Maluchy

Przewlekly katar i kaszel

Odpowiedzi znajdują się poniżej

~kamila4

~kamila4

faktycznie to czas ząbkowania, może warto na to zwrócić uwagę. Z takim maluszkiem trzeba uważać z kroplami, bo te leki których używacie są silne. W sumie po tygodniu powinno przejść, choć moja sąsiadka jeździ z 4 miesięcznym synkiem co 3 dni do lekarza bo mały ma katar i kaszel i niby nic...oskrzela czyste ale katar się utrzymuje od 2 tygodni i lekarz kazał jej tylko oczyszczać nos wodą morską i kłaść na brzuszku. Używać aspiratora i tylko dwa razy dziennie kropli do nosa i fenistil.

MoniczkaN

MoniczkaN

Witam. Jak czytam wasze posty, to jakbym o sowim synu czytała. Szymon ma 2 lata. Od września chodzi do żłobka i od tej pory zaczęły się te problemy z kaszlem i wiecznym katarem. U lekarza osłuchowo zawsze ok, a kaszel bardzo mokry, aż słychać odrywanie. Lekarka przepisuje co rusz coś innego. Nieraz przechodzi a po tygodniu - dwóch wraca. Niby nic mu nie jest, więc zwykle prowadzam go do żłobka, ale panie opiekunki często bardzo jasno mi dają do zrozumienia, że syn bardzo brzydko kaszle. Nie wiem co robić. W domu klimatyzacji nie mam, do żłobka chodzimy codziennie pieszo (jakieś 15-20 min), więc dawka świeżego powietrza jest codziennie. Brał antybiotyk tylko przy zapaleniu spojówek i raz jak gorączkował. Poza tym brał Zyrtec i nic. Teraz mamy 30dniową kurację Deslodyną. Mały ma dni, że w ogóle nie kaszle, a np od wczoraj po przebudzeniu kaszle jak gruźlik... Proszę piszcie czy coś wynikło z badań waszych dzieci. Nie byłam jeszcze u żadnego alergologa, ale chyba pora się wybrać

43791 moniczkan Kobieta, 31 lat, Nowa Sól
~Teatime

~Teatime

Mnie łatwiej się oddycha od kont kupiłem nawilżacz powietrza Boneco, nie łapie mnie suchy kaszel i lepiej się wysypiam. Oczywiście zaraz ktoś powie że miał nawilżacz i nic mu to nie dało ale to wina tego że nie dobrał urządzenia do mieszkania.

Danka2

Danka2

Może rzeczywiście to będzie alergia albo może zrób wymaz z gardła bo może tam jakaś bakteria szaleje.

42452 danka2 Kobieta, 41 lat, Płońsk
Danka2

Danka2

Jeszcze pomyślałam, wymień cała pościel z pierzem na jakąś bez pierza. Wiem po sobie że czasem to też pomaga ;)

42452 danka2 Kobieta, 41 lat, Płońsk
~Iwonka39

~Iwonka39

Zrób małemu testy alergiczne albo wymaz z gardła. Ostatnio czytałam o pneumokokach, ze powodują bardzo wiele chorób a mało kto wie, co jest ich przyczyną. Potem się okazuje, że to pneumokoki.

Karomama

Karomama

Iwonka39 ma rację - warto wykonać maluchowi wymaz z gardła. Może to nie pneumokoki, ale jakieś inne bakterie? Warto wiedzieć, żeby lekarz mógł dopasować jak najlepsze leczenie, bo teraz to jest takie leczenie "w ciemno".

45095 karomama Kobieta, 34 lata, Warszawa
~MamaNana

~MamaNana

Mój synek miał robiony wymaz i okazało się, że jest nosicielem pneumokoków. Nasz pediatra uspokajał mnie, że aż 60% dzieci jest nosicielami tych bakterii i nic im nie jest... Sama nie wiem, co o tym sądzić, bo synek często choruje, a nie był też szczepiony na pneumokoki.

~fionka12

~fionka12

Polecam inhalację z soli robić. Nebulizatory nie są drogie a działają cuda. Na electro.pl są w atrakcyjnych cenach , a ampułka soli to 15 groszy- a starcza na 2 inhalacje. U nas jak zadziałam w porę to obywa się bez zbędnych leków.