-
Postów
8 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez marzen@
-
Karmienie butelką to nie zbrodnia
marzen@ odpowiedział(a) na Agness85 temat w Noworodki i niemowlaki
Widzisz Ulla, bo to nie pierwsza taka wypowiedź koleżanki. Prowadziła już kiedyś dyskusję na ten temat. Dla mnie wynika z tych wypowiedzi, że uczciwi ludzie w Pl klepią biedę, a reszta to kombinatorzy i złodzieje. Przykre to. Spadam z wątku :( http://parenting.pl/noworodki-i-niemowlaki/17693-karmienie-butelka-nie-zbrodnia-58.html Samhain Inna sprawa, że nie mam pomysłu na siebie w Polsce. No, może prywatne przedszkole, ale na to trzeba miec fundusze. Nie uzbieram na dom i własny interes (o ile uzbieram na cokolwiek). Ja w ogóle chciałabym tutaj zostac. I gdyby tak udało się kiedyś tam ściągnąc rodziców jednych i drugich... Bo Polska przyciąga mnie jedynie ze względu na bliskich krewnych. Tak poza tym nie mam żadnych uczuc patriotycznych. To jest dla mnie chory kraj, nie dla uczciwych ludzi, a kombinowac niestety nie umiem. Ach, byłabym zapomniała. Wesołych świąt -
Karmienie butelką to nie zbrodnia
marzen@ odpowiedział(a) na Agness85 temat w Noworodki i niemowlaki
SamhainMoi rodzice mieli pieniądze, a bynajmniej nie kombinowali, nie kradli etc. Wręcz przeciwnie. Są do bólu uczciwymi ludźmi i w dzisiejszych czasach nie umieją się odnaleźc, bo sama pracowitośc to dziś jednak za mało. Nie żyję w luksusie, ale coś tam potrafimy zarobić i żyje nam się na tyle dobrze, że nie mamy co narzekać. A może po prostu z natury jesteśmy osobami pracowitymi, a nie czekamy, aż ktoś coś za nas zrobi i zamiast marnować energię na narzekanie jak nam źle, po prostu bierzemy się do pracy! Smutne to co piszesz, że jak ktoś uczciwy to się dzis niczego nie dorobi. Przykro mi, że uważasz mnie za krętacza i złodzieja, bo potrafię uczciwie zarobić, a nie siedzieć i narzekać. Raz jest lepiej raz gorzej, jak wszędzie. Jednego dnia mogę sobie na wiecej pozwolić innego oglądam każdą złotówkę nim ją wydam. Ale nie siedzę i nie czekam aż ktoś coś za mnie zrobi, nie mam postawy roszczeniowej. Uważam, że chcieć to móc. Pewnie nie dorobię się trzystumetrowej willi z basenem, ale nie żyję w biedzie. Jak skończyłam studia to zamiast siedziec i narzekac, że nie ma pracy i słabo płacą, brałam staże, umowy zastepstwa, zdobyłam doświadczenie, teraz mam etat od 7 lat w jednej firmie! Mój ojciec pracuje od 20 lat w jednej firmie! Teść przepracował 40 lat w jednym zakładzie, w tym roku przeszedł na emeryturę. Takich przykładów mogłabym mnożyc wiele, nikt z tych ludzi nie jest krętaczem, ani złodziejem, ale nie narzekają. Widac da się nie tylko oczekiwać manny z nieba, ale też wymagać coś od siebie Widać pochodzimy z dwóch różnych światów -
Karmienie butelką to nie zbrodnia
marzen@ odpowiedział(a) na Agness85 temat w Noworodki i niemowlaki
Wszystko zależy co to za etat. Bo jeśli taki klasyczny 8 h, to nie da się więcej niż 3 na dobę zakładając, ze ktoś spać i jeść nie potrzebuje. Co do dawnych czasów to się chyba niektórzy zapominają (bez obrazy), ocet na półkach to jedno, ale z tym, że kasę ludzie mieli to się nie zgodzę. Ile osób wtedy auto miało. A dziś w każdym domu jedno, albo dwa stoi. Tylko mi nie piszcie, ze kupić nie można było. Można, tylko, że nie tak od ręki jak dziś, tylko się czkało ze dwa lata A w tych centrach handlowych to też ktoś musi zakupy robić, boby je pozamykali. Taka różnica, że dziś ludzie mają większe wymagania: już nie wystarczą wczasy nad morzem, chyba, ze śródziemnym, telewizor to niemal w każdym pokoju, komputer, dvd, samochody, telefony, aparaty, kamery itede itepe. No i wszystko lepsze niż sąsiad ma A starsi tęsknią do tamtych czasów bo po prostu wtedy byli piękni i młodzi. I co nieco już pozapominali Ja tam dobrze pamiętam, jak stałam w kolejce po papier toaletowy, a o lalce barbie i klockach lego to sobie pomarzyć mogłam i popatrzeć na nie przez szybę peweksu. -
Jajka farbuje i oczywiście piekę baby wielkanocne
-
Katalog produktów i usług - wyraźcie swoją opinię!
marzen@ odpowiedział(a) na Redakcja temat w Zakupy i prezenty
W tym szpitalu, w którym ja rodziłam, matki wcześniaków były jakieś 2-3 tygodnie ze swoimi dziećmi (tzn. dzieci w inkubatorach, a matki na salach matek). Dopiero po tym czasie matkę albo wypisywali, albo płaciła za dobę. Moim zdaniem to zależy od dobrej woli ordynatora. -
Ulla sprzedaj wisiadło, żeby cie nie kusiło, a pieniążki z tego możesz w chustę zainwestować. Dla ciekawych Nosidło twarde czy chusta wiązana? ? eko produkty | ekologiczne rodzicielstwo
-
cycoholizm a nauka jedzenia i picia
marzen@ odpowiedział(a) na MartaMaria temat w Noworodki i niemowlaki
Viosna doidy jest od 4 m-ca, więc młody powinien załapać. Ważne żeby nie wlewać dziecku do buzi, tylko żeby płyn był przy końcu kubka, a dziecko ma zassać. Ja mam doidy, ale mloda starsza była. Zaczynałam ze zwykłą filiżanką. Możesz też spróbować z kubeczkiem medeli link, z tego piją nawet noworodki. A moze zacznij od wody czy kompociku jabłkowego, bo mleko to sie dziecku z cycem kojarzy i stąd te nerwy. A kiedy już załapie technikę picia, to wtedy spróbuj z mleczkiem -
nika Jedo Fyn jest bardzo chwalony, ale na siedzisko spacerowe niektórzy narzekają, ze małe i dziecko w nim zjeżdża. Co do bebetto to u mnie na osiedlu są dwa solarisy i kółka obrotowe jakoś dziwnie im latają, a w jednym to już jedno zupełnie żyje własnym życiem
-
cycoholizm a nauka jedzenia i picia
marzen@ odpowiedział(a) na MartaMaria temat w Noworodki i niemowlaki
viosna a próbowałaś niekapkiem albo doidy cup? Przecież mleko nie musi być podawane butelką. -
Kociaki i dzieci
marzen@ odpowiedział(a) na Małgosia temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
Margeritka to może, ale nie musi być oznaką alergii. Alergię mogą potwierdzić testy, wtedy będziesz mieć pewność. -
Moim zdaniem jesli nosidełko to tylko ergonomiczne typu Bondolina czy manduca, a dla starszych niemowląt mei-tei. Te wszystkie nosidełka z wąskim krokiem, gdzie dziecku zwisają nóżki w dół (a nie są ułożone w pozycji tzw żabki) co sprawia, że dziecko po prostu wisi na kroczu to jakiś koszmar. Nie dość, że to rujnuje kręgosłup dziecka to jeszcze takie wiszenie dla nikogo raczej nie będzie przyjemne, niezależnie od wieku.
-
IWA jeśli nie masz w domu tropików tylko normalną temp. (ok. 19-21 st.) to spokojnie 8-10 h.
-
Katalog produktów i usług - wyraźcie swoją opinię!
marzen@ odpowiedział(a) na Redakcja temat w Zakupy i prezenty
Samhainmarzen@: Przeraziłaś mnie tą wspólną salą dla rodzących bez oddzielenia chocby parawanem. Nie no, takie to nie wiem czy jeszcze istnieją (choć w niedalekiej przeszłości jeszcze istniały), ale takie sale z parawanem to już tak. I czasem kilka kobiet na takiej sali rodzi, więc słuchają wzajemnych wrzasków i sapania :/ -
Margeritka nie przejmuj się, mojej tez zdarzaja sie takie dni
-
cycoholizm a nauka jedzenia i picia
marzen@ odpowiedział(a) na MartaMaria temat w Noworodki i niemowlaki
Dziewczyny, to nie chodzi o to czy ktos daje sok pysio, zdzisio czy inny kubuś. Rzecz w tym ile beta-karotenu dziecko dostaje, tak więc doprowadzić do przedawkowania beta-karotenu dając dziecku za dużo marchwi czy dyni (szczególnie marchewka jest głównym składnikiem soków przecierowych dla dzieci i zupek, bo jest tania). Z tymi pysiami czy kubusiami uważałabym ze względu na to, że zawierają sporo cukru, a doprowadzić do tego, że dziecko będzie pomarańczowe można też bobofrutami. Wszystko z umiarem -
Katalog produktów i usług - wyraźcie swoją opinię!
marzen@ odpowiedział(a) na Redakcja temat w Zakupy i prezenty
Co do szpitali i przychodni, to jeszcze może takie kwestie jak: -czy przychodnia posiada własne laboratorium lub punkt pobrań materiału do badań -czy w trakcie porodu można skorzystać z indywidualnej opieki wybranej położnej, znieczulenia, czy szpital dysponuje osobnymi salami porodowymi (jak są wyposażone) czy też jedna wspólna sala a rodzące oddzielone są ścianką/parawanem - czy w trakcie pobytu w szpitalu można bez problemu oddać dziecko pod opiekę położnych na czas kiedy mama chce wziąć prysznic, czy też odpocząć -
Katalog produktów i usług - wyraźcie swoją opinię!
marzen@ odpowiedział(a) na Redakcja temat w Zakupy i prezenty
Może jeszcze foteliki samochodowe, rowerki, pieluszki, kosmetyki, chusty. Jeśli chodzi o zabawki to dobrze by było, żeby to podzielić jakoś tak na zabawki dla niemowląt, młodszych dzieci, starszych dzieci -
Kociaki i dzieci
marzen@ odpowiedział(a) na Małgosia temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
MamaMonika[/B super zdjęcie. Fajnie się kicia oswoiła - widać na zdjęciu -
Eh, w każdej pracy znajdzie się ktoś upierdliwy, niestety... Jakoś przetrwasz jutrzejszy dzień, powodzenia.
-
Super tinka Świetnie, ze już wszystko dobrze i nie musisz liczyć na "kompetencje i uprzejmość" szpitalnych pielęgniarek
-
cycoholizm a nauka jedzenia i picia
marzen@ odpowiedział(a) na MartaMaria temat w Noworodki i niemowlaki
he he jakoś nie przepadam za służbą zdrowia -
Wieczne odpoczywanie...
-
Karmienie butelką to nie zbrodnia
marzen@ odpowiedział(a) na Agness85 temat w Noworodki i niemowlaki
Zima i lato to jeszcze jako tako są, gorzej jeśli chodzi o jesień i wiosnę. Przecież upały w zeszłym roku były do połowy października, a później temp. od razu spadła o jakieś 15 stopni. A upały zaczęły się w maju, gdzie zwykle maj ciepłym miesiącem był, ale nie upalnym. -
Kociaki i dzieci
marzen@ odpowiedział(a) na Małgosia temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
Szona kot przyzwyczai się do nowych warunków, tylko musisz być konsekwentna. Jeśli zaczęłabyś ją z powrotem do domu wpuszczać, to trzeba będzie wpuszczać, żeby kotu wody z mózgu nie robić, ze raz tak, a raz siak. I uważaj na obce koty. Ja z moją jak kiedyś poszłam do mamy to się mało nie pogryzły z kocicą sąsiadki. A moja połowę mniejsza od tamtej, ale za to zwinniejsza i w kaszę też nie da sobie dmuchać. Yvone a mi się wydaje, że to hormony jednak. To takie charakterystyczne zachowanie jest, tylko mniej intensywne. W końcu hormony produkują się też w mózgu czy przysadce mózgowej, więc jakiś zew natury pewnie czuje. Albo tak reaguje może na inne koty, przecież ja te wrzaski i zapachy w mieszkaniu na pewno dochodzą. Dzisiaj Diunka zwinęła mi szynkę z kanapki, kiedy się kąpałam. Wychodzę z łazienki, a ona razem z Zu siedzą w przedpokoju i wcinają tę kradzioną szynkę - tak się dzieci ładnie jedzeniem dzielą -
Zyta to taki żarcik był, nie obrażaj się Ale zwróć uwagę przede wszystkim na wygodę swojego dziecka, a nie starszej pani. Może kup coś większego, a używanego i zostawiaj na dole, żeby starsza pani nie musiała dźwigać. A z takich zgrabnych i lekkich wózków to bardzo chwalony jest ten, jedyny mankament wg mnie to nieregulowany podnóżek. Ale ten espiro ma niby podnoszony, ale bardzo krótki, więc i tak dziecku nóżki dyndają.