Skocz do zawartości
Forum

Majóweczki 2015


Joasia21

Rekomendowane odpowiedzi

Dominika 1989 , to już teraz kojarze,bo on urodzony tego samego dnia co ja ,tylko ja rok starsza jestem:(
Kurcze to on powinien być zajebisty ;)
A tak właściwie,to co Cię tak najbardziej wkur....w nim?Teraz mu tak zaczęło odwalać,czy już przed ciążą?

Co do KTG,to ja ostatnio miałam wizyte u położnej w praskim i wygoniła mnie na KTG i se poczekałam 2 h,bo lekarze operowali,prawie tam padłam:(

A ,w kt.części w-wy mieszkasz?
może masz jakiś szpital bliżej? przecież ktg to Ci wszędzie zrobią,powiesz,że słabe ruchy czujesz i tyle:)

Odnośnik do komentarza

Witam i ja dzis ;) u nas ciepelko ale raz sloneczko a raz takie chmury jak by ulewa miala lunąć za chwile . Wczora. Dzien kiepski , nie bede opowiadac... a noc spokojna spalam prawie 12 h z jedna przerwa na siku szok... ale i tak czuje sie nie wyspana... leze i leze i wstac nie umiem...
Co do karmienia piersia to z jednej strony chcialabym ale zdrugiej cholernie sie boje . Wspomnialam juz ze mam baaardzo wrazliwe brodawki i byle drobny dotyk mnie drazni... boje sie tez ze zapalenie mi sie wda itp... wszystko scierpie ale nie bolu piersi i brodawek wiec nie wiem . A w dodatku jeszcz ani siary nie mam ani nic, i moj K tez mi przepowiada ze pokarmu nie bede miec... ku niezadowoleniu jego oczywiscie nie chodzi moim bliskim o to ze bede wyrodna matka tylko o kwestie finansowa... zlotówy u mnie w rodzinie straszne sa... zobaczymy jak bedzie... a no i moj K obiecal ze w srode pieniadze maja byc i po wozek mamy jechac no zobaczymy... jeden plus mnie tylko cieszy... mam tesciowa z glowy... wczoraj juz nerwowo nie wstrzymalam po tym jak sie o drugie imie naszej corki rzucala i klocila i pierwszy raz w zyciu moze nie jej osobiscie ale tak aby uslyszala powiedzialan co mysle o jej postepowaniu itp itd... uffff.

http://fajnamama.pl/suwaczki/98q2pw6.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/b5ltwan.png

Odnośnik do komentarza

Asik82, wielkie dzięki za info, to się trochę uspokoiłam. :) Czytałam, że ZUS od ubiegłego roku przypuścił atak na ciężarne na L4 i tych kontroli jest znacznie więcej.
A propos mleka to ja bym bardzo chciała karmić piersią (także ze względów ekonomicznych), ale tak samo uważam - jak się nie uda z jakiegoś powodu to nikomu nic do tego.

http://suwaczki.maluchy.pl/li-71384.png

Odnośnik do komentarza

A ja dzis w koncu zjadlam troche salaty :D juz zadnych smieciowych dan. Okropnosc. Mam wrazenie,ze mozg mojego dziecka od tego tylko przestal sie rozwijac.

Ja chce karmic za wszelke cene piersia,ale jak bedzie i czy faktycznie dam rade kosztem nawet bolu,tego nie wiem. Nie zarzekam sie,ale zrobie wszystko.

Tez mnie dzis glowa boli. To ta pogoda. Pada i dosc zimno.
Mebelki na pewno dzis nie przyjda :( jestem przekonana na 100% :(
niech te dni mijaja szybko, niech to sie juz konczy :( Maz z bratem przerabiaja jeszcze jakies rury i kontakty pod montaz kuchni.

Wciaz boli mnie ten brzuch. Dzis leciutko sluzu mialam na papierze. Na razie nic wiecej.

Ja mam dla Dzidziolka na wyjscie body+skarpetki+dresiki+bluza+czapeczka+kocyk. Tyle wystarczy do auta i przjescia do domu.

http://www.suwaczki.com/tickers/relgdf9h47l07utr.png

https://www.suwaczki.com/tickers/oar8yx8d7t5juzb4.png

Odnośnik do komentarza

Co do karmienia to ja pierwsze dziecko karmilam 9 m-cy, drugie 6 m-cy ale miałam znacznie mniej pokarmu i troche dokarmiałam. A teraz zobaczymy. Mam wrażenie ze cycki mi zamiast sie powiększyć to sie zmniejszyly. ( może to w porównaniu do brzucha :-)))). Fakt chciałabym karmić choc te 3 m-ce ze względu na wygodę i przeciwciała od matki ale jesli sie nie uda trudno. Nie będę robic na sile tak jak przy drugim dziecku, które ciągle bylo glodne i sie budzilo bo ja sie uparlam ze będę karmić.

http://www.suwaczki.com/tickers/17u9i09k995ttuhf.png

Odnośnik do komentarza

Panifionaa
jeden plus mnie tylko cieszy... mam tesciowa z glowy... wczoraj juz nerwowo nie wstrzymalam po tym jak sie o drugie imie naszej corki rzucala i klocila i pierwszy raz w zyciu moze nie jej osobiscie ale tak aby uslyszala powiedzialan co mysle o jej postepowaniu itp itd... uffff.

i tak trzymaj! :D

http://www.suwaczki.com/tickers/atdcj44jg4siydgu.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chodzi o karmienie również uważam ze to indywidualna sprawa ja pierwszego syna karmiłam (jak można to nazwać karmieniem bo bez butli się nie obyło) ok 2-3 miesiące mało pokarmu i nie chciał ssać drugi z kolei ssal do 10 miesiąca oboje są zdolni nie chorują jakoś szczególnie trzeciego mam zamiar karmić piersią bo to przynajmniej dla mnie bardziej ekonomiczne i jakie wygodne ale wszystko wyjdzie w praniu :-)

http://www.suwaczki.com/tickers/eiktyx8ds55tusk4.png

Odnośnik do komentarza

Hej dziewczyny ale naprodukowalyscie od rana: )U mnie nadal nic się nie dzieje a wczoraj 9km pieszo zrobilismy plus gorąca kąpiel, seks i niestety.także twierdzę że jak się samo nie będzie chciało ruszyć to nic nie pomoże.ją już się nie mogę doczekać środy co mi powiedza na oddziale i czy nasz durny ordynator nie puści mnie jeszcze do domu bo jest do tego zdolny.co do ubranek to też mam body,spioszki polarkowy dresik, czapeczka i buciki.co do koloru paznokci to ja mam delikatny fiolet na nogach nic mi nie mówili w szpitalu. Co do karmienia to każda ma prawo do własnej decyzji.ja dwojke karmilam do 2roku zycia i teraz też chociaż chce do 1.5roku ja to po prostu kochalam taka wiez była ale nie potępiam tych co nie chcą bo każda ma prawo czuć inaczej

Odnośnik do komentarza

Ola1981 od zawsze mu odwala czasem... Jest zajebisty, ale ma swoje za uszami i czasem nie potrafi tego okielznac... Na ogol jest kochany, stara sie dbac o mnie itd, ale czasem cos mu odwali i z glupoty zwykle wychodzi klotnia urastajaca do rangi konca swiata.... A potem przychodza wyrzuty sumienia itd i przeprasza, przypomina mu sie, ze mnie kocha i ze jestem dla niego wazna... I wlasnie najbardziej mnie w nim wkurza to, ze czasami zapomina o tym jak jest nam dobrze razem, jak sie potrafimy dogadac i jak jedno bez drugiego nie moze normalnie funkcjonowac...
Mamy oboje waleczne charaktery(baran i koziorozec) ale kochamy sie bardzo i tego tez jestem pewna... Zdarzaja sie po prostu takie trudniejsze chwile, ale jakos zawsze z tego wychodzimy... Tym razem tez tak bedzie bo my nie umiemy zamiatac pod dywan...

http://s4.suwaczek.com/201505065565.png

Odnośnik do komentarza

Hej dziewczyny! Byłam rano na ktg,-brak skurczów i mało ruchów dziecka chyba spało. Lekarz kazał jechać do agonii przyjechać w czwartek rano wtedy zostanę już w szpitalu skończę 39 tygodni. Mam nadzieję że długo nie będę musiała leżeć o do następnego weekendu urodze. Pytałam lekarza o te wodniste plamy na bieliźnie zrobił pH i stwierdził że to nie wody płodowego. Dał mi kilka takich pasków żebym sobie samą w domu mogła sprawdzać, jeśli zabarwi się na niebiesko znaczy że to wody. Oby tylko do czwartku nic się nie wydarzyło, co innego jak już będę w szpitalu

http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/20558[/quote]

Odnośnik do komentarza

Ola1981 ja mieszkam na Dolnym Mokotowie... Dokladniej na Sadybie... Jak bedzie jutro zatrzesienie na IP na Madalinskiego to chyba i tak nie bede miala wyjscia, bede musiala czekac bo ja nie bede miala sily, zeby jezdzic do innego szpitala, poniewaz bede musiala sie poruszac komunikacja miejska bo M bedzie w pracy, ewentualnie taksowka... Ale mam nadzieje, ze trafie w dobra pore i nie bede musiala zbyt dlugo czekac...
Czy Paulina01 lezy w szpitalu na Madalinskiego??? Bo cos mi sie tak wydaje, ale nie jestem pewna...
Nie wiem co sie dzieje... Dziecko tak sie rusza, ze ja ledwo to wytrzymuje... Zaraz oszaleje... Boli okropnie...

http://s4.suwaczek.com/201505065565.png

Odnośnik do komentarza

Dominika_1989
Ola1981 moj M ma troszke wiecej lat(33):-) ale twierdzi, ze 18 i zachowuje sie tez na 18... Na hamburgera to ja nawet nie mam ochoty powiem szczerze... Malo jem od 3 dni przez te nerwy... Nie wiem czy jest sens z nim gadac, on nie widzi swojej winy tylko moja to jak z takim burakiem dyskutowac... Stracilam szacunek do niego i cierpliwosc...
Dobra wrozko ja bardzo chetnie bym byla nastepna:-) ale raczej nie bede... Mojej sasiadki z dolu synowa moze byc nastepna bo zaczela krwawic dzis i jak do 12 w nocy jej nie przejdzie to ma jechac do szpitala na cc... Byla tam juz dzis i ja odeslali bo miejsc nie mieli, dwie pacjentki juz czekaja na cc i dlatego ma wrocic pozniej... Masakra... To moj szpital!!!O.o
Agnieszkaa25 no to masz fajnie, ze taki kruszynek Twoj dzidzius:-) tez bym tak wolala...
Powinnam sie zapisac na jutro na KTG w przychodni przyszpitalnej, ale ni cholery nie moge sie do dziadow dodzwonic, dzwonie a tu czas oczekiwania wynosi za kazdym razem powyzej 20 minut i np 9 osob przedemna... Trudno, pojade i na IP beda musieli zrobic KTG... Najwyzej troche poczekam i sie powku*wiam...

Dominika no z jednej strony fajnie że taki malutki :) tylko od początku ciąży mówili że duży będzie a tu o proszę , a wszystkie ciuszki na 62 :)

mój suwaczek

Odnośnik do komentarza

Sloneczko1q dzieki... Bo tak sobie pomyslalam, ze jak tam jutro bede to moze jej czegos potrzeba bo wiem, ze ona jest z Radomia wiec pewnie nie za bardzo ma tutaj do kogo sie zwrocic...

Paulina01 wzywam Cie myslami...!!! Odezwij sie czy czegos potrzebujesz!!! :-D ciotka Dominika chetna do pomocy...:-)

Agnieszkaa25 a u mnie chyba sie nie pomylili bo klocek ponoc wazy juz okolo 3800... Wymienimy sie ubrankami bo ja mam tylko jeden komplet na 62, reszta 56;-p

http://s4.suwaczek.com/201505065565.png

Odnośnik do komentarza

Dominika_1989 ,to się ciesze,że jesteś optymistycznie nastawiona,wszystko będzie dobrze:) my też mamy waleczne charaktery(dwa barany) i też się kłócimy,ale to raczej ja jestem winna tym kłotniom,taka ze mnie baranica,a mój A. to baranek SHAUN (taki milusi,jak z tej bajki).

Jeżeli malutka tak strasznie się wierci,to może jedz szybciutko na to KTG.
Ja mieszkam na Zawadach w Wilanowie,a rodzę w praskim,bo mój lekarz tam pracuje:)

Odnośnik do komentarza

Ostatnia z rzeczy do odhaczenia przed porodem zaliczona - ślub w urzędzie załatwiony, mogę rodzić. Tylko mój dzień wyjść nie chce, zasiedział się i jutro mamy się zgłosić na IP. Mam nadzieję, że nie skończy się na tym, że zrobią ktg i każą przyjść za tydzień, bo okaże się, że za krótko przeterminowana jestem. Nie wyobrażam sobie kolejnego tygodnia czekania. A skurczów zero ...

http://s5.suwaczek.com/201505091764.png

Odnośnik do komentarza

A ja latam z obi do media z media do castoramy itd itd :( ale jak juz zalatwiac to wszystko.
Malutka sie rusza, brzuch twardnieje. Ja glodna, bym jakas dobra zupke zjadla i ziemniaczki :(

Chyba te klucia u gory brzucha to skurcze sa juz. Ale to takie lekkie i krotkie. Jak to to,to bede cos czuje po scianach chodzila :D

http://www.suwaczki.com/tickers/relgdf9h47l07utr.png

https://www.suwaczki.com/tickers/oar8yx8d7t5juzb4.png

Odnośnik do komentarza

Ja nabrałam sił witalnych dzieci w przedszkolu a ja polatalam po sklepach i zakupiłam moim mężczyzną cała lodówkę mięso sery itp żeby mąż mógł zająć się dziećmi a nie na zakupy latać...teraz na chwilę usiadlam oglądam mój serial i lecę po dzieciaczki do przedszkola. Uplawy mnie tak denerwuja ze masakra...ale niestety to nie wody: (

Odnośnik do komentarza
Gość zielooona

A ja jak się porzygam w 39 tyg to oszaleje.. Cala ciaze Nic, nawet mnie nie zemdlilo a dzisiaj mnie juz tak muli ze nie wyrobie :/ jadłam placki i nic a zjadłam 3 kukurydziane chrupki i się mecze :(

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...