Skocz do zawartości
Forum

Dziubala

Moderator
  • Postów

    1,054
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Treść opublikowana przez Dziubala

  1. Dziubala

    Wysokie podbicie

    Stokroteczka, te kapcie oddaj, a następną parę kup będąc z synkiem w sklepie, gdzie na spokojnie niech poprzymierza kilka par. Poproś sprzedawcę o pomoc w dobraniu właściwego numeru i fasonu. Będziesz widziała, które najlepiej leżą na stópkach. Stopa musi być na podłożu, nie wolno przymierzać kapci (czy butków) na stopę w powietrzu. Ale to pewnie wiesz. W razie czego polecam fasony z "wyciętymi" palcami, wtedy dobrze widać ile jest miejsca w kapciu. Powodzenia z nowym zakupem :)
  2. Dziubala

    Rowerek biegowy

    KarolciaZ, ja uważam, że to fajny pomysł, żeby kupić rowerek biegowy :). A to czy dziecko nie jest za małe, to chyba kwestia indywidualna. Synek sąsiadki zaczął jeździć (bardziej próbował niż jeździł ;)) mając właśnie 1,5 roczku, a mój siostrzeniec jak skończył 2 latka.
  3. MaRaViLLa, gratulacje! Co do imienia, to spośród tych 4, które podałaś wybrałabym Mikołaja :) Jak masz dylemat to zobacz, które pasuje do nazwiska ;), albo które ma ładniejsze zdrobnienia :)
  4. Margeritka, ładna szafka, mnie się podoba :)
  5. Margeritka, a chcesz takie łóżka kupić dwa czy jedno?
  6. Dorot, ja Cię rozumiem i bardzo współczuję przejść ze szczepieniem.
  7. Adasaga3, takie "siedzisko", czyli ławeczka ze skrzynią, to tym bardziej do małych pomieszczeń się nadaje, bo spełnia 2 funkcje w przeciwieństwie do zwykłych krzesełek ;). Na takiej ławeczce można i siedzieć i jeszcze zabawki przechowywać :) Margeritka, jakiej wielkości pokój mają dziewczynki?
  8. Wadera, rzeczywiście synek ma niesamowite tempo wyrzynania się ząbków. Większość dzieci w tym wieku nie ma jeszcze żadnego ząbka ;) PS. Zmień sobie suwaczek, bo już mocno nieaktualny ;)
  9. Margeritka, moje starszaki maja taką ławeczkę ze skrzynią. Jak dla mnie (i dla dzieci też, wiadomo :)) super sprawa, bo jest i gdzie siedzieć i chować zabawki ;)
  10. Dziubala

    Woda i dziecko

    adasaga3 Ostatnio ciągle wspomina że chce mieć jakieś zwierzątko, najlepiej króliczka lub... meduzę. ;-) Oryginalny pomysł z meduzą
  11. Margeritka, ta biało-szara ściana to będzie już w nowym mieszkanku ;)
  12. Margeritka, jak masz upatrzone w Ikei i jest ok, to bierz :). A jeśli to nie do końca to czego potrzebujesz, to może niech stolarz Ci zrobi na zamówienie. Siedzisko można tak zaprojektować, że będzie "wisiało" i wtedy pod spodem będzie miejsce na buty, a dodatkowo jeszcze w środku siedziska może być schowek na buty :)
  13. Margeritka, widziałam je w Ikei chyba za 999 zł. Jeśli Ci się podoba to kupuj :). A chcesz je używać jako pojedyncze czy podwójne? Coś podobnego, tylko bez tych bocznych "ścianek" http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/00228705/
  14. Cześć :) Jasiowi po ponad 5-miesięcznej przerwie pojawił się kolejny ząbek - LD4 :). To teraz ma 9 ząbków. Julia, to mam nadzieję, że i Jasiowi szybko minie to wychodzenie z pasów. Jego bracia tego nie robili, dlatego tak mnie zaskakuje zachowanie najmłodszego ;) Umowa uaktywniająca to to samo co ta słynna umowa z nianią? Jeśli tak, to o niej czytałam, miałam nawet kiedyś pomysł, że z siostrą sobie nawzajem takie umowy podpiszemy, ale na myśleniu się skończyło ;). W sumie to nie znam nikogo kto by ją podpisywał. Truskawa, tak to jest, że do pracy trzeba się bardziej wyszykować niż do warzywniaka czy do Biedronki . Z czasem wpadniesz w rytm i takie dbanie o siebie będzie rutyną :)
  15. Cześć :) Jak u Was ze spacerami, dzieci grzecznie siedzą a wózku? U nas się zmieniło o 180 stopni i spacery z Jasiem robią się meczące, bo ciągle wychodzi z pasów i staje w wózku, masakra ;) Truskawa, teraz mam masaże, a w październiku będę mieć ćwiczenia i jakieś tam naświetlania. Mnie też czas szybko pędzi, za szybko :( Miłego weekendu :)
  16. Marzy mi się garderoba z oknem i wejściem z przedpokoju, a nie od sypialni ;). No ale nie będę mieć garderoby, więc zostają marzenia
  17. Mnie do piętrowego zniechęciła koleżanka mówiąc, że jest problem ze ścieleniem łóżka na górze, a już zmiana prześcieradła to makabra ;)
  18. Teraz mam czerwone ściany . Następna kuchnia będzie pomalowana na biało-szaro :)
  19. Margeritka, ja robiłam szafkę na zamówienie, mam taką połączoną z wieszakiem. Szafka jakby "wisi" i dzięki temu mam jeszcze miejsce pod nią na buty, które ściągamy tuż po przyjściu do domu. Jak będę zamawiać następną, to zrobię dodatkowo z siedziskiem :)
  20. Ja kupiłam sobie w Ikei takie "mieszadełko" na baterie i robię sobie kawę prawie jak z kawiarni ;). Od jakiegoś czasu (gdy się zrobiło ciepło), to piję zimną kawę, mniam . Robię tak: wsypuję łyżeczkę kawy rozpuszczalnej, odrobinę cukru, zalewam kubek zimnym mlekiem i "ubijam" tym mieszadełkiem. Kawa jest przepyszna :). Polecam taką zimną, świetnie orzeźwia :) A jak były zimne dni, to ubijałam w kubku podgotowane wcześniej mleko i dolewałam do niego gorącej wody i znów kawa niczym z kawiarni
  21. Natka, może zamiast szukać łóżka po sklepach, to zaprojektuj takie jak Ci się spodoba i daj do zrobienia stolarzowi :). My jak się wprowadzaliśmy do obecnego mieszkania, to szukałam i szukałam i nie znalazłam takiego jak bym chciała (proste, kanciaste, z wezgłowiem), dlatego sama sobie narysowałam takie jak mi się marzyło i stolarz zrobił na zamówienia dokładnie tak jak chciałam :) A jakie syn ma łóżko? Ulla, najprościej mówiąc kontynentalne to takie, że nie ma ramy drewnianej, tylko materac jest na materacu ;)
  22. Ela377, pewnie, że nic się nie stanie :), trzeba myśleć optymistycznie, a nie od razu zakładać najgorsze. Głowa do góry, będzie dobrze :)
  23. Misia, zapisałaś 3 latka do żłobka?
  24. Kasiek_11, witamy na Parentingu :) Powodzenia w staraniach, niech się ułoży po Waszej myśli :) Daj potem znać czy przyszła @ ;)
  25. Margeritka, ja mam, ale w sypialni :). Bardzo mi tam pasują, nadają takiego nastroju :). Ale do pokoju dzieci absolutnie bym ich nie dała, bo rzeczywiście się plączą i jest ryzyko, że dziecko niechcący by się w nie mogło zamotać. Ja teraz mam je podwiązane, bo Jaś się do nich dobierał, bałam się, że mógłby się w nie zaplątać, okręcić sobie wokół szyi, nogi, itd. Brrr.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...