Skocz do zawartości
Forum

Mari

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Mari

  1. Mari

    Mamusie czerwiec 2012 :)

    Ropuszka ten rabar z family service jest o tyle fajny, że wynosi tyle ile kosztuje ta fotoksiążka ;) Muszę jeszcze poczytać, czy ma ona twardą okładkę, jak nie to najwyżej za nią dopłacę :)
  2. Mari

    Mamusie czerwiec 2012 :)

    O Liliance nie pamiętałam :) Wszystkiego najlepszego dla niej! Żabolek fajnych masz chłopaków! :) Julek marudny od trzech dni, więc podejrzewamy, że tym razem to już na pewno ząbek się pojawi! ;D Tylko kiedy, bo mam go dość... :( Kilka razy mi już z koca uciekł. Wlasnie sobie siedzę i piszę do Was, Julek jest na kocu, magle patrzę, a jego nie ma w zasięgu wzroku! Sturlał się czy przepełzał daleko za koc! ;) Ale mam rozkosznego półroczniaczka :) A dostalyście ten rabat na fotoksiążkę z family service? Ja wlasnie skończyłam ją robić i zamierzam dziś zamówić :) na prv mogę się pochwalić :)
  3. Mari

    Mamusie czerwiec 2012 :)

    nikitaka standard ;) zawsze tak jest, że jak tylko się wyciągnie aparat lub kamerę to cisza... ;)
  4. Mari

    Mamusie czerwiec 2012 :)

    A ode mnie STO LAT dla Gucia, Oskarka i Jasia! :) U nas noc też w normie, obudził się Julek o 23, a potem o 3:20 i 5:40, więc jedna pobudka odpadla i jest super :) 4 godziny nieprzerwanego snu! :) Co ja zrobiłam! Nie wiem czemu, ale przebrałam dziś Julka na łóżku naszym z kupy i zamiast od razu wyrzucić tę pieluchę jak zwykle, to coś odwróciło moją uwagę i ją zostawiłam na łóżku razem z Julkiem (Julek ogrodzony kołdrą, żeby nie spadł). Zajęłam się w ogóle czymś innym i co chwilę zaglądałam do niego, a on się pięknie bawił. Nagle patrzę "a co on ma takiego na głowie!!!!!! Co to jest to pomarańczowe???!!! Co on sobie zrobił???!!!". Podchodzę.... a on się bawi pieluchą brudną!!!!!!!! Kupa była wszędzie, na główce, pajacu, prześcieradle, rączkach. Dobra wiadomość - wokół ust nie było śladu, więc jest szansa, że do buzi nie wkładał :] Oja głupia i gapowata... Za to Julcio poznał nową konsystencję i nowy zapach ;P dbam o jego rozwój - a jak! ;P
  5. Mari

    Mamusie czerwiec 2012 :)

    Zaza zazdroszzcę nocki :( u nas cały czas 4 pobudki... ja ledwo na oczy patrzę ;( Chodzę spac po 23 po pierwszej pobudce Julka, potem się budzi o 2, 3.30 i 6. O tej 6 marudzi ze spaniem, ale jest tak wyspany, że nie marudzi jak go wkładam do łóżeczka i tam się bawi, może i nawet zasypia, nie wiem bo sama szybko zasypiam, a potem mąż do niego wstaje :) Julek był dziś godzinkę pod opieką sąsiadki i wiecie co? Podobno przeczołgał się prawie caly pokój za butelką z wodą... a ja tego nie widziałam! ;)
  6. miałam na myśli taką suszarkę do powieszenie, bo po pierwsze nie mam miejsca na kolejne urządzenie ;) a po drugie nie jedną rzecz w takiej bębnowej suszarce skurczyłam ;)
  7. Mari

    Mamusie czerwiec 2012 :)

    mamamajki a dopiero o Tobie dzisiaj myślałam, chciałam właśnie wieczorem zapytać, jak Wam się z nianią układa, ale miałam nadzieję na lepsze wieści :( Nie rozumiem, kobieta bierze kasę przecież za pracę i to całkiem przyjemną, niech uczciwie zarobi opiekując się dziećmi :( Sama się opiekowałam dziećmi i w życiu mi nie przyszlo na nie krzyknąć... baaa... ja z nimi jeszcze po krzakach chodziłam i bawiłam się w berka - oczywiście ja bylam zawsze berek ;P i inne takie, bo jak mi płacą to żeby bylo za co placić... mamamajki nie przyszło Ci do głowy, że te alergie są od owoców? Najpierw jabłko, potem banan? próbowałaś całkiem odstawić je? Mój mąż ma alergie akurat i na jeden i na drugi owoc (ale na co on alergii nie ma...) madzia w takim razie zazdroszczę. Kiedyś moi rodzice kupowali świnię i z niej robili różne rzeczy, ale to było dawno... Nie żartujcie sobie, że z Julcia taki lekkoatleta... dziś go nagrałam :) nawet udało mi się chyba, jak do przodu się porusza, o ile dobrze pamiętam. 6 minut filmu wyszło ;) Chcę wrzucić, ale nie wiem, czy komuś będzie chciało się oglądać, w każdym razie na pewno dla dziadków wrzucę na youtube :) Aha! I mamy pierwszego.... guza! ;D Julek tak wydziwiał w łóżeczku, że pomimo ochraniacza na szczebelki uderzył o nie głową. Zobaczymy, jak to jutro będzie wyglądała, ale przed spaniem to miał wielkiego szczebelka na główce odbitego czerwonego ;)
  8. a to mnie pocieszyłyście! ;) Muszę sobie w takim razie chyba większą suszarkę kupić ;P
  9. Mari

    Mamusie czerwiec 2012 :)

    oz Ty! w UK masz sprawdzone źródło?! zazdroszczę! Ja w Polsce nawet nie mam :( Julek póki co nie reaguje na moje mleko (jupi!) wiktorio co się dzieje Michalince?? :( biedactwo :(
  10. Mari

    Mamusie czerwiec 2012 :)

    Uwaga, jem na śniadanie płatki z mlekiem pierwszy raz od porodu. Mleka w takie postaci też chyba nie piłam od porodu, więc ciekawa jestem jego reakcji... Julek pełza do przodu już całkiem sprawnie :) skubany robi to tak jak się czołga do przodu, na ramionach! Musi być bardzo silny!
  11. Mari

    Mamusie czerwiec 2012 :)

    Tez uzywam tej manny :) Julek parowki nie pozna, bo my ich nie jemy, ze wzgledu na ich sklad i pochodzenie miesa, ktore zazwyczaj do miesa ma daleko i jest po prostu MOM :/ My jemy frankfurterki jesli juz. Julek bije rekordy. Wczoraj poszedl spac o 18.30, obudzil sie calkiem dzis o 7.30,pobawil sie 2 godziny i poszedl dalej spac, spi juz 2,5 godziny i krzyzuje mi tym plany zakupow swiatecznych, bo nawet ja sie ubrac nie moge, bo moje ubrania sa u niego w szafie, a drzwi od niej strasznie halasuja ;)
  12. Mari

    Mamusie czerwiec 2012 :)

    Ja Julkowi daję czasem do buzi to co ja jem, żeby poznał fakturę, temperaturę, smak może, ale tego nie połyka, tylko liże :) Ale wędliny w życiu bym mu nie dała, wiedząc ile tam konserwantów jest ładowanych, bo mi samej czasem od nich uczulenie bierze i puchną mi usta, swędzą i gardło zaczyna swędzieć :( Chyba prędzej się sama nauczę robić wędliny ;)
  13. Mari

    Mamusie czerwiec 2012 :)

    Dalej sloiczki, bo mam zapas tych warzywnych, a on powinien niedlugo przejsc na miesne, wiec musimy je pozjadac. A planujesz tez sama robic deserki?
  14. IWA23No jak to jest na mm? Że co dziecko śpi w nocy dłużej ,albo ją całą przesypia? No to jeśli tak myślisz to nie prawda i tu też zależy od dziecka,karmiłam mm od urodzenia synów a córkę od ur piersią i powiem ci że nie widziałam wielkiej różnicy no piersią zdecudowanie wygodniej bo nie trzeba butelek myć wody na mleko gotować ale najstarszy syn tak samo w dzień czy w nocy często się mleka domagał jak córka na piersi. I tak jak curry pisała są dziewczyny co się do tego dostosowują nie traktują jako rady,a jeszcze jak koleżance się udało i chawli to dopiero,dziecko nie chce płacze no ale koleżance się udało w książce pisze że po ktoreś tam przepłakanej nocy w końcu się nauczy i męczy siebie i dziecko no bo przecież to dobry sposób nauki. No właśnie tak to jest na mm, zazwyczaj dziecko przesypia te noce lepiej niż na UU. Wiem, że różnie to bywa, bo i mam koleżanki, kóre na mm muszę wstawać, ale zdecydowanie jest takich mniej. Co Tracy Hogg i zasypiania, zastanawiałam się nad tym i ja chyba jednak nie wiem co jest złego w jej metodzie. Może ja źle zrozumiałam, ale jej metoda mówi o tym, żeby dziecko położyć do łóżeczka, jak zacznie być zmęczone. Jak placze to się dzidzie bierze, uspokaja i próbuje znow położyć do łóżeczka, mówiąc że czas jest teraz na sen. Tracy Hogg właśnie mi się w tych wszystkich metodach między "spaniem z dzieckiem" a "zostawieniem do wypłakania" wydała się najlogiczniejsza.
  15. Mari

    Mamusie czerwiec 2012 :)

    nikitaka tak codziennie się daję, najpierw mniej potem coraz więcej, ja teraz sypię Julkowi na oko z dwie łyżeczki manny do zupki. W ogóle nie reaguje negatywnie na cokolwiek na szczęscie :) Wróciłam z koncertu Renaty Przemyk :) Uwielbiam tę kobietę, ma taki kawał głosu jak... Anja Orthodox, na której zespołu koncercie byłam tydzień temu ;P Było genialnie, ale zmęczona jestem i bałam isę, ze jak zamknę oczy, zeby słuchać to zasnę ;P a koncert siedzący był i akustyczny! CUDO :) Julek z okazji mojego koncertu poszedł spać o 18.30 zamiast o 20.30, bo koncert był na 19 ;D luigi gratuluję ząbka!
  16. Mari

    Mamusie czerwiec 2012 :)

    Na koncentrację to i mi by się coś przydało, bo zapominam cały czas o czymś. W tym tygodniu hit, bo pierwszy raz zapomniałam o lekcji :/ Na szczęście z mamą uczennicy byłam kwita, bo ona też raz zapomniała o lekcji ;) No ale siara tak :/ Zaza Twój siostrzeniec jest opóźniony przez błąd lekarzy? Kiedyś coś wspominałaś, ale nie mówilaś o co chodzi dokładnie i z jakiego powodu.
  17. W takim razie zobaczymy ile mu będę prać w dzieciowym proszku... Przypuszczam, że w momencie, kiedy nazbieranie pełnej pralki jego ubrań będzie sprawiało trudność :]
  18. Mari

    Mamusie czerwiec 2012 :)

    Madzia z tym chłopcem chodzi o to, że on wracał do lekarzy cały czas. Ja tez nie śledziłam tej historii, tyle co dziś usłyszałam, ale jak dziecko wraca do lekarza i nic nie pomaga to chyba podstawą jest morfologia i mocz. Nikt mu tego nie zrobił i zmarł na białaczkę! Żeby nie wykryć tak poważnej choroby to dla mnie absurd... :/ :( I jak zobaczyłam zdjęcia tego chłopca to.... ;( mam nadzieję, że rodzice będą walczyć w sądzie, bo życia mu to nie zwróci, ale kurde, lekarze powinni ponieść odpowiedzialność!
  19. Dziękuję Wam za odpowiedzi :) czyli tak to jest na piersi. Szczerze mówiąc znam bardzo niewiele dziewczyn, które karmią wyłącznie piersią... szczerze to w realu nie znam ani jednej, a mam mnóstwo koleżanek, które urodziły w tym roku... Jakoś ja jedna się ostałam na tej piersi i za bardzo nie mam z kim o tym pogadać, z kim porównac, a siostry już nie pamiętają, jak to było ;) A na MM to wiadomo jak to jest... Co do Tracy Hogg, to bez przesady wątpię, żeby którakolwiek z mam się kierowała przede wszystkim tym, co ona pisze raczej, niż dobrem dziecka ;) Wiadomo, że raz można, raz nie i nic za wszelką cenę. Jak Julkowi rozpoczęło się ząbkowanie to i samodzielne zasypianie w łeb wzięło ;) Jej książkę to raczej jako wskazówki trzeba traktować niż "tak ma być" ;) i dopasować do swojej sytuacji i dziecka. Tak też zrobiłam i jest mi z tym dobrze :)
  20. Mari

    Mamusie czerwiec 2012 :)

    Zaza dokładnie tak - trzęsie w środku. Nie mogę nic zrobić, na niczym się skupić. Kurcze ciekawe co to jest? i czym jest spowodowane... cieszę się, że sama z tym nie jestem ;P
  21. Nie chodzi o programowanie a rutynę i tu się z nią zgadzam, bo rutyna daje dziecku poczucie bezpieczeństwa. Zmieniło coś u Was w ilości pobudek więcej stałych pokarmow za dnia?
  22. Tak też planuję to zrobić - stopniowo. Trochę nam się to zbiegnie ze świętami i wyjazdami, więc sie przesunie. W każdym razie warzywka dostaje od 5. miesiąca. Teraz zaczęłam owoce, ale nie zje więcej niż 1/3 słoiczka małego. Kaszkę wypadnie pewnie dopiero dać w 8. miesiącu... Zależy mi w sumie na tych stałych pokarmach, bo wtedy będę mogła więcej pracować, nie będę musiała wracać po 2,5 godziny maksymalnie... Co do Tracy Hogg, to mi pomogła bardzo na początku, jak się dzidzia urodzila i nie rozumiałam co chce, miałam doła, że nie rozumiem wlasnego dziecka. A co do spania, to nie wiem, może źle przeczytalam jej naukę usypiania, a może nie pamiętam, ale u mnie to wyglądało, tak że mały ziewa i trze oczka to idzie do łóżeczka, tam się wyciszał, leżał, po jakimś czasie zasypiał aż wreszcie sam zaczął tam zasypiać. Nigdy go nie musiałam bujać, nosić. Jakoś tak lajtowo, bez płaczu, no ale, żeby nie było zbyt łatwo to się tak mi często budzi w nocy ;)
  23. curry pytanie jak ograniczyłaś i jak zlikwidowałaś?? ;) Dla mnie byłoby sukcesem z 3 pobudek zejść do 2 :) Inna sprawa, że on od miesiąca intensywnie się rozwija fizycznie i niemal cały czas jest w ruchu w związku z tym mało mi przybiera na wadze... zamiast "przepisowych" 500 g przybrał raptem 300 g. Tak więc chyba całkiem z karmienia nocnego nie powinnam rezygnować, bo wtedy jest najbardziej kaloryczny pokarm. No ale 4 pobudki to chyba jednak przesada... Ja Tracy Hogg stosuję wybiórczo, akurat co do poglądów odnośnie karmienia też ich nie podzielam, ale co do zasypiania to sie stosowałam i Julek od malego sam zasypia z malymi wybrykami ;) A powiedzcie mi jeszcze o rozszerzaniu diety. Po ukończeniu 6 miesiąca nagle dziecko dostaje 3 nowe posiłki stałe. Do tej pory je tylko pierś lub jeszcze warzywka (Julek zjada jakieś 3/4 małego słoiczka), a tu nagle mięsko z warzywkami, kaszka i owoce. Jak sobie to rozszerzanie rozplanowalyście i jak w ciągu dnia to rozłożyłyście początkowo?
  24. Mari

    Mamusie czerwiec 2012 :)

    Poplakalam sie :( w Wiadomosciach wlasnie mowili o 13miesiecznym Bolku, ktory zmarl wczoraj, bo nie rozpoznano u niego bialaczki :( straszne, nawet mu kurde morfologii nie zrobili!! Zaza to co napisalas to jakbym czytala o sobie. Pospiech, duzo na glowie, dlugie godziny pracy, malo snu, niskie cisnienie i zawsze niski cukier. Jedynie o zjedzenie porzadnego sniadania dbam, ale czesto kolacji nie jem, a potem rano nie mam sily robic sniadania... GRATULUJĘ zabkow Nadinn i karolka. My pewnie bedziemy na szarym koncu, choc niemal pierwsi rozpoczelismy... Ida i ida, co chwile mam wrazenie ze to juz i nic.. Nadinn zdrowka i nie chorujcie więcej. Niezle sie do Was przypaletalo....
  25. Mari

    Mamusie czerwiec 2012 :)

    mamalina nie ma za co, będę siędzielić jeszcze jak coś będę wiedzieć :) U nas też nocka slaba, zapewne ze względu na nadmiar wrażeń pod koniec dnia, bo teść po teściową przyjechał i było gwarno. Budził się co 1-1,5 godziny :( jestem wykończona ;( Zaza, a ja Ty to słabnięcie próbowalaś leczyć? Kiedyś myślałam, że może mam cukrzycę, ale w ciąży badania wychodziły przecież ok ;) nikitaka huśtawka może i fajne, ale mi się jakoś zbyt stateczna wydaję, wolę takądo framugi i Julek ma zamówioną huśtawkę-skoczka pod choinkę. Teraz jak spręzynuje tak to jest to genialny pomysł ;) są takie do 12-15 kg, a licząc, że będzie dalej przybierał tak książkowo jak przybiera, to długo z niej nie wyrośnie ;) wiktorio smacznego ;P
×
×
  • Dodaj nową pozycję...