Skocz do zawartości
Forum

oosaa

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez oosaa

  1. Aga a nie da się tego jakoś obejść? Nie wiem , skontaktować się z lekarzem? poszukać w necie kobiet umówionych wcześniej na wizytę do tego lekarza, jeśli trzeba to i zapłacić by się wymieniły z Tobą? Bierz je na litość! Ja bym puściła kobietę w takiej sytuacji więc na pewno znajdzie się nie jedna, która zechce pomóc! Albo wejść do niego między pacjentkami i powiedzieć mu, że nie chcesz czekać, że sprawy mają się tak a nie inaczej ? To się w głowie nie mieści!!! Jeśli się nie uda to może idź i po prostu powtórz te badania prywatnie?? Trudno, stracisz kasę ale będziesz wiedzieć wcześniej na czym stoisz? Kurwa 21 wiek, to się w głowie nie mieści! Kombinuj! Nie zwlekaj!
  2. Brokacikowa, może zmień jeszcze raz? Ja lekarza znalazłam na tej stronie, jestem bardzo zadowolona. http://www.znanylekarz.pl/lokalizacja/kielce/ginekolog Kieruj się nie tyle ilością dobrych opinii co ogólną ilością, poczytaj na spokojnie wszystko, zorientuj się, czy któryś z tam wymienionych pracuje może w szpitalu, w którym chciałabyś urodzić... Po wizycie u dobrego lekarza powinnaś być zadowolona, przede wszystkim doinformowana należycie i spokojna! :)
  3. Hej, nabyłam w aptece Antisol No.1 i powiem Wam, że jestem zachwycona! Wjechaliśmy do lasu, popryskałam siebie i wózek i komary trzymały się od nas z daleka :) Śmiesznie tani, ładnie pachnie, nie wiem czy uczuli dziecko czy nie bo jak piszę, pryskałam tylko wózek, wówczas młody jeszcze nie chodził Mnie nie uczulił. Czytałam w necie, że bardzo pozytywne opinie ma i również je podzielam. O plasterkach nie słyszałam powiem Wam szczerze, jeśli zajdzie potrzeba pewnie spróbujemy. Moskitiery wiadomo, obowiązkowo, chociaż młody z moskitierą nie chce już spacerować, za bardzo mu świat przesłania :)
  4. dziewczyny ja też polecam Ujastek. Nie mam porównania, bo rodziłam tylko raz jednak było na tyle dobrze, że teraz też będę tam rodzić. Opisywałam w skrócie wrażenia tutaj : http://forum.parenting.pl/szpitale/111347,ujastek-krakow,2 :) Z opinii znajomych ponoć Naturowicz też jest niezły, ale ze względu na najlepsze zaplecze neonatologiczne wybrałam Ujastek. Mam nadzieję, że przy drugim porodzie będę tak samo zadowolona :)
  5. Brokacikowa proponuję też nie zwlekać. Badania są miarodajne w danym okresie ciąży. Lekarka nie mówiła Ci kiedy najlepiej było by je wykonać? W ogóle dziwną masz lekarkę skoro nie potrafi Ci wyjaśnić po co Ci daje skierowanie na badania i rozwiać Twoich wątpliwości. Na Twoim miejscu zmieniłabym ją w pierony! Mój ginekolog, zarówno ten prywatny, jak i ten z NFZ od prehistorycznego sprzętu ;) odpowiada na każde, nawet najmniejsze pytanie. Nigdy nie zdarzyło mi się, abym wyszła z gabinetu z jakimiś wątpliwościami....
  6. http://parenting.pl/portal/badania-prenatalne
  7. a tak w ogóle, jako, że fryzjerka na razie średnio czasowa, powalczyłam w domu sama Castingiem wczoraj, R. wracając z pracy mi kupił po drodze. Efekt bardzo zadowalający, odrostów nie widać, może nie rozjaśniło ich idealnie do końca ale wystarczająco, nie ma żadnych rudości ;p więc mogę sobie fryzjera odpuścić Zaoszczędziłam kupę czasu, kasy, załatwiania opieki dla młodego, no i na urodzinki będę miała odświeżony fryz bez odrostów
  8. Brokacikowa a co jeśli po urodzeniu dziecka okaże się, że dziecko jest chore i można je było wyleczyć w życiu płodowym? DO kogo wtedy będziecie mieć pretensje? Do Pana Boga? Nie rozumiem takiego podejścia. W moim mniemaniu jest totalnie nieodpowiedzialne i taką nieodpowiedzialnością można skazać dziecko na męczarnie. Siebie z resztą też. Badania prenatalne zaleca się każdej kobiecie w ciąży. Każdej bez wyjątku.
  9. Mylana absolutnie nikt się nie śmieje z panikar, chodzi tylko o to, żebyście nie popadały w paranoje i starały się być dobrej myśli. Siła przyciągania musi być pozytywna! Ja sama miałam krwiaka i ciążę zagrożoną ale nie dałam się zwariować i myślałam pozytywnie! I może właśnie dlatego dzisiaj ciąża nie jest już zagrożona a krwiak zniknął. Musicie zrozumieć, że stres i wieczne dygotanie nie wpływa dobrze ani na Was ani tym bardziej na dziecko. Gabi bardzo mi przykro, że taka historia zapisałam się na Twoich kartach. Patrz jednak pozytywnie, Bóg Ci to wynagrodził dając zdrowego synka:) Teraz wynagrodzi Ci te krzywdy kolejnym dzieciątkiem. Nie przyciągajcie złych myśli! Brokacikowa, szczerze, uważam, że robicie BARDZO ŹLE i wręcz nieodpowiedzialnie. Skoro lekarz daje Ci skierowanie na badania prenatalne to powinnaś je zrobić. Wszystkie robiłyśmy.
  10. matko ale z Was PANIKARY!!! Dziewczyny ogarnijcie się :) Przecież ryzyko poronienia spadło już do minimum :) Bądźcie dobrej myśli!!!! właśnie staram się umówić do fryzjera. Już na samą myśl się cieszę jak dziecko W końcu pozbędę się 6cm odrostów i wrócę do blondu sprzed lat pytanie tylko, czy zdążę tą metamorfozę przejść przed urodzinami syna ....
  11. o matko, myślałam, że to tylko ja miałam taki wisielczy weekend:/ dziewczyny co do chust, chyba Emii pisała o pozycji embrionalnej, o której mówiła położna. Ja nie wiem, nie chciałabym niczyich kompetencji podważać, ale dla mnie to jest idiotyczne bo co innego pozycja embrionalna w wodzie ( dziecko w brzuchu ) a co innego w chuście, gdzie dzidziuś odczuwa już własny ciężar :/ może jestem w błędzie, ale moja skromna logika, może i nieco kulejąca czasami, nie pozwala mi myśleć o tym inaczej :) u Was też tak strasznie wieje? ja mam wrażenie, że zaraz dachy pourywa! koszmar!
  12. Majus ja Grzesia nie nosiłam, drugiego dziecka pewnie też nie będę. Boję się chust gdyż jakbyś dziecka nie ułożyła w niej kręgosłup się mocno wygina. Jestem wyczulona na tym punkcie, dlatego też miała potworną przeprawę przez bujaczki bo większość z nich też nie dba o kręgosłup dziecka. Tak więc, mimo zaleceń absolutnie nie mam zaufania. Korzystaliśmy za to z nosidełka, na wakacjach nad morzem, ale młody miał wtedy 10 miesięcy. Nie wiem czy i jak by się sprawdziło przy maleńkim dziecku, pewnie się przekonam jak urodzę :( CO do witamin, dziewczyny, nie dajcie się zwariować. Drogie absolutnie nie znaczy lepsze. Większość suplementów ma bardzo zbliżone dawki witamin i minerałów a ceny mają z różnych zakresów... Zwróćcie uwagę by było w składzie DHA, bo w 2 trymestrze właśnie DHA jest pożądane a nie kwas foliowy. Kwas foliowy jest ważny głównie w 1 trymestrze. Oj jak dobrze, że ten weekend się skończył. Hormony mnie zmiażdżyły! Chodziłam wściekła jak osa, wczoraj w drodze do domu aż się poryczałam:/ Masakra jakaś :) Dzisiaj zdaje się już być trochę lepiej ....
  13. ehhh dziewczyny, jestem w szoku, ze nikogo dzisiaj nie zabiłam, serio! Dobrze, że ten dzień dobiega końca, mam nadzieję, że Wam wszystkim upłynął spokojnie ;) u mnie istny dramat. Za to na tym wkurwie miałam idealne ciśnienie, chyba jeden z niewielu pozytywów ...
  14. no ja jeszcze ruchów nie czuję, podejrzewam, że jak w przypadku pierwszej ciąży poczuję z początkiem 5 miesiąca czyli na początku czerwca :) Agi super że wszystko ok z dzieciaczkiem! Cieszę się strasznie, że każda z nas pozytywnie przechodzi te badania :) Bombka ja biorę Vitaminer z DHA (DHA bardzo ważne na układ nerwowy dzieciaczka), Tardyferon z kwasem foliowym ( przedtem miałąm kwas foliowy w Elevicie, ale już go nie stosuję ) bo miałam kiepską krew już zachodząc w ciążę. W pierwszej ciąży miałam gigantyczną anemię więc teraz dmuchamy na zimne i żelazo suplementuję cały czas. Poza tym biorę Magne B6 Forte na to by nie bolał brzuch i krzyże. Duphaston dzisiaj łyknęłam po raz ostatni Kupiliśmy dzisiaj w końcu narożnik do domu tzn zamówiliśmy, ma być za 3 tygodnie więc za 3 tygodnie zbieramy się w końcu do przeprowadzki ach ach nie mogę się doczekać
  15. Cześka szczerze polecam oglądnąć Bebetto Solaris jak nadarzy się okazja. Wózek rewelacyjnie sprawdza się w mieście, na nierównych krawężnikach, kocich łbach, w puszczy (ścieżki rowerowe, ścieżki leśne, nawet brak ścieżek - szosowałam wózkiem między drzewami), nawet na mega wertepach. Do tego lekko się go prowadzi (łatwiej od XLanderów), ma duże dmuchane koła, dobre amortyzatory ( również lepsze od XLanderów) cena też lepsza, chociaż nie mała. Spędziłam kilka miesięcy na poszukiwaniach wózka, testowałam chyba wszystkie modele dostępne w Smykach, Entliczkach ( zawsze z obciążeniem bo tyest wózka na sucho nie ma sensu) i ani przez chwilę nie przeszła mi myśl, że dokonałam złego wyboru. Składa się może nie miniaturowo ale całkiem nieźle. Bez problemu mieści się do bagażnika. Jedynym minusem jest brak możliwości zmiany kierunku jazdy przy spacerówce bez wypinania jej ręcznego i ręcznego obrócenia co jest awykonalne dla kobiety gdy w środku siedzi dziecko. Tzn awykonalne dla mnie, nie mam takiej pary w rękach więc przed spacerem muszę zdecydować czy młody ma siedzieć przodem do mnie, czy przodem do kierunku jazdy :) Poza tym, absolutnie wszystko jest na plus.
  16. widzę, że stawiamy na to samo ;)
  17. Emii łóżeczko fajne, stabilne, porządne i widać, że bezpieczne. Do tego materac gryka/kokos, czego chcieć więcej :) to będzie nieporównywalnie lepszy wybór :)
  18. klasyczne łóżeczko zajmuje ok 120x64cm, tyle samo co turystyczne, tyle, że jest bezpieczne dla dziecka i ma tą przewagę, że ma porządny materacyk. Jedna ze znajomych też narzekała na brak miejsca w pokoju, postanowiła przez pierwsze miesiące "trzymać" dziecko w gondoli zamiast kupić łóżeczko bądź chociaż zrobić na zamówienie. Osobiście uważam to za totalny idiotyzm :) No ale, każdy sobie .... tylko dziecka szkoda ...
  19. Emiii mam dwie znajome plus żonę kuzyna, wszyscy przeklinają te łóżeczka. Raz nie są stabilne nawet po zahamowaniu, dwa materace mają kiepskie i ogólnie ponoć słabiutkie są.... co więcej, powiem Wam, że kupiłam dwa kojce. Jeden Fibo 120x120 który z całego serca polecam. Jest genialny! oraz kojec rozmiarów łóżeczka, właśnie taki turystyczny Moolino. Turystyczny SAM SIĘ ZŁOŻYŁ, Grześ mi z niego wypadł! Dzięki Bogu, ze miał tyle szczęścia, że odpowiednio upadł i nie skręcił sobie karku. Właśnie trzeci miesiąc reklamuję ten badziew, zgłosiłam się już do Rzecznika Praw Konsumenta bo Sprzedawca z Allegro okazał się złodziejem, no ale to odrębna historia. Nie mniej przestrzegam przed łóżeczkami turystycznymi - niby lekkie niby wszystko fajnie, ale bezpieczeństwo niestety nie jest zagwarantowane a przecież to ono jest najważniejsze
  20. Iga, zdecydowanie kupujemy. Po przeprowadzce w czerwcu młody będzie miał swój pokój i chcę do niego wjechać z obecnym łóżeczkiem ( w końcu jeszcze z niego nie wyrósł, a wydaje mi się za mały na kolejne ). Drugie dzieciątko będzie z nami w pokoju żeby Grzesia nie budziło nocą a nie jestem zwolennikiem spania z dzieckiem, więc trzeba będzie od razu kupić drugie łóżeczko. Tyle, że ja z łóżeczkiem nie szalałam i szaleć nie będę. Mamy drewniane, standardowe, stabilne za rozsądną kasę. Bez żadnych kółek itp. Sprawdza się wyśmienicie i co najważniejsze ma rewelacyjny materac więc kupimy identyczne :)
  21. Mylana jeśli chodzi o butelki to nie da się powiedzieć które najlepsze.Wszystko zależy od dzieciaczka. My startowaliśmy z butelki Bebilonu, potem mocno chwalona Tommee Tippee antykolkowa, finalnie skończyliśmy z butelkami Avent. Ważne żeby butelki nie zawierały bisfenolu A* (polipropylenu). Myślę, że 2 butelki w zupełności na początek starczą ( tym bardziej, że zakładam wersję optymistyczną - udane karmienie piersią ) Jednak na wypadek gdyby pojawiły się jakieś trudności, jakaś butelka w pogotowiu musi być, a jak są dwie, nie masz stresu, ze nie zdążyłaś jednej wymyć gdy dziecko się mocno upomina o rację żywieniową Wystarczą pojemności 150ml na początek. Co do sterylizatora - nie mieliśmy. Normalnie myłam butelki płynem do garów, porządnie płukałam bieżącą ciepłą wodą, następnie przelewałam wrzątkiem, smoczki również. Nigdy ich nie gotowałam, uważam, ze to cudowanie.
  22. oj absolutnie się nie zgodzę! Uważajcie na lakiery i używajcie sprawdzonych - 90% lakierów do paznokci zawiera spore stężenie formaldehydu! a ten jest zwykłą trucizną powodującą min. raka! Ja używam lakierów Vipera - formaldehyd free Co do farb, w pierwszej ciąży miałam naturalne ombre więc miałam z głowy, teraz mam odrost na 4cm i już mnie nosi trochę, jak wytrzymam do odpuszczę, tak bym chciała, ale nie wiem czy nie skończę z rozjaśniaczem :/
  23. ehhh, a ja już miałam nadzieję, na jakieś złote rady przy małej różnicy wieku między dzieciakami. U mnie będzie 17 miesięcy co lekko mnie przeraża :)
  24. Dziewczyny nie dajcie się zwieść drogim kosmetykom. Najważniejszy jest masaż skóry i naturalne oleje. Nawet jeśli ma się skłonności do rozstępów właściwa pielęgnacja na prawdę może nas przed nimi uchronić. Co do ruchów, w pierwszej ciąży poczułam je z samiutkim początkiem 5 miesiąca. Jak będzie teraz zobaczymy :)
  25. Brokacikowa ja smaruję się balsamem Nivea, o którym tu pisałam na zmianę z oliwką Hipp. Raz dziennie po prysznicu. Jak skóra na brzuchu zacznie się napinać, wówczas będę smarować 2 razy. Tak robiłam w pierwszej ciąży i nie mam ani jednego kosmetyku. Korzystając z okazji ponawiam pytanie - jaką masz różnicę wieku między dzieciakami?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...