Skocz do zawartości
Forum

kati1991

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez kati1991

  1. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Uff, uspokoiłaś mnie. Dziękuję, jesteś niezastąpiona dobra duszyczka nasza ciemiączko ok, konsystencja jajecznicy jest, żółtciutkie :) a niech urządza maraton, odpoczywam w dzień to nockę mogę zarwać, byle wszystko było ok :) co do spania- chodzę do niego co 5-10 minut i doglądam, bo w dzień śpi tylko i wyłącznie na brzuchu, w nocy ze mną już normalnie na plecach.
  2. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Aniu mam pytanie. Aleks od dwóch dni nie je normalnie. Tzn dzisiaj wisi na piersi po 3-5 minut co jakieś 2 godziny i śpi niemal większość dnia. Wczoraj ciągle marudził, płakał, ale za to jadł jak szalony, potrafił pół godziny ssać. Jeszcze kilka dni temu kupek było 1-2 na dobę, od wczoraj 4-5. Czy dziecko kp może mieć biegunkę? Dzisiaj mało je więc skąd te kupki? Nie ogarniam tego i boję się, żeby się nie odwodnił. W nocy jadł też mało i przerwy 5-cio godzinne. A może to przez upały? Jak sądzisz?
  3. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Dziewczyny pamiętajcie, aby przemywając oczy zawsze robić to w kierunku do wewnątrz, nigdy odwrotnie! Co do pimafucortu- ja dostałam go od pediatry właśnie ze względu na uporczywe nawroty odparzeń. Posmarowałam dwa razy po kąpieli i od tamtej pory nie stosuję. Pisałam, że to nie jest maść na codzień. Poza tym wolałam użyć jej niż patrzeć jak dziecko cierpi przez kolejne nawroty odparzeń mimo chuchania i dmuchania na pupkę. Synka oglądała pediatra i chyba wie co robi... Aniu czyli ze względu na transfuzję odroczyli szczepienia?
  4. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Aniu a czemu tak późno te szczepienia? Jest jakieś wskazanie do indywidualnego kalendarza szczepień? My idziemy za tydzień w czwartek. Mam nadzieję, że nie zemdleję... Mąż będzie trzymał bo ja nie dam rady...
  5. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Benq na tym kremiku jest napisane, że natłuszcza i łagodzi podrażnienia. Sroka pisała, że nie jest taki zły, więc spróbowałam. Miałam straszne wyrzuty sumienia za takie testowanie na Maluszku, ale musiałam w końcu coś znaleźć odpowiedniego zanim kupię jakiś porządny specyfik. Udało się z bambino :) Jeśli odparzenia notorycznie wracają pomimo obchodzenia się z dzieciaczkiem jak z jajkiem to jeszcze raz polecam pimafucort. Warto aby pupkę obejrzał pediatra bo dzieciątko może mieć infekcję grzybiczną i stąd te nawroty. Ja smarowałam raz dziennie (po kąpieli) przez dwa dni i od tamtej pory koniec. Musiałam tylko znaleźć odpowiedni krem na codzień i mam nadzieję, że koniec z odparzeniami.
  6. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Tetide kup tormentiol, naprawdę pomaga. W uporczywych nawrotach odparzeń poproś pediatrę o receptę na Pimafucort (to maść z antybiotykiem, ale przy takich częstych nawrotach może wdać się infekcja grzybiczna i warto to zaleczyć). Co do wietrzenia- no niestety takie uroki tej zabawy :) U nas tak samo kupka, siku, potem znowu jakaś kupka i jeszcze 5 razy siku :) Podkładam stare prześcieradło, na to podkład i kładę Małego. Fika sobie ile chce i później myję, smaruję kremem i zakładam pieluszkę. Możesz na biodra zarzucić pieluchę tetrową, aby zminimalizować zasięg strumienia Agusia30 nie myśl o sobie źle! Karmienie mm to nie koniec świata. Twój mąż ma rację- kp to nie jest przecież sens istnienia kobiet, nie każdej się udaje. Ważne, że chociaż troszkę Twojego mleka malutka dostaje- zawsze to coś :) Nie obwiniaj się, to nie jest koniec świata. Posłuchaj męża, bo można złapać doła przez takie myślenie. Jesteś dla swojego dzieciątka najlepszą mamą pod słońcem i tego się trzymaj!!!
  7. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Dziewczyny wielkie dzięki za rady odnośnie kremu. Co dziwne Mały zaakceptował bambino (chociaż z cynkiem!!!) i pupka śliczna. Nie wiem o co chodzi ale niech tam Co do pampersów- u nas pampers zielony się sprawdza i nie przykleja się, pięknie chłoną. Dada są twardsze i wcale nie wchłaniają kupki (a przy kp są wodniste) i synek przez nie miał odparzenia. Teraz na zmianę stosuję pampers i dada, na noc tylko pampers. Pupcia pięknie wygojona i upały nam nie straszne Benq jeśli chcesz wietrzyć pupę to w biedronce albo w rossmanie czy w aptece kup podkłady do przewijania maluszków. Są rewelacyjne! Ja mam z biedronki dady za 12,99 10 sztuk. Aniu super, że dzieciaczki grzeczniutkie. Podziwiam Cię że dałaś radę wszystko ogarnąć :)
  8. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Nati. ol cudna Lilianka :) Agnieszkaimikolaj spróbujemy nivea... Na odbijanie to pionizacja i delikatne poklepywanie po plecach. A trądzik przejdzie sam. Położna mówiła, że można ewentualnie emolium smarować ale jak dla mnie to bez sensu jeszcze bardziej zapychać skórę... Iwona dziękuję za radę. Gratuluję synka :)
  9. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Gosiu, Twoja imienniczka Kożuchowska dała radę, to Ty tym bardziej! w końcu będziesz tulić swoje Maleństwo i dzielić się z nami swoim szczęściem nie ważny wiek, ważna jest miłość i to, że pragniecie tego małego- wielkiego szczęścia :*
  10. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Dziewczyny ale ja tormentiol mam i stosuję w razie "w". Tylko potrzebuję maści na codzień a tormentiol i pimafucort nie są takimi. Sudocrem i bephanten odpadają. Co do wrażliwej skóry?? Gosiu74 pewnie, że pamiętamy!!! Super, że i Ty się odezwałaś przybyło nas na forum, większość rozpakowana ;) Rudzielec się nie odezwał jednak. Mam nadzieję, że wszystko u niej ok. A u Ciebie jak??
  11. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Monjamonja ja pierniczki jadłam w lukrze bo się zapomniałam i nic Małemu nie było. Nati. ol gratulacje! Pochwal się córą :) Gosiu 1 czerwcowa śliczne te Twoje skarby :) Patrysia ma alabastrową cerę jak porcelanowa lala :) i taki nosek delikatny. Paulinka widać będzie podobna :) Dziewczyny ratujcie bo ja już chyba kapituluję. Trafił mi się wrażliwy okaz pupci. Sudocrem odpada, maść witaminowa ok ale do pewnego momentu i potem pimafucort. Jaki krem kupić aby nie było niespodzianek? Zauważyłam że cynk podrażnia. Ratunku :(((
  12. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Tetide witaj w klubie, u nas też pobudka co 2 godziny, jestem jak zombie :(
  13. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Tetide wydaje mi się, że te woreczki są w rossmanie. Poza tym powinny być w każdej aptece.
  14. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Martyna dziwny zapach z buzi Maluszka może, ale nie musi, świadczyć o pleśniawkach. Jeśli ma nalot na wewnętrznej stronie policzków, podniebieniu lub języku to trzeba udać się do pediatry. Ale nalot na języku w kolorze białym to mogą być resztki pokarmu, więc można pochopnie osądzić. Co do kłopotów w połogu zawsze należy zapytać ginekologa. Jakby coś się działo (swędzenie, pieczenie, upławy w podejrzanym kolorze) to umów się na wizytę. To, że po nocy mleko cieknie to się nie dziw, każda dłuższa przerwa w karmieniu tak się objawia. U mnie dodatkowo jak z jednej piersi karmię to z drugiej i tak się leje, muszę mieć pieluchę przyłożoną żeby na małego nie kapało. Wina lepiej nie pij, bo bardzo szybko dostaje się do pokarmu. Ja uważam, że lampka to sporo. Karmi z kolei ma znikomą ilość promili (chyba 0,5?) i możesz się skusić. Poza tym karmi dobrze wpływa na laktację, pobudza ją.
  15. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Dziś Mały kończy 5 tygodni :) tak szybko ten czas mija... A co do przybierania na wadze- u nas w chwili wyjścia ze szpitala było 3290 g. Po pięciu dniach ważył 3560, czyli przybrał 270 gram, a jak skończył 4 tygodnie to ważył już 1 kg więcej, czyli 4,5 kg. Wychodzi na to, że w tydzień przybierał ponad 350 gram. To jakie są w końcu normy tego przybierania na wadze? Aniu cieszę się, że ustabilizowało się w nocy na poziomie pobudki co 3 godziny, ale Maluch musi z nami spać, bo inaczej co 5 minut się budzi i mnie gimnastykuje. Mąż wciśnięty w ścianę, ja prawie spadam z łóżka, a Młody rozłożony jak hrabia Chciałabym, aby spał w swoim łóżeczku, bo w dzień to nie ma z tym problemu. To nie tak, że mi to przeszkadza, ale przez to z mężem się zaniedbujemy a już zaczęliśmy baraszkować może i za wcześnie, ale co tam Co do skoków rozwojowych- Mały już się śmieje bardzo dużo i zaczyna pojedyncze głoski wypowiadać. Skupia wzrok na chwilę i nie wiem, czy świadomie, ale mąż bawiąc się z Małym w pokazywanie języka zauważył, że Aleks odwzajemnia się tym samym i też pokazuje język
  16. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Dodam, że poza przystawianiem co 15-30 minut je normalnie co 3 godziny "pełny cykl", bo to przystawianie to tylko na minutę, dwie jest i wypluwa pierś.
  17. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    A ja mam dzisiaj problem z Maluszkiem. Przystawiam go do piersi co pół godziny albo nawet i częściej i on ciągle się denerwuje i płacze. Nie wiem o co chodzi. Mleko jest, słychać jak ładnie połyka. Pieluszka sucha, bączki były, kupka też, kolki wykluczone. Teraz pospał trochę bo pralka prała i otworzyłam mu drzwi, żeby słyszał szum. Czy to może być ten kryzys laktacyjny? W nocy śpi z nami (nawet męża wygoniłam dzisiaj do drugiego pokoju żeby się wyspał, bo oboje chodzimy jak zombie- Mały w nocy budzi się co 3 godziny na karmienie, zmiana pieluszki, 10 minut na odbicie i zasypia do następnego karmienia), a w dzień nie wiem co się dzieje. Przystawiam go bardzo często ale trochę pociągnie i wypluwa pierś, zasypia. Jak próbuję go odłożyć to znowu płacze. Co może być nie tak? Nie chcę podawać mm bo ładnie mi przybiera na wadze i nie mam problemów z karmieniem. Tylko teraz dwa dni jakieś dziwne. Przystawiam go jak najczęściej, aby dać sygnał do produkcji większej ilości mleka ale ja nawet zjeść nie mogę normalnie, musimy z mężem na zmianę- on trzyma dziecko ja jem, potem on je a ja karmię Małego, nie mam chwili dla siebie bo ciągle mi marudzi i płacze. I tak w kółko. Ratunku :/
  18. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Zastosowałam rady z filmiku i dziewczyny to działa!!! Mały śpi już 2 godziny i to tak słodko, że aż żal mi go budzić na karmienie nie miałam takiego dużego kocyka, więc wzięłam ręcznik Malutkiego taki 100x100 i zawinęłam go. Po prostu mam czas na wszystko aż nie wiem za co się najpierw brać z tej radości poczekam jeszcze z godzinkę i wezmę go na karmienie obudzę
  19. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    W ostateczności zostaje czopek glicerynowy, ale to już dopytaj w przychodni, czy malutka nie jest za mała. Albo w aptece powinni doradzić.
  20. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Katee spróbuj masować brzuszek małej i niech jak najwięcej leży na brzuszku. Poza tym możesz końcówkę termometru zamoczyć w oliwce i spróbować włożyć termometr w pupkę- tylko nie za głęboko, dosłownie kilka milimetrów. Nóżki unieś małej i trzymaj blisko brzucha podczas manewru z termometrem. To stary sposób naszych mam i doradziła mi go położna. U nas nie ma zaparć bo karmię piersią, ale przy mm ponoć przynosi wielką ulgę. Wiem, że może to brzmieć okrutnie ale z drugiej strony lepsze to niż cierpienie dziecka.
  21. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Gorzka Czekolado gratulacje!!! U mnie też było cc ze względu na zanikające tętno. Nasze maluszki nie lubią oksytocyny :) Witaj Bruno po tej stronie brzucha!
  22. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Katee nie wybudzaj małej w dzień bo to może zemścić się na Tobie. Jeśli dziecko nie wyśpi się w ciągu dnia to niewyspane jest jeszcze bardziej drażliwe. Co do pisków- czasem mieszanka może być zbyt "ciężka" do strawienia. Mojej koleżance położna poleciła dodawać nieco mniej proszku do wody- z tego co pamiętam to jeśli na 30ml jest 1 miarka, to dodawać 3/4 miarki. Sprawdź jeśli utulanie nie podziała. Ewentualnie podaj jej kropelki espumisan lub herbatkę koperkową, bo mogą to być kolki. Espumisan jest co prawda po 1 mcu, ale wszystkie moje znajome dawały wcześniej, w szpitalu widziałam, że już dziewczyny je miały.
  23. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Supermoniczko dzięki za korektę, chodziło oczywiście o sutka z otoczką :) trochę nieprecyzyjnie się wyraziłam. Katee a mała nie ma przypadkiem kolek? Pręży się podczas płaczu i wierzga rączkami i nóżkami? Jak się zachowuje? Gorzka Czekolado no w końcu się doczekaĺaś! Niedługo będziesz tulić Bruna do siebie
  24. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Tym, że nie chce ssać się nie dziw. Jeśli za płytko chwyci brodawkę to nie stymuluje jej prawidłowo i nie leci mleko a mała się denerwuje. Dlatego trzeba jej pomóc w nauce ssania. Może lepiej aby Aniaradzia coś Ci poradziła. Ja piszę tylko to, czego nauczyli mnie w szpitalu ale na początek powinno wystarczyć. Na razie postaraj się karmić na siedząco i obserwować małą. Dopiero jak "załapie" o co chodzi to zmień pozycję np. na leżącą. Trzymam kciuki!
  25. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    To może spróbuj złapać brodawkę i uformować ją sobie palcami i poczekaj, aż mała szeroko otworzy buzię. Wtedy zdecydowanym ruchem wsuń brodawkę do jej buzi i czekaj, aż zassie. Jeśli przystawiasz do lewej piersi to na początku trzymaj dziecko prawą ręką a lewą manewruj z brodawką. Dopiero jak zassie to poczekaj kilka sekund i chwyć malutką lewą ręką. Ewentualnie spróbuj pozycję spod pachy. Brodawki masz w porządku? Nie są płaskie?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...