Skocz do zawartości
Forum

isa32

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez isa32

  1. moja za rozsądek! za piękny, rodzinny weekend
  2. asia78A wyobrazcie sobie, ze ja ani A. nie mamy zadnych chrzesniakow szczerze mówiąc to nie wiem czy w dzisiejszych czasach to jest powód do smutku U Z. będzie to będziesz ja mam tylko jedną chrześnicę. A D. 3 chrześniaków i 1 chrześnicę. Koszmar jeśli policzyć wydatki. No sorry, taka prawda. Dawniej na komunię dostawało się zegarek, czy encyklopedię a na 18 np. jakiś złoty pierścionek. A teraz na komunię to najlepiej lapka a na 18 to auto mnie to wkurza, bo nie o to chodzi w byciu chrzestnym... no ale cóż...
  3. jeszcze nie wiem. Ewa nie jest wybredną rozpuszczoną panienką i będzie się cieszyć z każdej kwoty. Nie przelewa się u nich, więc może dam więcej... zobaczymy. D. dał chrześniakowi na 18-tkę tysia. Ale głównie dlatego, że poza komunią młody nas nie widywał a tym samym nie dostawał niczego. Generalnie uważam, że to za dużo. Ale w tym wypadku było ok. Fajny chłopak z niego wyrósł. Ale tak to jest, dalsza rodzina i się później człowiek widuje od wielkiego święta. Teraz to chyba dopiero na ślubie się spotkamy.
  4. Moja chrześnica kończy 18 w styczniu. I dostanie kasę, nie wiem jeszcze ile. A w listopadzie jeszcze tego roku bratanek D. tez ma 18 - nie chrześniak ale jakby był, więc też kasa. We wrześniu mamy 2 imprezy rodzinne i wesele kolegi. Nie mówię już o takich przyziemnych sprawach jak nasza rocznica, urodziny D. czy moje imieniny W paźdz.moi rodzice 35 rocznicę ślubu. Jak tak podliczyliśmy (a nie wiadomo co w przyszłym roku jeszcze wyskoczy... może moja siostra jakiś ślub wymyśli, choć raczej wątpię) to D. do mnie: i jak tu mieć więcej dzieci, jak na cudze trzeba pracować tak czy inaczej też jest wydatkowo... nasza kuzynka kończy w przyszłym 40 i nasz przyjaciel też - i znów impreza. Zresztą D 35 -też w sumie fajne do świętowania... ech... balety... Miałam ochotę wyjątkowo wyprawić swoje, bo takie ładne 33, ale właśnie ten 18 letni bratanek jest z 13.11 a ja z 14.11 więc chyba razem będziemy świętować.
  5. moja za nasze dzieciaki i za testy - pozytywne dla tych, które chcą
  6. Ala ostatnio wyszperała gdzieś tą bransoletkę i jak przyłożyła do swojej rączki to mi się wierzyć nie chciało, że taka maleńka była... szok normalnie. Szybko "zapomniałam" właśnie jej "wielkość" noworodka, D. mówi, że do dzisiaj pamięta, moja siostra tez, a ja nie... chyba rzeczywiście jakaś deprecha poporodowa mnie wtedy dopadła
  7. Bransolteki Ali też mam, ale oba testy wyrzuciłam. Sama nie wiem dlaczego nie wpadłam na to, żeby je zatrzymać Przedwczoraj szperałam w zdjęciach na kompie w domu, bo Wam chciałam pokazać poprzednie mieszkanie - głównie łazienkę. I tego nie znalazłam, ale zeskanowane wszystkie zdjęcia z usg tak... ale się wzruszyłam
  8. U mnie był 31 dc - 3 dni po terminie.
  9. Ja wysprzątałam w środę. A do dziś nie miał kto nabrudzić, więc jest błysk i mam weekend dla mojego towarzystwa
  10. Ja test robiłam 11.11. a w swoje urodziny (30-te) 14.11. drugi. Oba pozytywy. Pamiętam tylko, że D się dowiedział dopiero wieczorem. A w ciągu dnia byliśmy w księgarni i mi się słabo zrobiło a ten: w ciąży jesteś? A ja, że nie Rodzicom i reszcie rodziny powiedzieliśmy dopiero przed Świętami. Tylko moja siostra wiedziała.
  11. Asia co ciekawe właśnie jak się dzieci porodziły to wcale już nie zaglądałam... sama nie wiem dlaczego. Bardzo przeżyłam narodziny Calineczek i przez jakiś czas wchodziłam tylko po to, żeby się dowiedzieć czy wszystko z nimi dobrze. Najbardziej żałuję, że nie przyszłam do Was właśnie jak już dzieci się porodziły, na początku. Było mi strasznie ciężko i generalnie kiepsko wspominam ten czas. A wiem, że z Wami byłoby inaczej... no cóż Polak mądry po szkodzie
  12. A ja się bałam, że zapeszę i jak się ujawnię, że jestem w ciązy to zaraz w niej nie będę ot głupia baba
  13. asia78Isa Ty nas czytalas juz w ciazy? tak, ale tylko do pewnego momentu - jak się urodziły bliźniaczki Aidy, później już nie, a jak zaczęłam Was szukać na N i znalazłam gdzie się przeniosłyście to się od razu ujawniłam A dlaczego pytasz? Napisałam o tym od razu jak do Was przyszłam...
  14. Widzisz i już się znalazło rozwiązanie
  15. Asia ja też nie umiem, ale mnie to nie martwi teściowa robi pyyyszne
  16. asia78Za co chcecie!! Za Stefana! Żeby zaczął ładnie wołać i robić
  17. Asia wiem, że Ciebie to nie pocieszy, ale wyobraź sobie Alę, która pięknie woła przez x czasu a kupy to chyba od pół roku nie zrobiła w pampka tylko na nocnik i nagle, od dwóch tygodni nie chce. I pytam czy chce, nie a za chwilę cała podłoga zasikana a później sadzam, nie chce zrobić kupy, a za 5 min. całe majtki zasr.... i najgorsze, że wiem, że ona umie i wołała. Moja mama tylko: trzeba przeczekać. D: to załóź jej pamersa no więc czekałyśmy. Wczoraj zaczęła znów wołać, ale nie wiem na jak długo. I tez nie mogę dojść dlaczego tak robi. Trzymaj się, nauczy się
  18. Asia wiem jak to wnerwia Ala też tak, siada, schodzi, bo nie chce, a później w majtki robi wczoraj zawołała, ale jeszcze się nie cieszę, bo może to jedodniowe było... Wypij ze mną kawkę na poprawę humoru Idę sobie zrobić
  19. Cześć witam prawie weekendowo Piękna pogoda, Ala wczoraj cuuudna!!! Wczoraj wieczorem pierwszy raz mi powiedziała: 'kocham cię mamuniu wiesz' a po chwili dodała: i babcie Wadzie (czyli Wandę) też kocham Rozpłynęłam się... wybiegana w dobrym humorze, zaczęła znów wołać siku i kupę. Cieszę się ogromnie. Miłego dnia.
  20. Uciekam Kochane. Do jutra. Miłego popołudnia. Jadę do Ali i będziemy siedzieć do wieczora na powietrzu
  21. Ala nigdy nie przepadała za słoikami, bardzo dawno już nie je... nawet nie pamiętam jak długo już. Rok na pewno. Owoce jadła trochę dłużej.
  22. w biedronce? Ja mam za daleko, w ogóle nie po drodze.
  23. asia78kwiaciarkaaaaaaaa takie kaszki heheh ja myslalam ze do obiadu jakies gryczane czy cos :) kaszke ryzowa to Ela wcina 2 razy dziennie :) Stefan tez, chociaz ostatnio nie zawsze musi byc na wieczor. Jak zje kolacje z nami to wtedy tylko wode dostajeisa32Ala dostaje kaszkę ryżową z bobovity do mleka. I stoi zawsze jak mleko robię i gardło zdziera: kaszki mi dosyp, z misiem A Stefus otwiera szuflade daje lyzke, potem podaje uszy do butelki smoka isa32Kwiaciarko z obiadowych polecam jęczmienną perłową - Ala bardzo lubi. Moje dzieci wszystkie kasze jedza z rowna checia. Nie rzucaja sie, ale zjedza przesłodkie te nasze bąki Ala też wszystkie kasze lubi, nie tak jak kluseczki ale zjada
  24. Kwiaciarko z obiadowych polecam jęczmienną perłową - Ala bardzo lubi.
  25. Ala dostaje kaszkę ryżową z bobovity do mleka. I stoi zawsze jak mleko robię i gardło zdziera: kaszki mi dosyp, z misiem
×
×
  • Dodaj nową pozycję...