Skocz do zawartości
Forum

isa32

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez isa32

  1. slonko2208witaj Isa i pisz pisz postaram się udzielać :)
  2. muszę się pochwalić ;) moje dziecię zjadło wczoraj cały słoiczek obiadku! co prawda pół deserku, ale coś za coś. Do tego za każdym razem pełna butla z nutra (z różnymi dodatkami: manna, żółtko, kleik) no to rozumiem :Uśmiech: Wieczorem mówię do niej (stała akurat przy mnie) idź kochanie, włącz muzyczkę to potańczymy. A mój smyk na czworaka myk do sprzętu grającego (na stałe jest tam jej płyta, tzn. z dzieciowymi piosenkami) i włącza i tańczy żyć nie umierać, wszystko przechodzi, każde zmęczenie, ech się wzruszyłam...
  3. Alutka7912babeczqa ...wrocilam z zakupów znowu $$ stracilam ahh jak wy sobie radzicie mi ciezko z tym$$Zastanawiams ie czy dac oliwii kalafior co mowicie??? ] Julka juz jadła kalafior bo czasem daje jej zupe wielowarzywną :) A z wydawaniem pieniedzy ja sobie radze bardzo dobrze...gorzej jest z moim W. :) On nie cierpi wydawac piniązków:)A jak ma sobie cos kupic to normalnie masakra mówie wam :) Pieniadze sa po to żeby nimi obracac a nie chowac w skarpetę:) he, he mam tak samo :) z każdą kwotą bym sobie poradziła ;) choć zazwyczaj kupuję bardzo przemyślane rzeczy. Trwonić nie lubię ;) To dopiero Twój W. będzie miał stres z wydawaniem kaski przy budowie
  4. Witajcie :) Chciałabym do Was dołączyć :) do tej pory (i w sumie od niedawna) udzielałam się (i będę nadal ;) ) na wątku Lipcówek 2007 (helloł Dziubalko :) ). Trochę o mnie. W tym roku skończę 32 (mąż 33), jestem mamą prawie rocznej Alicji. Piszę z pracy ;) z domu nie, bo nie mam kiedy. D pracuje w Poznaniu, mieszkamy w Łodzi, więc małżeństwo weekendowe... i na mojej głowie codzienność ;) Pozdrawiam i miłego dnia.
  5. Aida no w szoku jestem, że taka laska jak Ty jeszcze chce kilogramy zrzucać wyglądasz extra :)
  6. Moja :) za udane urlopy :) te, które za nami i te przed nami
  7. Witajcie czwartkowo :) Obejrzałam fotki :) Asia super, że wstawiłaś :) aż mi się szkoda zrobiło. I braku urlopu i tego, że miałyście okazję się spotkać :) Wszystkie Dzieciaki kapitalne :) :)
  8. Też się zbieram. Do jutra. Miłego popołudnia i wieczorku :)
  9. isa32Cześć Kobietki :) Mam młyn w pracy, do tego tak mnie wnerwił facet, u którego zareklamowałam stół, że aż się pienię ze złości Aż zapytałam koleżankę, czy to ze mną coś nie tak, czy jednak on ma nierówno pod sufitem. Mogę Was ostrzec: unikać jak ognia firmy Marbut - producenta mebli. Jak się nic nie dzieje to ok, ale załatwianie reklamacji jest poniżej wszelkich przyjętych zasad...Chodziło mi o MARUT - widać, że mnie facet z równowagi wyprowadził
  10. Moja :) będzie egoistycznie: za jedzenie obiadków przez Maciusia i Alę
  11. Dziubala ja już nie chcę sobie dawać rady SAMA... poza tym, żeby stworzyć nową istotkę to rzeczywiście musi być przy tym obecny, czyli w domu ;)
  12. Dziubalaisa32Dziubala Super :)no nie wiem D ma odmienne zdanie Pewnie chwilowo ;). Ty też do niedawna chciałaś tylko 1 dziecko ;) Najpierw musi wrócić do domu. Inaczej sobie tego nie wyobrażam. Sama z dwójką???
  13. DziubalaO tak, doświadczenie innych mam jest bezcenne! Ja na forum (wcześniej N) jestem od kilku lat więc sporo się dowiedziłam. Nie ma to jak uczyć się na błędach innych. Ale swoje matka też musi przeżyć ;). Nikt nie jest idealny ;) też właśnie próbuję
  14. Alutka7912asia78Alutka7912Tak piszecie o tych obiadkach z Nutra. Co to właściwie jest ja sie pytam:)Nutra to nitramigen mleko dla alergilow a obiadki z nutra to sloiczek wlany do butelki z nutramigenem Rozumiem :) I ten obiadek z mlekiem dobry jest?? :) Pewnie tak skoro dzieciaczki sie zajadają:) Alutka nutra jest w smaku koszmarny Pediatra powiedziała mi ostatnio, że dzieci żywione Nutra trudno przyswajają nowe smaki i często są kłopotliwe w rozszerzaniu diety. Nie wiem ile w tym prawdy, ale może to nas Dziubalko powinno trochę pocieszać :)
  15. Alutka7912Tak piszecie o tych obiadkach z Nutra. Co to właściwie jest ja sie pytam:) Nutramigen. Preparat (lek) - bo trudno to nazwać mlekiem modyfikowanym ;) dla niemowląt cierpiących na nietolerancję mleka krowiego. Pewnie Dziubalka więcej napisze ;) ja nie chcę tu farmazonów wypisywać. W skrócie o to chodzi.
  16. Dziubalaisa32DziubalaLema – a może czopki są za słabe, i żeby sprawdzić czy rzeczywiście nic nie dają trzeba sprawdzić przez kilka wieczorów. Czytałam o Ataraxie, ja chyba nie zdecydowałabym się go podać dziecku.Dziubalko jestem pod wrażeniem Twojej wiedzy o lekach i w ogóle podejściu, opiece, wychowaniu dzieci. Serio. Wielkie Bez przesady ;). Jak czegoś nie wiem to szukam po necie ;) I wtedy wiesz. Właśnie to mi się podoba. Twoja dociekliwość, wiedza. Wcale nie przesadzam. Może jakbym była "mądrzejsza" i wcześniej zaczęła się udzielać na forum (czyli w ciąży) to uniknęłabym tego stresu zaraz po narodzeniu Ali, bo dostałabym dobre, sprawdzone rady od Ciebie i innych Foremek, ale jak to mówią Polak mądry po szkodzie ;)
  17. Dziubalaisa32A ja nadal na etapie chęci posiadania drugiego nie mija :Uśmiech: Super :) no nie wiem D ma odmienne zdanie
  18. DziubalaIsa – ja czekałam na ten moment (zjedzenie całego obiadku łyżeczką) kilka miesięcy więc i Ty się doczekasz :). Niepotrzebnie wcześniej robiłam przerwy żeby zapomniał o „traumie”, bo może szybciej by załapał te obiadki ;) Pocieszę Cię, że ja nie robię przerw i na razie nic to nie dało. Zjada kilka łyżeczek i koniec...
  19. DziubalaLema – a może czopki są za słabe, i żeby sprawdzić czy rzeczywiście nic nie dają trzeba sprawdzić przez kilka wieczorów. Czytałam o Ataraxie, ja chyba nie zdecydowałabym się go podać dziecku. Dziubalko jestem pod wrażeniem Twojej wiedzy o lekach i w ogóle podejściu, opiece, wychowaniu dzieci. Serio. Wielkie
  20. Alutka jak tak czytam o Twojej Julci to gdybym miała takie dziecko (czyt. śpi, je itd.) to chyba bym jeszcze trójkę chciała A ja nadal na etapie chęci posiadania drugiego nie mija :Uśmiech:
  21. Lema super, że u neurologa ok :) A nieprzespanych nocy współczuję...
  22. Kajoszka Alunia cudna a Twoje paznokietki fiu, fiu :) Wracając na krótko do pobierania moczu. Tak właśnie robiłam do tej pory. Ale ostatni wynik nie jest dobry, pediatra kazała powtórzyć tak, żeby zrobiła siusiu bezpośrednio do pojemnika... dziś rano umyłam dziewczynę, nakleiłam dokładnie woreczek a mama później poszła do laboratorium. Jutro lub w piątek zrobię tak jeszcze raz i oddam do prywatnego, gdzie mam zaufanie. Po prostu nie wierzę, że coś zrobiłam nie tak przy pobieraniu. Ala była umyta, zachowałam wszelkie środki higieny, więc jeśli znów wyjdą bakterie to znaczy, że są...
  23. Alutka7912SinkaWiecie co no cos strasznego u nas kobietka chodziła prywatnie do gina w ciąży płaciła za wyniki badanie usg i jej dzieciąktko urodziło sie z serduszkiem na wierzchu, norzesz ale bym go zdzieliła oni tylko wiedza jak kaske brac. Dziecko zyje ale operacja konieczna.Jak to z serduszkiem na wierzchu?????!!!!!! Żadne usg tego nie wykryło???
  24. DziubalaAlutka - wcześniej zjadał najwyżej kilka łyżeczek i albo zaciskał buźkę albo już po 1 łyżeczce miał odruch wymiotny. Więc żeby jakoś zjadł obiadek (nie samym mlekiem w tym wieku człowiek żyje) to ”wlewałam” obiadek do butli z Nutra. Tylko z obiadkami jest (mam nadzieję, że mogę już napisać „był”) problem, bo deserki ładnie zjada łyżeczką. Gratulacje Dziubalko dla Maciusia, może Alicja też dojrzeje do takiego etapu :) tzn. ona wcześniej (zanim zaczęły wychodzić jej górne jedynki) bardzo ładnie jadła i obiadki i desreki. A później zaczął się robić problem, który trwa do dziś. Wczoraj np. w ogóle nie chciała obiadku, tylko deserek i Nutra. A jak kiedyś próbowałyśmy jej z mamą przemycić obiad z Nutra, to przestała jeść A bułeczkę np. podgryza... więc nie wiem o co chodzi. Wydrukowałam sobie przepisy na różne dania dla takich maluchów (może to śmieszne,ale tak będzie mi łatwiej) i mam zamiar poświęcać co któryś weekend, gotować więcej i pasteryzować w słoiczkach. Może w końcu jakaś zupka czy danie jej zasamakują.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...