Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Katasza

Dwulatek i płacz

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Katasza

Witajcie. Mój syn ukończył dwa latka. Od małego jest ruchliwym i pogodnym i niczego nie bojacym się dzieckiem. Nie miał nigdy jakiegoś większego leku separacyjnego. Poszedł do złobka mając niecały rok. Kilka dni było płaczu a potem już chętnie szedł. W żłobku ciocie pomimo nadmiaru energii bardzo go chwalą bo jest zawsze chętny do zabaw i sam dzieci do nich zachęca. No i przechodzimy do sedna. Nadal chętnie idzie do żłobka. Gorzej w domu. Póki się bawi, biega za bratem to jest ok. Jednak ja nie mogę wyjść z domu, nie mogę iść sama do toalety, mąż nie może go wykąpać i utulić do snu. Jest tylko mama i mama i mama. Jeśli jest zaaferowany zabawą to nie poszukuje mnie, jeśli tylko zauważy, że gdzieś znikam to już jest płacz na maksa. Tłumaczymy, że mama idzie do sklepu, do pracy, że dzisiaj tatuś kładzie spać ale nic nie przemawia. Przed tym -nazwijmy to- lekiem separacyjnym zaczął wkładać palce do buzi i chyba próbuje obgryzać paznokcie. Jednak pomyślałam sobie, że pewnie podpatrzyl w żłobku. Na każde "nie" reaguje placzem. Teraz już sama nie wiem. Panie w żłobku też stwierdziły, że zrobił się bardziej płaczliwy a taki wcześniej nie był. Martwie się. Powiedzcie mi mamy czy to normalny etap? Sporo czasu spędzam synem i to głównie ja się z nim bawie. Maz pracuje na zmiany i czasem bywa tak, że widzą się tylko rano (mąż zawsze zaprowadza do żłobka a ja odbieram). Może jakieś błędy popełniamy. Boje sie by to wszystko nie było dla niego zbyt stresujące a mąż znowu mówi, że rozpracował nas i widzi, że placzem może coś ugrać. Zaraz się zaczne z mężem kłócić o to czy dwulatek ma problem czy jest dobrym psychologiem. 

Proszę o podpowiedź co robić

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...