Skocz do zawartości
Forum

marzen@

Moderator
  • Postów

    8
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez marzen@

  1. Z czasem będzie coraz trudniej wrócić, bo dziecko "rozleniwia się" butlą - wiadomo, z butli samo leci, a z cyca trzeba popracować. A prawidłowo małą przystawiasz, ssie efektywnie? Ma prawie 2 m-ce te maratony przy cycku powinny niebawem się skończyć. Wiem, że jest ciężko kiedy trzeba się jeszcze innymi dziećmi zająć, ale może warto powalczyć o efektywne ssanie (ja młodą masowałam po stópce, ciągnęłam za ucho, głaskałam po policzku, żeby ssała a nie spała). Odciąganie jest dobre na wyjścia czy jakieś sytuacje awaryjne. A na wyspane nocki to najlepsze jest spanie z dzieckiem - wyciągasz cyca i śpisz, a młodzież się sama obsługuje (na razie to pewnie ciężko będzie, ale niebawem da radę). Masz kogoś kto by sprawdził, czy mała ssie efektywnie?
  2. Nie obraź się, ale czy ty musisz logować się na wszystkich forach świata z 10 różnych loginów i zadawać te swoje pytania? Wcześniej o cukierki z alkoholem, później środek na komary, a teraz, że nie czułaś ruchów. A ty zawsze się ruszasz o tej samej porze? Nie masz ochoty czasem odpoczywać w południe na przykład? jako artophorma, sohho na gazecie A tu kilka wątków o komarach: spray na komary a ciąża - Ciąża i poród - Forum dyskusyjne | Gazeta.pl, KAFETERIA - Spray na komary w ciąży - Forum dla kobiet, Spray na komary w ciąży, http://parenting.pl/9-miesiecy-ciaza/20004-spray-na-komary-w-ciazy.html O tych czekoladkach wiśnia w likierze to już mi się nie chce szukać
  3. bejbelaczku a z czym są problemy? Może będziemy mogły ci jakoś pomóc? Wydaje mi się, że na co dzień łatwiejsze jest karmienie cysiem bezpośrednio, niż ściąganie. Przy ściąganiu, aby zachować potrzebny poziom laktacji trzeba być bardzo sumiennym, potrzeba więcej czasu (ściąganie+karmienie butlą) i mało komu się to udaje - wiadomo, babas to najlepszy z laktatorów
  4. 3d/4d najlepiej wychodzi na usg połówkowym. Dziecko jest na tyle duże, że fajnie je widać (choć moja wtuliła twarz w łożysko tak, że kiepsko było widać), ale jeszcze nie tak wielkie, żeby nie zmieściło się w większej części na monitorze. Oczywiście to "podglądanie" to taki bonus dla rodziców, bo samo usg ma na celu wykrycie ewentualnych wad, dokonanie różnych obmiarów itp. W 9 tc zobaczysz co najwyżej malutką fasoleczkę
  5. Weź pod uwagę jeszcze to jak byłaś ubrana podczas ważenia - może miesiąc temu miałaś jeansy, sweter i pełne buty, a teraz cienką sukienkę i klapki? Ubranie może zrobić jakieś 1 - 1,5 kg różnicy. Chyba, że u was ważą w samej bieliźnie ;) Nie martw się na zapas, jesli lekarz twierdzi, że wszystko jest ok, to zapewne tak jest.
  6. Taaa, tylko czekać aż pojawi się polska wersja "Toddlers and tiaras". Biedne dzieci...
  7. Tak ryzyko jest zawsze, ale u dzieci, szczególnie malutkich, łatwiej o takie urazy. Podobnie jak mbea uważam, że skoro rodzice chcą sprawiać ból swojemu dziecku i narażać je na różne powikłania (mojej siostrze i kuzynce ucho babrało się przez pół roku), to prawo powinno chronić dzieci przed fanaberiami rodziców, podobne jak chroni przed biciem. Jak rodzice chcą mieć laleczkę to niech ją sobie w sklepie kupią. Dziecko to żywa istota i ma prawo do nietykalności cielesnej.
  8. Ilonusekoczywiście że przekłucie uszu u niemowlaków to tylko i wyłącznie fanaberia rodziców a może powinno sie nawet napisać matki. Ja miałam przekłute uszy w wieku 6lat ( i też wtedy bardzo chciałam) i pamiętam ten dzień do dzisiaj jako wielką traume, dlatego zdecydowałam że przebije córce uszka już teraz, kiedy ból potrwa chwilę a złe wspomnienia nie pozostaną. Mnie akurat małe dziewczynki z kolczykami się podobają i tyle. Córcia będzie pamiętać , ze kolczyki zawsze miała i nie będzie miała związanych z tym nieprzyjemnych wspomnień. To, że dziecko nie pamięta zdarzeń z dzieciństwa nie znaczy, że nie pozostawiają one swojego śladu w podświadomości. Ja po urodzeniu miałam przetaczaną krew i też tego nie pamiętam, ale zawsze przerażały mnie igły i strzykawki i tym podobne ustrojstwa. Do tego stopnia, że jako dziesięciolatka traciłam przytomność podczas pobierania krwi lub nawet na widok strzykawki. Moim zdaniem niemowlę może mieć większą traumę niż kilkulatek, bo nie ma pojęcia co się z nim dzieje i dlaczego. Do tego niemowlęta odczuwają ból tak samo jak dorośli, a często bardziej. Piszesz, że przekłucie uszu niemowlęciu to fanaberia, a jednocześnie decydujesz się na zadawanie bólu swojemu dziecku dla swojej fanaberii. Nie, że się czepiam, ale nie rozumiem. Nie jestem w stanie pojąć.
  9. Margeritka pamiętam, że to było dla mnie bardzo ważne No właśnie, po co odbierać dziecku tą radość podjęcia "dorosłej" decyzji. Ja właśnie pamiętam jak sis miała przekłuwane uszy - mama umówiła ją wcześniej do kosmetyczki, poszłyśmy we trzy - takie "babskie" sprawy - później się tacie pokazywała, taka dumna jak ją chwalił. Dla niemowlęcia to tylko ból, dla starszego dziecka "magiczna chwila" - po co im to odbierać.
  10. Zaraz się pewnie gorąca dyskusja rozwinie ;) Moim zdaniem przekłuwanie uszu niemowlętom jest bezsensownym zadawaniem bólu dziecku. Nie rozumiem czemu mają służyć kolczyki u takich małych dziewczynek. Poza tym, rana zostaje przez jakiś czas otwarta, przerwana jest tkanka, co bardzo skraca drogę różnym bakteriom i innym świństwom do wniknięcia w głąb organizmu. Każdemu inaczej goją się rany - skąd pewność, że dziecko nie będzie cierpiało jeszcze długie tygodnie, a rany nie będą ropieć. Dodatkowo dochodzi ryzyko uszkodzeń mechanicznych uszka - dziecko może pociągnąć za kolczyk (nie wspomnę już o tym, że kolczyk może wypaść i dziecko może go połknąć - to chyba każdy potrafi sobie wyobrazić), można pociągnąć kolczyk ściągając bluzeczkę itp. Sama pamiętam niejedną zakolczykowaną koleżankę w przedszkolu, która w ferworze zabawy zaczepiła kolczykiem np. o czyjś rękaw i jak to się kończyło Mnie osobiście nie podobają się zakolczykowane niemowlęta i bardzo małe dzieci, ale to oczywiście rzecz gustu. Małe dziecko jest piękne samo w sobie, nie trzeba mu zakładać kolczyków, szpilek ani robić makijażu. Kiedy córka będzie starsza, może 10-12 lat i będzie chciała mieć kolczyki to czemu nie. Takie dziecko rozumie, że przekłucie uszu będzie oznaczało ból, że o przekłute uszy trzeba odpowiednio dbać i zapewnić higienę nim rana się zagoi. Nie rozumiem kosmetyczek, które prowadzą takie usługi w swoim zakładzie. Nim przekłują niemowlęciu uszy powinny przynajmniej informować rodziców o możliwych powikłaniach. Ale liczy się tylko kasa... Uważam, że każde dziecko powinno mieć szansę samodzielnie podjąć taką decyzję. Może nie będzie chciała mieć kolczyków wcale. Ja nigdy nie chciałam, choć koleżanki w szkole miały. Jakoś mnie nie pociągały dziury w uszach :( Moje siostry chciały i mają kolczyki, ale nikt im ich na siłę nie wkładał do uszu w wieku niemowlęcym. Same mogły zdecydować jako 9-10 letnie dziewczynki. I coś do poczytania Przekłuwanie uszu u niemowląt - Gabinet Kosmetyki Lekarskiej Anny Drobny Kraków
  11. Jak szukałam parasolki do auta to w oko wpadł mi też xs, ale naczytałam się, że w nich lubią kółka odpadać. Może w tym nowym modelu coś poprawili w końcu, bo ogólnie x-lander to dobra firma i ich wózki są chwalone.
  12. Ulla a nie masz w okolicy jakiegoś lasku/parku/zalewu/rzeczki z miejscem na grillowanie? Weźmiesz syna i małża, grill, mięsko, kocyk, żeby mieć gdzie usiąść i gotowe. My dzisiaj urządziliśmy grilla u dziadka, ale się trochę rozpadało. Teść dzielnie pełnił dyżur przy grillu, a kiedy mięsko się upiekło to przestało padać
  13. jadzikMarzena- a Zuzia ogólnie lubi jesć mięsko? Bo Oliwka włoży do buzi kawałek i zaraz wypluwa. Jak zaczynałam wprowadzać to bardzo jej smakowało, ale teraz to tylko troszkę podzióbie. Raczej ostatnio ma fazę na warzywa.
  14. Ezelka widz, że u was jak u mnie - też drugi dzień grillowania. I przynajmniej jeszcze dwa razy to nas czeka do końca tygodnia :) Zu też bardziej cyckowa się przez te upały zrobiła, stałymi gardzi
  15. jadzik A ostatnio najlepsza zabawa przekładanie jedzenia do kubeczka z piciem i próbuje jeszcze to jeść, wysuje na tolik i tak w kółko, nie musze pisać jak wtedy wygląda O to to. Najlepsze są warzywa i mięsko w kompocie A dziś rano jadła kaszkę truskawkami i zagryzała świeżym ogórkiem wysępionym ode mnie.
  16. Eyeris tak mi się przypomniało, jak już wrócisz do kp, to przykładaj małą do każdej piersi z różnych pozycji np. klasyczna i spod pachy. Wtedy są opróżniane nieco inne kanaliki mlekowe. Może stąd się to wzięło, że nie wszystkie kanaliki były dobrze opróżniane i się zastój zrobił. Szybkiego powrotu do zdrowia życzę.
  17. IWA no to wygląda na to, że się Hania na dobre odpieluchowała. Brawo. A ja z jednej strony oczywiście czekam na moment, kiedy młoda będzie coraz bardziej samodzielna nocnikowo, a z drugiej tych kolorowych pieluch mi żal Takie ładne są. Kupiłabym sobie jeszcze, ale już nie ma sensu, bo młoda coraz mniej zużywa. A poza tym nas czeka jeszcze co najmniej z pół roku w pieluchach, więc będę płakać później.
  18. eyeris tu na forum odpowiada doradca laktacyjny, w tym wątku. napisz do P. Dorotki, ona ma dużą wiedzę i doświadczenie. Smoczka możesz spróbowac inny kształt dać, nie zawsze dzieci załapują pierwszy smoczek, czasem trzeba popróbować różnych. Co do tej laktozy to Iwa ma rację, jeśli córa efektywnie ssie tylko przez chwilę to może dostaje tylko mleko pierwszej fazy (takie picie). Jak często zmieniasz piersi? Butla nie zawsze jest rozwiązaniem - jeśli twoje dziecko jest po prostu nałogowym ssakiem to i tak będzie chciała ssać, niezależnie od tego czy jest głodna czy nie. Ssanie uspokaja.
  19. eyeris ezelka ma racje z tym smokiem. Jeśli tylko mała ma dobrze wyrobiony odruch ssania to smok od czasu do czasu jej nie zaszkodzi. A ty odpoczniesz. I może nie odkładaj jej do łóżeczka tylko kładź obok siebie. Maluszki maja bardzo silną potrzebę bliskości, stąd ciągła potrzeba bycia na rękach i ciamkania. Będzie czuła twoją obecność to może dłużej pośpi. I pamiętaj odsypiaj w dzień, jak tylko mała zaśnie. Zastanawiam się też, czy czasem twoja córcia nie przestawiła sobie nocy z dniem. Moja potrafiła cyca memlać, ale cały dzień. Że tak powiem raz dziennie - od rana do wieczora A w dzień dużo śpi twoja córeczka?
  20. Dziubala zdarza się tak jak piszesz, ale są też banki, które maja jednakowa ofertę dla obu rodzajów kredytu. Trzeba po prostu pochodzić i popytać. Poza tym za osiem lat można wziąć kredyt refinansowy i zmienić na lepsza ofertę. Z tym, że nie ma pewności, że wtedy oferty będą w ogóle lepsze :)
  21. Albo plesniawka, albo źle chwyta. A co do jedzenia w nocy co godzinę to ja takich nocek nie zliczę. Co jakiś czas ma serię kilku-kilkunastu nocy, że budzi się co chwilę. Eyeris przyzwyczaisz się, kiedyś mała z tego wyrośnie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...