Skocz do zawartości
Forum

Termin: Marzec 2013. Ktoś jeszcze?


Rekomendowane odpowiedzi

Kaika gratulacje - to już 13 tydzień!;) Ale ten czas leciiii. Kto jeszcze ma w kolejnym tygodniu wizytę u lekarza? Co do samopoczucia u mnie przeszły już mdłości, za to bardzo bolą piersi;d i rosną...w kolejnym tyg przymierzam się do małych zakupów w tym jakiegoś biustonosza z miską D Kaika leń ok ;D się zrobi się...a jak nie to trudno hehe. U mnie przez 2 tyg była mama, jutro jedzie, ale wiecie gotowanie i sprzątanie z głowy, mogłam dać na luz i robić nic, ale skończy się od jutra hehe.

http://www.suwaczki.com/tickers/ex2bbd3mm39sw688.png

https://www.facebook.com/inspiracjewszelakie

http://www.bioslone.pl/zanim_pozwolisz_zaszczepic_dziecko

Odnośnik do komentarza

KaiKa fotki i filmiki niesamowite !
Witaj Youliaa :)
Leniwy dzień dziś nastał. Na szczęście mąż robi obiad hehe.
Co do samopoczucia mdłości nie mam i nie miałam, czuję, że mam więcej energii, ale to pewnie dlatego, że w poniedziałek idę do pracy no i ogłoszę dobrą nowinę. :smile_jump: Trzymajcie kciuki, troszeczkę się stresuję, jak zareagują.
Miłego weekendu wszystkim życzę !

http://fajnamama.pl/suwaczki/pt68lw1.png

http://www.suwaczek.pl/cache/aab79c2901.png

Odnośnik do komentarza

KaiKa
Alfa gratki 11 tc!!!

Amda mam nadzieję, że żołądek szybko odpuści!

Witaj Youlia!! Bardzo się cieszę, że udał się wyjazd. Współczuję śmierci babci... człowiek chyba nigdy na takie wydarzenie nie będzie gotowy.

Ja dziś lenia złapałam!!! Jak mi się nic nie chce!!! A porządki nie porobione...

Generalnie mam plan za godzinę jechać do koleżanki, bo przyjechała z Anglii. Może porządki sama się zrobią.
Brzuch dalej mi się spina, więc też muszę wszystko ostrożnie robić...

A dla Ciebie z okazji 13go tygodnia :D

Ja mam codziennie lenia :D

Weri
Kaika gratulacje - to już 13 tydzień!;) Ale ten czas leciiii. Kto jeszcze ma w kolejnym tygodniu wizytę u lekarza? Co do samopoczucia u mnie przeszły już mdłości, za to bardzo bolą piersi;d i rosną...w kolejnym tyg przymierzam się do małych zakupów w tym jakiegoś biustonosza z miską D Kaika leń ok ;D się zrobi się...a jak nie to trudno hehe. U mnie przez 2 tyg była mama, jutro jedzie, ale wiecie gotowanie i sprzątanie z głowy, mogłam dać na luz i robić nic, ale skończy się od jutra hehe.

Ja, jaaaa mam usg, powtarzam to chyba cały czas, ale się cieszę na to :D

Aaneczka86
KaiKa fotki i filmiki niesamowite !
Witaj Youliaa :)
Leniwy dzień dziś nastał. Na szczęście mąż robi obiad hehe.
Co do samopoczucia mdłości nie mam i nie miałam, czuję, że mam więcej energii, ale to pewnie dlatego, że w poniedziałek idę do pracy no i ogłoszę dobrą nowinę. :smile_jump: Trzymajcie kciuki, troszeczkę się stresuję, jak zareagują.
Miłego weekendu wszystkim życzę !

Nie pękaj, trzymam kciuki :)

Odnośnik do komentarza

Ja, jaaaa mam usg, powtarzam to chyba cały czas, ale się cieszę na to :D

hehe taak pamiętam- we wtorek;)) więc? jutro powiesz, że jutro powiesz, że jutro usg ;d heheh ja już też odliczam. Niech jest wszystko dobrze. Lekki stresik jest, mam nadzieję, że będę mogła pochwalić się w poniedziałek dobrymi nowinami. A we wtorek czekam na Twoje!;) Kto jeszcze i kiedy ma w najbliższym czasie? Kaika a jakieś dodatkowe badania lekarz zlecił teraz, czy morfologia i mocz?

http://www.suwaczki.com/tickers/ex2bbd3mm39sw688.png

https://www.facebook.com/inspiracjewszelakie

http://www.bioslone.pl/zanim_pozwolisz_zaszczepic_dziecko

Odnośnik do komentarza

Hej dziewczyny... a właściwie chciałabym się z Wami pożegnać. Mam nadzieję, że nie odbierzecie tego źle, ale nie jestem wstanie na razie wchodzić tu do Was, patrzeć na te wszystkie piękne zdjęcia i rozmowy dotyczące rozwoju ciąży, gdyż cały czas lecą mi łzy i zadaję sobie nieustanne pytanie dlaczego znowu mnie Bóg wystawił na kolejną próbę. Mam nadzieję, że z czasem będzie mi łatwiej i będę mogła każdej z Was jeszcze w lutym życzyć jak najprzyjemniejszego porodu bez komplikacji. Jednak wszystkim Wam życzę teraz, żeby ciąże wasze przebiegały bezproblemowo, abyście czerpały radość i za każdym razem jeżeli którakolwiek będzie narzekała na objawy pomyślcie proszę o tym, że niektóre modliłyby się o nie... Jest mi strasznie ciężko.. w środę miałam łyżeczkowanie niestety bez żadnych wcześniejszy tabletek i czopków poronnych, gdyż astmatyczki nie mogą. Kolejną dzidzię planujemy za rok we wrześniu po weselu do tego czasu mam nadzieję, że się z tym psychicznie uporam. Nie życzę nikomu przez to przechodzić... Po prostu czuje, że na razie jest dla mnie za wcześnie żebym mogła wchodzić do was i codziennie patrzyła na te wszystkie wpisy. Oczywiście życzę Wam wszystkim wszystkiego co najlepsze, ale po prostu to boli... Na dodatek zabieg miałam w urodziny, nigdy tego nie zapomnę.. Szczęście w nieszczęściu, że miałam wspaniałą opiekę w szpitalu w Poznaniu na Lutyckiej, na prawdę ludzie z sercem i empatycznym podejściem. Jeszcze raz wszystkiego dobrego Wam życzę i mam nadzieję, że w okolicach lutego będę mogła jeszcze się do Was odezwać... Pozdrawiam.

Odnośnik do komentarza

Majka23
Hej dziewczyny... a właściwie chciałabym się z Wami pożegnać. (..) Jeszcze raz wszystkiego dobrego Wam życzę i mam nadzieję, że w okolicach lutego będę mogła jeszcze się do Was odezwać... Pozdrawiam.

Majeczko słońce trzymaj się ! Żegnamy się na trochę, bo jestem przekonana, że jeszcze się spotkamy na forum. Sama się do nas odezwiesz, z najwspanialszą nowiną, zobaczysz ! Teraz odpoczywaj, regeneruj się i myśl o przygotowaniach do wesela. Wiem, że przeżyłaś horror i szczerze Ci współczuję! Wierzę, że szczęście, radość jeszcze do Ciebie się uśmiechną. Życzę Ci wszystkiego dobrego ! Pamiętaj nie jesteś jedyną, która przeżyła tak wielki cios w serce. Trzymaj się ! Do poklikania później.

http://fajnamama.pl/suwaczki/pt68lw1.png

http://www.suwaczek.pl/cache/aab79c2901.png

Odnośnik do komentarza

Weri
Ja, jaaaa mam usg, powtarzam to chyba cały czas, ale się cieszę na to :D

hehe taak pamiętam- we wtorek;)) więc? jutro powiesz, że jutro powiesz, że jutro usg ;d heheh ja już też odliczam. Niech jest wszystko dobrze. Lekki stresik jest, mam nadzieję, że będę mogła pochwalić się w poniedziałek dobrymi nowinami. A we wtorek czekam na Twoje!;) Kto jeszcze i kiedy ma w najbliższym czasie? Kaika a jakieś dodatkowe badania lekarz zlecił teraz, czy morfologia i mocz?

ja w poniedziałek, ale to dopiero późnym po południem, więc się odezwę wieczorem, lub nazajutrz...

Majeczko - rozumiemy Twoją decyzję doskonale, szanujemy i czekamy cały czas na to aż będziesz gotowa tu zagościć...

syn - 18.06.2010
córka - 07.02.2013

Odnośnik do komentarza

Majka23
Hej dziewczyny... a właściwie chciałabym się z Wami pożegnać. Mam nadzieję, że nie odbierzecie tego źle, ale nie jestem wstanie na razie wchodzić tu do Was, patrzeć na te wszystkie piękne zdjęcia i rozmowy dotyczące rozwoju ciąży, gdyż cały czas lecą mi łzy i zadaję sobie nieustanne pytanie dlaczego znowu mnie Bóg wystawił na kolejną próbę. Mam nadzieję, że z czasem będzie mi łatwiej i będę mogła każdej z Was jeszcze w lutym życzyć jak najprzyjemniejszego porodu bez komplikacji. Jednak wszystkim Wam życzę teraz, żeby ciąże wasze przebiegały bezproblemowo, abyście czerpały radość i za każdym razem jeżeli którakolwiek będzie narzekała na objawy pomyślcie proszę o tym, że niektóre modliłyby się o nie... Jest mi strasznie ciężko.. w środę miałam łyżeczkowanie niestety bez żadnych wcześniejszy tabletek i czopków poronnych, gdyż astmatyczki nie mogą. Kolejną dzidzię planujemy za rok we wrześniu po weselu do tego czasu mam nadzieję, że się z tym psychicznie uporam. Nie życzę nikomu przez to przechodzić... Po prostu czuje, że na razie jest dla mnie za wcześnie żebym mogła wchodzić do was i codziennie patrzyła na te wszystkie wpisy. Oczywiście życzę Wam wszystkim wszystkiego co najlepsze, ale po prostu to boli... Na dodatek zabieg miałam w urodziny, nigdy tego nie zapomnę.. Szczęście w nieszczęściu, że miałam wspaniałą opiekę w szpitalu w Poznaniu na Lutyckiej, na prawdę ludzie z sercem i empatycznym podejściem. Jeszcze raz wszystkiego dobrego Wam życzę i mam nadzieję, że w okolicach lutego będę mogła jeszcze się do Was odezwać... Pozdrawiam.

Maju! Oczywiście decyzja zrozumiała! Pamiętaj, zawsze możesz do nas napisać, są tu też wątki, które na pewno Ci pomogą trochę. Życzę Ci wszystkiego dobrego, wspaniałych wieści wtedy, kiedy będziesz chciała, a może i wcześniej ;) Odpocznij, na pewno jest ciężko, łyżeczkowanie to nie jest najprzyjemniejszy moment w życiu. Ale zaglądaj czasem, pisz co u Ciebie słychać, ja też oczywiście czekam aż nam napiszesz dobre wieści :)
Co do opieki, ja też w szpitalu nie narzekałam na pielęgniarki, jeden lekarz i jakaś baba w czerwonych koralach to były dziady :D Jak spytałam kiedy będzie zabieg to mi koralowa starucha odpowiedziała, a co panią to obchodzi? Jak będzie czas. Oszalałam.
Więc Majka! Jak tylko dasz radę to wcześniej nas odwiedzaj, nie musisz nas czytać, wystarczy że Ty napiszesz jak leci :)

Odnośnik do komentarza

Majka kochana trzymaj się! Bardzo mi przykro, że musisz przez to przejść. Mam nadzieję, że psychicznie szybko uda Ci się uporać z tym i gdy będziesz znowu gotowa to długo nie będziesz musiała czekać na dwie kreseczki i tym razem będzie to szczęśliwe zakończenie. Tulam Cię mocno!

Zawsze będziesz mile widziana u nas na forum!!!

http://www.suwaczki.com/ticker.php?pic=klz9zbmhoxtthaf0
30.09.2009- dwie kreseczki
15.10.2009- pierwsze USG :)))

26.11.2009- nasze drugie USG
25.12.2009- pierwszy kopniak!
18.01.2010- pokazała co między nóżkami, a raczej czego nie ma ;)
02.06.2010- przyszła na świat Oleńka

http://www.suwaczki.com/ticker.php?pic=qb3ci09k2g5vriic

Odnośnik do komentarza

Weri wizytę mam teraz 13 września w związku z tymi skurczami. Wyników na razie nie kazał mi robić. Pewnie sobie zrobię tylko tsh. Na poczatku tylko się robi tyle wyników. Później krew i mocz, chyba w drugim trymestrze jest cukier przed i po wypiciu roztworu glukozy. Jeśli ktoś jak ja nie przeszedł tozoplamozy co co trymestr trzeba kontrolować. No i w naszym przypadku kontrola hormonów tarczycy.

Trzymam kciuki za wasze wizyty dziewczyny!!!!!!!!! Mam nadzieje, że będzie przynosić same dobre wieści!!!

Wczoraj spędziłyśmy dzień po za domem. Najpierw odwiedziłyśmy ją psiapsiółkę, bo dziś wraca do Anglii, a później pojechałam M. zawieść obiad, bo samochód robił ze znajomym mechanikiem. Akurat jego żona była z dziećmi, a że mają córkę w wieku mojej Oli to posiedzieliśmy sobie do wieczora. Później załapaliśmy się na przydomowe ognisko i Ola poszła po 21 spać. Spała dziś do 10, więc się wyspałam!!!!

Dziś deszcz o rana pada. Chcieliśmy się wybrać do znajomych, ale ich córcia złapała jakiegoś wirusa i ma rozwolnienie, więc wolałam nie ryzykować. Niby Ola szczepiona na rotawirusa, ale kiedyś jakiś wredny szczep złapał ją i po kolei całą rodzinę, włącznie z dziadkami.

http://www.suwaczki.com/ticker.php?pic=klz9zbmhoxtthaf0
30.09.2009- dwie kreseczki
15.10.2009- pierwsze USG :)))

26.11.2009- nasze drugie USG
25.12.2009- pierwszy kopniak!
18.01.2010- pokazała co między nóżkami, a raczej czego nie ma ;)
02.06.2010- przyszła na świat Oleńka

http://www.suwaczki.com/ticker.php?pic=qb3ci09k2g5vriic

Odnośnik do komentarza

Amda i ty dziś weszłaś 13 tc! Super!!

Trzynasty tydzień to początek drugiego trymestru. Kończy się pierwszy trymestr, związany z formowaniem narządów dziecka, i zaczyna drugi trymestr, w którym dziecko będzie intensywnie rosło. Z punktu widzenia matki, okres ten stanowi zakończenie gwałtownych zmian poziomów hormonów, dzięki czemu ustąpi większość nieprzyjemnych objawów typowych dla początku ciąży

http://www.suwaczki.com/ticker.php?pic=klz9zbmhoxtthaf0
30.09.2009- dwie kreseczki
15.10.2009- pierwsze USG :)))

26.11.2009- nasze drugie USG
25.12.2009- pierwszy kopniak!
18.01.2010- pokazała co między nóżkami, a raczej czego nie ma ;)
02.06.2010- przyszła na świat Oleńka

http://www.suwaczki.com/ticker.php?pic=qb3ci09k2g5vriic

Odnośnik do komentarza

amda
No ja zawsze dzień po Tobie wchodzę w te tygodnie, także depczę Ci po piętach ;-)

Zobaczymy, która pierwsza na porodówce wyląduje ;)

http://www.suwaczki.com/ticker.php?pic=klz9zbmhoxtthaf0
30.09.2009- dwie kreseczki
15.10.2009- pierwsze USG :)))

26.11.2009- nasze drugie USG
25.12.2009- pierwszy kopniak!
18.01.2010- pokazała co między nóżkami, a raczej czego nie ma ;)
02.06.2010- przyszła na świat Oleńka

http://www.suwaczki.com/ticker.php?pic=qb3ci09k2g5vriic

Odnośnik do komentarza

amda
Dokładnie...
Może jeszcze na luty się załapiemy,kto wie...
Choć jeśli dziecko będzie takie punktualne jak Gabryś to się urodzi dokładnie w dzień terminu...

Mi usg teraz pokazało na 25 luty. Ja tylko mam nadzieję, że nie przenoszę ciąży. Ola urodziła się w 39 tc, ale ja nie oszczędzałam się. Włącznie z tym, że wchodziłam na 8 piętro na nogach, aby urodzić. M. nie chciał mi szybciej łóżeczka rozstawić. Dopiero jak rozstawił, ja przygotowałam pościel na drugi dzień się zaczęło :)

http://www.suwaczki.com/ticker.php?pic=klz9zbmhoxtthaf0
30.09.2009- dwie kreseczki
15.10.2009- pierwsze USG :)))

26.11.2009- nasze drugie USG
25.12.2009- pierwszy kopniak!
18.01.2010- pokazała co między nóżkami, a raczej czego nie ma ;)
02.06.2010- przyszła na świat Oleńka

http://www.suwaczki.com/ticker.php?pic=qb3ci09k2g5vriic

Odnośnik do komentarza

Maju Kochanie bardzo bardzo mi przykro, wiem co przeżywasz i nic żadne słowa nie są w stanie wyrazić bólu matki po stracie dziecka. Życzę Ci odzyskania nadziei i spokoju ducha. Zrób większość badań, aby wykluczyć wszelkie możliwe przyczyny, kolejna ciąża będzie bardziej spokojna. Będzie dobrze, zawitaj jeszcze tu, jeśli nie w najbliższym czasie to z nowiną, kiedyś może spotkamy się w naszym zacnym gronie jeszcze. Maju wszystkiego dobrego i nie poddawaj się.

Kaika
a jak te skurcze ustąpiły coś? Oszczędzaj się, a jesteś na zwolnieniu czy jeszcze pracujesz? Ja chyba oznaczę tokso w najbliższym czasie przy kolejnych badaniach, mam nadzieję, że wszystko ok, bo mam 2 koty w domu i nie mam odporności niestety, wiec muszę uważać, a że koty wychodzą z domu i polują...no i krzywe z obciążeniem 75g glukozy, w poniedziałek będę też się konsultować z endokrynologiem.
Mam lekki stres przed jutrem, dobrze, że z rana idziemy, bo bym nie usiedziała na tyłku przez cały dzień. Mam nadzieję, że tym razem wszystko będzie dobrze.

Amda, daj znać wieczorem też koniecznie;) Powodzonka

Aneczka86
powodzenia jutro w szkole;) a czego uczysz, jeśli można spytać?

http://www.suwaczki.com/tickers/ex2bbd3mm39sw688.png

https://www.facebook.com/inspiracjewszelakie

http://www.bioslone.pl/zanim_pozwolisz_zaszczepic_dziecko

Odnośnik do komentarza

Dalej mam te skurcze tylko macica nie jest już taka jak kamień. Szybciej też mijają. Dalej pracuje, bo póki co nie mogę sobie za bardzo pozwolić na wolne, bo mój M. będzie siedział po 12 h w robocie jak mnie nie będzie. Już teraz nie jeżdzę w trasy za chłopaków, bo jak wcześniej sprawiała mi przyjemność praca w teraz tak teraz nie daje rady fizycznie... Jeszcze troszkę i będę chodziła na ok 4h i zajmowala się tylko rozliczeniami.

A co do toxo to od małego kazde zwierzę nie przeszło koło mnie obojętnie. Każdego kota ściskała, tuliłam jak Elmirka. Wyniki toxo mam dalej ujemne i musze na siebie uważać. Toxo to nie tylko koty, ale też surowe mięso. Nie można już próbować, dobrze myć ręce, używać osobnych desek do mięsa i warzyw itp...

http://www.suwaczki.com/ticker.php?pic=klz9zbmhoxtthaf0
30.09.2009- dwie kreseczki
15.10.2009- pierwsze USG :)))

26.11.2009- nasze drugie USG
25.12.2009- pierwszy kopniak!
18.01.2010- pokazała co między nóżkami, a raczej czego nie ma ;)
02.06.2010- przyszła na świat Oleńka

http://www.suwaczki.com/ticker.php?pic=qb3ci09k2g5vriic

Odnośnik do komentarza

KaiKa
Amda i ty dziś weszłaś 13 tc! Super!!

Trzynasty tydzień to początek drugiego trymestru. Kończy się pierwszy trymestr, związany z formowaniem narządów dziecka, i zaczyna drugi trymestr, w którym dziecko będzie intensywnie rosło. Z punktu widzenia matki, okres ten stanowi zakończenie gwałtownych zmian poziomów hormonów, dzięki czemu ustąpi większość nieprzyjemnych objawów typowych dla początku ciąży

A ja myślałam, że II trymestr od 14tyg się zaczyna.. No nic, mam bliżej niż myślałam :D

Odnośnik do komentarza

Witajcie!!!

Jak po weekendzie? Ja dziś miałam koszmarny dzień. Pojechałam z mężem na ryby, grilla itp. Pojechaliśmy zatankować samochód. Po chwili mąż puka mi w okno i okazuje się, że wlał benzynę zamiast oleju napędowego. Auto oczywiście stanęło i nie jedzie a koszta będą kolosalne bo to audi A6 :leeee:
Chciałam na koniec tylko wspomnieć , że mój małżonek jest mistrzem mechaniki samochodowej i uczy młodocianych :hahaha::hahaha::hahaha: Zabić to mało. Lepiej żeby się w pracy nie przyznawał bo chyba go wyśmieją tak jak on to robił gdy klienci przychodzili do niego dokładnie z takim samym problemem ;)))

http://www.suwaczki.com/tickers/kjmnej28fejemu8d.png

Odnośnik do komentarza

kurcze chyba zjadłam coś niedomytego bo wyskoczylo mi coś na języku. odczuwam dzsiaj moją torbiel w lewym jajniku, miała 3 cm, nie wchłoneła się na ostatniej wizycie, ciekawe co tam się dzieje ale odczuwam ten lewy jajnik. Stresuje sie troche jutrem, jeszcze kolacja jakis filmik sen i rano lecimy na wizytę. ogladam dzisiaj jakies filmiki z chomikuj na temat ciąży, ale chyba już wszystko wyczytałam co możliwe na tym etapie i żadnych nowości;) przeleżeliśmy cały dzień praktycznie. Ale jak wszystko dobrze będzie jutro to w piątek wybywamy na 3 dni w górki nieopodal, przyda się takie oderwanie. Desperatko to nieźle mąż się postarał heheh;)

http://www.suwaczki.com/tickers/ex2bbd3mm39sw688.png

https://www.facebook.com/inspiracjewszelakie

http://www.bioslone.pl/zanim_pozwolisz_zaszczepic_dziecko

Odnośnik do komentarza

Weri - dobrze, że to rano, ja muszę czekać cały dzień...Powodzenia, choć wiem, że będzie ok...

desperatko - zdarza się, nawet najlepszym...
Ja mam auto na gaz i teraz problem z butlą mamy, bo firma jakieś machlojki zrobiła, splajtowała, butla tak jakby nie ważna...Kto mi przegląd podbije? a dowiedziałam się zupełnie przez przypadek - no koszmar!
Trzeba butlę wymieniać, bo na całą sekwencję się nie piszę, a zdemontować znów to porażka, paliwo drogie a to też auto palące sobie, bo terenówka...
Tragedia! i muszę już zacząć kombinować bo przegląd się kończy...

A tak w ogóle to mnie pęcherz boli, sikam co 5 minut i znów mnie jakieś diabelstwo dopadło...
Dobrze, że jutro wizyta!

syn - 18.06.2010
córka - 07.02.2013

Odnośnik do komentarza

no to też dobrze amda że jutro masz wizytę, ja tez się cieszę że jutro, bo coś mi ten lewy jajnik doskwiera, a na bieżąco i praktycznie od początku będę wiedzieć co się tam święci. 20 września mam lekarza jeszcze na nfz prawdopodobnie. czy któraś z Was chodziła lub też planuje chodzić do lekarza państwowo i prywatnie? temu lekarzowi prywatnie raczej tez nie mówić, że mam lekarza na nfz, bo temu na nfz na pewno nie powiem, ale jak będę w 15 tygodniu to nie wiem co z karta ciąży, bo nie chciałabym żeby dwóch w jednej grzebało, a co powiem ze nie mam karty ciąży w 15 tygodniu? jak to ustawić myślę....Macie jakieś pomysły jak to poskładać?

http://www.suwaczki.com/tickers/ex2bbd3mm39sw688.png

https://www.facebook.com/inspiracjewszelakie

http://www.bioslone.pl/zanim_pozwolisz_zaszczepic_dziecko

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...