Skocz do zawartości
Forum

Związki mieszane czyli mężowie obcokrajowcy:)


Rekomendowane odpowiedzi

deva kciuki mocno zacisniete... chyba sie domyslam!!!!!2 slowa bo moje slonce daje popalic, nie bede wam pisac o nocy bo traaaagedia..... idzie zab jak nic widac czerwona bule i nie moze sie przebic :(nawet jej paracetamol srednio pomaga juz nie wiem co robic....no nic kazdy musi to przejsc, wiem..
curcuma o rany to mnie pobilas bo jak narazie to ja bylam najbardziej na wloskim poludniu hihi, na sycyli nie bylam bo moj ma uprzedzenia.. nie co do ludzi bron Boze ale nasi znajomi byli swiadkami strzelaniny w palermo i po prostu mamy cykora sie tam wybrac choc mialam wielka ochote awet podczas podrozyposlubnej zabilismy do Palremo ale nie zeszlismy z pokladu... teraz namawiam go na cagliari no ale to inna bajka... mamy tam znajomych i widze ze miki sie lamie i moze niedlugo sie do nich wybierzemy, faceci sobie polowia rybki z lodki a my bedziemy sie wylegiwac na plazy (no to jeszcze zobaczymy jak to bedzie z wylegiwaiem bo roberta - kolezanka w czerwcu rodzi a zosia nie nalezy do tych co spokojnie bawia sie przy mamie hihi)
ok mialo byc krotko... uciekam!!!! buziaki!!
aha wczoraj kolezanka urodzila zdrowa corenke emme!!!!wszysscy sie bali bo ona wczesniej poraniala a w koncu sie udalo, mala jest podobno sliczna i wszyscy juz na jje punkcie oszaleli :)

cmooooooooooooooooook

http://www.suwaczek.pl/cache/a094a721a3.png

http://www.suwaczek.pl/cache/513e076da8.png

Blog Zosiaczka i Tiny
http://casamitch.blogspot.com/

Odnośnik do komentarza

Cześć dziewczyny:)

Znalazłam Wasze forum i mam nadzieję,że pomożecie mi znaleźć odpowiedzi na różne pytania i rozwiązać niektóre problemy.
Muszę przeczytać pokrótce Wasze wcześniejsze posty, jestem pewna że znajdę odpowiedzi na pytania.
Mieszkam w Polsce i jestem w 22 tyg ciąży. Mój chłopak jest Francuzem,mieszka na stałe i pracuje we Francji.Widzimy się dość często jak na takie warunki, bo co 2-3 tyg. On chce przyjechać przed porodem i zostać na ok miesiąca.Chce wykorzystać urlop wypoczynkowy i ustawowy urlop dla ojca po urodzeniu dziecka.Czy jest jeszcze jakas możliwośc by został dłuzej,jakis urlop wychowawczy czy coś.
Nie jesteśmy małżeństwem ale on uznaje dziecko i che by miało jego nazwisko.
Zastanawiam się jak wygląda sytuacja z obywatelstwem francuskim, bo będę rodziła w Polsce.
Może są tu dziewczyny ,które mają taka samą sytuację jak ja albo juz to przerabiały? Może znacie kogoś kto mógłby mi pomóc. Wiem,ze powinnam popytac w ambasadzie ale na początku chciałbym dowiedzieć się od Was.
Dziękuje i miłego dnia:)
Oczywiście będę się odzywac

http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3yx8dneji7hc3.png

Odnośnik do komentarza

witaj neti!!!gratuluje dzidziusia!!!ja ci nie umiem odpowiedziec na twoje pytania ale sa tutaj dziewczyny z francji wiec pewnie beda ci mogly pomoc :)
co do obywatelstwa to wiem ze mozna miec maksymalnie 2 w tym jedno jest obywatelstwo unii europejskiej (przynajmniej mnie tak powiedzieli we wloszech, jestem w trakcie zalatwiania sobie obywatelstwa wloskiego i bede musiala zrezygnowac z polskiego)... mysle ze najlepiej poczekac tzn dopoki dzidzius bedzie z toba w polsce to obywatelstwo polskie bardziej sie przyda a jesli zdecydujecie sie mieszkac we francji to zawsze mozna obywatelstwo zmienic.
a wiesz juz czy bedziesz miec coreczke czy synka??
pozdrawiam!

http://www.suwaczek.pl/cache/a094a721a3.png

http://www.suwaczek.pl/cache/513e076da8.png

Blog Zosiaczka i Tiny
http://casamitch.blogspot.com/

Odnośnik do komentarza

zgubilam watek :(

MARMI, jak tam?????????????????????????????????????????????????????
Pewnie jeszcze w szpitalu.... czekam cierpliwie majac nadzieje, ze wszystko w porzadku!

KATA, moj M tez ma uprzedzenia haha i dlatego tez nie bylismy na poludniu, najdalej w Rzymie ;) Ale jeszcze pojedziemy...

DEVACHAN, kciuki kciukami, a mam nadzieje, ze juz wszystko w porzadku!!! I nie martw sie, ze przestaniesz byc Mieszanka ;) Juz Ciebie stad nie puscimy :)

NETI, witaj!!! Wszystkiego najlepszego!!!

http://suwaczki.maluchy.pl/li-18170.png

Odnośnik do komentarza

kata
ale slicznie Amelka!!!!i jak chlopcy na okolo to zobaczysz jak ja beda traktowac jak prawdziwa ksiezniczke!!
mamo sloenczka ja tez juz mojego kiedys zmusze na wyjazd na poludnie hihi
uciakam bo mi sie woda przeleje w wannie...
:*******

witajcie
kata nawet mmnie nie strasz , że musisz sie z rzekac obywatelstwa polskiego , skoro mozna miec dwa to jaki problem? , moj tez ma polskie , i polski paszport , a to obywatelstwo mu sie nalezy z tytulu urodzenia w pl i matki polki hehehe

http://s2.pierwszezabki.pl/023/023204961.png?3311http://www.suwaczek.pl/cache/582566636f.pnghttp://tmp1.glitery.pl/text/15/68/1-Niccolo-346.gif

Odnośnik do komentarza

neti
Cześć dziewczyny:)

Znalazłam Wasze forum i mam nadzieję,że pomożecie mi znaleźć odpowiedzi na różne pytania i rozwiązać niektóre problemy.
Muszę przeczytać pokrótce Wasze wcześniejsze posty, jestem pewna że znajdę odpowiedzi na pytania.
Mieszkam w Polsce i jestem w 22 tyg ciąży. Mój chłopak jest Francuzem,mieszka na stałe i pracuje we Francji.Widzimy się dość często jak na takie warunki, bo co 2-3 tyg. On chce przyjechać przed porodem i zostać na ok miesiąca.Chce wykorzystać urlop wypoczynkowy i ustawowy urlop dla ojca po urodzeniu dziecka.Czy jest jeszcze jakas możliwośc by został dłuzej,jakis urlop wychowawczy czy coś.
Nie jesteśmy małżeństwem ale on uznaje dziecko i che by miało jego nazwisko.
Zastanawiam się jak wygląda sytuacja z obywatelstwem francuskim, bo będę rodziła w Polsce.
Może są tu dziewczyny ,które mają taka samą sytuację jak ja albo juz to przerabiały? Może znacie kogoś kto mógłby mi pomóc. Wiem,ze powinnam popytac w ambasadzie ale na początku chciałbym dowiedzieć się od Was.
Dziękuje i miłego dnia:)
Oczywiście będę się odzywac
gratulacje !!!

http://s2.pierwszezabki.pl/023/023204961.png?3311http://www.suwaczek.pl/cache/582566636f.pnghttp://tmp1.glitery.pl/text/15/68/1-Niccolo-346.gif

Odnośnik do komentarza

Cześć wszystkim:)

Niech juz skończy się zima....
Właśnie zajadam śniadanko i cóż, trzeba będzie zabierać się za sprzątanie
Dziękuję Wam wszystkim za miłe przyjęcie. Widzę,że większość z Was mieszka za granicą.
Może ja też powinnam się nad tym zastanowić.Niestety jestem tu uziemiona przez najbliższy rok ale przecież to nie koniec świata.
Mój facet chciałby przyjechac do Polski i spróbowac tu mieszkac i pracować ale niestety u nas z pracą cienko.

http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3yx8dneji7hc3.png

Odnośnik do komentarza

Aha, może orientujecie się, przynajmniej te które robiły to w Polsce.
Mam pytanie dotyczące paszportu.Gdzie powinniśmy się zgłosić by wyrobic dziecku paszport francuski.Obywatelstwo będzie polskie, bo odgórnie ale chcielibysmy tez francuskie.Nie bardzo wiem jak się do tego zabrac i gdzie szukac. To przez ambasadę czy jakiś inny organ. Ta biurokracja mnie przeraża.
Pomożecie?

http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3yx8dneji7hc3.png

Odnośnik do komentarza

curcuma
kata
ale slicznie Amelka!!!!i jak chlopcy na okolo to zobaczysz jak ja beda traktowac jak prawdziwa ksiezniczke!!
mamo sloenczka ja tez juz mojego kiedys zmusze na wyjazd na poludnie hihi
uciakam bo mi sie woda przeleje w wannie...
:*******

witajcie
kata nawet mmnie nie strasz , że musisz sie z rzekac obywatelstwa polskiego , skoro mozna miec dwa to jaki problem? , moj tez ma polskie , i polski paszport , a to obywatelstwo mu sie nalezy z tytulu urodzenia w pl i matki polki hehehe

curcuma moge miec 2 obywatestwa z czego jedno europejskie jest narzucone, miedzy polskim a wloskim musialam wybierac a skoro zyje tutaj to bardziej mi sie wloskie przyda... tak jest latwiej, mozna glosowac i miec przynajmniej teoretyczny wplyw na wiele politycznych spraw, nie patrza na ciebie zawsze jak na kogos obcego itd.. a Polka jestem i zaden swistek na papeirze mi tego nie zmieni :) no ale dowiedz sie bo np moja ciocia (fakt ze zanim jeszcze polska w uni sie znalazla) zalatwila sobie podwojne polsko angielskie obywatelstwo i nikt sie nie czepial po wejsciu do uni ze z ktoregos musi zrezygnowac..

http://www.suwaczek.pl/cache/a094a721a3.png

http://www.suwaczek.pl/cache/513e076da8.png

Blog Zosiaczka i Tiny
http://casamitch.blogspot.com/

Odnośnik do komentarza

neti zeby miec paszport francuski to najpierw trzeba alatwic sprawe z obywatelstwem... i chyba mozna to zrobic dopiero po urodzeniu dziecka wiec na spokojnie sie zorientuj w abasadzie lub konsulacie, oni ci udziela najlepszych bo najakualniejszych rad- wiesz jak to jest z biurokracja i jak szybko potrafia sie zmieniac przepisy...

KUPILISMY BRAMKE!!!oczywiscie za wysoka bo my mamy glupie schody i trzeba bylo zamontowac na klocku drewnianym opartym czesciowo o rame okienna.. niby na oknie nie mozna ale chyba chodzilo o syzbe bo co za roznica drewniane okno czy dreniana porecz na ktorej juz mozna... no nic trzeba bedzie uwazac i kontrolowac... bramka jest czarna a po srodku ma plastik z tych antywlamaniowych z kubusiem puchatkiem, sama sie tez zatrzaskuje :) wkleje zdjecie ale chyba nie szybko bo baaaardzo zajety weekend sie szykuje :) ale wy chyba tez z rodzinkami teraz siedzicie, co? :)

buziaki!!!

http://www.suwaczek.pl/cache/a094a721a3.png

http://www.suwaczek.pl/cache/513e076da8.png

Blog Zosiaczka i Tiny
http://casamitch.blogspot.com/

Odnośnik do komentarza

Allo!

jeszcze zyje, jeszcze zapakowana choc czuje ze moje cialo sie przygotowuje do ostatecznej akcji (kurde nie wiem jak ja to przejde kolejny raz wrr...) ale juz sie nie moge doczekac bo juz mam dosc...

z drugiej strony tak sobie wczoraj myslalam ze mimo i moja N daje jeszcze w kosc to po tej 20 idzie spac i mam "wolne" a teraz bedzie inna dzidzia wyla nocami.... :D:D jejku... byle przetrwac poczatki...

witam nowe mamy i gratuluje pociech!! tych w srodku i tych juz na zewnatrz :) ze sprawami obywatelsko francuskimi to niestety nie pomoge bo nie wiem :(

Deva trzymam kciuki!!

Kata nie spiesz sie jeszcze z "robota" bo nie jest latwo ;) ale z drugiej strony.... wszystko do przezycia :)

MamoSloneczka jak tam wizyta psiapsiolek? pewnie superowo

do mnie w sobote przylatuja rodzice wiec niedlugo bedzie full house...
czeka nas skromna imprezka urodzinowa dla N i moge juz rodzic :)

trzymajcie kciuki zeby szybko poszlo bo normalnie jak znowu tyle godzin meczarni to jakies sepuku popelnie czy cos ;)

spadam, sciskam Wszystkie i mam nadzieje ze sie Wszystkie dobrze maja!!

:36_1_67::36_1_67::36_1_67:

Odnośnik do komentarza

ASIIIIIIKU!!!kochana a ja sie wlasnie zastanawialam co tak cicho u ciebie, nawet juz liczylam na palcach czy ty przypadkiem sie nie rozpakowalas :) wiesz co ja to za bardzo nie wiem z doswiadczenia hihi ale moje kolezanki co rodzily wiecej niz raz to twierdza ze ten kolejny to juz z gorki, raz ze wiesz plus minus czego sie spodziewac a dwa ze to naogol duzo szybciej idzie (uwaga uwaga zeby zdarzyc do szpitala - niedawnou nas urodzila kobitka w domu, zawolali karetke ale jak dojechala to dzidzia byla juz na swiecie (2 dziecko" mam nadzieje ze nie nastraszylam hihi
a tak z drugiej strony to jak tam u was ze znieczuleniami itd???przeciez jak widac ze sie przeciaga to mozna zoo walnac nie?? a jakwiesz ze mialas ciezki porod to moze porozmawiaj z gineksem czy by ci cesarki nie zrobil.. ja sie zawsze rekami i nogami bronilam no bo jednak operacja jak by nie patrzec ale skoro masz byc spokojniejsza.... no idziewczyny co to "przeszly" chyba zadowolone co??mamo sloneczka ty mialas cesarke prawda??jak potem??chyba nie najgorzej??moja mama miala ze mna cesarke a z moja sis porod normalny i cesrake wychwala pod niebiosa :)

ok uciekam bo czuje zapaszek, trzeba zmienic pieluszke zeby kupska dupiny nie wyzarlo hihi
buziaki!!!!

http://www.suwaczek.pl/cache/a094a721a3.png

http://www.suwaczek.pl/cache/513e076da8.png

Blog Zosiaczka i Tiny
http://casamitch.blogspot.com/

Odnośnik do komentarza

kata
deva kciuki mocno zacisniete... chyba sie domyslam!!!!!2 slowa bo moje slonce daje popalic, nie bede wam pisac o nocy bo traaaagedia..... idzie zab jak nic widac czerwona bule i nie moze sie przebic :(nawet jej paracetamol srednio pomaga juz nie wiem co robic....no nic kazdy musi to przejsc, wiem..k

gratulacje dla kolezanki!!!
tak Kata dobrze sie domyslasz - 1 marca idziemy na spotkanie mediacyjne w sprawie dziecka i podpisac separacje...ale w koncu Vic ma podwojne obywatelstwo wiec nadal bede troche mieszankowa...
mielismy spotkanie w barneverne - to ci co dbaja o prawa dzieci - zglosila nas prawdopodobnie sasiadka starsza pani z dolu, ktora chyba zapomniala jak dzieci potrafia sie wydzierac - poza tym my to jak typowa wloska rodzina, glosni - przynajmniej ja i Vic, temperamentni...ale panie rozsądne w miare, wiadzialy i nas i dziecko, podpsalam zgode na sprawdzenie rejestrow u lekarza i w stacji zdrowia - chca sprawdzic czy nie bedzie zadnych odglosów w kwestii czy z dzieckiem cos nie tak...
jestem pewna ze bedzie ok, ale dzis zadzwonilam do tej babeczki na skarge ze sie czuje zaszczuta we wlasnym domu i ulegam dziecku byle tylko nie plakalo bojąc sie kolejnego zgloszenia a ona mi na to ze mam sie nie martwic i chowac dziecko po swojemu a w razie czego jakby byl kolejny tel to oni sie odezwa...
nawet sama pytalam czy by nie chceili wpasc na wizyte domowa, zeby zobaczyc jak moje dziecie potrafi szalec, no on nie jest taki jak te ichnie norki male, tylko wszedzie go pelno, jest nadpobudliwy i co z tego? charakterny po mamusi, potrafi sie domagac swego a ija ryknąc potrafie...ale dziecku to krzywdy nie robi, no w koncu jakies reguly byc musza, a nie zeby dziecko robilo co chcialo i wymuszalo ch mu sie zywnie spodoba...

neti

Mieszkam w Polsce i jestem w 22 tyg ciąży. Mój chłopak jest Francuzem,mieszka na stałe i pracuje we Francji.Widzimy się dość często jak na takie warunki, bo co 2-3 tyg. On chce przyjechać przed porodem i zostać na ok miesiąca.Chce wykorzystać urlop wypoczynkowy i ustawowy urlop dla ojca po urodzeniu dziecka.Czy jest jeszcze jakas możliwośc by został dłuzej,jakis urlop wychowawczy czy coś.
Nie jesteśmy małżeństwem ale on uznaje dziecko i che by miało jego nazwisko.
Zastanawiam się jak wygląda sytuacja z obywatelstwem francuskim, bo będę rodziła w Polsce.
Może są tu dziewczyny ,które mają taka samą sytuację jak ja albo juz to przerabiały? Może znacie kogoś kto mógłby mi pomóc. Wiem,ze powinnam popytac w ambasadzie ale na początku chciałbym dowiedzieć się od Was.
Dziękuje i miłego dnia:)
Oczywiście będę się odzywac

hej, milo cie poznac i gratuluje pierwszego dzidziusia!
po pierwsze to zadzwon do francuskiej ambasady w warszawie - na pewno ci odpowiedza na wszelkie pytania - teraz wiele panstw nie zyczy sobie podwojnego obywatelstwa, i moze byc tak, ze jak juz zamieszkasz we FR i dostaniecie pobyt, bedziesz mogla sie starac o obywatelstwo francuskie dla dziecka, ale moze sie okazac ze wy jako rodzic - a w zasadzie ty - bedziesz musiala zrezygnowac z PL obywatelstwa dziecka by moglo uzyskac francuskie...

kata
witaj neti!!!gratuluje dzidziusia!!!ja ci nie umiem odpowiedziec na twoje pytania ale sa tutaj dziewczyny z francji wiec pewnie beda ci mogly pomoc :)
co do obywatelstwa to wiem ze mozna miec maksymalnie 2 w tym jedno jest obywatelstwo unii europejskiej (przynajmniej mnie tak powiedzieli we wloszech, jestem w trakcie zalatwiania sobie obywatelstwa wloskiego i bede musiala zrezygnowac z polskiego)... mysle ze najlepiej poczekac tzn dopoki dzidzius bedzie z toba w polsce to obywatelstwo polskie bardziej sie przyda a jesli zdecydujecie sie mieszkac we francji to zawsze mozna obywatelstwo zmienic.

no wlasnie
NO nie jest w UE tylko na prawach unijnych a mi kazali rezygnowac z Pl na rzecz NO...i ja sie nie zdecydowalam bo mam w PL kredyt mieszkaniowy i wiele wiecej zobowiazan i planow a musialabym sobie wtedy po zrzeczeniu obywatelstwa zalatwiac pobyt czasowy - bo staly bylby mozliwy tylko gdybym od ponad 5 lat byla zameldowana na stale w Pl, a ja zameldowanie mam dopiero od ponad roku odkad kupilam mieszkanie, bo wczesniej nie mialalm zadnego w PL tylko w NO...
i NO nie chce ludzi z podwojnycm obywatelstwem bo jest problem z ustanowieniem ktore panstwo powinno przejac obowiązki w sytuacjach nadzwyczajnych (np.ze wzgl na wiele narodowosci tu z obszarow zagrozonych wojnami)

Mama Sloneczka

KATA, moj M tez ma uprzedzenia haha i dlatego tez nie bylismy na poludniu, najdalej w Rzymie ;) Ale jeszcze pojedziemy...

DEVACHAN, kciuki kciukami, a mam nadzieje, ze juz wszystko w porzadku!!! I nie martw sie, ze przestaniesz byc Mieszanka ;) Juz Ciebie stad nie puscimy :)

to ci zycze tych podróży "wgłąb" kraju... sama bym sie kiedys przejechala...

no to sie ciesze, bo mimo ze nie bywam czesto to zzylam sie juz z wami troche...

curcuma

witajcie
kata nawet mmnie nie strasz , że musisz sie z rzekac obywatelstwa polskiego , skoro mozna miec dwa to jaki problem? , moj tez ma polskie , i polski paszport , a to obywatelstwo mu sie nalezy z tytulu urodzenia w pl i matki polki hehehe

a wiesz dlaczego??
bo to POLSKA zezwala na to by obywatelstow polskie bylo drugim, kolejnym - na tej samej zasadzie moj syn urodzony w No dostal obywatelstwo PL, bo urodzil sie w NO i dostal norweskie bo jedno z rodzicow (ojciec) jest Norwegiem, ale oboje may obywatelstwo Pl z urodzenia i dlatego Vic bez problemu dostal POLSKIE...
ale gdyby urodzil sie w Pl to NO wymagalaby sie zrzeczenia rodzicow dla dziecka obywatelstwa Pl by mogl miec NO...
woem, bo w NO zmienily sie przepisy - przez jakis czas oni tez dopuszczali by miec dwa, ale od jakiegos czasu wymagaja sie zrzeczenia swojego obywatelstwa by dostac NO - bo ja znalazlam sie w takiej sytuacji...
tak wiec lepiej rodzic dziecko za granica, aby dolstalo to "obce" obywatelstwo, a potem starac sie o uznanie obcego aktu urodzenia w PL i PL paszport dla dziecka - to takie info dla NETI

neti
Aha, może orientujecie się, przynajmniej te które robiły to w Polsce.
Mam pytanie dotyczące paszportu.Gdzie powinniśmy się zgłosić by wyrobic dziecku paszport francuski.Obywatelstwo będzie polskie, bo odgórnie ale chcielibysmy tez francuskie.Nie bardzo wiem jak się do tego zabrac i gdzie szukac. To przez ambasadę czy jakiś inny organ. Ta biurokracja mnie przeraża.
Pomożecie?

jak juz wspomnialam powyzej - lepiej bys rodzila we FR otrzymala FR obywatelstwo dla dziecka a potem starala sie o Pl w Polsce... zadzwon do konssulatu, bo jesli sie okaze ze FR wymaga tylko jednego to bedziesz sie za dziecko musiala zrzec polskiego by dostalo francuskie...niby to nic takiego , niby zagranicze obywatelstwo lepsze niz PL, ale...polisy na zycie ani inwestycyjnej mu w PL nie zalozysz, lekarza bedzie mialo w PL na podstawie kart zdrowia europejskieh z FR (bo Vic tak ma z karty NO ze w PL w szpitalu bez problemu,ale w przychodniach juz sobie nie radza) sa takie male za i przeciw, i ciesze sie ze w kwestii dziecka nie musze wybierac...
w swoje zostawilam sobie Pl, majac pobyt staly (na 25 lat daja) w NO...

curcuma moge miec 2 obywatestwa z czego jedno europejskie jest narzucone, miedzy polskim a wloskim musialam wybierac a skoro zyje tutaj to bardziej mi sie wloskie przyda... tak jest latwiej, mozna glosowac i miec przynajmniej teoretyczny wplyw na wiele politycznych spraw, nie patrza na ciebie zawsze jak na kogos obcego itd.. a Polka jestem i zaden swistek na papeirze mi tego nie zmieni :) no ale dowiedz sie bo np moja ciocia (fakt ze zanim jeszcze polska w uni sie znalazla) zalatwila sobie podwojne polsko angielskie obywatelstwo i nikt sie nie czepial po wejsciu do uni ze z ktoregos musi zrezygnowac..

to zalezy od przepisów - moj mąż ma podwojne bo jak dostal nadanie NO to Norwegia na to pozwalala, a teraz zmienione przepisy i musialby sie zrzekac by dostac jak to wymagali ode mnie...ale jak juz mial nadane oba to nie pisali by sie zrzekal , wiec w ten sposób ma dwa... i to nie jest kwestia zalatwienia sobie ani prawa do czego z racji czegos tylko kwestia przepisów panstwa w ktorym zamierzasz mieszkac i w ktorym starasz sie o obywatelstwo - a te przepisy sie jak widac zmieniaja..

Asik
Allo!

jeszcze zyje, jeszcze zapakowana choc czuje ze moje cialo sie przygotowuje do ostatecznej akcji (kurde nie wiem jak ja to przejde kolejny raz wrr...) ale juz sie nie moge doczekac bo juz mam dosc...

z drugiej strony tak sobie wczoraj myslalam ze mimo i moja N daje jeszcze w kosc to po tej 20 idzie spac i mam "wolne" a teraz bedzie inna dzidzia wyla nocami.... :D:D jejku... byle przetrwac poczatki...
m :(

Deva trzymam kciuki!!

do mnie w sobote przylatuja rodzice wiec niedlugo bedzie full house...
czeka nas skromna imprezka urodzinowa dla N i moge juz rodzic :)

trzymajcie kciuki zeby szybko poszlo bo normalnie jak znowu tyle godzin meczarni to jakies sepuku popelnie czy cos ;)

no to ci zycze milej imprezki, szybkiego i niemeczacego porodu (jak u mnie i bez nacinaniaq ani pekniec - polecam drinka na rozluznienie jak juz nie bedziesz mogla zyc - to nie moj wymysl, prywatna porada lekarza, i zadzaialalo idealnie jak juz meczyly skurcze przedluzajace sie te co kilka minut zanim pojawilu sie te 90sekundowe co 3-5 minut) dzieki, jak juz poczytalas na poczatku, dobrze idzie u mnie, nie zapeszajmy...
a z tym kolejnym niedosypianiem - hm, tylko ci zyczyc dziecka jak u mojej psiapsiolki - ona zaczynaly spac cala noc jak mialy 2 tyg, tylko cyce pelne mleka jej przeszkadzaly...
teraz jest w 8 tyg ostatniej planowanej ciązy - juz jej zastukalo 38 lat niedawno, wiec ostatni dzwonek...

Pozdrawiam was serdecznie moje kochane mieszaneczki!!!!!!!!!!

http://www.suwaczek.pl/cache/726950a1c9.png
www.devachan-viking.blogspot.com www.0-dzidzi.bloog.pl

Viking - Victor Leon

Odnośnik do komentarza

Witam Mieszaneczki-czytam regularnie czytam,ale...stresuje sie powrotem do pracy i tak jakos marudny nastroj mam-za tydzien jedziemy do Polski-tzn ja i Omar bo moj S nadal paszportu nie ma:36_2_43:jakos wyjatkowo malo mnie cieszy ten wyjazd bo po pierwsze bez S a po drugie wiem ze czas w Polsce zleci szybciutenko a po powrocie 5 dni i do pracy:16_3_46:no ale na 3 dni wyjedziemy sobie tutaj w UK bo S tez juz na glowe dostaje przez ta sytuacje

Marmi jak tam u Was dziewczyny-mam nadzieje ze wszystko dobrze

Asik-no juz niedlugo-dasz rade-trzymam kciuki

Mamo Sloneczka i jak po spotkaniu-akumulatory nakadowane??

Deva mam nadzieje ze wszystko ulozy sie po Twojej mysli,a ztymi wscibskimi sasiadami co na Ciebie doniesli to ladne przegiecie:lup:

Neti witaj:)

zmykam bo dziecie niestety spac po poludniu nie chcialo i teraz marudek mu sie wlaczyl...

a jeszcze na koniec moj Mis
ZEBY NIE BYLO TO JEST OKRZYK RADOSCI

http://img535.imageshack.us/img535/7443/omar1511.jpg
http://img714.imageshack.us/img714/730/omar1596.jpg
http://img175.imageshack.us/img175/6213/omar1509.jpg
http://img215.imageshack.us/img215/6079/omar1622.jpg

http://lb4f.lilypie.com/TikiPic.php/TD6XCyS.jpghttp://lb4f.lilypie.com/TD6Xp1.png
http://lb2f.lilypie.com/TikiPic.php/R8IEbAO.jpghttp://lb2f.lilypie.com/R8IE.png
http://moje.glitery.pl/text/325/87/3-OMAR-I-HANA-4546.gif

Odnośnik do komentarza

Asiku - trzymam kciuki zeby juz bylo po i szybko i .... malo bolesnie :D

Kata - wierz mi cesarka jest do dupy .... nawet jesli jest super udana :( ale to moje odczucia wiem ze wiele kobiet sobie chwali.

Devenchan - trzymam kciuki za sytuacje ...oby szybko udalo sie dojsc do porozumienia i podpisac separacje.

U nas chyba w koncu zeby ida bo goraczka i biegunka ...do tego dupka odparzona bo przeciez Michaela nie wyje jak cos sie zaczyna a dopiero jak juz sa rany !!!!!! A jak ona spi cale noce to jak ja mam wiedziec ze jest kupa ???? Dzis bede ja budzic bo jak znowu polezy w kupie to bedzie tragedia. Serce mi sie kraja jak widze moje dziecko takie smutne ale coz zrobic. U mnie wakacje od szkoly tydzien a juz w poniedzialek moja mama bedzie .... no i dalej nic mi sie nie chce.

http://www.suwaczek.pl/cache/69aff7552b.png

Odnośnik do komentarza

agha oj to chyba faktycznie zeby!!!!!i to pewnie kilka na raz.. biedna malutka :( no i ty tez bo zeby "bola" niestety i rodzcow :( mojej i paracetamol juz nie bardzo pomaga, kupilam jej za to taki punktowy gryzak i w kolko sobie go w buzce trzyma, no ale noce sa najgorsze..
a to miska ci robi kupke w nocy??zosik juz od baaaaaardzo dawna nie robi.. tzn ostatnia robi po kolacji a potem to albo po drugim sniadanku albo po obiedzie. no to faktycznie masz klopot szczgolni jak ci nie znaje dac ze kupa jest i ze przeszkadza... choc mysle ze im nie przeszkadza bo moja zoska jak zaczyna byc bardzo cicho i ladnie sie sama bawic to wlasnie znaczy ze sie skitrala, a zeby jej wtedy zmienic pieluche to krzyki i lzy ze hoho... maly gluptasek :) a masz jakis dobry kremik na pupke??ja stosowalam bepanthen ale jak bylo dobrze z dupka o byl ok, teraz potrzebujemy z cynkiem choc ich nie znosze bo trudno potem je doczyscic po zmianie pieluszki!!!a teraz jak wrocilam z pl wyprobowalam ziajke i.. bardzo fajny kremik!dobrze sie rozprowadza i lanie chroni... no ale to tak na marginesie bylo :)
meringue no to faktycznie smutno :( ale staraj sie cieszyc wyjazdem, mam nadzieje ze nastepny raz juz razem z mezem pojedziecie!!!omarek sliczny!!!!ale to juz duzy chlopiec:) co do pracy to nie zazdroszcze, musi byc ciezko ale jeszcze masz czas wiec na razie ciesz sie "wakacjami"!!!!
deva zaciskam nadal mocno kciuki!kiedy bedzie cos wiadomo??
ty to jestes chodzaca encyklopedia w prawie unijnym :)
lutka mama2 corun niedawno pisala, mysle ze nie ma teraz natchnienia ale jak tylko sie pokaze odeslemy ja i na wasz watek zeby sie zameldowala!:)
babeczki uciekam bo padam na pysk wlasnie wyszli znajomi od nas, fajnie bylo ale troche mnie takie wizyty mecza!
p.s. czy mama sloneczka zostala porwana przez kolezanki? :D zartuje!mam nadzieje ze dobrze sie bawisz!:**
papapapapa jak to mawia moja ksiezniczka :)

http://www.suwaczek.pl/cache/a094a721a3.png

http://www.suwaczek.pl/cache/513e076da8.png

Blog Zosiaczka i Tiny
http://casamitch.blogspot.com/

Odnośnik do komentarza

dziewczyny,

ja w zasadzie nie jestem w mieszanym zwiazku. oboje jestesmy z polski ale mieszkamy w irlandii.
mam do was pytanie na temat dwujezycznym dzieci? czy wasze dzieci mowia biegle w obu jezykach czy tylko w jednym? jaki jest ich polski?
moj bartus ma 2,5 roku ale od kiedy skonczyl 6 miesiecy jest w anglojezycznym zlobku. 8 godzin dziennie slyszy angielski a polski tylko 2 godzinki dziennie + weekendy. angielski jest chyba dla niego latwiejszy i duzo juz zna wyrazow w tym jezyku i nawet tworzy proste zadnia. jezeli chodzi o polski to kicha... ::(:. owszem, zna pare slow ale nie bardzo chce mowic. gramatyka i odmiany w polskim sa bardzo trudne. angielski w porownaniu do polskiego jest prosty. zaczynam sie bac czy on kiedykolwiek nauczy sie polskiego? musze dodac ze rozumie wszystko w obu jezykach.
jak to jest u was?
prosze o jakies rady
dziekuje ::):

Odnośnik do komentarza

hej martusiu! my tez klikalysmy na temat dwujezycznosci dzieciaczkow :) nie masz sie co martwic, ja juz pisalam dziewczynom o moich znajomych, oboje polacy, ich coreczka od kiedy skonczyla chyba 9 miesiecy (nie jestem pewna ale byla na pewno malenka) poszla do wloskiego przedszkola, polski slyszlaa tylko w domu i tak jak piszesz krotko w ciagu dnia.. nie ma problemow z odroznieniem jezykow (ma teraz 6 lat), mowi biegle w obydwu, grunt zeby mowic w domciu po polsku to na pewno zalapie :) a sama piszesz ze twoj synek rozumie rowniez po polsu, a ze nie chce mowic?czasem i starsze dzieci ktore nie maja problemow z dwujezycznoscia nie maja ochoty mowic bo... nie maja i juz (wiesz te kolejne bunty itd)
my jeszcze nie jestesmy z moja corcia na etapie konstruktywnego mowienia ale... mysle ze wy macie latwiej, bo jestescie oboje polakami wiec chociaz w domu polski jest, u nas wszedzie na okolo wloski, a do malej po polsku mowie tylko jak jestesmy same, tak zeby i tatus rozumial :)
sorki ze ja tak chaotycznie i na szybko ale mi sie obiad przypala :P

http://www.suwaczek.pl/cache/a094a721a3.png

http://www.suwaczek.pl/cache/513e076da8.png

Blog Zosiaczka i Tiny
http://casamitch.blogspot.com/

Odnośnik do komentarza

kata a twoja corcia rozumie po polsku? moze tatus powienien tez sie poduczyc polskiego? he he... moja kolezanka jest teraz w ciazy z kanadyjczykiem i on zapisuje sie na kurs polskiego teraz. u was rzeczywiscie gorsza sytuacja skoro tylko ty mowisz po polsku. zycze by mala szybko zlapala.
mam nadzieje ze tak jak mowisz moj bartus bedzie w koncu biegly w obu::):

Odnośnik do komentarza

Martusia - nie martw sie na zapas i dalej mow po polsku w domu nawet jak Ci maly odpowiada po angielsku to mu mow nie rozumiem :) U nas jest jeszcze bardziej skomplikowanie bo ja mowie po polsku , moj maz po francusku a mieszkamy w Holandii (do tego do siebie mowimy po angielsku) wiec Michaela bedzie musiala poza domem mowic po holendersku. Narazie widze ze doskonale rozumie i po polsku i po francusku a jak sama zaczniej rozmawiac to powinno pojsc naturalnie z jezykami.

Kata - mam nadzieje ze masz racje z zebami ...chyba ze dodatkowo to jakis wirus. Co do kupy to normalnie nie robi w nocy ale przy biegunce nie da sie tego uniknac. Dzis o 4 rano zaplakala na szczescie poszlam zmieniac pieluche, umylam nasmarowalam lekarstwem (mamy krem od lekarza na odparzenia) odwrocilam sie zeby pieluche czysta wziac a ona jak nie nawali znowu to na wszystko. Musialam przebrac, umyc, nasmarowac .... postawilam ja w lozeczku zeby wsadzic obsrane rzeczy do pralki ...wracam ... A ONA ZNOWU MA W GACIACH hehehe. Po raz 3 przewinalam i od razu poszla spac ... to moj rekord 35 min same przewijania heheeh. Na szczescie pije duzo, apetyt ma jak zwykle i nie ma juz goraczki. Martwilam sie o zatwardzenia bo miala pare tygodni to teraz mam odwrotnie.

Dziewczyny u mnie to samo ...marazm zmuszam sie zeby cokolwiek robic hheheh. Deszcz leje wiec i spacery odpadaja. Zaczelam lykac witaminki moze cos mnie kopnie w tylek :)

http://www.suwaczek.pl/cache/69aff7552b.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...