Skocz do zawartości
Forum

Eutanazja młodej Amerykanki


Margeritka

Rekomendowane odpowiedzi

Dziewczyny na pewno każda z Was słyszała o eutanazji młodej Amerykanki, która odeszła, ponieważ była chora na bardzo agresywnego raka mózgu, wiedziała, że nie ma dla niej leczenia ani ratunku, dlatego postanowiła, jak to powiedziała "odejść na swoich warunkach", tu link do poczytania o tym: http://wyborcza.pl/1,75477,16905429,_Odeszla_tak__jak_chciala___Mloda_chora_na_raka_Amerykanka.html A Wy co o tym myślicie, czytałam opinie, że to nie eutanazja a po prostu samobójstwo, a inni mówią, że miała do tego prawo, a jakie jest Wasze zdanie?

Odnośnik do komentarza

Ola chyba chodzi o to, że ona sama połknęła tabletkę, po której spokojnie umarła, a czasem w eutanazji pacjenci dostają zastrzyk od lekarza...
ja też mam mieszana uczucia, bo z jednej strony odważna kobieta, ze tak zadecydowała, ale wydaje mi się, ze ja na jej miejscu czekałabym na cud..chyba nie miałabym tyle odwagi, a z drugiej strony wiele osób chorych na raka mówi, żeby nie podtrzymywać ich sztucznie przy życiu, przez jeszcze kilka dni, tylko pozwolić odejść

Odnośnik do komentarza

http://m.newsweek.pl/smierc-na-zyczenie,91808,1,1.html

Kilka lat temu głośno było o tej klinice Dignitas z Zurychu,i już wtedy eutanazję zaczęto przeprowadzać właśnie w ten sposób,że połyka się tabletkę (w artykule też jest o tym wzmianka).Pewnie jakieś zastrzyki też się czasem robi,ale nie zdziwił mnie sposób,w jaki młoda Amerykanka to zrobiła.

https://www.suwaczki.com/tickers/qb3c3e5ewahdy8r5.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...