Uczniowie, Nastolatki

Co powinno znaleźć się w kosmetyczce nastolatki?

Odpowiedzi znajdują się poniżej

~joanna 19

~joanna 19

Swojej córce na razie kupiłam żel do mycia twarzy do cery tłustej i krem do cery wrażliwej

Ulla

Ulla

ja po pierwsze poszłabym z córką do kosmetyczki i odpowiednio dobrała kosmetyki

--

http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

27582 ulla Kobieta, 39 lat, Jaworzno
Margeritka

Margeritka

Ula bardzo dobry pomysł:) mnie takie wizyty z dziećmi czekają za kilka lub kilkanaście lat:)

27583 margeritka Kobieta, 33 lata, Lublin
~joanna 19

~joanna 19

A ja nigdy u kosmetyczki nie byłam więc szybciej do dermatologa bym z dzieckiem poszła

Ulla

Ulla

no widzsz kochana lekarz jak najbardziej ale czasami wystarczy oczyszczenie twarzy dziecka i już dziewczyna czuja się lepiej

--

http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

27582 ulla Kobieta, 39 lat, Jaworzno
kamila34

kamila34

Teraz są przecież specjalne gamy kosmetyków dla nastolatków, jak choćby żel do mycia twarzy, tonik, krem nawilżająco-matujący, krem koloryzujący - swego czasu Lirene czy Dax takie wprowadziły. Do tego jeszcze dołożyłabym balsam do ust/błyszczyk, antyperspirant, małą wodę toaletową (są takie zapachy komponowane z myślą o nastolatkach), chusteczki nawilżane.
To chyba takie minimum teraz.

39892 kamila34 Kobieta, 34 lata, Dąbrowa
gwiazdka0

gwiazdka0

Ja bym włożyła na pewno jakiś grzebień, lusterko, krem, perfum dla nastolatek, błyszczyk do ust:)

40353 gwiazdka0 Kobieta, 37 lat, Gdańsk
~Mamuśkazklasa

~Mamuśkazklasa

Tester owulacji ze śliny afrodyta. I nie ma się co dziwić, dzisiaj nastolatki zaczynają współżyć wcześniej niż nam się wydaje, później szukają ratunku lub informacji w necie. Dlatego ja swoja córkę po pierwszej miesiączce zaprowadziłam do lekarza ginekologa, który wyjaśnił wszystkie niejasności i odpowiedział na nurtujące pytania, później na stronie sklepu naturalnaplodnosc kupiłam tester owulacji. I teraz przynajmniej wiem, że jak coś nieprzewidzianego się wydarzy to córka przyjdzie do mnie a nie zacznie szukać info na blogach, forach etc...