-
Postów
1,054 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
9
Treść opublikowana przez Dziubala
-
Clostilbegyt a inne leki/zioła
Dziubala odpowiedział(a) na Martynka92 temat w Dziś pytanie - dziś odpowiedź
Martynka, Clo na pewno zadziała :). Mnie swego czasu też pomogło :) -
Rotawirusy i pneumokoki - szczepicie?
Dziubala odpowiedział(a) na Margeritka temat w Noworodki i niemowlaki
Malineczka, o bezpłatnych szczepieniach info jest np. tu http://szczepimy.com.pl/dla-rodzicow/akcje-bezplatnych-szczepien/ -
NAPISZ W KOMENTARZU jakie masz imię po japońsku
Dziubala odpowiedział(a) na domi81 temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
Kishikutoka Wolę polską wersję -
Gracie na wakacjach w gry planszowe czy karciane?
Dziubala odpowiedział(a) na Ulla temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
U nas planszówki są cały rok :). W karty rzadko gramy. Ostatnio gramy najczęściej (i mogę te gry szczerze polecić) w Dixit, Monopol, Chińczyk i Rummunikub :) A rzadziej ostatnimi czasy, ale też super to w Pędzące żółwie :) To tyle co pamiętam na ten moment ;) -
Ponoć ftalany są nie tylko w zabawkach z pcv, ale też w plastikowych kontenerach i pudełkach, w wykładzinie z linoleum, w tanich kosmetykach, itd. :(
-
Działa, działa
-
Przy starszych synach lubiłam Pampersy, Dadę, Huggiesy, tak naprawdę testowaliśmy różne, by trafić na te naj. Przy najmłodszych synu już nie testuję, bo okazuje się że chusteczki nawilżające podobnie jak inne kosmetyki czy żywność są mniej lub bardziej chemiczne. A to ta stronka otworzyła mi oczy http://www.srokao.pl/2015/06/analiza-chusteczki-nawilzane.html Polecam poczytać co jest w chusteczkach i wybrać te najmniej chemiczne.
-
My lubimy jeździć przede wszystkim do rodziny czy znajomych, gdzie są dzieci. Jeszcze najlepiej jak są zbliżone wiekowo :). No ale wiadomo, że nie omijamy takich gdzie dzieci nie ma, czy są sporo różnice wiekowe ;) Zgrzyty są, a jakże , na szczęście są rzadko, jak na razie. Ale ważne, że dzieci same sobie radzą z konfliktami i umieją te "zgrzyty" zażegnać :)
-
Rusza wakacyjna akcja społeczna "BrudnoTu"
Dziubala odpowiedział(a) na domi81 temat w O wszystkim
Fajny pomysł! Dobrze, że można to gdzieś zgłosić :) Ale lepiej nie napotykać na drodze takich "brudów". -
Panele winylowe
Dziubala odpowiedział(a) na Dziubala temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
Ktoś ma panele winylowe? Jakie są? Warto je kupić? Są lepsze od laminowanych? -
Jakie łóżko dla przedszkolaka?
Dziubala odpowiedział(a) na Margeritka temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
Margeritka, moje starszaki mają tapczany robione na zamówienie 80x180, z pojemnikiem pod spodem na całą długość i szerokość (trzymają tam zabawki, którymi się już nie bawią, czekają teraz na najmłodszego ;)). Śpią w nich od 2rż. :). Łóżka są całe w obiciu takim pluszowym, w jasnym kolorze beżu. I ciągle wyglądają jak nowe, naprawdę :) Nie chciałam drewnianego, bo wyobrażałam sobie biegające dzieci, niechcące uderzające się o łóżko, czy w nocy kręcące się po materacu i zahaczające o drewno głową czy ręką. Po prostu nie chciałam, żeby się obijali o części drewniane. Jestem baaardzo zadowolona z tych tapczanów, synowie też :) -
Sprawa Karolci jest nietypowa. Dziewczyna nam tu mataczy delikatnie mówiąc. Po co, nie wiemy. Tu już nie chodzi o pokazanie jaka to ona jest poszkodowana, ale trąci nam to wyłudzeniem pieniędzy od obcych. Dotarliśmy do jej rodziny. Wiemy, że ma sporo bliskich, którzy chcą i mogą jej pomóc, ale nawet nie próbuje z tego skorzystać, bo do nich nie dzwoni. Jako moderatorzy dołożyliśmy wszelkich starań, by dotrzeć do prawdy i w razie konieczności zorganizować pomoc wśród obcych ludzi. Ale najpierw zaczyna się od rodziny. W każdym razie od członka rodziny dostaliśmy informację, że najbliższa rodzina się nią zajęła.
-
Clostilbegyt a inne leki/zioła
Dziubala odpowiedział(a) na Martynka92 temat w Dziś pytanie - dziś odpowiedź
Martynka, jeśli bierzesz Clostilbegyt, to nie wiedząc czy możesz bezpiecznie brać kapsułki z olejem z wiesiołka i siemię lniane, to ja wolałabym nie ryzykować dopóki gin się nie wypowie. Tymczasem bierz też kwas foliowy, dobrze się odżywiaj, nie stresuj. O paleniu papierosów i piciu alkoholu chyba nie trzeba pisać, że to wykluczone. Aaa, nie pij czarnej mocnej kawy. Życzę powodzenia z zajściem w ciążę :) -
Fladrowata, bardzo współczuję Ci poronienia, to doświadczenie jedno z najgorszych w życiu kobiety :( Gro kobiet niestety doświadcza poronienia, niektóre jeden raz w życiu, niektóre kilka razy. Ale jak się chce zostać mamą, to nie wolno się poddawać, trzeba próbować do skutku! Ja mam 3 dzieci, ale w ciąży byłam 6 razy. Nie poddałam się, by mieć upragnioną 3 dzieci :). Jeśli planujesz znów być w ciąży, to odczekaj co najmniej 3 m-ce (są przypadki, że trzeba poczekać 6 m-cy, ale to Ci gin powinien powiedzieć). Łykaj kwas foliowy, zdrowo się odżywiaj, staraj się nie stresować i zapytaj gina jakie powinnaś badania zrobić przed następną ciążą. Powodzenia!
-
Natka24, co za historia :( Dobrze że poszłaś do lekarza i trafiłaś do szpitala. Ja też kiedyś przeszłam usunięcie jajowodu z ciążą ektopową, ale jakbyś planowała kiedyś ciąże, to jeden sprawny jajowód wystarcza :) Trzymaj się dzielnie i dochodź do formy! A Twój przypadek niech będzie dla innych dowodem, że nie wolno odpuszczać, bo może się to skończyć tragicznie. Tak jak napisałaś "zawsze trzeba rozwiać wątpliwości". Pozdrawiam :)
-
Witam :) Odwiedziliśmy dziś starszaków na obozie, ale Jaś miał niespodziankę widząc braci, rączki i nóżki mu się trzęsły z radości :). Piękny widok widzieć ich takich szczęśliwych :) Truskawa, czyli już jutro jedziecie, ooo :). To owocnego pakowania i szerokiej drogi, jedźcie bezpiecznie. A Mała oczywiście, że się nie rozchoruje :), a czemu się tego obawiasz? Blan, jak Ty miałaś rozstrój żołądka i Basia miała biegunkę, to może obie coś złapałyście? Od ząbkowania mogą być luźniejsze qpki, ale nie biegunkowe. Mam nadzieję, że już się macie lepiej :). I gratuluję kolejnych ząbków u Basi. U Jasia nadal cisza, od ponad 4 m-cy nic nowego nie wyrosło ;) Aaa, nie wiem czy już się natknęłyście na ten artykuł, jak nie, to koniecznie przeczytajcie. Są tu rzeczy, których nie wiemy, a mogą uratować czyjeś życie http://vikanova.co.uk/dzieci-tona-ciszy/ Spokojnego weekendu :)
-
Dywan do pokoju dziecięcego
Dziubala odpowiedział(a) na Margeritka temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
Ulla, a miałaś już dywan długowłosy? Mnie też się wydawało, że jest on problematyczny w utrzymaniu czystości, a szwagierka ma 2 (w salonie i w pokoju córki) i mówi, że tak samo się go odkurza jak krótkowłosy, hmm. Ja nie mam dywanów, więc nie mam punktu odniesienia ;) -
Kruszynka888, zatem czekamy na Twój kolejny wpis okraszony łzami szczęścia!!! :) A póki co łykaj kwas foliowy i to co zlecił Ci gin, wypoczywaj, nie przemęczaj się, nie noś ciężarów (!!!) i na razie nie uprawiaj seksu. Trzymaj się dzielnie!
-
Do tej pory pamiętam, że to zebranie wrześniowe trwało 3h! Dobrze, że koleżanka mnie uprzedziła, to zjadłam przed wyjściem z domu i wzięłam ze sobą picie ;)
-
Kruszynka888, wyluzuj!!! Wiem, że łatwo pisać a trudniej zrobić (sama też miałam przejścia), ale pomyśl, że swoim stresem szkodzisz ciąży. Musisz przestać tak panikować, bo to niczemu dobremu nie służy, a Ty niepotrzebnie się nakręcasz. Spotkaj się z koleżanką, wyjdź z mężem na randkę, znajduj sobie zajęcia, które odwrócą Twoją uwagę od śluzu. Śluz może zmienić swoją barwę np. po badaniu palpacyjnym gina. Ale też zmienia się gdy macica się rozciąga, wtedy mogą ciut pękać naczynka, stąd plamki różu czy czerwieni. Jeśli nie towarzyszą temu bóle, ani nie jest tego dużo, to nie ma się czym martwić. Sporo kobiet w ciąży tak ma. A co do bicia serduszka, to co źródło to inaczej. Np. tu https://zazyciem.wordpress.com/rozwoj-zycia-w-lonie-matki/ wyczytałam, że w drugim miesiącu "serce bije rytmicznie 40-80 razy na minutę". Zatem te 60, które ma Twój dzidziuś, to tak akuratnie. Trzymam kciuki, żeby wszystko było ok i następne tygodnie upływały w spokoju!
-
Penioo, fajny wątek :) Nic więcej mi do głowy nie przychodzi ponad to co napisane :)
-
Woda - bardzo niebezpieczny i zdradliwy żywioł UWAŻAJMY
Dziubala odpowiedział(a) na domi81 temat w Kącik dla mam
Domi, dobrze że wstawiłaś ten artykuł. Też sobie nie zdawałam sprawy z wielu rzeczy. Ciągle się czegoś nowego uczymy i dowiadujemy. -
Zmartwioonamama, a nie mogą chodzić na półkolonię albo np. pojechać do dziadków, cioci, itd.?
-
Ulla, u nas takie pierwsze zebranie dla rodziców klas I było w czerwcu. Kolejne było we wrześniu, jakiś tydzień po rozpoczęciu roku szkolnego.
-
Stroptam, piszę to samo co w innym Dziale, gdzie też pytałaś o to samo :). A więc nic na siłę, nie chcą, to niech nie jedzą, może to nie ten typ, który lubi poznawać nowości tego co nieznane. Być może z czasem do tego dorosną, a póki co pozostaje je zachęcać do choć spróbowania, żeby potem nie żałowały. Ale jeśli chciałabyś tak bardzo bardzo, żeby spróbowały, to możesz powiedzieć - mało pedagogiczne, ale skuteczne ;) - że np. będą mogły zjeść słodycza jak spróbują coś nowego i tu podaj nazwę co by to miało być. Możesz powiedzieć co to w smaku przypomina, ważne by to były rzeczy tzw. zjadliwe, bo np. nie każdy ma chęć spróbować jak smakuje ślimak ;) U mnie najstarszy syn lubi próbować nowości, średni woli jeść to co zna. Najmłodszy jak na razie zapowiada się jak najstarszy, czyli zje wszystko co dostanie ;) Pozdrawiam!