Skocz do zawartości
Forum

STYCZEŃ 2009 - zaczynamy


Rekomendowane odpowiedzi

adriana8899
Mowisz ze nie ma czym... Heh. Ale nie wierze ze tak calkiem sie nie przejmujesz? Kurde szkoda mi was bidulki. :* Ale dacie rade. Cale szczescie ze masz mame przy sobie.:in_love2:

wiesz naprawde jakos sie przxestalam przejmowac bo to nie ma sesu szkoda tylko zdrowia i nerwow a ja chce urodzic po nowym roku a nie na starym,a ze mam mame to jestem bardzo szczesliwa bo daje mi duzo sily,pewnosci i wiem ze dam rade:in_love2:i jakos tak czuje sie bardzo dobrze i spokojnie....no oprucz porodu bo mam stracha:white_flag:jak sie naczytalam jak grudnioweczki rodzily :lup:

http://www.suwaczki.com/tickers/w5wqt5odkiiz54rq.png
http://www.suwaczki.com/tickers/w5wqupjyeduy21no.png

Odnośnik do komentarza

3 tyg i godzina zero no chyba, ze mały bedzie chciał wyjśc wczesniej/później http://www.cosgan.de/images/more/bigs/e136.gif z jednej strony chce już mieć Marcina przy sobie, a z drugiej niech jeszcze dłuuuuuugo siedzi, chociaż czasami wariuje i nie wiem czy to już http://www.cosgan.de/images/more/bigs/e136.gif czasami czuje tak jakby mi sie zbierało na okres tak delikatnie, wczoraj schizy sobie narobiłam bo tak miałam w dodatku mały mi sie napinał i miotał szkietkami w żebra i głową w pęcherz na zmiane jak by mówił - ejjj ja chce już wyjść , I byłam sama w domu http://www.cosgan.de/images/more/bigs/e052.gif

http://lilypie.com/pic/090429/SkiK.jpghttp://by.lilypie.com/j4m9p2/.png
http://s9.suwaczek.com/200711263438.png http://s2.pierwszezabki.pl/011/011436980.png?3512
http://s9.suwaczek.com/20110723310217.png

Odnośnik do komentarza

czesc dziewczynki!!

Poczytalam Was troszke, no w koncu sie ozywilo na forum:)
co tam u was, widze ze kazda pomalutku blizej niz dalej myslami przy porodzie...:hahaha:damy rade, po bolu przyjdzie wielkaaaa radosc.........i nasze kruszynki bede w koncu z nami :36_4_13:
Ja dzis wrocilam od lekarza z nowinka ze glowka dzidzi coraz nizej..:):)kto wie kiedy zacznie sie pchac na swiat ten diabelek, mowie do niej ze ma wytrzymac conajmniej 4 dni a pozniej to juz nie bedzie wiekszej roznicy.

ANKA-suwaczek nie klamie..hihi ale powiem ci ze mam poki co wyjatkowy spokoj...i mysle ze jestem gotowa sprostac temu megaaaaaaaa zadaniu:)Bynajmniej teraz takic waniaczek ze mnie:):)

EMKA- nie boj zaby bedzie dobrze:)dasz rade, kazda z nas sie boi , i niedlugo po kolei zaczniemy sie rozpakowywac:)

ANETKA-Dobrze ze masz mame blisko ona zawsze Cie wesprze.To taka kochana istotka.

MADZIK-mezulkiem sie nie martw oni maja swoje zagrania...ktorych my nigdy nie zrozumiemy...

ADUS-tesciowa widze oszalala na punkcie wnusi...hehe moze faktycznie kluczyk sie przyda bo bedzie za czestym gosciem...

a co u reszty KASKA MISKA MONIA?

Witam rowniez przyszla mame Amelki:)bede dwie ...:)miejmy nadzieje ze styczniowki:)

buzkiiiiiiiiiii

Odnośnik do komentarza

mamuskastyczen
czesc ANETKA wiesz z ta glowka to jakby wierzyc w to co pisza w ksiazkach i na necie to na okolo 2 tyg przed sie wstawiac zaczyna...Zobaczymy:) Co tam u Ciebie jak sie czujesz?

u mnie juz duzo lepiej delikatny katar i kaszel ale juz ulga duza....no ciekawe kiedy twoje serduszko sie zacznie rodzic,trzymam kciuki zeby wszystko bylo dobrze:Kiss of love::Kiss of love:

http://www.suwaczki.com/tickers/w5wqt5odkiiz54rq.png
http://www.suwaczki.com/tickers/w5wqupjyeduy21no.png

Odnośnik do komentarza

Dzieki ANETKA, ja tez trzymam kciuki za nas wszystkie jeszcze troszke i przeniosa nas do innego dzialu noworodki i niemowlaki:)

a jak mezus sie sprawuje, widze ze niektorzy maja niezle humorki przed zblizajacymi sie porodami...heh tak jakby to oni mieli rodzic:):)Moj o dziwo sie spisuje, dzis nawet obiadek ugotowal, chyba tez sie przejal rola przyszlego tatusia.

Odnośnik do komentarza

mamuskastyczen
Dzieki ANETKA, ja tez trzymam kciuki za nas wszystkie jeszcze troszke i przeniosa nas do innego dzialu noworodki i niemowlaki:)

a jak mezus sie sprawuje, widze ze niektorzy maja niezle humorki przed zblizajacymi sie porodami...heh tak jakby to oni mieli rodzic:):)Moj o dziwo sie spisuje, dzis nawet obiadek ugotowal, chyba tez sie przejal rola przyszlego tatusia.

no to masz dobrego meza chyba jeden ktory na spokojnie bez nerwow podchodzi do tej sytuacji...no tak jak zaczniecie rodzic to nasz watek zostanie przeniesiony kurde ale czas leci juz prawie aby dotknac i koniec roku

http://www.suwaczki.com/tickers/w5wqt5odkiiz54rq.png
http://www.suwaczki.com/tickers/w5wqupjyeduy21no.png

Odnośnik do komentarza

taaaak niepewnosc to jest...kazdy skurcz, kolejne napiecie brzuszka nasuwa pytania, czy to pomalu ten czas.Fajne uczucie, nie powiem:)
Masz racje decyzja o kolejnym bobasku to nie tak hop siup a 4-5 lat roznicy wieku miedzy rodzenstwem jest jak najbardziej ok.a jak Kamilek dokazuje na czworaczkach czy juz pomalutku zaczyna chodzic?

Odnośnik do komentarza

mamuskastyczen
taaaak niepewnosc to jest...kazdy skurcz, kolejne napiecie brzuszka nasuwa pytania, czy to pomalu ten czas.Fajne uczucie, nie powiem:)
Masz racje decyzja o kolejnym bobasku to nie tak hop siup a 4-5 lat roznicy wieku miedzy rodzenstwem jest jak najbardziej ok.a jak Kamilek dokazuje na czworaczkach czy juz pomalutku zaczyna chodzic?

wiesz co inaczej sie juz patrzy na to wszystko jak sie juz jest po ..... :) takze za jakis czas tez bedziesz myslec tak jak ja :)

a Kamilek juz chodzi od 10 miesiaca :) teraz to juz biega :):):

Odnośnik do komentarza

aneta1808
Szani
nie nei nei :) ja chcialabym znowu czuc to co rok temu :) taka niepewnosc :) aaaaaa nieumiem tego opisac :) a na drugiego maluszka to za 3 lata przyhdzie czas :)

witaj Szani...no wlasnie rodzenstwo dla Malego by sie przydalo,napisz nam co czulas,czy sie balas,ogolnie jak bylo???

szczerze ? hmm ja niemyslałam tym :) nie spakowana bylam wogóle cały czas twierdziłam ze urodze 11 stycznia :) jak mi odeszly wody to sie smialam :) aaaaale tak powaznie to wogóle sie nie bałam :) podchodzilam do tego ze nie ja pierwsza i nie ostatania :)

Odnośnik do komentarza

dobry hihi dzis ma dzien dobroci , tez potrafi dopiec ale nie ma ludzi idealnych, juz sie nauczylam ,ze najlepiej przeczekac i zejsc sobie z drogi.Na poczatku ciazy to ja bylam bardzooooo nieznosna, wszystko mnie irytowalao i non stop szukalam zaczepki , a on dzielnie to znosil.
Masz racje czas uciekl, a jeszcze tak niedawno na poczatku maja robilam tescik:)chociaz powiem Tobie kochana ze ostatnie dni to mi sie wleka niemilosiernie...Codziennie to samo.

Odnośnik do komentarza

Szani no to cie podziwiam bo ja jestem im blizej konca roku tym bardziej zaczynam o tym myslec co bedzie? jak bedzie? czy dam rade?? tysiace pytan i strach....

Paula no to masz naprawde cierpliwego,dobrego i spokojnego meza,ale jest jak mowisz na poczatku ciazy czlowiek jest nerwowy no i szuka sie zaczepki ja taka bylam,teraz tez mam takie dni ze bym wybuchla ale juz mniej...

http://www.suwaczki.com/tickers/w5wqt5odkiiz54rq.png
http://www.suwaczki.com/tickers/w5wqupjyeduy21no.png

Odnośnik do komentarza

mamuskastyczen
hmmm to fajnie ze juz biega, szybciutko zaczal, pewnie trzeba sporo na niego uwazac teraz:)
a jak bylo u Ciebie, wiedzialas ze bedziesz miala cesarke?

nie ja rodzilam naturalnie ale jak mialam 9 cm rozwarcia to zanikalo tentno malego i okazalo sie ze jest owiniety pepowina tzn ze szyjke ma owinieta i ze sie dusi i dlatego mialam cc ale potem lekarz mi powiedzial ze przy tak szybkiej akcji porodowej to urodzila bym szybciej niz zrobiono ta cesarke ;)

Odnośnik do komentarza

aneta1808
Szani no to cie podziwiam bo ja jestem im blizej konca roku tym bardziej zaczynam o tym myslec co bedzie? jak bedzie? czy dam rade?? tysiace pytan i strach....

Paula no to masz naprawde cierpliwego,dobrego i spokojnego meza,ale jest jak mowisz na poczatku ciazy czlowiek jest nerwowy no i szuka sie zaczepki ja taka bylam,teraz tez mam takie dni ze bym wybuchla ale juz mniej...

anetko musisz dac rade bo jak weszlo to musi z tamtad wyjsc ;) hehee

Odnośnik do komentarza

Szani
aneta1808
Szani no to cie podziwiam bo ja jestem im blizej konca roku tym bardziej zaczynam o tym myslec co bedzie? jak bedzie? czy dam rade?? tysiace pytan i strach....

Paula no to masz naprawde cierpliwego,dobrego i spokojnego meza,ale jest jak mowisz na poczatku ciazy czlowiek jest nerwowy no i szuka sie zaczepki ja taka bylam,teraz tez mam takie dni ze bym wybuchla ale juz mniej...

anetko musisz dac rade bo jak weszlo to musi z tamtad wyjsc ;) hehee

no tak jak weszlo tak wyjdzie hehe dobre....tylko ja taka twarda nie jestem a miekka i przerazona wszystkiego co mnie czeka moze za bardzo panikuje :o_no: ciezko mi sie uspokoic no ale moze jakos przetrwam i uda sie szybko....mam cicha nadzieje

http://www.suwaczki.com/tickers/w5wqt5odkiiz54rq.png
http://www.suwaczki.com/tickers/w5wqupjyeduy21no.png

Odnośnik do komentarza

SZANI-najwazniejsze ze wszystko poszlo dobrze i Kamilek urodzil sie zdrowiutenki.i taka postawe najlepiej przyjac-ze nie jestem pierwsza ani ostatnia....

ANETKA-kazdy ma swoje humorki grunt zeby znalezc nutke porozumienia.Mysle ze Twoj mezus tez sie spisze jako tatus i bedzie Cie wspieral jak bedziesz rodzila takze glowka do gory.damy rade!!! Jak nie my to kto?:snowboard:

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...