Maluchy

Listopadowe bobaski!

Odpowiedzi znajdują się poniżej

renatkaa

renatkaa

Hej, pewnie że dam znać jak będzie po. Wczoraj wieczorem coś się niewyraźne czułam, jakieś skurcze mialam, już myślałam żę to "ten czas" ale ,minęło.
Pochwalę się, że już prawie 2 tygodnie Kubusiek jest bez pieluchy:) Co prawda jeszcze rożnie to bywa, ale w większość są dobre dni:). Problem tylko mamy z wyjściem, nie wiem jak to rozwiązać. Jak w niedziele założyłam pieluchę do kościoła i potem na zakupy też to później nie chciał zdjąć pieluchy, a jak zdjęłam mokrą to do końca dni sikał w spodnie:( A wy jak macie rozwiązany problem wyjścia z domu?
A u Was Kochane co słychać??????????

--

http://fajnamama.pl/suwaczki/s149oma.png]Tekst linka[/url]

http://fajnamama.pl/suwaczki/pn8ei3c.png

25041 renatkaa Kobieta, 33 lata, Będzn/Wojkowice Kościelne
viosna

viosna

Renatka ja nadal w dwupaku, więc możesz sobie wyobrazić moje zniecierpliwienie. Jak nie urodzę do 3.12 to mam się zgłosić do szpitala, a tak to cierpliwie czekać, a mam już dość.

Więc i humor kiepski. Do tego Wojtusia coś bierze, chyrla trochę. Mam nadzieję, że nic się z tego nie rozwinie.

Co do pieluchy, to my nadal na wyjście zakładamy.
I tak np po spacerze jest praktycznie zawsze sucha, tak po drodze autem (nawet niedługiej) praktycznie zawsze zasikana.

Ale po przyjściu do domu ściągamy od razu i na nocnik i nie ma żadnego problemu.

--

http://www.suwaczki.com/tickers/ukdy15nm1nwn6t52.png

http://www.suwaczki.com/tickers/er3mio4padgfza1m.png

24460 viosna Kobieta, 34 lata, jj
renatkaa

renatkaa

Viosna, no naprawie to czekanie jest wkurzające, ale nie ma rady:)
Zdrowia życzę Wojtkowi i sobie też bo mnie straszny karat złapał i przeraża mnie myśl że mogłabym rodzić w takim stanie.
A co do pieluchy to macie najlepsze z możliwych rozwiązań, u mnie ciężko takie wypracować.
trzymajcie sie i pozdrawiam

--

http://fajnamama.pl/suwaczki/s149oma.png]Tekst linka[/url]

http://fajnamama.pl/suwaczki/pn8ei3c.png

25041 renatkaa Kobieta, 33 lata, Będzn/Wojkowice Kościelne
renatkaa

renatkaa

Hej co tam słychać?
Viosna, masz już przy sobie Córeczkę czy jednak musisz iść do szpitala?
Ja byłam dziś u lekarza i cisza. Narazie nie puka:)

--

http://fajnamama.pl/suwaczki/s149oma.png]Tekst linka[/url]

http://fajnamama.pl/suwaczki/pn8ei3c.png

25041 renatkaa Kobieta, 33 lata, Będzn/Wojkowice Kościelne
slonko2802

slonko2802

hej :)

renatka i jak tam Kubuś? Nocnik już opanowany? U nas siku tak, ale grubsze sprawy ostatnio cały czas w majtki :/ Ja na krótsze wyjścia i tam gdzie jest toaleta pieluchy małemu nie zakładam, ale w innym przypadku tak.
To ja może za viosne napisze, bo chwilowo chyba tu nie zagląda. Viosna od piątku, jeśli dobrze pamiętam, jest w szpitalu. Nic złego się nie dzieje, ale Mała jeszcze w brzuszku. Narazie jeszcze nic nie przyspieszają, może za 2 dni jeśli nic nie ruszy.

U nas niestety Emila chora, dostała antybiotyk, ale wydaje mi się (a raczej mam taką nadzieję), że już jej lepiej. Chłopaki już zdrowe, a z małą w piątek do kontroli.

Ogólnie widzę że większość miała niby urodzić przed terminem, a jakoś niespecjalnie się to sprawdza ;)

Ja się już wzięłam za porządki świąteczne :) oczywiście na ile dzieciaki pozwalają, więc powoli to idzie.

mycha a co u Was?

--

http://www.suwaczki.com/tickers/klz9df9hrpuolg3r.png
http://www.suwaczki.com/tickers/qdkkanli9cf3r2dw.png[/url]
http://www.suwaczki.com/tickers/n59y3e5e2ipfdwq5.png

12549 slonko2802 Kobieta, 36 lat, Śląsk
renatkaa

renatkaa

Cześć
Słonko, dzięki za info o Viośnie:). Jak od piątku w szpitalu to Wojtuś już chyba po ścianach chodzi.
Biedna Emilcia taka mała, a już chora... A karmisz dalej piersią? To Braciszki ją zarazili?
Ja już z grusza mam na święta posprzątane, wczoraj też dawałam czadu, ale wysiłek nie działa. A szkoda, bo tylko do końca tygodnia jest ta położna co z Kubą rodziłam, świetna babka:)
Ale jak zauważyłaś, to taka przekorność.
Z nocnikiem jeszcze różnie bywa, ale z grubsza opanowany. Czasem raz, czasem dwa razy na dzień się nie uda, a czasem jest ok. Tylko wyjście to problem. Ale ostatnio jedziemy na "hard core" nawet do sklepu bez pieluchy.
pozdrawiam i życzę zdrówka!

--

http://fajnamama.pl/suwaczki/s149oma.png]Tekst linka[/url]

http://fajnamama.pl/suwaczki/pn8ei3c.png

25041 renatkaa Kobieta, 33 lata, Będzn/Wojkowice Kościelne
slonko2802

slonko2802

renatka no niestety chłopaki Emile zarazili :/ na szczęście antybiotyk pomógł i mała zdrowa :) chłopaki z resztą też. No i dalej tylko na piersi.

Ty już na święta prawie posprzątane, a ja jakoś wene straciłam ;) choć w przyszłym tygodniu mam zamiar wrócić do porządków świątecznych.

I jak tam u Ciebie sytuacja? Termin coraz bliżej, chyba że już jesteś po ;)

No i na koniec najważniejsze - viosna ma już Małą przy sobie :) urodziła wczoraj popołudniu

--

http://www.suwaczki.com/tickers/klz9df9hrpuolg3r.png
http://www.suwaczki.com/tickers/qdkkanli9cf3r2dw.png[/url]
http://www.suwaczki.com/tickers/n59y3e5e2ipfdwq5.png

12549 slonko2802 Kobieta, 36 lat, Śląsk
renatkaa

renatkaa

Słonko, cieszę się że Wy już zdrowi, nas niestety cały czas męczy, wylądowałam wkońcu na antybiotyku, a Kuba znów na nowo kicha:( normalnie nie mam siły już do tego kataru, kaszlu. Baby blus przed porodowy mnie złapał.
U mnie nic się nie zapowiada, a może i lepiej może uda nam się na dobre wyzdrowieć.
A VIOŚNIE SKŁADAM GORĄCE GRATULACJE!!!!!!!!!!! I czekam na więcej informacji.
pozdrawiam

--

http://fajnamama.pl/suwaczki/s149oma.png]Tekst linka[/url]

http://fajnamama.pl/suwaczki/pn8ei3c.png

25041 renatkaa Kobieta, 33 lata, Będzn/Wojkowice Kościelne
slonko2802

slonko2802

renatka kurcze Ty już na finiszu :) a tak jak i ja miałaś mieć problemy z donoszeniem. A pisałaś już jakie imię wybraliście? Bo nie pamiętam ;) Mam nadzieję że choroba sobie poszła od Was i w spokoju będziesz mogła urodzić. No i nie pociesze Cię, ale jak będzie dwójka to będzie dopiero masakra z chorowaniem :/ choć nie życzę Wam tego oczywiście, oby choroby Was omijały :)

U nas jakoś leci. Jutro jedziemy na kontrolę bioderek, a w przyszłym tygodniu szczepienie i może w końcu bilans dwulatka zrobimy. A wy już po? Bo też nie pamiętam czy pisałaś ;) skleroza hehe

viosna może w środę wyjdzie z małą, to pewnie napisze coś więcej

mycha a Ty gdzie znowu?

--

http://www.suwaczki.com/tickers/klz9df9hrpuolg3r.png
http://www.suwaczki.com/tickers/qdkkanli9cf3r2dw.png[/url]
http://www.suwaczki.com/tickers/n59y3e5e2ipfdwq5.png

12549 slonko2802 Kobieta, 36 lat, Śląsk
viosna

viosna

Hej:)
Piszę chyba głównie do Renatki, bo Słonko to na bieżąco na fb, a resza już chyba tu nie zagląda.

Także urodziłam 9 dni po terminie, już 4 dni po terminie byłam w szpitalu, bo nie miałam obawy, słabe ruchy itd.
Ale dopiero 9 dni po teminie zdecydowali się coś zadziałać. Dostałam kroplówkę z oksytocyny, ale wszystko wskazywało na to, że nie zadziała. Dopiero pod koniec (po kilku godzinach) rozpoczęla się akcja. A jak się już zaczęło to dosłownie 30-40 min i było po wszystkim. Oczywiście bolało bardzo, no ale najważniejsze, że wszystko zakończyło się ok.
Mała wazyła 4180g i mierzyła 60 cm. Także kawał babeczki:).
Wyszłam ze szpitala dopiero dziś, bo Malutka miała żółtaczkę i jakąś infekcję i brała antybiotyk.
Właśnie próbuję się ogarnąć w domu.

A to moja żabka:

  • th_listopadowe-bobaski_6821.jpg
--

http://www.suwaczki.com/tickers/ukdy15nm1nwn6t52.png

http://www.suwaczki.com/tickers/er3mio4padgfza1m.png

24460 viosna Kobieta, 34 lata, jj