potrafi tu być naprawdę zimno.
-
Jestem tu od wczoraj i mam 9 miesięcznego synka wszystkich pozdrawiam i mam nadzieję na owocną wymianą doświadczeń.
-
Krysiak moje gratulacje. Jak mojego malucha uczyłam jeść łyżeczką to mineły 2 tygodnie zanim załapał o co chodzi. Wolał gryść łyżeczkę więc reszta trafiała wszędzie tylko nie do buźki:) Ale w końcu się nauczył i teraz wcina aż miło.
-
AgulaMamulaNo pomogłam jej znowu z tą kupą...bo ją przez to kolki męczą dwa razy dziennie... a niby dzieci cycowe nie mają zaparć.Jutro będę u pediatry to sie spytam może coś poradzi Koniecznie zapytaj się pediatry bo może problem jest w czym innym a szkoda maltretować dzidziusia niepotrzebnymi zabiegami. Jelitka maluszka dopiero się rozwijają i do 3 mca nie powinno się pomagać w wypróżnianiu dziecku zwłaszcza karmionym piersią. Nie powinno się podawać żadnych napojów ani kropelek, sama też nie powinnaś pić ziółek z koprem. A już napewno nie pomoże wpychanie termometru w odbyt. Pozdrawiam
-
Już 9 mcy karmię piersią Krzysia a do posiłków od 6 mca podaję mu wodę lub herbatki w kubeczku z dzióbkiem. Potrafi już nawet popić z otwartego. Natomiast uczenie maluszka po 6 mcu picia z butelki ze smokiem uważam za błąd, gdyż należy dziecko uczyć "dorosłych" nawyków. Pozdrawiam
-
Jestem tu od wczoraj jak ty:)
-
Małe stópki - wielka odpowiedzialność
dorotea72 odpowiedział(a) na Małgosia temat w Nowe artykuły w portalu
Właśnie szukałam bucików dla synka gdy natknęłam się na artykuł o stópkach. Całe szczęście że nie kupiłam sztywnych bo szkoda byłoby stópeczek. Mam nadzieję że małemu będzie w nich wygodnie. -
Dobrze że są szmateksy bo można wyrwać fajne rzeczy. Dla małego kupuję pasjami i za bezcen, tym bardziej że używane ciuchy jeśli miały się powyciągać to już się powyciągały. A gdy nie trafię z zakupem to też nie płaczę bo wydałam grosze. Za to nie oszczędzam na bucikach. Pozdrawiam
-
Mały śpi więc postanowiłam poustawiać swój profil. Na razie mozolnie mi idzie.
-
Witam wszystkich ! Mam na imię Dorota i od 9 miesięcy jestem mamusią rezolutnego Krzysia. Nie mam za dużo czasu aby serfować po necie ale postaram się czasem tu zaglądać.