Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Redakcja

Rozwód i co dalej?

Rekomendowane odpowiedzi

Rzeszy ludzi rozwód wydaje się najlepszym rozwiązaniem w sytuacji nieudanego małżeństwa. Myślą: „Zakończę ten związek raz na zawsze i będę miał(a) święty spokój”. Niestety, rzeczywistość porozwodowa nie jest taka prosta jak się może wydawać. Niektórzy porównują rozstanie z żałobą, którą przeżywa się przynajmniej rok. Więcej w artykule Rozwód i co dalej?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Danka55

Rozwód jest tak na prawdę jedną z najtrudniejszych rzeczy. A już całkiem trudna gdy w grę wchodzą dzieci. Wtedy jest na prawdę źle. Poza tym grunt to też dobry adwokat.
[reklama usunięta]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie sytuacja była zupełnie inna. Dla mnie rozwód to było wybawienie. I po rozwodzie poczułam, że znowu mogę normalnie żyć. Dam rozwód był natomiast dla mnie ciężkim przeżyciem. Na szczęście, zdecydowałam się na pomoc adwokata, bo bez niego, nie wyobrażam sobie w ogóle prowadzenia całej sprawy. Pomógł mi Karol Bryś z Bydgoszczy - https://www.adwokatwbydgoszczy.com.pl/ . Zajął się samym rozwodem oraz wszystkiemu co temu towarzyszy, czyli podziałem majątku, opieką nad dziećmi, alimentami. Rzeczowy, konkretny człowiek - jego pomoc to była jedyna dobra rzecz, jaka mnie spotkała przy całej tej sprawie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość OlaM

U mnie tez było jakwybawienie. Ciężko, ale powiem szczerze, ze gdyby nie ten rozwód, to nadal byłabym w toksycznym związku i tyle. Na szczescie też miałam odpowiedniego adwokata i była nim pani mecenas Magdalena Grzeskowiak w mojej Warszawie. Cieszę, że ją wybrałam, bo dzięki niej wygrałam sprawę rozwodową.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Radena889
Rozwód i co dalej... jak to co, zyć trzeba, wyboru innego nie ma i jakos sobie trzeba radzić tyle w temacie. gdyby nie ten rozwód to bym sie kisila w toksycznym związku. Na szczęście... mialam tez dobrego adwokata jakim był mecenas Paweł Budrewicz. Bardzo doświadczony adwokat z 20 letnim stażem łącznie. Specjalizuje się w rozwodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Olga44

Dla mnie to był troche dramat ;( Przykto mi bardzo było ;( ja musiałam mieć prawnika tak samo. Zaufałam pani mecenas Magdalenie Grześkowiak wmojej Warszawie. Nie poradziłabym sobie inaczej ;(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam takie same doświadczenie jak Olga. Dobry prawnik był bardzo potrzebny. Zdecydowałam się na faceta a nie na kobietę. Chciałam drugiego spojrzenia a i w sądzie reprezentował mnie bardzo opanowany adwokat Budrewicz (też Warszawa). Rozwód mnie bardzo bolał i szukałam kogoś konkretnego kto będzie trzymał się tematu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...