-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Mari
-
Długo się tym smarowalas? Chodzi o to ze od drugiego trymestru dziecko jest silniejsze i mniej wrazliwe na to co jemy itd. To czym sie smarujesz wchlania sie w Twoje cialo i dostaje sie do organizmu, wiec przestan się tym smarowac i tyle. Nie ma sie teraz co zastanawiac, czy i jak bardzo, jeśli w ogóle, moglas zaszkodzic dziecku
-
Justa ja mieszkam w Zielonej Górze i mam nadzieję, że tak już zostanie :) uwielbiam to miasto :)
-
Ja na 3d nie bylam i się nie wybieram. Moja lekarka robi tak doskonale usg 2d, ze mam sliczny jego portrecik z tego usg :) Ktora to pisała, że ma smaka na coś, kupuje na zapas a potem nie zjada, bo ochota jej przechodzi. Ja tak mam! Ugotuje coś i wszystko się marnuje... A dzis. Po paru tygodniach jedzenia owocow głównie i po roku niejedzenia mięsa dziś zamarzyl mi sie burger z Burger Houseu ;) mamy taką fajna slow foodowa knajpke. Sami pieka bułki, sami mięso mielą itd.:) wiec jutro rano tam jade. A dzis zjadlam juz 6 jajek... chyba mi żelaza brakuje... No mi do drugiego trymestru brakuje jeszcze miesiac... dopiero 9 tydzien mi leci... jak mi sie czas dluzy w tej ciąży! Witam wszystkie nowe dziewczyny :) i ide coś zjesc...
-
Ale taką pigułkę się bierze do dwoch chyba dni po stosunku "na wszelki wypadek", nie jak się dowie o ciąży, więc nie rozumiem oburzenia. Ona nieumozliwia w ogole rozpoczecie życia... Asia ja wlasnie dzis sobie zrobilam wolne, bo tak slabo mi bylo i zaczynam sie zastanawiac czy to nie przez moją dietę... kolację zamierzam zrobić bogatą w żelazo i ją zjeść! I z jakimś białkiem... bo przeciez czego ja sobie dostarczam tymi owocami Metafora jestem bardzo zainteresowana zdrowym trybem życia, żebyś wiedziała :) za dużo jest do stracenia, żeby o siebie nie dbać, już nie mówiąc o bliskich... Ja jestem bardzo cięta na papierosy i mogę niestety czasem za ostro na ich temat zareagować , ale moja mama pali i te papierosy zabijają nam relacje. Jak sie z nią rozmawia to widac ze już myślami jest na papierosie... Dym papierosowy bardzo wpływa na powstawanie alergii i astmy ( moi rodzice maja 4 dzieci i kazde z nas ma alergie, choc nie bez winy tez bylo mce zamieszkanaia ;)). W zeszlym roku pozwalalam mamie palic na balkonie, ale jakos od stycznia Julek mial suchy nie wyleczalny kaszel, a wszystkie diagnozy upadaly, astma na szczescie tez... wyszlo na to, ze to przez to palenie. Potrafila palic na balkonie przy otwartym oknie do pokoju. Potrafila palic na balkonie, a w pokoju siedzial rozebrany Julek, kiedy nie bylo cieplo... mielismy przejscia... I nigdy nie przestane oceniac źle rodzicow palacych przy dzieciach. Na spacerach też. Chcoc naprawde staram się byc tolerancyjna i rzadko ludzi oceniam... Co do imion to bedzie dziewczynka i imie mamy od poprzedniej ciąży, bo wtedy moj syn byl dziewczynka do 37.tygodnia ciazy, a bedzie to Róża. Nie pytajcie skad wiem, ze to dziewczynka, ja to czuję jak czulam poprzednio od poczatku ze to chłopak, choc niby miala byc dziewczynka...
-
O matko! rzeczywiście koszmar w 38 tygodniu stracić dziecko! nie powinnam czytac tych historii, bo sama zaczynam się zamartwiać... Muszę też zadzwonić do swojej lekarki, czy dostala już wyniki moich badań z krwi i się umówić na wizytę, bo się doczekać nie mogę, żeby znów zobaczyć dziecko i usłyszeć, że wszystko ok... Volara moja dieta wygląda jak Twoja - owoce jem na zmianę z jajkami... jedynie czasem mam chęć na jakąś fetę (bo ogólnie słone jest be) lub mozarellę lub warzywo w postaci sałaty i ogórka... kupuję. Śmieszne to jest, bo przed ciążą nie lubiłam słodkiego, czekolady praktycznie nie jadałam, a teraz tylko słodkie i słodkie mi na myśli...
-
Astmy nie ma się, bo matka paliła w ciąży;) raczej dlatego że matka i inni palili w domu, a wszystko zazwyczaj jest związane z alergią. Bo dym papierosowy u zanieczyszczone środowisko (w 25%), geny (w 25%) i niewłaściwa dieta (chemia w jedzeniu, wysoko przetworzone jedzenie, zbyt duża ilość spożywanego mięsa, nabiału i pszenicy, a zbyt mała ilość spożywanych warzyw i owoców, dieta mało urozmaicona, za duże spożycie cukru, wplywa na rozwój alergii w 50%) (oczywiście procenty w przybliżeniu). Od alergii do astmy jest blisko, a wiele osób ją ma, jest pod opieką pulmonologa, a nikt się nawet nie zastanowi, czemu tę astmę mają. Przepraszam astma i alergia to dla mnie drażliwy temat ;) sama jestem astmatyczka z powodu alergii i się mocno interesuję tym skąd ją mam, dlaczego i jak zapobiec alergii u mojego dziecka, bo obydwoje z mężem jesteśmy alergikami. Poki co synek alergii nie ma... a mi w drugiej ciąży astma i alergia sie cofnely, za to w pierwszej ta astma sie pojawiła :/
-
Ja kupiłam trochę w ciuchlandach, część w komisach lub na grupie na fb. Nie wiem czemu mialoby to byc niebezpieczne.... Dobrej jakości ubranka ma tez Lidl, ale to juz nowe i ja kupuję głównie w outlecie Smyka i innych firm dzieciecych...
-
Metafora mój synek ma 2,5 roku :) mialan wrażenie że masz dzieco w podobnym wieku :) Twoj synek jest z czerwca czy lipca? wyrwanazkontekstu mnie glowa nie boli... No i dzisiaj przeliczylam swoje sily... zasnelam czytajac synkowi bajkę na dobranoc... obudzily mnie dopiero jego slowa "zadzwonmy do tatusia zeby mnie położył spać" i musial to chyba powtorzyc kilka razy.. a ja w nocy spalam tylko 6 godzin, potem praca i jeszcze sobie poodkurzalan w domu, a mąż wyjechał na parę dni...
-
Amelia uwierz mi ze to się zdarza bardzo często i znam takie osoby sama. Dlatego niektorzy lekarze czasem nie mówią nawet na poczatku o ciąży bliźniaczej. Na tak wczesnym etapie to nie jest pewne. Myślę ze maja racje. Dla Ciebie byloby lepiej nie wiedziec w sumie... niepotrzebnie sie denerwujesz,a amasz przecież jeszcze jedna dzidzie do dbania...
-
Mama Amelii weź wymyśl ze masz jakies bóle, a to poczatke ciążyi jedź na izbę przyjęć wieczorem na oddział ginekologiczny. Muszą Cie wtedy zbadac i zrobić usg a aparat do usg muszą mieć dobry ;) Ty bylas wcześniej prywatnie?
-
Matko, dziewczyny! Sama nie uwierze w to co napisze, ale moj maz jest chyba zloty przy Waszych. Pisalam pare ddni temu o tej akcji jak pojechalismy do szpitala, bo mialam plamienia po naszej klotni. Po tej kłótni powiedział, że do końca ciąży wszystko mi wolno i nawet się na mnie nie denerwuje. Pewnego dnia zapytal czy nie będę zła jeśli pozmywa następnego dnia !!! Pomaga mi bardzo. Oczywiście łazienki nie posprząta, kurzow nie zetrze bo to wg facetów samo sie robi :) ale do synka on wstaje, on wychodzu z psem, on bez zajakniecia robi zakupy, ja tylko lekkie. Zrobi wszystko o co go poproszę. Ania ja lubię wypić lampkę wina po męczącym dniu i w sumie ledwo moglam znow sie normalnie napic to zaszlan w ciążę i znów muszę obejść się smakiem... Ale z kąpieli gorących ani w pierwszej, ani w tej ciąży nie zamierzam rezygnowac ;) Metafora możemy sobie ręce podać, bo też pracuję w domu i mam wrażenie czasem, że nikt mojej pracy nie bierze na poważnie nawet moja mama... wkurza mnie to. A przecież zarabiam normalnie i długo nas utrzymywałam sama, kiedy mąż swoją firmę rozwijał. Ale nie... ja sobie mogę w nocy posiedzieć i popracować... a później jak zombie chodze... Metafora ile Twoj synek ma lat? Co do rozstępów to sie zgadzam, że to kwestia genów. Ani moja mama, ani ja, ani siostry nie mamy po ciąży, a moja mama urodziła 4 dzieci w tym bliźniaki, moja siostra po bliźniakach tez rozstępów nie miała, więc ja chyba mam te dobre geny... mam nadzieję ;) Tez znam kobietę która paliła w ciąży, ale nie wydaje mi się żeby to dobrze zrobiło dziecku. Mała od urodzenia jest słaba. Urodziła się z infekcją i teraz malutka jest w wieku mojego synka i pare razy juz brala antybiotyki i byla w szpitalu choć nawet do żłobka nie chodzi. Caly czas im choruje. Mój syn drugi rok w żłobku i ani razu chory nie był...
-
Oczywiście zamierzam isc w drugim trymestrze na jogę lub basen. Ale jogi nie lubie, a na basenach lubie łapać infekcje... :/ no ale przy obecnych mdlosciach i tak cokolwiej odpada ;) Ja balsamow nie stosowałam i nie zamierzam stosować. Rozstępy w pierwszej ciąży mnie ominęły na szczęście. Staram się ograniczać ilość chemii i spożywanej i wcieranej w siebie, więc ewentualnue jeśli muszę to smaruję się olejem kokosowym ;) Ja niewuele przybrałam w pierwszej ciąży, a potem karmienie piersią mnie zjadło doslownie. Waga nie przestawała spadać. Do momentu aż rozpoczęłam treningi i wzrosła mi o 4 kg :) i stanęła w miejscu, a teraz znów leci w dół... no ciekawa jestem co będzie dalej.
-
Majka ja nie miałam nałogów poza sportem i teraz cierpię z powodu jego odstawienia ;) Od kawy mnie odrzuciło choć nigdy jej nie piłam z przyjemności tylko z konieczności, bo mój pierworodby bardzo szybko sie wysypia i chodzi spac 21-22 a wstaje 6 a jak o 7 to jestem szczęśliwa ;) i tak nie jest źle. Pierwsze dwa lata wstawal 5-6...
-
Monika ja narzekałam kilka stron wcześniej na bałagan u siebie, ale znalazłam sposób. Sprzątam po trochę. Np.rano umyłam klozet i pralkę, wieczorem umywalke i wannę. Jutro może zdarze podłogę;) i tak powolutku może posprzątam by zacząć od początku, jak dojdę do końca ;) ale jestem bardzo wrażliwa na zapachy dlatego gotowanie jest dla mnie koszmarne, a chłopaki jeść coś muszą... Jutro obiadu w każdym razie nie ma. Zjedzą odmrozone pierogi z soczewica. Ja nie przełkne niczego gotowanego... No i znów mam to co w poprzedniej ciąży u przy karmieniu piersią. Jak tylko nie dopilnuje żeby jesc regularnie i przegapie posiłek, momentalnie mi sie robi słabo :/ koszmar... Jak tam z Waszą wagą? U mnie znów historia jak w poprzedniej ciąży. Miesiąc mija odkad dowiedziałam się o ciąży (jednocześnie przerywając swoje codzienne treningi) i juz mam 2,5 kg na minusie :( a mdłości mam dalej... zaczynam sie martwić. Cholera, zawsze mam problen z tą spadającą wagą:(
-
Przepraszam za post za postem ale nie mogę edytować z telefonu poprzednich postów. Dusia bardzo mi przykro :( Jednocześnie chcialam przywitać nowe dziewczyny.
-
No i zapomniałam. Mój synek dla odmiany nie może się doczekać Różyczki. Opowiada czego ją nauczy i jaka będzie :) prawie codziennie daje buziaki mojemu brzuchowi i mówi jej, że ją kocha :)
-
Ale naskrobalyscie dzisiaj. Ci do spania olapoi ma racje. To spanie na boku ma zwiazek z wiekszym brzuchem I dzieckiem w nim. Po prostu niby potem jak się śpi na prawym to cos tam może naciskać dziecko. Ja już spać na plecach nie mogę, na brzuchu nigdy nie śpię, ale najwygodniej mi na prawym boku :) Co do pytania kasiulkaka to my juz drugi raz zaliczylismy za pierwszym strzałem ;) za każdym razem zaczynaliśmy się wcześniej starać "bo się pewnie zejdzie" i za każdym razem wyszło od razu. Może dlatego tak trudno mi uwierzyć, że jestem w ciąży, bo nie zdążyłam nawet się dobrze zastanowić... Ja mam 2,5-letniego synka, który od początku mówi, że będzie i musi być siostra. Mamy też imię - Róża. On miał być dziewczynką. Do 37.tygidnua ciąży nie pokazał na usg jajeczek i każdy orzekł, że to pewnie dziewczyna, az tu nagle na ostatnim usg się pokazał i trzeba było imię wymyślać ;) Co do testu pappa to ja ufam swojej lekarce i jeśli uzna, że trzeba zrobić, bo jest ryzyko to zrobię, ale sama na pewni nie będę prosić. Tez się zmagam z nudnościami... w moim menu są obecnie tylko świeże owoce (lub mrożone) i jajka. Nawet chleb mi ciężko zjeść...
-
Patrzcie co znalazlam. Przyda Wam sie. Nawet nie wiedzialam, ze na miete trzeba uwarzac. do ziół przeciwwskazanych w ciąży należą: szałwia, krwawnik pospolity, piołun, tasznik pospolity, ruta, wrotycz, mięta polna, lubczyk ogrodowy, aloes, bylica zwyczajna, żeń-szeń, senes, arcydzięgiel, litwor, cząber ogrodowy, dziurawiec, rabarbar, jemioła, chmiel, muszkatołowiec, cząber, anyżek, hibiskus, lukrecja, serdecznik pospolity.
-
Tylko ja nie robie prenatalnych? Zobaczymy co moja lekarka powie, ale poki nie ma wskazan, obaw to ja nie robie. Jesli ma sie urodzic chore to sie urodzi i tak niczego nie zmienie. Ale nie wiem po ci sie zadreczacie w ogole takimi myslami. Jak czesto sie to zdarza? Moje dziecko dalej mnie zadziwia zachciankami. Przy synku tak nie mialam. Wczoraj o polnocy zachcialo mi sie pomaranczy, ktorej w domu nie bylo ;) maz chcial do sklepu jechac. A dzis na sniadanie jedyne co moglam zjesc to koktajl z banana, borowek i truskawek - tak sobie moje dziecko wymarzylo. Na nic innego nie moglam spojrzec. Dobrze ze sobie owoce pomrozilam w lecie ;) Najbardziej denerwuje mnie niemoc moja. Trzeba posprzatac, a ja mam tylko sile na spanie... az mi wstyd jak ktos przychodzi...
-
NA wzmocnienie odporności najlepsze są spacery, a kluczem jest dieta odpowiednia. Jest mnóstwo publikacji na ten temat. My jemy sezonowo i zimąstaram się dziecku nie podawać wychładzających produktów typu jogurt, serek, cytrusów itd. ale nie będę tu nikomu radzić w tym temacie, jak ktoś będzie chciał to sam poczyta, w każdym razie odkryciem Ameryki nie jest, że odporność i większość chorób rodzi się w jelitach. Trzeba też podawać witaminę D, ona rónież wzmacnia odporność.
-
Po pierwsze to już wszyscy lekarze pracują normalnie ;) Po drugie nie rozumiem co ból pod łopatką ma do ciąży. Po trzecie najproście zrobić test ;)
-
Dusia, a jakie masz te krwawienia? Jak ja miałam tę swoją akcję ze szpitalem i plamieniem moja lekarka i lekarka na dyżurze uspokoiły mnie, że plamienia zdarzają się w 1/3 ciąż, czasem tylko na początku, ale niektóre kobiety potrafią plamić całą ciążę. Powiedziałmy, że o ile to nie jest żywa krew i póki nie jest jej naprawdę dużo to nie mam się przejmować. Tak więc lekarka puściła mnie bez skrupółów wtedy do domu, po szczegółowym badaniu z zaleceniem uspokojenia się ;) Powiem Wam, ze czytam Wasze opowieści i czasem wierzyć mi się nie chce, ze tak gdzieś jest... Ja się czuję bardzo bezpiecznie i teraz i w poprzedniej ciąży i jakoś czuję, że jestem w dobrych rękach, a przecież państwowo. Uwierzycie, że tak się da w Polsce? Moja pierwsza ciąża i poród są naprawdę dobrym wspomnieniem i mam nadzieję, że teraz też tak będzie...
-
Matko, Dusia skąd Ty jesteś? Trzymam za Wasze wszystkie dzieci kciuki. Moje dziecko też jest mniejsze o tydzień niż powinno, ale jest serce i słychać je, i widać, a mnie lekarka całą przedała i jestem absolutnie zdrowa, więc wymiarami dziecka się nie przejmuję, bo może rzeczywiście mi się owulacj przesunęła? Choc z moich obserwacji mojego ciała to raczej jestem na 99% pewna, że termin z pierwszego dnia ostatniej miesiączki jest prawidłowy. Mnie zapachy zabijają dziewczyny... po prostu mam tak wyczulony węch, że niczego nie mogę zjeśc i jem wszystko jałowe w smaku i zapachu. Żeby było śmieszniej, swoim chłopcom gotuję i jeszcze mąż sięzachwyca, ze wszystko takie pyszne :]
-
Ja polecam wszystkim alergikom i mamo alergików książkę"Alergie" dr Danuty Myłek. To chyba najlepsza alergolog w tej chwili w Polsce. Czytałam opinie o niej i nie znalazłam przypadku, w którym by nie pomogła. Pisze w tej książce, jak możemy zapobiec alergii, o jej przyczynach, skutkach, opisuje wszystkie rodzaje i oczywiście opisuje dietę. Ja przeczytałam, żeby moje dziecko uchronić przed alergią i zrozumieć swoją. Dziecko póki co bez alergii, a my obydwoje z mężem jestesmy alergikami. teraz przynajmniej znam powody.
-
Jakie miałyście pierwsze objawy ciąży?
Mari odpowiedział(a) na Daria0428 temat w W oczekiwaniu na bociana
Plamienia są całkowicie normalne na początku ciąży. Mi się pojawiły w pierwszej ciąży w czasie mniej wiecej spodziewanej miesiączki. Byłam świece przekonana, że to okres, a to był początek życia :) W tej ciąży też właśnie przeżyłam plamienia i znów usłyszałam, że to prawidłowe. Jeśli są skąpe i nie zywo czerwone (coś jak na początku okresu) to nie ma się czym martwić, są normalne na początku ciąży.