Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość helenna

Skóra do skóry

Rekomendowane odpowiedzi

Gość helenna

Kontakt skóra do skóry jest możliwy nie tylko po porodzie sn. Udało Wam się poprzytulać po cięciu cesarskim?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość sabinna

Niestety nie, ale po całym "oporządku" mąż mógł przytulić córeczkę. Ja byłam do życia po kilku godzinach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mami12

Niestety nie. Też przez cesarkę to wiadomo, że dzidziuś nie otrzymuje od mamy tych dobrych bakterii co przy porodzie naturalnym. Dlatego lekarz mi poradził żebym dawała probiotyk. Moja córcia FFbaby dostawała, bo już dla noworodków jest odpowiedni. Wtedy flora bakteryjna ma dużo lepszy skład i wpływ na zdrowie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość honoratta

Przy poprzednim porodzie niestety nie dane mi było przytulić maluszka :( , personel potraktował mnie jak maszynę do rodzenia, zero empatii i współpracy z młodą, przyszłą mamą :((. Teraz słyszę, że porodówki stają "frontem do klienta :)" i zmieniają podejście do kobiet, a nawet godzą się lekkie sugestie z ich strony. Myślę i mam nadzieję, że teraz spotkam na swojej drodze profesjonalny i "ludzki" personel :).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość julki

Nie zawsze szpital jest przekonany do tego rodzaju zabiegu, ale według położnych ze szkoły rodzenia prenalen "Jeśli mama jest świadoma i nie ma przeciwwskazań maluszek tuż po wyjęciu z brzucha może zostać położony na klatkę piersiową mamy. Inną alternatywą jest kangurowanie przez tatusia - ma on podobną florę bakteryjną jak mama. "
Ja ze swojej strony dodałabym że powinien a nie tylko "może".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość justyna_o

Nie rozumiem szpitali i w nich pracującego personelu, który nie godzi się na potrzeby matki i nowo narodzonego dziecka. Przecież to dzięki nam kobietom rodzącym takie miejsce jak porodówka istnieje. Wszystkie te procedury są stworzone chyba po to,aby ograniczyć przyrost naturalny :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Roksi1

Ja nie mogłam, bo córeczka musiała iść od razu do inkubatora, ale mąż był przygotowany do kangurowania, personel o tym wiedział i tylko w naszym przypadku się nie udało. Leżąc w szpitalu, widziałam, że w większości przypadków tatusiowie kangurowali aż mama poszyta była już na oddziale i mogła przejąć dziecko. Na szkole rodzenia przy szpitalu też bardzo do tego zachęcano, więc chyba warto po prostu się zorientować przed porodem jak to wygląda w konkretnym szpitalu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość zadowolona_ mama

A ja po cc (znieczulenie miejscowe) miałam możliwość przytulenia dziecka. Pierwszy kontakt wzrokowy został bardzo szybo nawiązany :), uśmiechy tez były wymienione, radość przeogromna:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosia

Ja dostałam dzidziusia na buziaka po czym czekał na mnie kangurując się na tacie. 20 minut później jak tylko wjechałam na pooperacyjną położna przystawiła go do mojej piersi, okryła nas i zabezpieczyła żeby młody nie zsunął się. Leżeliśmy sobie tak dwie godzinki i dopiero potek zabrali go i założyli ubranka więc w sumie zapewnili mi kontakt skóra do skóry. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...