Uczniowie, Nastolatki

Co na krosty u nastolatka?

Odpowiedzi znajdują się poniżej

marianka40

marianka40

Ulla
ja też poleciłabym pójście do lekarza

Jeśli nie jest to uciążliwe i krostki pojawiają się raz na jakiś czas to jest sens konsultować to z lekarzem? Przecież to całkiem naturalne, że w okresie dorastania każdy nastolatek ma problem z cerą. Skoro u syna autorki wątki problem jest mały to po prostu wystarczy odpowiednia higiena twarzy i przestrzeganie kilku zasad. Osobny ręcznik do twarzy, codziennie mycie buzi odpowiednim żelem, nie wyciskanie wyprysków i nie roznoszenie ich po całej twarzy, a dzięki temu także unikanie blizn powstałych po krostkach.

49573 marianka40 Kobieta, 33 lata, Kraków
~mamanastolatka

~mamanastolatka

Daj znać czy miałaś wizytę u dermatologa? U mnie zaczyna się właśnie proces dojrzewania. Słychać już mutację w głosie, pojawia się trądzik i zastanawiam się czy działać w tej kwestii. Zarówno mąż jak i ja nie mieliśmy problemów z trądzikiem. Na portalu zdrowia dziecka przeczytałam wypowiedź dermatologa o tym, żeby pierwsze co zachować higienę - bez preparatów, osuszać skórę, stosować mydło przeciwbakteryjne i wodę.

~Arielka121

~Arielka121

Mi bardzo pomogło stosowanie żelu punktowego mediqskin, który dzięki odpowiednio dobranym składnikom uratował moja buzię od krost. Myślę, że to bardzo wygodna forma zwalczania uciążliwego trądziku u nastolatka. Dzięki dozownikowi żel jest tylko na krostach a nie na całej twarzy.

~Sasanka99

~Sasanka99

~Arielka121
Mi bardzo pomogło stosowanie żelu punktowego mediqskin, który dzięki odpowiednio dobranym składnikom uratował moja buzię od krost. Myślę, że to bardzo wygodna forma zwalczania uciążliwego trądziku u nastolatka. Dzięki dozownikowi żel jest tylko na krostach a nie na całej twarzy.

Kupiłam i będę stosować przez najbliższe tygodnia. Chciałabym ładniej wyglądać na sylwestra i pozbyć się choć części krost z twarzy.

szewa5

szewa5

Polecam Klindacin T, nie pamiętam czy jest na receptę czy nie, kiedyś otrzymałam od lekarza sprawdza się bardzo dobrze.

58025 szewa5 Mężczyzna, 36 lat, Suwałki
~GraziaX

~GraziaX

Dziewczyny poratujcie swoim doświadczeniem :) Od jakiś 3 miesięcy bardzo nasiliły mi się pryszcze na twarzy. Mam 18 lat i pryszcze w niewielkiej ilości miałam zawsze ale teraz to już masakra. Stosowałam różne naturalne sposoby ale nic to nie daje, zmieniłam dietę i nic. W styczniu studniówka a ja wyglądam tak że strach w lustro spojrzeć. Dostać się do dermatologa też nie jest takie proste, wizytę mam wyznaczoną 20. grudnia. Pomóżcie proszę :)

~Adaxx

~Adaxx

Graziax jeżeli trądzik naprawdę tak bardzo Ci się nasilił to lepiej idź do dermatologa, może spróbuj na prywatną wizytę, zapłacisz ale zaczniesz leczeni i może na studniówkę już będzie lepiej. Każda cera jest inna i dla każdej z nas inne leki będa skuteczne.