-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez isa32
-
A Dziubala nie miała dziś już być???
-
moja za WAS!!!
-
Asia dzięki. I tak muszę wejść tam jutro, żeby sprawdzić czy pediatra Ali jest i kiedy przyjmuje, to od razu zapytam. Dzisiaj nie zdążę, a te baby przez telefon to masakra...
-
asia78Isa a pneumo to nie jest tak, ze trzeba zachowac okresona przerwe bo inaczej traci waznosc? Asia a możesz przy okazji zapytać mamę? Bo jedyne co znalazłam, to że jeśli była szczepiona prevenarem to nie może być pneumo 23 (dla starszych dzieci). Także jeśli nie będzie mogła być zaszczepiona 3 dawką to nie będzie niczym. Zresztą i tak ma wątpliwości czy dobrze zrobiłam szczepiąc ją w ogóle przeciw pneumo...
-
asia78Isa a pneumo to nie jest tak, ze trzeba zachowac okresona przerwe bo inaczej traci waznosc? no właśnie nie wiem nie mogłam jej dotąd zaszczepić, bo na wiosnę zachorowała, a od kwietnia wysypka. Także może się okazać, że wyrzuciłam 5 stówek... jak tak będzie to dostanie teraz jedną dawkę - tą dla 2-latków
-
Alę obejrzał ostatnio chłopak mojej siostry - stwierdził, że jedną stopę jakoś tam stawia (nazwał to tak, że i tak zapomniałam ), ale to normalne w tym wieku i wyrośnie, poza tym ok, prosta i ładnie chodzi, a to że lubi na palcach to nic złego.
-
Ala ma zaległe pneumokoki, ale znów wysypka na brzuchu, nie odważę się... w przyszłym tyg. chyba do dermatologa i zobaczymy co ona powie...
-
My jeszcze nie byłyśmy, może przyszły tydzień...
-
a ile ma córka?
-
asia78SLuchajcie jaki jak blad popelnilam na bilansie. Pielegniarka pyta czy Stefan pokazuje czesci ciala? Ja mowie, ze nie. Ona, ze moze chociaz jedna? A ja dalej ze nie. No i wczoraj siedzimy sobie i bylo cos w tv z pokazywaniem nosa. No i pyatm go gdzie ma nos. Pokazal. No to ide dalej gdzie oko. Pokazal. My z A. w szoku. Potem pokazal uszy, zeby, jezyk, rece, nogi, brzuszek, siusiaka, pupe oj mama, mama
-
Lema Asia, a pamietasz jak bylo u nas? Teraz jest wolanie i siku i kupke i wiekszosc nocy tez jest sucha, czasem sie budzi i wola, czasem ma sucha pieluszke do rana. Sporadycznie sie zdarzy zsikana pieluszka w nocy. Cierpliwosci kochana Asia przyłączam się do Lemy, u nas jest dokładnie tak samo
-
Hej lema Hej Alutka widzę, że urlopy udane fajnie, cieszę się, że odpoczęłyście. Lema już nie raz pisałam, że Franek to brat bliźniak mojej Alki ona też tak nawija
-
Cześć u nas leje od samego rana piękną mamy jesień tego lata Nawet się trochę wyspałam, Ala co prawda przyszła do mnie już drugą noc z rzędu, ale spała ładnie. Pogoda nie nastraja zbyt fajnie... mała jedzie dzisiaj znów do dziadków, więc mogłoby chociaż nie padać... Rano dzwonił mój tata i oczywiście panna najważniejsza musiała się też nagadać dopiero wstałyśmy, więc mówi do niego: siusiu zrobię na razie i mleczko wypije. Obłędna jest z tą gadką. Nie mówiąc o zdaniach typu: dziadzia nie mógł odpalić kosiarki oczywiście minimalnie to zniekształca, ale naprawdę wyraźnie mówi. Muszę ją koniecznie nagrać. Przynajmniej z mową jest super, bo z jedzeniem i jej wybrzydzaniem to masakra. Pytam ją wczoraj jaką zupkę dzisiaj jadłaś, odp.: pomarańczową
-
Ala skórki uwielbia, ale w sumie chleb cały lubi martwi mnie raczej ta jej niechęć do próbowania czegokolwiek... cały czas liczę, że w żłobku będzie lepiej, bo ona bardzo naśladuje dzieci. W sobotę na placu zabaw (w tym zoo) była rewelacyjna. Rozwój społeczny to ma na poziomie 4 lat
-
Kwiaciarko Ala głowę pozwala sobie umyć, ale spłukać to już nie My też mieliśmy w planach basen w niedzielę, ale znów wysypka na brzuchu nie mam już sił. Ostatnia moja opcja to uczulenie na jajka... zobaczymy czy mam rację... w ogóle Ale je strasznie monotonnie, nie chce prawie nic... ech... mleko, chleb, kluski, zupa - też nie każda ostatnio... A wczoraj wiczorem w wannie tak szalała, tak skakała, że ją całą zalewało i nic, zero strachu. Też taka mała pchełka, odkurzacza się boi, a wielu rzeczy przy kótrych ja o nią drżę ona 'nie zauważa' uciekam do domu. Do jutra, miłego popołudnia. Jak dobrze pójdzie to za 3 tyg. będę miała urlop. Zaczynam odliczać, mam nadzieję, że nic już tego nie zmieni, bo zmęczenie mnie pokonało
-
Hej, próbowałam tu przyjść co godzinę i niestety... jakieś problemy chyba mieli.
-
witam poweekendowo sobotę spędziliśmy w zoo-safari o tutaj: :.:ZOO Safari:.: Borysew a wczoraj u teściów - co niektórzy kaca leczyli spałam 3h z sob. na niedz. ale oczywiście to ja wstałam do dziecka o 6... Ala chyba wyczuła sprawę bo o 10 po cięzkiej walce obudziłam D. i stwierdziłam, że jak się zaraz nie prześpię pół godz. to zwariuję. A Alunia: też idę z tobą pać. I poszłyśmy, Ala spała do 12 ja trochę krócej. Ale dziś i tak nieprzytomna jestem... Miłego dnia, u nas słońce i ciepło. Od jutra ma być gorzej
-
Miłego weekendu Dziewczyny
-
Hej Deva
-
Kwiaciarko a Tobie chodzi o naukę zegarka? jak tak, to niech się uczy na domowym a na swój może poczekać do komunii. Tak mi się wydaje, choć w tym wieku nie mamy dzieci więc i doświadczenia brak.
-
u nas to już chyba spokój z chrześniakami... robimy się pod 40-tkę to już raczej dzieci nie będzie a młodzi sobie będą ze swoich roczników młodszych brali No u mojej siostry jak będzie dzidzia to ja będę na 100% ale D. to już nie ma u kogo być - na szczęście!!!
-
kwiaciarkaDziubalka bedzie we wtorek na fo, jeszcze sa w Wawce - buziaki dla wszystkich przesyla :) Jak my do wtorku wytrzymamy? reszty nieobecnych też brakuje
-
asia78No chcialabym miec chociaz jedno Musisz zacząć męczyć Z. Ja na pewno będę miała jeszcze jedno - u mojej siostry, ale czy ona się zdecyduje? tego nie wie nikt...
-
kwiaciarkaIsa mnie tez to wkurza. Ja sie nie daje "modzie" i napewno nie bede szalala z prezentami , bo mnie na takie nie stac. Zreszta uwazam, ze kazdy daje tyle na ile go stac. Ale np. moja przyjaciolka wziela pozyczke zeby wlasnie lapka kupic chrzesniaczce, bo rodzice jej sobie zazyczyli. Pozyczke wiec wziela, kupila panience lapka a swoim dzieciom to nawet na zwyklego kompa jej nie stac. Daj spokoj, gdzie rozum i rozsadek? ???????? no żart jakiś koszmarny rodzice sobie zazyczyli, no żesz.... Nie, na takie numery to ja się nie piszę. Nie wiem, może Ewa będzie coś chciała to wtedy powie. Ona jest rozsądna, ma w sobie dużo pokory. Wiem że doceni każdy prezent i każdą kwotę. Ale jak słyszę o takim stawianiu ludzi pod murem, ech... nie wiem czy w ogóle bym wtedy poszła. Chrzestny Ali jak nam dał kopertę na chrzest to D. szału dostał, że za dużo i mu oddawał... cyrk, akurat brat ma kasy jak lodu a Ala to jego oczko w głowie, ale ja ich ciągle 'ustawiam' żeby nie przesadzali. W sumie moje gadanie trochę poskutkowało, bo dostaje tylko 2 razy do roku prezent a i na dzień dziecka. No kto to słyszał żeby tak dzieci rozpuszczać
-
Kwiaciarko ja też uważam, że to za dużo... napisałam dlaczego D. tak zrobił, poza tym ona ma kasę to może a tak serio to nie wiem ile dam...