Szpitale

Szpital w Krakowie

Odpowiedzi znajdują się poniżej

zeberka

zeberka

Ja też rodziłam na Ujastku, jestem zadowolona. Wcześniej przez 3 mc leżałam na patologii i też było ok :)

--

http://www.suwaczki.com/tickers/2r8rj44jdmmykxns.png
http://www.suwaczki.com/tickers/zrz6qtkf16km5ukr.png

25032 zeberka Kobieta, 35 lat, okolice KRK
krolowa_angielska

krolowa_angielska

Dziewczyny zależy kto na co zwraca uwagę...Jeśli chcecie mieć firanki w kwiatki i telewizor w pokoju (kiedy się go ogląda, po porodzie???!!!), to pewnie warunki w Ujastku są najlepsze...ale jeśli zależy wam na bezpłatnym porodzie rodzinnym, personelu który cały czas jest z wami- pomaga i interesuje się dzieckiem i wami, to zdecydowanie Żeromski. To prawda, że szpital jest stary, ale ja spędzając pierwsze trzy dni życia z moim maleństwem nie zwracałam uwagi na to jak wyglądają płytki w łazience...Nie czytałam książek, nie oglądałam tv- bo cały czas wpatrywałam się w moją kruszynkę:) A sala 3-4 osobowa okazała się zbawienna, bo można było podpatrzeć inne mamy, albo zostawić z nimi na chwilkę małego:) Jeśli zdecyduję się na siostrzyczkę dla Julcia, to też będę ją tam rodziła.
:36_2_25:

--

http://www.suwaczki.com/tickers/0d1yyx8dpcpxb1ea.png
http://www.suwaczki.com/tickers/dqprpx9itfxz7too.png
http://www.suwaczki.com/tickers/9ltfegz27v1ws8z4.png

25072 krolowa-angielska Kobieta, 32 lata, Kraków
monia9006

monia9006

]Witam przyszłe mamusie :)
Chciałabym się wypowiedzieć na temat Szpitala Żeromskiego -Wybrałam ten szpital ponieważ mam do niego najbliżej a mój synek (18msc) urodził sie w 35tyg więc trochę nas zaskoczył:)
Moim zdaniem to dobry szpital nawet bardzo dobry Rodziłam tam ja moja i mama. Opieka super!! najpierw leżałam na patologi przez 2 godz pod kroplówka i KTG pielęgniarki zaglądały do mnie co 10min bardzo miłe kobiety Lekarz niestety nie pamiętam nazwiska też super...
Na porodówce znalazłam się szybciutko tam też fachowa opieka jestem bardzo wdzięczna położnej pani Eli którą wołałam przy każdym skurczu i za każdym razem przychodziła i pomagała napić się wody poprawić KTG SupeR Kobitka... poród miałam szybciutki , nistety synka widziałam zaledwie 5 minutek musieli zabrać go na obserwacje i do inkubatora .2 godz po porodzie przyszła po mnie położna Kochana pani Ela zapytała czy pójde sama czy chce wuzek zaprowadziła mnie spokojnie do sali gdzie mialąm zostać do wypisu potem pokazała mi gdzie leży mój dzidziuś :) Pielęgniarki na noworodkach młode i sympatyczne kobiety wszystkiego uczą wszystko super tłumaczą .sale miałam duża 5 osobową ale naprawdę milutko wspominam całą akcje porodową i czas po ...
Dodam jeszcze ze z synkiem lezeliśmy tydzien w szpitalu przez żóltaczkę i nawet tu pielegniarki pozwoliły mi zeby inkubator naswietlajacy mojego synka byl przy moim łużku!!! i moglam go samodizelnie pilnować :) Super naprawde polecam ten szpital teraz jestem w 2 ciaży i wiem na pewno ze wybiore ten szpital :) Pozdrawiam

--

http://suwaczki.maluchy.pl/li-52724.png

26142 monia9006 Kobieta, 29 lat, Kraków
zeberka

zeberka

krolowa_angielska ja na ujastku tez miałam bezpłatny poród rodzinny i nikomu złotówki nie dałam, nie wiem czemu panuje przeknanie ze tam się za wszystko płaci... ale mogę przyznać jedną rzecz ze na patologi jest duzo lepsza opieka niz na porodówce, ale to moze dlatego ze tam wiekszość chce rodzić.
Co do sali, sa plusy i minusy. Ja byłam mega zmeczona po porodzie, a trafiło sie po porodzie ze pierwsza noc byłam sama z małym i naprawde wypoczęłam (tv nawet nie włączyłam), a znów jak jest sala 4 sobowa to dzieciaki budza sie na przemian i też problem. Tak więc wnioskuję ze wszedzie sa plusy i minusy. Najbardziej jednak denerwuje mnie to ze o Ujastku pisza ze tam sie PŁACI, to kompletna bzdura a naprawde przeleżałam tam przeszł 3 mc i wiem jak jest. Płaci ten kto chce miec konkretną położną i dr.

--

http://www.suwaczki.com/tickers/2r8rj44jdmmykxns.png
http://www.suwaczki.com/tickers/zrz6qtkf16km5ukr.png

25032 zeberka Kobieta, 35 lat, okolice KRK
krolowa_angielska

krolowa_angielska

Zeberka masz rację jeśli chodzi o przekonanie co do szpitala- nie byłam w Ujastku, nie wiem jak jest tam z opieką, ale to prawda, że krąży takie zdanie, że to jest szpital prywatny, więc za wszystko trzeba płacić:/ Jeśli nie to tym lepiej dla przyszłych mam- mają większy wybór co do bezpłatnego porodu rodzinnego, opieki itp:) Jak widać ważne żeby się interesować wcześniej, bo nie wszystkie obiegowe opinie są prawdziwe :bye:

--

http://www.suwaczki.com/tickers/0d1yyx8dpcpxb1ea.png
http://www.suwaczki.com/tickers/dqprpx9itfxz7too.png
http://www.suwaczki.com/tickers/9ltfegz27v1ws8z4.png

25072 krolowa-angielska Kobieta, 32 lata, Kraków
zeberka

zeberka

nie wiem czemu takie opinie chodzą, ale cóż. Może dlatego ze jak się otwierał to się płaciło... teraz to jest szpital prywatny finansowany przez NFZ, i nawet zabiegi usówania cyst itp robili na NFZ (moja mama miała usówane ale to 3 lata temu). Ale fakt jest jeden że dobrze miec z tego szpitala dr bo mogą odesłać lub nie przyjąc, i z tą opinią że pod tym wzgl jest do D...Y jak najbardziej się zgodzę. No i dzieci nie chca zabierac ja mama zmeczona.
Tak wogóle to jak dzidzia zdrowa i rodzi sie bez komplikacji dla siebie i mamy to wszędzie dobrze choćby nie wiem jakie warunki i opieka.

--

http://www.suwaczki.com/tickers/2r8rj44jdmmykxns.png
http://www.suwaczki.com/tickers/zrz6qtkf16km5ukr.png

25032 zeberka Kobieta, 35 lat, okolice KRK
smarta

smarta

Cześć,
miałam cesarkę w lutym. W porównaniu z moją pierwszą ("nowy" szpital w Tarnowie) warunki fantastyczne! Dziwią mnie wypowiedzi osób piszących o "hotelowych" warunkach - tak, jak jest w Ujastku powinno być wszędzie, telewizor przecież można wyłączyć... a dziewczyny leżące miesiącami na patologii na pewno docienią ten niewielki luksusik. Do toalet w salach nie trzeba nikogo przekonywać, prawda? Po cięciu miałam doskonałą opiekę, środki przeciwbólowe, NAWODNIENIE (za pierwszym razem największym koszmarem było potworne pragnienie - w Ujastku przy każdej z nas stał koszyk z płynami, które podawano nam w kroplówce dopóki ni mogłyśmy pić same) wyszłam do domu w trzeciej dobie i czułam się naprawdę świetnie!
Nie mogę narzekać również na opiekę nad synkiem. Poprzednio (5 lat temu) było zupełnie inaczej... Pozostaje mi tylko mieć nadzieję, że ogólnie zmieniają się standardy w polskich szpitalach, że Ujastek nie jest pod tym względem wyjątkiem.

--

Tymuś i Leonek

24636 smarta Kobieta, 0 lat, Kraków
~Karolik

~Karolik wpis edytowany

Witam dziewczyny, mam prośbę, czy znajdzie się jakaś w miarę świeżo upieczona mama, która zdecydowala się rodzić w Narutowiczu i jest w stanie powiedziec cos o warunkach tam panujących i na temat opieki? Będę bardzo wdzięczna i z góry serdecznie dziekuję:)

~Kasia-g1

~Kasia-g1

~krolowa_angielska
Zeberka masz rację jeśli chodzi o przekonanie co do szpitala- nie byłam w Ujastku, nie wiem jak jest tam z opieką, ale to prawda, że krąży takie zdanie, że to jest szpital prywatny, więc za wszystko trzeba płacić:/ Jeśli nie to tym lepiej dla przyszłych mam- mają większy wybór co do bezpłatnego porodu rodzinnego, opieki itp:) Jak widać ważne żeby się interesować wcześniej, bo nie wszystkie obiegowe opinie są prawdziwe :bye:

Ja pierwszy raz rodziłam na Ujastku pod koniec 2011 roku i zarówno poród rodzinny, jak i znieczulenie zewnątrzoponowe było bezpłatne, płaciło się tylko, jeśli chciało się mieć wybraną położną i lekarza i tak jest do dziś.