Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość zmartwiona mama

Nieprzyjemne koleżanki

Rekomendowane odpowiedzi

Gość zmartwiona mama

Witam
Jestem mama 13-letniej córki;jest
ona skromną i cicha dziewczynką
nie jest przebojowa i rezolutna nie jest też duszą towarzystwa co powoduje całkowite odtrącenie przez pozostałe dziewczynki z klasy
traktują ją dosłownie nieprzyjemnie są wobec niej złośliwe kąśliwe nie chcą z nią nawet siedzieć w ławce...dziewczynki te są na tyle odważne że otwarcie mówią o swojej niechęci co sprawia dużą przykrość mojej córce.Córka oczywiście jest w szkole cicha i znosi te przykrości ale w domu to przeradza się w złość agresję a nawet obwinianie mnie za ta sytuację....nie chce chodzić do szkoły za dwa dni wigilia klasowa powiedziała a w zasadzie wykrzyczała przez łzy że napewno na nią nie idzie.Nie wiem jak jej pomóc proszę o rady może ktoś ma doświadczenie w podobnej sytuacji

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie mam jeszcze dzieci nastoletnich ale wyobrażam sobie co może czuć twoja córka W klasie zawsze znajdzie się taki odważny ktoś Jak np te "koleżanki" które sobie znalazły kogoś komu mogły by dokuczać i padło na twoją córkę bo należy do tych spokojnych Współczuję tej sytuacji :/ Najpierw zgłosiłabym to wychowawcy klasy co się dzieje w klasie Może będzie mieć wpływ na to co się dzieje Bo rozmowa z z rodzicami tych dziewczyn nie wiele może pomóc a jeszcze bardziej może rozłościć te dziewczyny Może wypowie się tu ktoś bardziej konkretny i pomoże wam w tej sytuacji


http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9hqymi36e7.png
http://www.suwaczki.com/tickers/82do3e5ekt2ocja7.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba też bym poszła do wychowawcy klasy na indywidualną rozmowę. Swoją drogą strasznie się obawiam, że moją też skromną i nieśmiałą dziewczyneczkę może spotkać taka sytuacja..moja dopiero zaczęła przygodę ze szkołą więc nie wiadomo jak to dalej będzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość joanna 19

Mam 12 letnią córkę która też nie jest bardzo przebojowa ale nie miała az takich sytuacji , zwyczajne sprzeczki owszem. Natomiast w jej klasie chłopcy tak się zachowują w stosunku do jednego z kolegów i trwa to kilka lat a niewiele pomogły rozmowy z psychologiem, ale wiem że jego rodzice nie są zawzięci aby karac tych kolegów

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja to tak ze słyszenia wiem jak jest ale i w wiadomościach był taki reportaż że w szkołach NAUCZYCIELE widzą co się dzieje i oni nie reagują na taką przemoc Był filmik pokazany jak jacyś chłopcy się biją a nauczyciel przeszedł obok nich i nawet nie zwrócił uwagę na to zachowanie Trudno tu mówić o reakcjach bo teraz to co się dzieje to aż przerażające jest Bardzo się boję tego okresu w gimnazjum bo jak słyszę co tam się dzieje to aż głowa boli na samą myśl
Wprowadzone kamery chyba nic tu nie pomagają a może raczej nie we wszystkich szkołach Młodzież jest teraz bardziej "odważniejsza"


http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9hqymi36e7.png
http://www.suwaczki.com/tickers/82do3e5ekt2ocja7.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kochana ja widzę tutaj problem w tym, że dziecko twoje nie potrafi zainterweniować w odpowiedni sposób w szkole, tak by nie była obrażana - tutaj trzeba rozważyć możliwość porozmawiania z pedagogiem szkolnym by móc zwrócić uwagę dziewczynom i by one za takie traktowanie poniosły konsekwencję, tak samo z wychowawcom, dodatkowo warto z córką rozmawiać tak by czuła, że działacie wspólnie a ona nie pozostaje z tym problemem sama


http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość zmartwiona mama

Witam!córka poszła na klasową wigilię mimo że do końca nie była przekonana że chce tam pójść...rozmawiałam z nią że musi być silna ,twarda że nie może sobie pozwolić na takie traktowanie,że w miarę możliwości ma unikać nieprzyjemnych sytuacji-choć to pewnie trudne.Powiedziałam jej że jeśli jest jej tak trudno to pójdę do pedagoga i wychowawcy może coś zadadzą.Przez cały czas pobytu jej w szkole motywowałam ja SMS-ami w szkole była świąteczna atmosfera i dzień ten minął naprawdę dobrze.....ale co będzie po powrocie do szkoły?teraz kiedy nie chodzi do szkoły jest zupełnie innym dzieckiem nie widać w niej tych złych emocji które przynosiła ze szkoły....martwię się o nią bo jest naprawdę fajna dziewczynką

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Warto porozmawiać w takich sytuacjach z wychowawcą klasy.
A może dobrym rozwiązaniem będzie zaproszenie owych koleżanek do córki na jakieś spotkanie zapoznawcze, czy taki dziewczęcy wieczorek. Wtedy dziewczynki będą miały okazję się lepiej poznać.
I rozmowa z córką- to najważniejsze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość zmartwiona mama

Jestem zalamana tydzień w szkole i wszystko na nowo. Córka jest ciągle nerwowa odzywa się opryskliwie wiecznie niezadowolona z byle powodu wybucha płaczem. Wróciła dziś ze szkoły i urządziła taką scenę że ręce opadają teraz gdy opadły emocje leży smutna nie chce rozmawiać. Już wczoraj wspomniała że ma dziś zaliczenie ze skoku przez kozła i nie potrafi tego a może bardziej się tego skoku boi powiedziałam że w takim razie jak nie zaliczy i tego to nic się nie stanie i ma o tym uczciwie powiedzieć pani - i tak też zrobiła ale przemiła koleżanka z klasy obróciła to w drugą stronę namówiła resztę dziewczynek i się wszystkie obrazily na moją córkę. Wf był pierwszy więc pozostałe godziny w szkole upłynęły w ciężkiej atmosferze. Jestem zalamana nie wiem co robić jak pomóc mojemu dziecku wybieram się jutro do szkoły do pedagoga - ale nie chce mi się wierzyć że to coś da. Martwię się bardzo....bardzo bardzo - a jeszcze nie wiem czy mnie z pracy jutro wypuszcza szybciej .....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kochana ja rozumiem twoje zdenerwowanie - ale może warto poszukać z córką jakiś form zainteresowań pozaszkolnych w których poczuje się dowartościowana i ważna - bo z tego co piszesz - a jest to wyrywek sytuacji i nie znam dziecka - ona ma małe poczucie własnej wartości i bardzo się przejmuje tym wszystkim co jej dotyczy - niestety świat młodzieżowy bywa brutalny i tylko od siły wewnętrznej dziecka sytuacje trudne są lekceważone lub znajduje się na to zdrowy sposób


http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Napisałam za długiego posta przed chwilą i postaram się skrócić.
Jestem mamą 12 letniej dziewczynki. Ja przy podobnych problemach pozostawiłam czas do reakcji wychowawczyni i pedagog. I... przestałam przychodzić do szkoły a córka powiedziała, że jej mamy to nie interesuje - dały jej spokój :)


J. 08.2002, K. 08.2014, o matko ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć,ja nie mam jeszcze nastoletnich dzieci,bo moja Julka ma dopiero 3 lata,ale moja siostra ma córkę Weronikę w 5 klasie szkoły podstawowej. Z jej doświadczenia wiem że Twoja córka musi spróbować troszkę zmienić swój charakter. W jej sytuacji nie można siedzieć w kącie cicho jak myszka. Zapisz ją na jakieś zajęcia np. na małe formy teatralne,przy których należy wykazać się pewnością siebie. Pozdrawiam i życzę powodzenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dokładnie o tym samym pomyślałam! zajęcia pozaszkolne to dobry pomysł. dzięki temu twoja córka może zabrać pewności siebie, nabyć nowe umiejętności, a przy okazji zmienić środowisko

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...