Skocz do zawartości
Forum

isa32

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez isa32

  1. Na Alę ta alvia średnio działała.... dałam inny, ale teraz kazałam mamie podać alvię... no ewidentnie za długo... co ciekawe zjadała wyjątkowo jabłko, winogrona, piła soki, bo czasem ma dni, że tylko obiad, mleko i chleb. A teraz było sporo takich potraw dobrych na trawienie, i nic
  2. dzięki spróbuję ten czopek. Syrop dostała duphalac
  3. Dziewczyny, co jest dobrego na zaparcia u dziecka??? Moja Ala nie zrobiła qpy przez ostatnie 4 dni dostała już syrop i nic... a teraz mama mi dzwoni i mówi, że się skarży, że ją pupa boli. Załamka... mam iść z nią do lekarza? Czy jakieś czopki?
  4. Dla Amelki i dla Victora wszystkiego najlepszego z okazji 2. Urodzinek. Zdrówka, radości, uśmiechu
  5. Jakiś gorszy czas zapanował Ja przesyłam wszystkim w potrzebie duuuużo pozytywnej energii, słońca, uśmiechu, wiary w lepsze jutro i pozytywnych myśli Dziewczyny: wszystko będzie dobrze!!!
  6. Witam słonecznie miałam problem z kompem od rana, ale już ok. Se naprawiłam Lema dla Frania Cohenna gratulacje
  7. Devachanja z rym reagowaniem to tak zaznaczylam ze wzgledu na twoja i Asi wymiane postów i to, że Ala faktycznie rogi miała wczoraj z tego co pisalas - wiesz, ja tam w zaden sposob sie nie wtracam, bo kazdy robi jak uwaza najlepiej - tylko ogladalo sie supernianie i faktycznie jak widzialam te dzieci co bija rodzicow a oni nic z tym nie robia, to dlatego tak zwrocilam uwage ze ja reaguje ostro bo sobie nie wyobrazam zeby dopuscic do czegos takiego - nie mowie ze Vickowi sie nie zdarzalo, bo to kazde dziecko robi...ale teraz to mu sie w zabawie czesciej zapomni ze nie mozna wierzgac...i upomnienie starcza i groźna mina... zgadzam się w 100%. Też sobie nie wyobrażam. Na szczęście D. jest w tej kwestii równie zasadniczy jeśli chodzi o wychowanie dziecka to mamy identyczne poglądy więc mam wsparcie to, że tata ją widzi tylko w weekendy nie oznacza na szczęście, że może robić co jej się żywnie podoba. A charakterna jest i temperować trzeba - oczywiście tylko złe cechy.
  8. Deva a kto powiedział, że ja nie reaguję na wybryki Alki wręcz przeciwnie.
  9. kajochaisa32Hej Kajoszko co się dzieje? Jak Alunia?hej, Ala ok to dobrze
  10. Hej Kajoszko co się dzieje? Jak Alunia?
  11. Deva moje dziecko też zazwyczaj jest grzeczne, jest energiczna, psoci, ale to normalne dla tego wieku. Martwiłabym się jakby było inaczej wczoraj dostała jakiegoś małpiego rozumku babcie są po prostu łagodniejsze więc moja mama też nie będzie taka jak ja. I dobrze. Tylko do tej pory dziecko się "przestawiało" na mamunię, a wczoraj nie bardzo No i mamy mogłoby po prostu przy tym nie być... ale to inna historia. Ja klapsów nie dawałam, nie daję i nie mam takiego zamiaru. A tak w ogóle to, że czasem się wkurzam na mamę, nie zmienia faktu, że bez niej w życiu nie dałabym rady, więc nie ma na co narzekać. Są gorsze momenty i tyle.
  12. Lema na Alę normalnie działa wychodznie, nie zwracanie uwagi. Ale wczoraj jak tak zaczęłam to się zsikała - na złość. Zrobiła tak 3 razy, więc mnie wkurzyła na maksa. Zresztą jakby mamy przy tym nie było też byłabym spokojniejsza nieważne. Mam nadzieję, że to był gorszy dzień. Ona generalnie testuje nas, ale słucha, a wczoraj mały diabeł wcielony
  13. Asia Tobie też miłego i powodzenia na szczepieniu!
  14. Wczoraj się nie dało nie zwracać uwagi. Jak tak zrobiłam to zasikała całą podłogę a później pluła w moje włosy i kopała, nie mówiąc o uderzaniu w moją twarz głową Nic nie rządziło... Nie ukrywam, że wcale nie mogłam sobie z nią poradzić A ja zasypiała to tekst: kochasz mnie mamuniu? pierwszy raz tak zapytała.
  15. Wiem Asiu, że ze mnie może słuchać i zazwyczaj tak jest. Ale wczoraj to przeszła samą siebie mam nadzieję, że to chwilowe... dla Poli za odwagę
  16. Witajcie Wczorajsze popołudnie to masakra Alka mi dała tak popalić, że byłam szczęśliwa jak w końcu zasnęła Bunt dwulatki na całego... nic wczoraj nie pomagało... może odreagowała w ten sposób intensywny weekend... sama nie wiem... z drugiej strony mama tak z nią postępuje, że ona nigdy nie będzie jej słuchać, a przy okazji ja też mam problem...ale jeszcze miesiąc i żłobek, w którym pokładam duże nadzieje oby zechciała tam zostawać.
  17. Idę już, do jutra, miłego popołudnia u nas piękna pogoda
  18. Deva zazdroszczę morza choćby krótkiego miłego wypoczynku.
  19. Z tego wszystkiego zapomniałam Wam napisać co u dermatologa Nie wiem jakie efekty da kuracja, ale lekarz super spokojna, rzeczowa, konkretna babeczka. Obejrzała Alę od skóry głowy począwszy a na małym palcu nogi skończywszy. Oczywiście ryk był przy tym jakby ją obdzierała ze skóry tak czy inaczej stwierdziła u niej AZS oczywiście nie jest to jakaś bardzo nasilona postać, ale nie miała co do tego wątpliwości. Cała reszta pozostaje pod znakiem zapytania. Mamy kurację, najpierw 3-dniową, później zmiana pościeli i leków i tak przez 3 tyg. Potem do niej na kontrolę. Mleko HA może spokojnie pić. Nowe pokarmy tak jak Lema pisała, jeden nowy na 2 tyg. Jestem zadowolona głównie z tego, że wzbudziła moje zaufanie. Pytała np. kto się zajmuje dzieckiem, czy śpi w innych miejscach niż w domu, czy kontakt ze zwierzętami (nie wyklucza czegoś odzwirzęcego...) i jak częsty itd. Zobaczymy jaki efekt dadzą leki, ale jestem dobrej myśli. A i ma nadal pić claritine.
  20. Teksty Aluni i Frania mnie 'powaliły' Genialne
  21. U nas hitem okazał się domek miki super się bawi, muszę tylko koniecznie dokupić do kompletu pozostałe figurki. Daliśmy jej w sobotę przed południem to przez godzinę mieliśmy spokój Dostała jeszcze malutki odkurzacz, żelazko, drewniane puzzle z puchatkiem, piłkę do skakania - taką z rogami do trzymania - i chyba z 6 książeczek typu: malowanki wodne i z naklejkami. A, jeszcze rower. Teraz kupię plastolinę, bo nie wiedziałam, czy ktoś nie kupi. No i lego mnie nęcą, bo Ala uwielbia.
  22. Asia świetne te lego Ala też dostała kaskę od dziadków i chrzestnego, więc może też lego dostanie... zobaczymy.
  23. moja za nowy tydzień za udane urlopy za WAS!!!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...