
Emka_5
Użytkownik-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Emka_5
-
Martusiek, gratuluję. Życzę wam dużo zdrówka. Oby reszta też tak sprawnie się wypakowała w tym ja :-)
-
Chciałam napisać że każda z NAS potrafi być wspaniałą matką.
-
Cześć dziewczyny. Czytam was na bieżąco ale wolałam nie pisać bo u mnie weekend minął wspaniale. I do tego jeszcze dzisiaj w nocy poczułam pierwsze skurcze! To znaczy że mój organizm nie zapomniał że ma rodzić w najbliższym czasie :-) Chciałam coś dorzucić di tematu cyca. Polska jest bardzo zafiksowana na karmieniu piersią i wiadomo że to jest bardzo dobre dla dziecka itd ale są kraje (np Francja) gdzie nikt nie gani za karmienie butlą. Nie dajmy się zwariować, cyc to nie wyznacznik udanego życia dziecka. I każda z potrafi być cudowną matką nie zależnie od tego jak karmi swoje dziecko. I na koniec dodam że dla mnie szalenie ważne jest żeby dla mojej córki stworzyć szczęśliwy dom (cokolwiek to znaczy). A jak się uda karmić piersią to super :-)
-
VSA serdecznie ci gratuluję i życzę dużo zdrówka dla waszej dwójki
-
Ewek , wszystko się kiedyś pokukłada. Marti :-) :-) dawaj znać. A ja korzystam z pięknej pogody i jadę na grilla do znajomych. Oni też czekają na dzidziusia tylko że u nich już jakieś skurcze są :-)
-
Dobra wróżka, dobre. Mam nadzieję że nie tego samego co ja :-):-):-)
-
Agul , gratuluję i dużo zdrówka życzę :-)
-
Marti, brawo. Działaj. A opóźnieniem się nie przejmuj. Nic na to nie poradzisz. A przy remoncie zawsze zawsze zawsze coś się opóźnia. Zobaczysz i tak zdążycie
-
Z tymi mokrymi majtkami to może też być czasem tak że się tam pocimy. Mi gin mówiła że jeśli mam mokrą wkładkę , zmienię ją i znów jest mokra to raczej są to wody. W książce każą powąchać (wiem ze głupio to brzmi) i wody pachną słodko. Może to trochę pomoże
-
Ewek dzielnego masz męża i nie pozwól żeby teściówka niszczyła to co zbudowaliście. Mam nadzieję że uda się uwolnić od teściów kiedyś. Na szczęście mój mąż na pierwszym miejscu stawia nas bo teraz my jesteśmy dla siebie najbliższą rodziną. Ale dbamy o swoich rodziców i o nich nie zapominamy. Tylko oni są 70-100 km od nas i to daje nam swobodę :-)
-
Leila bardzo ci współczuję. Aż się we mnie zanotowało jak przeczytałam. Na pewno już bym nie pojechała i dała szlaban na odwiedziny. Najlepiej powiedz jej wprost że to co zrobiła jest niepoważne.
-
Jak czytam o waszych facetach to sobie myślę że mam jakieś wyjątkowe szczęście. Mój od początku mnie wspiera i mówi że zrobi jak ja zechcę. I jeśli któremuś z nas coś nie pasuje to rozmawiamy i jest lepiej. Torbę do szpitala to on chciał spakować wcześniej niż ja. A najlepsze że jak czasem chcę mu coś opowiedzieć o ciąży czy noworodkach to on często mówi że wie bo o tym poczytał :-) ale jak chciał iść z kol na mecz to nie mam z tym problemu bowiem że tego potrzebuje. Może to wynika z wieku bo jest ode mnie starszy.
-
H-m Gratuluję zakupów i widzę że kilka rzeczy mamy podobnych. Materac też z hevea lateks kokos i fotelik mamy cybex aton ale bez bazy. Ma tyle samo gwiazdek co maxi cosi :-) Powodzenia w dalszym kupowaniu.
-
Cześć dziewczyny. Wczoraj miałam super dzień. Spotkanie z bratem, , później znajomi na mieście. Przyplacilam to nawrotem rwy ale i tak było super :-) Myszeczka, to co napisałaś jest piękne. I aż mi się łezka w oku zakręciła. Dziękuję, dużo zdrówka dla was :-)
-
Anitaa Gratuluję. Jesteś pierwszą majową majówką u nas :-) Dobra wróżka, to prawdziwy horror przeżyłaś.
-
Sabi Doris gratuluję dzieciaczków. Dużo zdrówka życzę. Leila nie martw się. Żółtaczka szybko minie i wrócicie do domu. A majówki i tak nie ma co żałować bo pogoda kiepska. Przynajmniej w poz.
-
Hanka, nie zadreczaj się. Ciąża to czas dbania o siebie i dziecko. I z tego wywiązujesz się wzorowo. A na wyzwania przyjdzie jeszcze czas. Gbs dodatni to nie wyrok. Podadzą antybiotyk i będzie ok. Ważne że masz wynik. Głowa do góry i będzie dobrze.
-
Marti, to super że córeczka podrosła. Doris trzymam kciuki za pomyślne rozwiązanie. Dziewczyny, oba brzuszki macie śliczne. Asia, łóżeczko piękne. A tak swoją drogą to wszystkim z remontami szczerze kibicuję. Sama urządzałam się rok temu i wiem ile to kosztuje energii. Dlatego teraz za wszystkie trzymam kciuki żeby poszło szybko dokładnie i na czas. :-)
-
Dominika super! U mnie tv od 2 lat spakowany w piwnicy leży :-) Ale przy dziecku to pewnie będzie musiał wrócić :/
-
Doris a nie masz może infekcji? Bo wtedy też się zdarzają takie rzuty. Dominika ja też taxi mam nie daleko do szpitala. Mąż potrzebuje 30-60 min żeby wrócić z pracy ALE moja znajoma (która też czeka na rozpakowanie w maju) pierwsze dziecko urodziła bardzo szybko. Pojechała do szpitala bez skurczy bo miała przeczucie że tego dnia urodzi. Na ip patrzyli na nią jak na idiotkę ale po "walce" ja przyjęli. Chwila minęła i jej wody chlusnely i po ok 1 h miała synka na rękach. Ja się właśnie obawiam że jak poczuję bóle to będą to już prawie te parte ..
-
Doris dostać obiad to super. Ale pewnie został wysłany na przeszpiegi zobaczyć jak się czujesz i czy u rodziłaś;-)
-
Rozpakowanym dziewczynom życzę wytrwałości i zdrówka. Też zaczynam wam zazdrościć. Karola trzymaj się i wypoczywaj jeśli możesz. Ja za to samego porodu się nie boję. Bardziej się martwię czy zdążę do szpitala i czy mąż zdąży. Mam jakieś takie przeczucie że jak się zacznie to konkretnie. Z okresem też tak miałam że w 15 min ból potrafił się rozkręcić od zera do chodzenia po ścianach. Samego bólu też się tak nie boję, ale że nie zdążę. Też tak macie?
-
Darka ja mogę zaproponować kanapkę na żytnim chlebie z serem szynką i ogórkiem a na deser z dżemem truskawkowym :-) A odnośnie karmienia to mi położna mówiła ze przy cycu ciemny chleb wprowadzać stopniowo
-
Idę zjeść jakieś śniadanie. Dominika ja też dziś chyba szarpnę się na kapustę ale spróbuję w parowarze zrobić
-
Na razie laktacja się nie przejmuję. Chyba bardziej podświadomie martwię się kiedy poród się zacznie bo dziś taki głupi sen miałam. Zatrudnili mnie w castoramie jako sprzedawcę w 9 mcu. Mala zaczęła się jakoś gwałtownie ruszać, później miałam plamienie i na koniec poczułam w tym śnie że mała wystawia mi rączki i nóżki na zewnątrz! Jak się obudziłam to aż musiałam spr czy to tylko sen..