Skocz do zawartości
Forum

Mamusie z Krakowa i okolic


Tasik

Rekomendowane odpowiedzi

krolowa_angielska
Witajcie! :)
U nas na razie wszystko dobrze się układa- Julo nie choruje, my też nie... nuda;) Czekam żeby wreszcie zrobiło się ciepło, bo idzie zwariować w tym domu... Serio, przesilenie wiosenne daje mi się we znaki i muszę wyjść, pospacerować, dotlenić się, bo mnie depresja łapie:/
Chociaż pogoda dzisiaj taka sobie, to umówiłam się z koleżanką w Galerii Kazimierz na kawę, bo nie wysiedzę dziś z Julem w domu. Obiad nawet gotowałam od rana żeby szybciej było, więc jak wstanie to go nakarmię i jedziemy :)

Super, że się ploteczki z koleżanką szykują :)
Bawcie się dobrze i oby Julo nie dokazywał za bardzo i dał pogadać :)

Odnośnik do komentarza

krolowa_angielska
Ania Zdrówka dla Witusia! Oj, strasznie mi szkoda maluszków jak tak chorują i wy też pewnie jesteście zmęczeni, zdrówka! My mamy na 1 marca termin szczepionki na odrę (?), bo Julo skończy 13 msc. Też ciekawa jestem jak to zniesie, bo do tej pory (odpukać;) dzielny był bardzo. Probówki mu się podobały, nie płakał wcale ale nic też nie rozumiał a teraz... Wszedł w okres 'ciągłego wiszenia na mamie'- to chyba przez to, że tak dużo spędzamy razem czasu, praktycznie cały 'jego' czas... Z tatą się pobawi jak ma coś interesującego ale najchętniej siedział by cały czas na moich kolanach! A jak jest zmęczony lub się uderzy, to już nawet niech nikt nie podchodzi oprócz mamy! Powiem Wam, że strasznie lubię jak wyciąga do mnie rączki ale czasem to sił mi już brak...
:36_27_3:

Oj wiem o czym piszesz, czasem człowiek oddechu potrzebuje po prostu, chociaż dziecia swojego kocha nad życie :)
Trzymam kciuki, żeby Juleczek dobrze szczepionkę zniósł.

Odnośnik do komentarza

AniaB
dziubala: nocnik mamy w łazience, ale jeśli tylko pójdę do niej na 1sze hasło "mama sisi" to zdąży i do łazienki, daleko nie ma.... :)

daffo: raczej po szczepieniach, bo do południa był zadowolony a zaczęło się własnie po zapodaniu szczepionek, już przy wkłuciu była awaria, ale dostał butle i się uspokoił potem w aucie to śpi zawsze a po przyjeździe do domu dramat....

A dziś idziemy znów z Ulą do lekarza, dwa tygodnie temu była chora a dziś wyskoczyło jej "coś", rano jak wstała miała na nodze małego bąbla, potem rozlało się to jej na całą nóżkę, teraz znika ale na wszelki wypadek idziemy wiedzorem do pediatry....

Może to jakaś reakcja uczuleniowa?
Rzeczywiście lepiej skontrolować, chociaż czuję w kościach, że nie będzie to nic poważnego :)

Odnośnik do komentarza

daffo: zdjęcia superanckie :)

a u nas diagnoza lekarska: pokrzywka alergiczna :( Dostaliśmy zestaw lekarstw i listę czego mała ma nie jeść.... tylko w tej sytuacji nie wiem co ma jeść :( bo u nas nabiał i owoce w różnej postaci to podstawa :(

Idę spać... dzieciaki dały czadu dziś więc mam dość. Ula marudna bo chyba ją to swędziało wszystko, a mały marudny bo nie byłam na spacerze i mała ryczała nie dając mu spać więc tez marudził Urwanie głowy. A na spacerze nie byłam bo bałam się że Ulka coś zakaźnego złapała....

Dobranoc dziewuszki.

http://suwaczki.maluchy.pl/li-36664.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-56367.png

http://www.suwaczek.pl/cache/4b51bed3c0.png

http://www.suwaczki.com/tickers/9ltfs8fwhiladcyb.png

Odnośnik do komentarza

Cześć dziewuszki porannie.

U nas wszystko w porządku. Kubulec nadal pięknie zasypia, więc już chyba mogę stwierdzić, że nauka zakończona :) Wczoraj tylko raz wstał i powiedział, że potrzebuje nożyczek, bo mu się paznokieć złamał :) No to ciachnęłam i po 5 minutach już chrapał. Fajnie tak :) Żałuję, że wcześniej się za to nie zabrałam, bo wprawdzie przez tydzień umęczyliśmy się okrutnie, ale jak pomyślę ile godzin siedzenia przy łóżku i wpatrywania się w sufit mogłam zaoszczędzić... No ale lepiej późno niż wcale :)

Kubulec wczoraj z M. tramwajem do sklepu pojechał i zachwycony. Ponoć ludzie się całą drogę podśmiechiwali, bo oczywiście tysiąc pytań do :) Jeszcze dzisiaj rano przeżywał :)

Na razie śliczna pogoda. 6 stopni już o 7 rano było i piękne słoneczko, więc jak nic się nie zmieni, to długi spacer mam w planie.

Odnośnik do komentarza

AniaB

a u nas diagnoza lekarska: pokrzywka alergiczna :( Dostaliśmy zestaw lekarstw i listę czego mała ma nie jeść.... tylko w tej sytuacji nie wiem co ma jeść :( bo u nas nabiał i owoce w różnej postaci to podstawa :(

Rzeczywiście masz twardy orzech do zgryzienia z tą dietą :/
A czy Uleczka do tej pory wykazywała jakieś objawy uczelenia na nabiał i inne takie?
Nie to, żebym diagnozę lekarską negowała, ale z opinii wielu lekarzy wiem, że dość ciężko postawić jednoznaczną diagnozę po zobaczeniu jednorazowej wysypki.
Ja bym chyba nie szalała jakoś bardzo z dietą, tylko zobaczyła najpierw czy sytuacja się nie powtórzy.
Inna sprawa, że jeśli Uleczka rzeczywiście ma alergię, to przedszkole państwowe odpada wtedy :/

Odnośnik do komentarza

daffo: jakby nie patrzeć to Ula to ponad roku była na nutramigenie, potem na bebilonie pepti... jak skończyła rok to zaczęła powoli wszystko jeść w miarę normalnie... tylko właśnie trzeba było uważać gł. na nabiał i owoce. I od czasu do czasu dostaje takich różnych wysypek, tylko pierwszy raz wczoraj było w aż takiej formie :(
A co do przedszkola to pożyjemy zobaczymy - jeśli jakimś cudem się dostanie a nie będzie jej dieta pasować to zawsze możemy zrezygnować (a ktoś się ucieszy z wolnego miejsca ;) )

http://suwaczki.maluchy.pl/li-36664.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-56367.png

http://www.suwaczek.pl/cache/4b51bed3c0.png

http://www.suwaczki.com/tickers/9ltfs8fwhiladcyb.png

Odnośnik do komentarza

AniaB
daffo: jakby nie patrzeć to Ula to ponad roku była na nutramigenie, potem na bebilonie pepti... jak skończyła rok to zaczęła powoli wszystko jeść w miarę normalnie... tylko właśnie trzeba było uważać gł. na nabiał i owoce. I od czasu do czasu dostaje takich różnych wysypek, tylko pierwszy raz wczoraj było w aż takiej formie :(
A co do przedszkola to pożyjemy zobaczymy - jeśli jakimś cudem się dostanie a nie będzie jej dieta pasować to zawsze możemy zrezygnować (a ktoś się ucieszy z wolnego miejsca ;) )

Czyli coś jednak może być na rzeczy :/
Oby jak najszybciej Uleczka z alergii wyrosła.

Odnośnik do komentarza

Franiu doktoryzuję się właśnie nad punktacją przy rekrutacji do przedszkola i mam problem :) Możesz pomóc? :)
Chodzi mi o te 7 punktów za przedszkole najbliższe miejscu zamieszkania.
U nas sytuacja wygląda tak, że zameldowani jesteśmy w śródmieściu, a mieszkamy w Nowej Hucie. Przedszkola wybieramy w Hucie i teraz mam pytanie. Czy ten adres zamieszkania w jakiś sposób trzeba udowodnić? Nie mamy tu żadnego zameldowania tymczasowego, bo ostatnio zniesiono ten obowiązek.
W formularzu jak byk jest napisane 'adres zamieszkania', a nie adres zameldowania, ale z drugiej strony, gdyby tego nie kontrolowali w żaden sposób, to ludzie wpisywaliby cokolwiek, żeby te 7 punktów zyskać...
Orientujesz się może jak to wygląda?

Odnośnik do komentarza

Daffodil
Franiu doktoryzuję się właśnie nad punktacją przy rekrutacji do przedszkola i mam problem :) Możesz pomóc? :)
Chodzi mi o te 7 punktów za przedszkole najbliższe miejscu zamieszkania.
U nas sytuacja wygląda tak, że zameldowani jesteśmy w śródmieściu, a mieszkamy w Nowej Hucie. Przedszkola wybieramy w Hucie i teraz mam pytanie. Czy ten adres zamieszkania w jakiś sposób trzeba udowodnić? Nie mamy tu żadnego zameldowania tymczasowego, bo ostatnio zniesiono ten obowiązek.
W formularzu jak byk jest napisane 'adres zamieszkania', a nie adres zameldowania, ale z drugiej strony, gdyby tego nie kontrolowali w żaden sposób, to ludzie wpisywaliby cokolwiek, żeby te 7 punktów zyskać...
Orientujesz się może jak to wygląda?

Wydaje mi się, że możesz spokojnie wpisać zamieszkanie w Hucie.

Ja też otworzyłam formularz :yyy:

Mama dwóch Niuń http://colamyloveblog.blox.pl/resource/dziewczynka.gifŻona Mężahttp://emotikona.pl/gify/pic/blizniaki.gif
Pani Psa http://emotikona.pl/gify/pic/piesek2.gif

Odnośnik do komentarza

Cześć dziewuszki czwartkowo.

Jeszcze tylko jutro i będzie się można wyspać porządnie :)
Kuba dzisiaj o 23 do nas przywędrował :lup: Tragicznie się z nim śpi, wielki chłop z niego, nogi na mnie wykłada...
Zasypia nadal bez problemów. O 19.30 kończy się wieczorynka, koło 10 minut czytania bajki i o 19.40 już mam czas na nadrabianie zaległości domowych i dla siebie :yuppi: Nie to co kiedyś, że o 21 wychodziłam z jego pokoju w stanie lekkiego wnerwienia :)

A dzisiaj z rana mi wygarnął 'Nie mam już do Ciebie szału' :hahaha: jak po raz kolejny przepakowywałam rzeczy do innej torebki :) Chyba mu się pomieszało 'nie mam już do Ciebie siły' z 'zaraz dostanę szału' he he. No uśmiałam się z gada :)

Wczoraj łaziliśmy ponad dwie godziny, taka śliczna pogoda była. I dzień już długaśny, dopiero jak do domu wróciliśmy, to zaczęło się ściemniać. Przy okazji parę sklepów obuwniczych zaliczyliśmy i kupiłam mu ekstra butki w Boti za 60 zł. Takie ni to trampolki ni to adidaski, ale bardzo ładne, będzie miał do gonienia. Jeszcze jedna jakieś porządniejsze na większe okazje wyszperam i będzie miał buty na wiosnę załatwione.
Super grzeczny był w sklepie, jak ja buty przymierzałam, to doradzał 'Mamo te fajne, kupuj!'. No to kupiłam :) Panie sprzedawczynie ubaw miały z niego :)

Odnośnik do komentarza

frania
Daffodil
Franiu doktoryzuję się właśnie nad punktacją przy rekrutacji do przedszkola i mam problem :) Możesz pomóc? :)
Chodzi mi o te 7 punktów za przedszkole najbliższe miejscu zamieszkania.
U nas sytuacja wygląda tak, że zameldowani jesteśmy w śródmieściu, a mieszkamy w Nowej Hucie. Przedszkola wybieramy w Hucie i teraz mam pytanie. Czy ten adres zamieszkania w jakiś sposób trzeba udowodnić? Nie mamy tu żadnego zameldowania tymczasowego, bo ostatnio zniesiono ten obowiązek.
W formularzu jak byk jest napisane 'adres zamieszkania', a nie adres zameldowania, ale z drugiej strony, gdyby tego nie kontrolowali w żaden sposób, to ludzie wpisywaliby cokolwiek, żeby te 7 punktów zyskać...
Orientujesz się może jak to wygląda?

Wydaje mi się, że możesz spokojnie wpisać zamieszkanie w Hucie.

Ja też otworzyłam formularz :yyy:

Franiu dziękuję za pomoc :zwyrazami_milosci:
Ja już nawet po urzędach i przedszkolach wydzwaniałam z rana :)
W urzędzie nam pani nie pomogła specjalnie, a w przedszkolu pani, z którą rozmawiałam powiedziała, że w takiej sytuacji lepiej, żebyśmy adres w Hucie wpisali, a ewentualnie gdyby im się coś w systemie nie zgadzało, to będę się kontaktować z nami. Najwyżej im jakieś rachunki na nasze nazwisko przyniesiemy czy coś takiego :)
No mam nadzieję, że problemów nie będzie.

Czaję się na tą internetową rejestrację, ale chyba im się zaspało trochę, bo prawie 10, a jeszcze nie działa :whistle:

Odnośnik do komentarza

Daffodil
frania
Daffodil
Franiu doktoryzuję się właśnie nad punktacją przy rekrutacji do przedszkola i mam problem :) Możesz pomóc? :)
Chodzi mi o te 7 punktów za przedszkole najbliższe miejscu zamieszkania.
U nas sytuacja wygląda tak, że zameldowani jesteśmy w śródmieściu, a mieszkamy w Nowej Hucie. Przedszkola wybieramy w Hucie i teraz mam pytanie. Czy ten adres zamieszkania w jakiś sposób trzeba udowodnić? Nie mamy tu żadnego zameldowania tymczasowego, bo ostatnio zniesiono ten obowiązek.
W formularzu jak byk jest napisane 'adres zamieszkania', a nie adres zameldowania, ale z drugiej strony, gdyby tego nie kontrolowali w żaden sposób, to ludzie wpisywaliby cokolwiek, żeby te 7 punktów zyskać...
Orientujesz się może jak to wygląda?

Wydaje mi się, że możesz spokojnie wpisać zamieszkanie w Hucie.

Ja też otworzyłam formularz :yyy:

Franiu dziękuję za pomoc :zwyrazami_milosci:
Ja już nawet po urzędach i przedszkolach wydzwaniałam z rana :)
W urzędzie nam pani nie pomogła specjalnie, a w przedszkolu pani, z którą rozmawiałam powiedziała, że w takiej sytuacji lepiej, żebyśmy adres w Hucie wpisali, a ewentualnie gdyby im się coś w systemie nie zgadzało, to będę się kontaktować z nami. Najwyżej im jakieś rachunki na nasze nazwisko przyniesiemy czy coś takiego :)
No mam nadzieję, że problemów nie będzie.

Czaję się na tą internetową rejestrację, ale chyba im się zaspało trochę, bo prawie 10, a jeszcze nie działa :whistle:

No właśnie miałam cię pytać :hmm: u nas też :hmm:

Aniu, jak sobie ściągnęłaś formularz? Mnie się cały czas wyświetla kominikat, że rekrutacja rozpocznie się o 9 :lup:

Mama dwóch Niuń http://colamyloveblog.blox.pl/resource/dziewczynka.gifŻona Mężahttp://emotikona.pl/gify/pic/blizniaki.gif
Pani Psa http://emotikona.pl/gify/pic/piesek2.gif

Odnośnik do komentarza

AniaB
ściągnęłam stąd: https://krakow.formico.pl/formico-parents/files.action?historyItem.level=0&historyItem.title=Pliki+do+pobrania%2C+instrukcja jak klikniecie w formularz rejestracyjny to powinno sie Wam ściągnąć na kompa

na komputer mam ściągniety

formularz wypełnia się też elektronicznie

przepuszcza na 1. stronę, a potem przy wpisywaniu adresu zamieszkania mówi, że w nr domu jest błąd :glass: dzoniłyśmy już do wydziału edukacji i wszyscy tak mają :glass: to się super przygotowali :lup: :noooo:

Mama dwóch Niuń http://colamyloveblog.blox.pl/resource/dziewczynka.gifŻona Mężahttp://emotikona.pl/gify/pic/blizniaki.gif
Pani Psa http://emotikona.pl/gify/pic/piesek2.gif

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...